HuSkYy-Paulina-94 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Vitka napisał(a):Niko już od wielu dni jest w domku. :) :mdleje::laola::laola::laola: niezle opozniona jestem :evil_lol: Quote
Charly Posted September 6, 2009 Author Posted September 6, 2009 a no:smile: zapomnialam zmienic tytuł. rodzinka fajna- w końcu po wielu pertraktacjach zgodziłam się wydać Nikusia:evil_lol::oops:. Dziewczyna rzuciła mi się na szyję. Rodzinka lekko zwariowana- tak jak Niko. Quote
gonia66 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Charly napisał(a):a no:) zapomnialam zmienic tytuł. rodzinka fajna- w końcu po wielu pertraktacjach zgodziłam się wydać Nikusia:evil_lol::oops:. Dziewczyna rzuciła mi się na szyję. Rodzinka lekko zwariowana- tak jak Niko. JJjeeeeeeeeee:multi::multi::multi::multi:to super!!!beda jakies fotki z domku?/A u Malpki na watku tez straszna cisza...byly wizyty??Jak ona sie ma??? Quote
Charly Posted September 6, 2009 Author Posted September 6, 2009 no wiesz- mnie dom maupki raczej nie wpuści. Odebralam im Małpkę na sterylizację, niko wogole został odebrany i raczej mało mnie kochają. Ale z tego co wiem, hop miala jakąs zaufaną osobę ,która podobno sprawdzi/sprawdza domek Quote
gonia66 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Charly napisał(a):no wiesz- mnie dom maupki raczej nie wpuści. Odebralam im Małpkę na sterylizację, niko wogole został odebrany i raczej mało mnie kochają. Ale z tego co wiem, hop miala jakąs zaufaną osobę ,która podobno sprawdzi/sprawdza domek No ok rozumiem...:pnajwazniejsze ze jest szczesliwe zakonczenie tej historii(mam nadzieje ze szczesliwe:lol:) Quote
Charly Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 biegal luzem po miescie. rybcia go namierzyła. to już drugi raz. Quote
hop! Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Charly napisał(a):Ale z tego co wiem, hop miala jakąs zaufaną osobę ,która podobno sprawdzi/sprawdza domek Charly, proszę, żebyś nie podawała więcej błędnych informacji. Małpka wróciła ponownie do schroniska i znowu czeka na dom. Widzę, że Niko również został źle wyadoptowany. Jakoś te psiaki nie mają szczęścia... Quote
Charly Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 hop pisałas do mnie swego czasu na pw, że mnie już nie będziesz prosić o wizytę u małpki i że poprosiłas o to kogos, komu ufasz. Quote
hop! Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Charly napisał(a):hop pisałas do mnie swego czasu na pw, że mnie już nie będziesz prosić o wizytę u małpki i że poprosiłas o to kogos, komu ufasz. Charly, wiesz jak było... W prywatnych wiadomościach pisałaś co innego, a na wątku zamieszczałaś jeszcze inne informacje. Poprosiłam kogoś, ale ten ktoś olał mnie i moją prośbę. Quote
Charly Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 napisałaś hop, że ktoś będzie kontrolował małpkę i tylko to tutaj napisałam. nie jest to wiadomością błędną. Quote
hop! Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Charly napisał(a):napisałaś hop, że ktoś będzie kontrolował małpkę i tylko to tutaj napisałam. nie jest to wiadomością błędną. Jest. Nie było mowy o kontrolach. To była prośba o wiarygodne informacje. Tylko tyle. Quote
Charly Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 ja pamiętam coś innego. zresztą- wiarygodne informacje na temat sytuacji małpki w nowym domu bez kontroli czy wizyty w jej domu? ;) Quote
hop! Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Charly napisał(a):ja pamiętam coś innego. zresztą- wiarygodne informacje na temat sytuacji małpki w nowym domu bez kontroli czy wizyty w jej domu? ;) Przesłałam Ci wiadomość dla przypomnienia. ;) Skontaktowałam się wtedy z osobą, która była odpowiedzialna za tę adopcję i odwiozła tam Małpkę osobiście. Charly, chyba lepiej, żebyś zaczęła ogłaszać Niko i szukać mu nowego - tym razem dobrego domu. Do schroniska zgłaszają się różni ludzie i bez wizyty przedadopcyjnej psy nie zawsze trafiają dobrze. Zresztą najlepszym tego przykładem jest Niko. Quote
Charly Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 hop! napisał(a):Przesłałam Ci wiadomość dla przypomnienia. ;) Skontaktowałam się wtedy z osobą, która była odpowiedzialna za tę adopcję i odwiozła tam Małpkę osobiście. Charly, chyba lepiej, żebyś zaczęła ogłaszać Niko i szukać mu nowego - tym razem dobrego domu. Do schroniska zgłaszają się różni ludzie i bez wizyty przedadopcyjnej psy nie zawsze trafiają dobrze. Zresztą najlepszym tego przykładem jest Niko. acha. wiarygodne informacje o tym jak powodzi się małpce w domu bez wizyt na podstawie wrażenie z jednego dnia. chyba faktycznie nie rozumiemy się hop. co do Niko: wiesz hop rozmawiamy o schronisku. niko jest jednym z wielu psów. i nie jest jedynym, który wraca. nie mam fizycznej mozliwosci zrobic wizyty dla kazdego z nich. Quote
MagYa^^ Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 ..a to Ci! Uciekła dziadyga.. A rodzina, która adoptowała go zainteresowała się wogle? Quote
Charly Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 no tak oczywiście. oni go chcą. ale nie może tak być, że on biega luzem. 2 raz już uciekł. nic się nie stało. ale mogło się inaczej też skończyć. tzn. to jest tak, ze ten facet zabiera go do firmy i on tam się widocznie nudzi i daje nogę. NIko nie jest psem którego można pozostawić samemu sobie. rozmawialiśmy o tym i jego właściciel zapewniał, że niko nie będzie miał mozliwości ucieczki, nawet jesli będzie mu się nudzic. No ale realia są jakie są. Quote
kordonia Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 hop! napisał(a):(...) Charly, chyba lepiej, żebyś zaczęła ogłaszać Niko i szukać mu nowego - tym razem dobrego domu. Do schroniska zgłaszają się różni ludzie i bez wizyty przedadopcyjnej psy nie zawsze trafiają dobrze. Zresztą najlepszym tego przykładem jest Niko. hop! napisał(a):(...) Wczoraj, gdy dowiedziałam się, że Burka ma dom postanowiłam z pewnych względów wycofać się z elbląskich wątków. (..) -------------------------- Quote
hop! Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Kordonia, dziękuję za przypomnienie. Wiedziałam, że szybko pojawisz się na wątku. ;) Trzymam kciuki za dobry dom dla Niko i wierzę, że wspólnymi siłami taki w końcu mu znajdziecie. Quote
kordonia Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 hop! napisał(a):Kordonia, dziękuję za przypomnienie. Wiedziałam, że szybko pojawisz się na wątku. ;) (...) Cóż, myślę, że nie szybciej niż Ty na nieproszoną przez wyadoptowujacego i adoptującego wizytę poadopcyjną u Komy :) :) Quote
hop! Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 kordonia napisał(a):Cóż, myślę, że nie szybciej niż Ty na nieproszoną przez wyadoptowujacego i adoptującego wizytę poadopcyjną u Komy :) :) Kordonia, adopcja Komy pozostawia wiele do życzenia i przede wszystkim nie ma nic wspólnego z Niko... Quote
Charly Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 Być może według Ciebie hop! Bo według nas oraz osoby ktora byla tam na wizycie (przypadkowo po znajomośći- naprawdę po znajomości i z życzliwości hop! !!!) po adopcji-która jest wymagająca i której w tej kwestii bardzo ufam- nie jest. I ten fakt tez nie ma nic wspolnego z faktem ze nikt Ciebie o tą wizytę nie prosił. Przynajmniej nikt z osób bezposredno zaangazowanych. Quote
kordonia Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 hop! napisał(a):Kordonia, adopcja Komy pozostawia wiele do życzenia i przede wszystkim nie ma nic wspólnego z Niko... Jednakowoż obydwie adopcje nie dotycza Ciebie w żadnym aspekcie, i zgrozą napawa mnie myśl o Twoim angazowaniu sie w pomoc psom wyadoptowanym przez nas. Nie chcemy po raz drugi podobnej kompromitacji, kiedy jesteśmy podmiotem wyadoptowujacym, a bez naszej wiedzy postronna osoba jedzie na wizytę poadopcyjną i przeprowadza ją nie do końca w formie, jaką sobie życzylibyśmy. Mam nadzieje, ze jasno sie wyraziłam, i rozumiesz, co chcę przekazać. Quote
Charly Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 My jak my, ale sama Maugo... ufna zaufała.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.