Maadzia Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Nie powiedziałam, iż mi sie nie podoba banerek tylko, że jest tam błąd :P Tylko tyle. Wątpię żeby Niko został wydany do jakiejkolwiek firmy, gdyż i ponieważ on i pilnowanie nie ida raczej w parze, bo za bardzo lubi wszystko co się rusza. No Niko - spadaj z tego schronu! Do domu! Ale to już! Ejj.. a te zdjęcia jak Niko i Grubcio robią kupę są.. eehhmm.. niesmaczne <rzygi> Quote
Charly Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 Ola la napisał(a):o tak na pierwszy spacerek biore jakiegoś weterana;) jakieś szkolenie będzie nawet dla wolontariuszy:cool3: bardzo fajnie:). Czy Wasze schronisko jest tutaj na dogo? Quote
Ola la Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Charly napisał(a):bardzo fajnie:). Czy Wasze schronisko jest tutaj na dogo? jasne Charly ,że jest:cool3: w moim podpisie banerek jest;) Zapraszam zapraszam:cool3: Nikusiu czekaj na ten wymarzony domek...chocby jeszcze nawet miesia czy dwa....cale zycie przed tobą więc domek musi byc exxxxtra!:multi: Quote
Charly Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 katowice? ja myslalam ze w Bytomiu będziesz. Katowice- przepelnione jest czytalam po brzegi:-( A Nikus tak- musi isc do wspanialego domku -takiego jak on sam. Oglaszam go wszędzie. Ostatnio mialam zapytanie z Niemiec o niego. Ale wiesz jak to jest- raczej mało kto pojedzie 1000 km po psa. Ale kto wie. Nigdy nic nie wiadomo:) Quote
Ola la Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Charly napisał(a):katowice? ja myslalam ze w Bytomiu będziesz. Katowice- przepelnione jest czytalam po brzegi:-( A Nikus tak- musi isc do wspanialego domku -takiego jak on sam. Oglaszam go wszędzie. Ostatnio mialam zapytanie z Niemiec o niego. Ale wiesz jak to jest- raczej mało kto pojedzie 1000 km po psa. Ale kto wie. Nigdy nic nie wiadomo:) Nie no kurcze nie w Bytomiu:( Tam to nie ma co marzyć o wolontariacie:placz: a do Katowickiego mam w miare blisko:lol: a przepelnione no jest.....tyle piękności tam jest.... A Nikusiowi się uda! z Niemiec powiadasz:cool3:Jakaś polska rodzinka? Jak dobry domek to pewnie nieh tam jedzie;) Quote
Charly Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 niedobrze. niedobrze. nie chca wolontariatu- od razu wiadomo, że coś nie tak. u nas tez tak bylo. dopiero w styczniu OTOZ Animals przejęli schronisko i takie cuda jak na zdjęciach:cool3:sa możliwe:) Quote
Ola la Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 niom niestety wiadomo ,ze nie jest tam dobrze:-( w SOsnowcu też z resztą... Juz nie moge się doczekać takich cudnych spacerków jak u was:-D Quote
Charly Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 Ola la napisał(a): A Nikusiowi się uda! z Niemiec powiadasz:cool3:Jakaś polska rodzinka? Jak dobry domek to pewnie nieh tam jedzie;) nie nie. niemcy jacys pisali, ale tak tylko pytali. zobaczymy:) na razie dodalm go znow na portel elbląski Quote
Ola la Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Charly napisał(a):nie nie. niemcy jacys pisali, ale tak tylko pytali. zobaczymy:) na razie dodalm go znow na portel elbląski aaaa rozumiem;) hehe no to jeśli będzie coś na rzeczy to musisz Nikusiowi słownik spakować:evil_lol: Quote
Charly Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 no a jak;) musiliby byc sprawdzeni. psa musialaby przejąc orga jakas, umowa itd. kasa na paszport, kastrację, transport- więc raczej mysle, ze dom będzie tu;) tylko niech się w koncu zglosi. Nikus jest taki cudny. Goni wszystko co się rusza. mój cień, motyle, osy:mad: Quote
Charly Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 Nikuś dziś - zdjęcia robiła Vitka:lol: Uszko goi się, zarasta, Niko znowu nim rusza- jak widać brakuje kawalka- na szczęście psy nie mają lusterka;) Quote
Ola la Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 No piekny! ale on sie zmienil!:-o Wyjasnial...a jaki duzy!:loveu: no i wyglada baaardzo szczesliwie:loveu: Quote
Charly Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 własnie, szczęśliwy- te psy są niesamowite. płaczą w kojcach, takie są opuszczone i nieszczęśliwe. Ale na spacerku zapominaja o wszystkim. nie mysla co bylo i nie myslą co będzie. bardzo się staram choć troszkę tego nauczyć Quote
Ola la Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 oj to super ,ze maja spacerki:loveu: trudny musi być powrot do kojca:shake: tego sie wlasnie troche boje:shake: Quote
Charly Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 jest trudny. bo niko trzeba wnosic. on się zapiera. teraz jest w izolatce, gdzie sa takie drzwiczki metalowe, a dopiero potem drzwi z szybą. Niko wspina się po tych metalowych drzwiczkach i próbuje uciekac, zanim zamknę drzwi. Jest tak zwinny, że faktycznie jak maupka wychodzi tak z kojca. zamykam drzwi a on trąca mnie łapą. muszę mu drzwi zatrzaskiwac przed nosem i wiem że stoi pod nimi i wychwytuje kazdy mój ruch...to wszystko nie jest łatwe-ale trudno. ja w schronisku generalnie mam doła. Ale co zrobic. bez spacerow jeszcze gorzej dla nich. Quote
Ola la Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 O matulu no strasznie no:-( tego sie wlasnie boje:-( ale tak jak piszesz bez spacerow jeszcze gorzej:shake: Niko zobaczysz kiedyś wyjdziesz i nie wrócisz:evil_lol: jakkolwiek dziwnie to brzmi. Quote
Charly Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 puk puk..no jak można go nie chciec:-o nie ma chyba zdjęcia, ktore lepiej oddaje naturę Nikusia niż to własnie. taki słodki głupolek łobuziak:loveu::loveu:. Quote
Charly Posted April 25, 2009 Author Posted April 25, 2009 podrzucę slicznosci w sobotni poranek:lol: Quote
Charly Posted April 25, 2009 Author Posted April 25, 2009 a ja dzis znow bylem na spacerku z moim kumplem Grubciem. Bardzo się lubimy i tolerujemy. Grubcio jest troszkę zazdrosny o nasza wolontariuszkę i jesli ona go glaszcze a ja podejde to czasem warknie. ale tak dla zmylki tylko. Nawet jak nie odejde, to nic mi nie robi. Fajny jest Grubcio. Mniejszy ode mnie z 10 razy- jest tak duży jak moja noga. Zwariowany jak ja- choc szybciej się męczy. A jak ładnie razem spacerujemy na smyczce. Nasza wolontariuszka trzyma obie smycze tylko w jednej ręce i idziemy grzecznie łapa w łapę az do lasu:painting::painting:. Gadamy ze sobą, liżemy się i bijemy na pyski w drodze- ale wszystko z miłości kumpelskiej i towarzystwa w niedoli... No bo mi brakuje kawalka ucha a Grubciowi troszkę sadełka wcięło:niewiem:. w lasku wolontariuszka mnie puszcza wolno wtedy bardzo wariuję:Dog_run: Grubcio nie może byc spuszczony, bo on wtedy zapomina o nas i chce zalatwiac jakies swoje sprawy za siedmiona górami i lasami:scared: Więc zostaje na smyczy. Ale na dlugiej, bo swojej i mojej. To mu wystarcza, choc czasem się buntuje:evilgrin:, ale tylko na chwilkę.Szkoda, ze nie mamy dziś zdjęc, ale w sumie kilka stron wczesniej są. to tyle. niko ( czekam na dom nadal- grubcio tez:roll:) :bluepaw: Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 jaki słodki :loveu::loveu::loveu::loveu:cudny ten piecho :loveu::loveu: Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 na pewno znajdzie domek jest za slodki ze by sie oprzec:loveu::loveu: Quote
Charly Posted April 26, 2009 Author Posted April 26, 2009 odnowilam ogloszenie na gumtree, Rybcia doda wieczorem na portel:) i trzymam kciuki. tym razem musi się udac:) Quote
Charly Posted April 29, 2009 Author Posted April 29, 2009 jakby Wam to powiedziec..hmm...hmm.... Niko znalazł dom:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: :smilecol: :smilecol: :smilecol: :smilecol: :laola::laola: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.