Natalia&Lola Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Czyli Lolka będzie musiała iść na wyrwanie kła. Ale strasznie się boję o nią. Quote
Magda Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Pójść i wyrwać. Jeśli ząb ma sprawiać dyskomfort to lepiej go usunąć;) Quote
atta Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 hej dziewczyny wlasnie juz sie przestraszylam ale na szczescie znalazlam te strone i juz jestem spokojna ..chodzi tez o zobki mojego puszka tez wyrosly mu kielki i ma teraz az 4 i zastanawiam sie ktore kielki mam mu pomagac zeby wypadly te przodnie czy te z tyl ????dzieki za rade Quote
Liszka Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 atta napisał(a):hej dziewczyny wlasnie juz sie przestraszylam ale na szczescie znalazlam te strone i juz jestem spokojna ..chodzi tez o zobki mojego puszka tez wyrosly mu kielki i ma teraz az 4 i zastanawiam sie ktore kielki mam mu pomagac zeby wypadly te przodnie czy te z tyl ????dzieki za rade Mleczaki to te cieniutkie i ostre jak igiełki - powinny być bardziej z przodu ;) Quote
Libres Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Ja tez o tych nieszczęsnych ząbkach. Dwa miesiące temu kupiłam śliczną sunię i po jakimś czasie okazało się że ma lekki przodozgryz, po konsultacji ze specjalistką i za jej radą usunęłam kiełki(mleczaki) bo niby stałe dolne zęby które wyszły miały za ciasno, niestety niewiele to pomogło i do tego jeszcze teraz jeden kiełek rośnie jej na dziąsło, prawdopodobnie czeka na s założenie aparaciku. Chciałam zapytać czy ktoś z Was miał podobny problem i jeśli tak to czy dało się to naprawić? Quote
atta Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 dzieki liszka wlasnie moj maz sprawdza czy sie ruszaja choc troche i muwi ze nic a nic ze sa twarde jak dlugo mam czekac zeby zaczely sie ruszac ??? Quote
Liszka Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 atta napisał(a):dzieki liszka wlasnie moj maz sprawdza czy sie ruszaja choc troche i muwi ze nic a nic ze sa twarde jak dlugo mam czekac zeby zaczely sie ruszac ??? Myślę,że w momencie,kiedy stałe ząbki wyrosły już mniej więcej w połowie swojej długości powinno się wyrwać mleczaki. Libres - poszukaj w dziale Weterynaria/Zęby . Coś tam chyba czytałam na ten temat. Quote
vikiii Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Ja przed wyrwaniem konsultowałam się z 3-ma wetami i każdy kazał czekać do ukończenia przez sunię 8 mies. Kły same nie wypadły i miała zabieg. Ząbki są proste - zgryz super:multi: Quote
atta Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 dzieki dziewczyny 15 wrzesnia ide z puszkiem do veta zobacze co on powie na temat jego zabkach moj puszek ma 7 miesiecy ..wiec zostal miesiac ale watpie ze mu wypadna same widze ze juz prawdziwe zabki dorastaja mlecznych wiec tylko czeka go vet ale jeszcze sie go doradze ..dam wam znac jak co biedy puszek tak nie lubi veta... Quote
tigrunia Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Jessi wyoadł ostatni kieł jak miała 9 m-cy :multi: Dwa dni później miałam iść do weta na zabieg :cool1: Quote
Jagódka&Uzi Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 tigrunia napisał(a):Jessi wyoadł ostatni kieł jak miała 9 m-cy :multi: Dwa dni później miałam iść do weta na zabieg :cool1: Eh Uzi ma zaraz 12 miesięcy i aż 3 kły za dużo..nie sądzę zeby zdarzyły wypasc a pod koniec miesiąca zabieg:mad: Quote
Natalia&Lola Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Lola 12msc skończyła 1 września. Miałam zapisać ją na zabieg, chociaż bardzo się tego bałam. W sobote podczas zabaw z drugą suczką, Lolka chciała ją ugryźć, próbowała w szyję lecz złapała za obroże i straciła ostatniego kła:multi: Bardzo się ciesz, bo obawiałam się narkozy. Na szczęście mamy już to za sobą:lol: Quote
Jagódka&Uzi Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 hehe a Uzi ma już nie 3 za dużo a 2 kły, więc czekami dalej..:diabloti: Quote
Natalia&Lola Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Lola te dwa na dole straciła nawet nie wiem kiedy. Jeden na górze w pracy będąc ze mną (mlaskała, mlaskała w pracy zaglądam co ona tam ma a to wiszący kieł) i w sobote podczas pokazywania jaka to ona jest groźna straciła ostatniego. Cieszy mnie to okropnie, bo bałam sie narkozy a teraz już nie będzie potrzebna:multi: Quote
Jagódka&Uzi Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 A Uziemu został juz tylko 1:diabloti: Szarpał się szarpał z zabawką i nagle ŁUP:multi: Czekania ciąg dalszy! Quote
atta Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 no i puszkowi wypadl jeden kiel bawil sie pilka i tak ja szarpal ze zabek wypadl i dobrze teraz czas na 2 zabka ,..:cool3: Quote
Jagódka&Uzi Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 atta napisał(a):no i puszkowi wypadl jeden kiel bawil sie pilka i tak ja szarpal ze zabek wypadl i dobrze teraz czas na 2 zabka ,..:cool3: No a my mamy znów zastój, bo ten 1 mocno się trzyma:shake: Quote
slawi Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Przedwczoraj byliśmy u weta, podczas "ogólnego przeglądu" okazało się ,że do usunięcia są dwa ząbki :placz: . Palomka nawet nie zdążyła pisnąć i już było po wszystkim, prawie nie krwawiła. Od następnego dnia zaczęła jeść bardzo chętnie, może to zęby były przyczyną "głodowania" ?! Quote
ewa2909 Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 slawi napisał(a):Przedwczoraj byliśmy u weta, podczas "ogólnego przeglądu" okazało się ,że do usunięcia są dwa ząbki :placz: . Palomka nawet nie zdążyła pisnąć i już było po wszystkim, prawie nie krwawiła. Od następnego dnia zaczęła jeść bardzo chętnie, może to zęby były przyczyną "głodowania" ?! Najprawdopodobniej to była ich wina. U nas przednie ząbki na górze i na dole same łanie powypadały. Ale kiełki cały czas sie mocno trzymają. Quote
tigrunia Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 slawi napisał(a):Przedwczoraj byliśmy u weta, podczas "ogólnego przeglądu" okazało się ,że do usunięcia są dwa ząbki :placz: . Palomka nawet nie zdążyła pisnąć i już było po wszystkim, prawie nie krwawiła. Od następnego dnia zaczęła jeść bardzo chętnie, może to zęby były przyczyną "głodowania" ?! Na moje to zęby zostały wyrwane za szybko :shake: Pewnie wypadły by same w ciągu 2-3 m-cy a wet po prostu chciał zarobić :angryy: O ile dobrze pamiętam to Paloma ma 5,5 m-ca, tak? Mojej Jess ostatni ząb wypadł w wieku 11 m-cy :cool1: Quote
slawi Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Tak Palomka jest z 25 kwietnia . Tak naprawdę to usłyszałam, że jak nie wyrwiemy ząbków to stałe mogą rosnąć krzywo :shake: Na pierwszy ogień poszły zęby trzonowe (podobno stałe rosły obok). Do tego mam przyjechać na rwanie kłów, jeżeli mleczne nie wypadną zanim stałe urosną do połowy. Sprawdzałam ząbki i tylko siekacze odrobinę się chwieją. To radzisz spokojnie czekać i dać zadziałać naturze? Czy czas wymiany ząbków jest dziedziczny? Quote
tigrunia Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Ja bym czekała. Weterynarze mówią, że 8-9 m-cy to jest max, ale mojej Jess wypadł jak miała 11 :multi: Poczekaj spokojnie do 8 m-ca ;) Quote
zetka73 Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 mój Nero miał usuwane w 6 miesiącu bo tak tu mi doradzano, ale wszytko skończyło sie dobrze chociaż sie denerwowałam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.