Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 380
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='reksio7']Wciąż czekam na jakiś kontakt, chcę pomóc[/quote]

Dziewczyny - podajcież kobitce jakiś telefon do siebie!!!!:shake: Ewatonieja, Aska25 - ona chce pomóc!!!!

Agaga - popatrzyłam na allegro...nie ma jednego telefonu w sprawie adopcji:cool3: albo ja cosik niedowidzę

Posted

[quote name='reksio7']Wciąż czekam na jakiś kontakt, chcę pomóc

reksio7 jesli chodzi o wpłaty na Zelde to poprosimy na:

[FONT=verdana]NUMER KONTA FUNDACJI: [/FONT]
[FONT=verdana]AST - Fundacja na Rzecz Zwierzat Niechcianych [/FONT]
[FONT=verdana]nr. konta: 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463 ;)[/FONT]

i z gory serdecznie dziekujemy;)

Rzeczy tez się napewno przydadza ;)

Posted

[quote name='andzia69']a gdzie relacje? fotoreportaz?:mad:


pytam samą siebie chyba...CZY ZELDZIE KTOS ROBI JAKIEŚ OGŁOSZENIA? BAZARKI? CEGIEŁKI? COKOLWIEK????[/quote]

ciotka ja jezdzę do psow po pracy;) to jest juz ciemno więc pozostaje jedynie weekend;) na takie imprezy.

Za to mogę Ci zdac relacje co u nich, co jedzą , jak się czują , co zmajstrowali i czego się nauczyli;)

Posted

Zdjęcia będą byle jakie, bo pogoda nas nie oszczędzała a i czasu brakło jak zwykle.

Zelda jest super fajna sunia, choć nie ukrywam że tak ciągnie iż na butach za nią jechałam.

Byliśmy u weterynarza z Zeldą.

Ewatonieja, ważne pytanie bo wiem, że Ty pilotowałaś poprzednie operacje Zeldy - jakie są wyniki histopatologiczne poprzednich wycinków?

Co do ucha... szczerze to już nawet laickim okiem widać, że niestety niewiele można w tej kwestii zrobić.
Ucho jest zaatakowane calutkie. Od małżowiny usznej aż do środka, po całości ucha. Nie wiadomo jak głęboko to sięga w głąb ucha.

W sumie jeżeli ktokolwiek pokusiłby się o ruszenie guzów, to najpierw trzeba by wykonać rezonans w celu ustalenia gdzie guzy dosięgają, trzeba by wykonać biopsję i sprawdzić czy to nowotwór złośliwy (choć skoro odrasta w takim tempie to niestety jest duże prawdopodobieństwo) a następnie trzeba by wyciąć cały kanał słuchowy razem z całą małżowiną.

Myślę, że skazywanie Zeldy na ból po operacjach nie jest dobrym pomysłem, tym bardziej że raczej na niewiele operacja się zda i guzy będą odrastać. A i psiakowi bez ucha domu łatwo znaleźć nie będzie.

Widząc to na żywo, powiem Wam że moje osobiste zdanie jest takie, żeby Zeldę zostawić w spokoju i po prostu obserwować. Jeśli ucho jej nie będzie boleć, niech sobie żyje i cieszy się życiem. Niestety jak ucho będzie już stwarzać dyskomfort to niestety trzeba będzie skrócić Zeldy cierpienia. Ale niech chociaż ostatnie, oby lata - ma u boku normalnych właścicieli, rozmerdana i bez operacji.

Zelda jest strasznie wesoła i życia w niej za 3 psy.

Co ważne - szukamy dla Zeldzi domku z ogrodem bo w domu się załatwia. ;)

Aska25, jeśli więc Twoi rodzice będą chcieli dać Zeldzie dom, to myślę że warto spróbować, bo zawsze miałabyś Zeldzie na oku.

Posted

ciotka...ale może jakiegos mądrego weta jednak o to spytać...czytałam ostatnio specjalnie o problemach tego typu - to zrosty po nieleczonych zapaleniu uszu i pisało, że one się właśnie rozrastają w taki właśnie sposób - ale niekoniecznie muszą być złośliwe...szkoda, że wcześniej nikt nie zareagował...zapalenie ucha musiało strasznie boleć i na pewno to było widać...pewnie wystarczyłyby wtedy krople z antybiotykiem:-(

Posted

Zdjęcia z pewnością nie oddają realizmu ucha Zeldy, ale chociaż dla choć niewielkiego unaocznienia problemu wstawiam zdjęcia.

Chore ucho:




Dla porównania spojrzenie na parę uszu, od razu widać, że jedno z nich jest zaatakowane.


I zdrowe ucho:

Posted

[quote name='ruda76']reksio7 jesli chodzi o wpłaty na Zelde to poprosimy na:

[FONT=verdana]NUMER KONTA FUNDACJI: [/FONT]
[FONT=verdana]AST - Fundacja na Rzecz Zwierzat Niechcianych [/FONT]
[FONT=verdana]nr. konta: 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463 ;)[/FONT]

i z gory serdecznie dziekujemy;)

Rzeczy tez się napewno przydadza ;)




Wpłaciłam ale zawiodłam sie szczerze mówiąc. Dopiero andzia69 zareagowała na moje pytanie. Czekałam długo na jakąś reakcję, chyba każdemu z nas zależy na tym psie, skoro tu jesteśmy.

Rzeczy tez się napewno przydadza ;)
ale komu mam je dać?
Jestem na dogomani od tygodnia i nie znam osób z Łodzi a, chciałam pomóc ale Wy chyba nie potrzebujecie pomocy.
Szkoda

Posted

[quote name='reksio7']Wpłaciłam ale zawiodłam sie szczerze mówiąc. Dopiero andzia69 zareagowała na moje pytanie. Czekałam długo na jakąś reakcję, chyba każdemu z nas zależy na tym psie, skoro tu jesteśmy.

Rzeczy tez się napewno przydadza ;)
ale komu mam je dać?
Jestem na dogomani od tygodnia i nie znam osób z Łodzi a, chciałam pomóc ale Wy chyba nie potrzebujecie pomocy.
Szkoda

dziękujemy za pomoc!!:loveu::loveu::loveu:
jesteś jak sama napisałaś na dogo od tygodnia więc może nie zdążyłaś jeszcze zauważyć, że czasami posty skaczą a czasami po prostu jakiś post może umknąć...czasami tak się zdaża, po prostu trzeba się przypomnieć wielkimi literami;)

nie przejmuj się, czasami trzeba być tu wytrwałym człowiekiem i cierpliwym:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...