ewatonieja Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 zeldy doglądają 2 osoby zw z Fundacja Ast, ruda76 i agnieszka która nie ma tu konta, pod opieką naszej łodzkiej Fundacji są psy które chętnie skorzystają ze smyczy kagańców podarowanych przez Ciebie, odezwe sie pozniej na pw bo teraz lece do pracy, wszystkim zycze miłego dnia Quote
Aska25 Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Zapraszam na watek suni bitej kijem przez jakis debili. Łodź Quote
doddy Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Kto pomoże Zeldzie? Zelda potrzebuje ogłoszeń, bo niestety Asia25 wycofała się z adopcji suni z uwagi na obawy, że Zelda szybko może odejść. Kto może dać Zeldzie w końcu odrobinę miłości? Ta sunia niewiele potrzebuje poza kawałkiem ogródka. Ma straszliwego pecha... czy całe jej życie musi być w samych czarnych barwach? Była nadzieja na dom, straciła ją, była nadzieja że ucho da się naprawić, nadzieja zgasła z uwagi na stan... Teraz Zelda jest psem bez nadziei. Quote
Aska25 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Chcialam sprostowac wypowiedz Doddy. Wycofalam sie z adopcji Zeldy, bo moj tatus wymyslil sobie, ze chce suke od szczeniaka. Na nic zdaly sie tlumacznia, prosby i blagania. Ku rozpaczy mojej mamy, kt Zelda bardzo sie podoba. :placz: Niestety moj stary to czlowiek, kt nie da sie przekonac i jak sie uprze zawsze wyjdzie na niego, no ale jak sie cale zycie ustepowalo, to niestety... Ja moge tylko przeprosic za to, ze narobilam zamieszania, ale naprawde n ie wiem co mu dbilo z tym szczeniakiem, bo wczesniej bylo ustalone ze wezma psa doroslego... Co do zdrowia Zeldy, nie wzieli by jej nie zoperowanej z rakiem w uchu, bo by sie bali, ze za szybko odejdzie. Teraz to juz nieaktualne... Co do oferowanej wplaty 50 zl przekze agnieszce, jak tylko stane na nogi i przyjade do schronu... Quote
andzia69 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Zeldzia....czy ktos cię pokocha za to, ze jesteś ? za to, że chcesz pokochac swojego człowieka może na miesiac, moze na pół roku...a moze na dłuzej? bo będziesz dla niego walczyć o zycie? Quote
Izabela1982 Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Wczoraj przelałam 50 zl tak jak obiecalam :-) mam nadzieje ze psikna znajdzie domek :-( Quote
ruda76 Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 wczoraj byłam u Zeldzi w odwiedzinach;) Quote
agaga21 Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 zelda,kto cię pokocha...?:placz::placz::placz:ja bym bardzo chciała ale na razie nie mogę...:-( Quote
doddy Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Proszę ogłaszajcie Zeldzie. My zobowiązaliśmy się do udostępnienia dla niej nr konta, ale jak fundusze się skończą, będzie musiała wrócić do schroniska. Ja liczę jednak na cud, że przy pomocy wielu miłośników bullowatych, zaangażowaniu w ogłaszanie Zelda w końcu będzie szczęśliwa. Quote
ewatonieja Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 "Hallo, my Zelda pomozemy niestety psy tej rasy nie moga byc zabierane do Niemiec przez organizacje prywatna osoba, ktora nie bedzie kontrolowana mialaby szanse ja zabrac prosimy o przeslanie informacji, w jaki sposob jej mozna pomoc moze znalazlby sie do niej dom tymczasowy, ktory bysmy finansowali? dajcie znac, co powiedzieli waterynarze im szybciej, tym lepiej" napisała mi Mariola z fundacji hundehilfe polen odpisałam jej ze zelda tylko z cietych uszu i masci jest w typie amstaffa :diabloti: Quote
andzia69 Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Ewatonieja...czy macie zaufanie do tej organizacji? Psów w typie bull nie można przewozić do Niemiec...:shake: nie mam pojecia czy to jest wykonalne...i czy jeśli sie uda Zeldzie nic by nie groziło tam...gdzie potrafią psa uspic, bo sie krzywo spojrzał Quote
andzia69 Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 matko - co tu taka cisza.....:-( Ewatonieja - co z ta organizacją? Gdzie Zelda ma ogłoszenia? Quote
ewatonieja Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 ta fundacja nie pomoze w adopcji zagranicznej bo jest to niezgodne z prawem moze pomoc finansowo, wczesniej chcieli sponsorowac druga operacje ucha a własciwie osoba która ich wspiera ale wet ze schroniska uznał ze nic to nie pomoże i pieniązki poszły na innego psa :-( co do tej fundacji to mamy zaufanie współpracujemy od ponad roku ponad 100 psów znalazło dom dzieki ich pomocy i zaangażowaniu,w większości przypadków mamy wieści i zdjęcia z nowych domów dowody na naszej stronie w dziale adopcje zagraniczne Quote
agaga21 Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 ja bidulce robię allegro i mam ją na nk,ale za inne ogłoszenia się nie biorę z powodu braku czasu.kiedyś próbowałam ale opornie mi to szło i strasznie powoli. tak więc może trzeba poprosić o ogłoszenia dla niej którąś z ogłoszeniowych specjalistek. Quote
andzia69 Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 to niech chociaż ta fundacja pomoże finansowo....:-( poproszę Jenny19, żeby porobiła suni ogłoszenia...ale przydałby się ciut płaczliwy i chwytajacy tekst - ktoś napisze? Quote
ewatonieja Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 ruda czy moge ci przesłac namiar na mariole zebyście mogły dograć formę pomocy dla zeldy z hundehilfe? Quote
andzia69 Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Zeldusiu - ja dzisiaj do ciebie zaglądnę;) Quote
doddy Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Aukcja na psiaki: Fundacja AST Amstaff Pitbull Bullterrier SOS Kubek (564596261) - Aukcje internetowe Allegro Quote
ewatonieja Posted February 24, 2009 Author Posted February 24, 2009 Zelducha przesłodka przylepka czeka na dom! :cool1: Quote
Ewelina.w38 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Czyli potrzebny jest domek, ktory bedzie sie z tym liczyl ze psina jest chora i moze niedlugo odejsc?I nic sie juz nie da zrobic z tym uszkiem?jeszcze jakas operacja? Quote
andzia69 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Ewelina.w38 napisał(a):Czyli potrzebny jest domek, ktory bedzie sie z tym liczyl ze psina jest chora i moze niedlugo odejsc?I nic sie juz nie da zrobic z tym uszkiem?jeszcze jakas operacja? sama nie wiem...Arabelka z Krakowa miała z obydwoma uszami coś robione bo miała tam zrosty...ale nie wiem jak bardzo miała to rozwinięte... Quote
doddy Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Dostaliśmy pierwszą fakture za hotelowanie Zeldzi na 450zł. Quote
Ewelina.w38 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 No tak pies na razie jest w hoteliku, a pozniej?chyba nie bedzie musiala wrocic do schronu?:shake: A czy ta fundacja nie mogłaby finansowo pomoc?na hotelik i ewentualne leczenie? Quote
ewatonieja Posted March 2, 2009 Author Posted March 2, 2009 Ruda76 byc moze nawiązała z Niemcami kontakt w sprawie Zeldy podnosimy, chyba wystawie ksiązki na bazarek dla Zeldy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.