Charly Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Niko jest niestety znowu w schronisku. Został ponownie odebrany- dwa razy zostal przez pracowników schroniska i wolontariuszkę zauwazony na ulicach miasta- za drugim razem został zabrany do schroniska i już tutaj pozostał. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=649678546 28 maj- w przyszly poniedzialek Niko zostanie odebrany z adopcji...szuka domu --------------------------------------------------- aktualne zdjęcia (przed adopcją/schronisko) inne zdjęcia strona 24...i 23, 32 i 34:) aktualizacja 26 styczen: nie będę poprawiac kazdego postu, wieć tylko napisze, ze stworzenie, ktore znalazlam to...pies nie suka:oops::oops: Pies ma nie więcej niż 6 miesięcy według kobiety, która dzwonila do mnie i która go podobno znalazl i oddała dalej... ----------------------------------------------------------------- Dzis w rocznicę pobytu Filipka z Krzyczek u mnie w domu obiecalam malemu kilka bardzo dlugich spacerkow. Jeden rano 2 godzinny, drugi 2 godzinny mial byc po poludniu. Po pięciu minutach bylismy juz nad kanalem elblaskim...Na rzece resztki lodu.....na nim kaczki, łabędzie i......:-opies...taki 20kg:-o No i ludzie z dziecmi karmiący te kaczki. Miłosnicy zwierząt:p Pytam czyj pies. Niczyj. Acha- czyli biega sobie tak, nie potrafi wyjsc, bo to nie rzeka taka sobie z piaszczystym brzegiem a obudowany kanał... i nikogo to nie razi. Nagle pies desperacko postanawia ryzykowac, skacze w góre...łapki pojawiają się na murku. Ale nikt ich nie uchwycił.. Obok stał pan, tez nic.....Zanim podbiegłam pies spadł z powrotem na lód...lód się załamał i psa nie wiem czemu pocislo pod lód...horror...pochylam się, proszę faceta by trzymal moje nogi, zanurzam ramiona w wodzie...i wyciągam psiaka. wtedy zaczął się ruszac,płakać i wspinać się po mnie do góry. Wyciągnęłam go tzn. facet wyciągnąl nas trzymając mnie za kurtkę- bez niego oboje wylądowałybysmy z powrotem w rzece... Wzielam psa na ręce. Pod dom. (Mamy kompletny zakaz wprowadzania zwierząt do kamienicy, za wyjątkiem jednego mojego malego- wynajemca na pierwszym piętrze- więc bez szans), zadzwonilam do TZa po duzy ręcznik i kasę. Oboje nie mielismy pieniędzy na komórce, więc musialam pobiec z psem po taksowke. W schronisku na szczęście izolatka byla wolna , więc piesek lezy sobie na poduszcze przy cieplym kaloryferku. Częśc drogi do domu go nioslam., częsc szedł sam- byl w dobrej formie. Pod wodą byl tylko kilka sekund i podszerstek nie był nawet przemoczony:) Więc mysle ze nie ma potrzeby wolac do niego weta. Zaraz zadzwonie do schronu i zapytam jak się miewa. Jutro tam idę, zrobię zdjecia. Moze komus uciekl:roll:. Pies jest młodziutki, 6 miesięcy. Wazy jakies 18-20 kg, moze trochę mniej, Jest sliczny jasno brązowy. [SIZE=2] "mój" zbój ukochany tel: 785 132 983 banerki zrobione przez MagYa:) Quote
wanda szostek Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Jesteś odważna i masz głowę na karku. Podarowałaś jej życie. Może sunia uciekała przed psami i spadła. Trzymam kciuki, aby dom się odnalazł. Należy mu się też kilka słów na temat opieki nad psem. Quote
gops Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 bosze...czemu znowu u nas... dobrze ze akurat tamtedy szlas :roll: Quote
Vitka Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Charly podziwiam! :lying: Ja bym chyba umarła... :shake: Quote
Charly Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 nie mialam czasu umierac:lol:. to wszystko tak szybko bylo. tak sie tylko zastanawialam czy mam wskoczyc po nią jakby nie wycisnęlo ją spod tego lodu i czy ci ludzie by mi wtedy pomogli. Ale na szczescie to tylko teoretyczne myslenie, bo jakos wypłynela, tzn. nie ona, bo ona się nie ruszala wcale w tej wodzie, az do momenu jak ją chwycilam. Cos ja wypchnęlo w stonę, gdzie nie bylo lodu. Quote
Pralinka Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Charly, Twój czyn jest naprawdę godny podziwu. Sunia miała ogromne szczęście, że właśnie tamtędy przechodziłaś. Ta obojętność ludzi jest przerażająca... W życiu codziennym większość deklaruje się jako miłośnicy zwierząt, ale jak przychodzi co do czego... Dobrze, że psinka grzeje teraz doopkę przy kaloryferze ;) Na osiedlu mojego dziadka ludzie 'z miłości' wyrzucają jakieś zepsute żarcie czy resztki przez okno, żeby biedne zwierzątka miały co jeść... :roll: Quote
Talia Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Charly, gratki, gratki i jeszcze raz gratki. :kiss_2::calus: Może sunia zwiała i chciała kaczki złapać?:razz: Mam nadzieje, ze domek się znajdzie. :loveu: Quote
Charly Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 Sunia w taksowce polozyla mi sliczny pyszczek na ramieniu i lizala po szyi. Prawie się poplakalam. ona podziękowala najpiękniej;) dam ją zaraz na portal elbląski. moze ktos szuka. choc watpie. bez obrozy, bez niczego.ech.. Quote
Charly Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 Vitka- mam ogromną prośbę. Moglabys ją zamiescic na portalu elbląskim?- ja nie mogę, bo wczoraj zamiescilam Maszę, a mozna tylko raz na 3 dni. tutaj tekst: Dnia 25 Stycznia 2009 z kanału elbląskiego została wylowiona sunia.Suka jest mloda ( ok. roku), beżowa (akutalnie ma cieczkę). Sięga trochę za kolano. Wazy okolo 18 kg. Czeka na ODPOWIEDZIALNY dom. Suczka jest bardzo ladna i kochana. tel: 785 132 983 --------------------------------- nie bardzo chcę, zebyc pisac o tym ze jest w schronie. niech najpierw do mnie zadzwonią. wiesz jak to się robi tam? fauna i flora i wartosc 0 zl. wielkie dzięki:loveu: Quote
gops Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 ja moge napisac jakby vitka nie mogla bo vitka chyba koty oglaszala (?) no ale jak wejdzie to zobaczymy Quote
Charly Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 to napisz prosze. dzięki:) bylas niebieska, więc poprosilam Vitkę:lol: Quote
gops Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 :angryy: ja tez niemoge widocznie moj tata albo brat juz jakies ogloszenie dali :roll: Quote
malagos Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Nie no, wielkie gratulacje!! Szkoda, ze takich osób jak Ty nie pokazą w dziennkiu, było by to krzepiące! :multi: :multi: Myślę, ze jak ma cieczkę, to już prawie fizycznie dojrzała i nie urosnie wieksza :roll: Quote
Charly Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 masz racje. zmienie to w tekscie. Quote
deathgs Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Charly jesteś wielka!!! Suka moich rodziców też ostatnio wpadła pod lód bo myślała, że na lodzie taka fajna zabawa ale tata na szczęście ją wyłowił! Quote
Abrakadabra Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 deathgs napisał(a):Charly jesteś wielka!!! Suka moich rodziców też ostatnio wpadła pod lód bo myślała, że na lodzie taka fajna zabawa ale tata na szczęście ją wyłowił! Jezu... Charly... Ja bywam w Elblągu i wiem jak wygląda ten kanałek.... Jesteś Mistrzynią Świata :loveu: Quote
kordonia Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Charly, kochana, to jakiś horror był, a Ty najwspanialsza bohaterka. Ona by sie utopiła na oczach ludzi, gdybyś nie zjawiła sie w odpowiednim miejscu dokładnie o najwłasciwszym czasie:) Quote
Charly Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 hihihi:D i co ja mam teraz powiedziec: ach- kazdy na moim miejscu by tak postąpił- i zalac się rumieńcem (??):oops::evil_lol: jutro zdjęcia suni i oglaszanie:roll: Quote
Vitka Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Reakcja prawidłowa! :evil_lol: No wiesz... ja bym chyba się bała... :roll: Quote
Charly Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 e no ja tez. najgorzej jak pod lód nagle ją popchnęło i ona lezala do góry brzuszkiem bez ruchu- bałam się okropnie, ze na moim oczach pójdzie mi na dno:placz:. a o całej reszcie jakos się nie mysli. choc zastanawiałam sie, czy koles mnie utrzyma. Ale spisal sie super. ja sunieczke juz tylko trzymalam, bo ona taka ciezka i mokra byla, a on nas obie ciągnąl do góry i w bok na brzeg:roll: Quote
Pralinka Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Charly, co Ty opowiadasz, nie każdy na Twoim miejscu by tak postąpił. Ja bym chyba spanikowała i nie wiedziała, co robić :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.