kometa Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Przepraszam za offa... http://www.dogomania.pl/forum/f99/kolumny-film-lejdis-dla-pirata-bez-oka-do-20-02-a-131189/#post11761224 Quote
Marlena:) Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Pokazujemy sie na pierwszej :multi:... Quote
Charly Posted February 7, 2009 Author Posted February 7, 2009 --------------------------------------!!! Quote
Ola la Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Charly no jestes teraz jego mamą...tak to jest jak bralismy z moimTZ szczeniaka -Ferdka(na avatarze ;) to trzymalam go na rekach cala droge-a tz prowadzil dwa rowery. Przez kolejne 3 dni Ferdas nie odtepowal mnie na krok..i nie dawal sie poglaskac nikomu no czasem mojemu tz... ze mial to byc pies dla jego rodzicow...to nie byli zachwyceni:lol: Po chorobce(parwowirozie) Ferdek sie zmienil i zaakceptowal i pokochal wszystkich;) wlasciwie sa 4 osoby ktorym sie daje glaskac.Taki niedostępny drań:evil_lol: Quote
Charly Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 to jest okropne w moim wypadku. to tak jakby moj pies siedzial w schronie. wyrózniłam go na allegratce. ON MUSI ZNALESĆ DOM SZYBCIUTKO- NIE CHCE ZEBY ZROZUMIAL, NIE CHCĘ ŻEBY SPOWAŻNIAŁ, NIE CHCĘ, ŻEBY PŁACIŁ ZA TEN CZAS PRZEZ CAŁE SWOJE ŻYCIE W ogole pozdrawiam sąsiadkę;) jestem z TG Quote
Ola la Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Dokładnie to straszne jest:placz: nie rozumie bidok czemu tam siedzi,tak samo jak Ferdek nie rozumial czemu go tak boli i patrzy,ł tylko metnym wzrokiem na nas jakby nas nie poznawal.Ale potem bylo juz tylko lepiej. Do Nikusia tez sie musi szczescie usmiechnac. Sliczny,młody i wierny skoro tak sobie ciebie upatrzył;) łooooo jakoże pozdrawiam sądziade! Myslalam ,ze jestes z mazur i Niko też .Kurcze pomieszalo mi sie cos:lol: Quote
Ola la Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 AAa wiec to tak!:cool1: też juz marze zeby sie z tego Bytomia wyrwać :shake: smierdzi,brudno,powycinali mi wszystkie drzewa na osiedlu i przekopali trawniki :placz: tez chce na mazury:placz: ale tam duzo kleszczy :roll: Quote
Charly Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 nic Ci się nie pokićkało. Mieszkam teraz na Mazurach. Ale dopiero od 1,5 roku:) Quote
Charly Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 [quote name='Ola la']AAa wiec to tak!:cool1: też juz marze zeby sie z tego Bytomia wyrwać :shake: smierdzi,brudno,powycinali mi wszystkie drzewa na osiedlu i przekopali trawniki :placz: tez chce na mazury:placz: ale tam duzo kleszczy :roll:[/quote] ee....ja nie wiem. tzn. wiem ze syf jest;), ale wiesz....to taki znajomy smrodek jest....:lol:. a z tymi kleszczami to ja mam inne doswiadczenia: w czerwcu bylam caly miesiąc na Slasku u rodzicow na wsi- Filip byl zakleszczony na calego. kazdego dnia usuwalam kilka kleszczy. tutaj natomiast hasa sobie po ląkach i lasach i nie mial ani jednego!!! przez całe lato... Quote
orpha Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 no wlasnie ten przystojniak na domek czeka Quote
Ola la Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='Charly']ee....ja nie wiem. tzn. wiem ze syf jest;), ale wiesz....to taki znajomy smrodek jest....:lol:. a z tymi kleszczami to ja mam inne doswiadczenia: w czerwcu bylam caly miesiąc na Slasku u rodzicow na wsi- Filip byl zakleszczony na calego. kazdego dnia usuwalam kilka kleszczy. tutaj natomiast hasa sobie po ląkach i lasach i nie mial ani jednego!!! przez całe lato...[/QUOTE] O tak smrodek strasznie znajomy:lol: i plynie taka smierdzaca ściekorzeka 'bytomka'.:shake: no to skoro mowisz ,ze kleszczakow brak to pakuje manatki i na mazury! No i Niko tam sobie pomieszkuje:lol: dziwne ze on dalej w schronie.sliczny szczenior i do tego mądry.chociaz to ze madry to nie takie megawazne psy trepy tez trzeba kochać;) Quote
Charly Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 :lol: psy trepy:lol:- nie do smiechu mi ostatnio, ale to jest fajne:lol: Nikoś jest taki...taki inny. Ja mam porównanie do psa rodzicow-dalmatynki przekochanej, kochającej no i bardzo bardzo niezaleznej:roll: Do mojego Filipka, takiej trochę płaczypitki wybrednej. tego nie zje, to nie dobre, tamtędy nie przejdzie itd itd itd Nikos to taki pies wiejski. taki glupolek...tam poleci..tam powącha, ale zawsze ma panią na oku, zawszse biegnie na zlamanie karku patrzec czy jeszcze wlecze sie z tylu;), a jak juz się zmeczy to łazi krok w krok tak blisko, ze trzeba uwazac, zeby go piętą w mordkę nie uderzyc ( zdarzylo mi się tak kilka razy). Taki kumpel z niego jest, byle tego nie zatracil. nie zachwial się. jest wyjatkowy. Quote
Charly Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 podrzucę go przynajmniej. Już dzis 5 dzien nie jest na spacerze- ja wiem ze on czeka, a ja bardzo chora jestem i nie mogę. moze dziewczyny go wyprowadzą:placz: Quote
Ola la Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 płaczypitka wybredna tez wymiata:lol: Fakt wazne zeby tego nie zatracił w schronisku...Ciezko pozniej z psychiką psiakow:shake: Chociaz Ferdka bralismy ze schronu jak mial ok.2-3 miesiecy a i tak ma troszku zryta psychike...nie wiem czym to spowodowane.nic o nim gbur nie wiedzial w schronie i jeszcze mial pretensje ze"o tej godzinie po psa przychodze":angryy: byla 15.00.... Ferdek boi sie wszystkiego oprocz mnie,tz i jego rodzicow a i pewnego yorka. Raz nawet jakas babka na spacrze spytala mnie i mojego tz czy go bijemy:crazyeye: bo sie jej przestraszyl i wskoczyl mi na rece...:shake: ale Niko zapewne ma mocny charakter;)SDziwie sie ze nikt ze "zwiedzajacych" schronisko nie skusil sie na niego.naprawde sie dziwie. Quote
Charly Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 ...a, bo on tam niczym specjalnym się nie wyróznia. Za kratami caly jego urok pryska. Poza tym siedzi caly czas w srodku ( tzn. one mają takie wejscie do srodka i kojec jest na zewnątrz. Nikus jest b. zdeprymowany i siedzi caly czas w srodku. tylko jak slyszy nasze glosy wychodzi. poza tym nie wystawia noska na zewnątrz. Przynajmniej tak bylo jak ja byłam. Quote
Ola la Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Ano chyba ,ze tak:-( nie dziwie mu sie pogoda nie zacheca do nasiadówek na dworku.Mnie sie tam Niko nawet na zdjeciach za kratami podoba;) Mam nadzieje ,ze znajdzie tą wymarzona chałupę szybko.Nie wiem cyz zauwazylas ale sa psy nad ktorymi chyba wisi jakies fatum:shake: ale Niko jest szczesciarzem...w koncu go "złowiłaś" :lol: No nic ja lece na szpacerek z najwiekszym oszolomkiem bytomia:shake: Quote
Charly Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 Jeszcze jedno zdjęcie, ktore nam Vitka zrobila. Patrzcie jaki on jest taki kochający Quote
Ola la Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Swietny:loveu: widac ,ze Cie kocha:cool3: bo o ile dobrze zrozumialam to to jest Niko i jego mama we wlasnej osobie;) Quote
Charly Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 dzis Nikos moze wyjdzie na spacerek na allegro ponad 400 wejsc,a le domku ani widu ani slychu Quote
Pralinka Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Dzisiaj Nikuś był na spacerze, razem z kolegą z klapniętymi uszkami (ten, którego ja miałam ostatnim razem) - byli prowadzeni przez dwóch nowych wolontariuszy. Madzia, Valeur i ja miałyśmy bezwątkowego pieska, którego tak ci szkoda, terrierkowatą koleżankę z boksu Nikusia oraz czarnego bezimiennego, który strasznie ciągnie - ten, którego również ja miałam (wcześniej, kiedy Ty prowadziłaś naszą 'wycieczkę' i również zabłądziłyśmy :lol:). Ale Niko nie bardzo się słuchał swojej wolontariuszki, na pewno cały czas myślał o Tobie :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.