Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na prosbe Rybci, ktorą ktos poprosil zakladam ten watek.

Sara i Oskar jesli nie znajdą domu w przeciągu kilku dni, dostaną się do schroniska. Tam zostaną rozdzielone na zawsze

oryginalny tekst przeslany Rybci:

Oddam w dobre ręce!!
Śiedmio letnie rodzeństwo Oskara i Sarę. Wychowywane w domu nienadające się
na łańcuch. Psy są łagodne lubią dzieci, lubią jazdę samochodem.
Szybko przywiązują się do ludzi. Dbaliśmy o nie cały czas są szczepione
rozstajemy się z nimi w żalu. Oddajemy je dlatego że mamy za małe mieszkanie
i psy się tu męczą a potrzebują się wybiegać wyszaleć. Z góry Dziękuje."

Psy przebywają w Elblagu

zaraz wstawie zdjecia

nie moge wstawic zdjęc. nie przeszly od Rybci. Rybcia je wstawi. ale psiaki są suuuper. zdjecia psow z domu post 2

----------------------------------------------


31. styczeń: od dziś są w schronisku

w sobotę właściciel psów przywiózł je do schroniska. Pies nie chcial wejsc do kojca, w koncu jego pan podbiegł i piesek ufnie podążył do klatki za swym właścicielem. Zapadła klamka i pies zostal w małym kojcu wsród innych szczekających przerażonych psiaków. Suka jest na izolatce. po 7 latach rodzeństwo zostalo rozdzielone.
PILNIE SZUKAMY DOMU DLA PIESKÓW- I JEŚLI MOŻE ZDARZYĆ SIĘ CUD TO NIECH SIE STANIE TERAZ I ONE ZNAJDĄ WSPANIAŁY DOMEK RAZEM. Taki który uleczy ich pęknięte psie serduszka.

zdjęcia juz ze schroniska
Oskar:








sara:





---------------------------------------------------

kontakt: 785 132 983
alexariel@wp.pl

  • Replies 327
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Psy są zaszczepione i odrobaczone, mają aktualne książeczki zdrowia, grozi im schronisko, zostało kilka dni, może tydzień. Psy są w Elblągu i tu też trafią do azylu, MAMY OGROMNE PRZEPEŁNIENIE- pomóżcie nam, one 7 lat grzały doopki w domu, a teraz , nagle spotka je OGROMNE NIESZCZĘŚCIE- zostaną rozdzielone i będą spały w budach.. :(

Posted

bosz Rybcia jaka to straszna tragedia. będą tylo slyszec swoje szczekanie i to wszystko. rozdzielone na zawsze. cos strasznego. po co ci ludzie wzieli w ogole psy. nagle mieszkanie okazalo się za male. ech...brak mi slow:placz:

Posted

Boże...:-( Nagle im się skurczyło? :angryy: Wierzyć się nie chce, że to jest jedyny powód oddania. Też mam małe mieszkanie, tonę w zwierzach, a tyłek o tyłek trze ale żeby to miało być powodem bym je szykowała do schronu...Łeb mój za ciasny by zrozumieć. :placz:

Posted

Charly napisał(a):
bosz Rybcia jaka to straszna tragedia. będą tylo slyszec swoje szczekanie i to wszystko. rozdzielone na zawsze. cos strasznego. po co ci ludzie wzieli w ogole psy. nagle mieszkanie okazalo się za male. ech...brak mi slow:placz:


Ci ludzie mają je od szczeniaka, czyli przeszło siedem lat.
Sara miała 3 razy szczeniaki, ale nie z Oskarem. :angryy:

Posted

jaka ladna Sara. juz widzę tą siersc w schronie. skundlona, zblocona, wytarzana w łajnie.

jedyne co mozemy im zapewnic w schronie to wspolne spacery do momentu az ktores z nich zostanie zadoptowane.

Posted

Jejku... Charly to będzie straszne :placz:
Dziś widziałam jak biały niegdyś piesek został przewrócony przez innego prosto w kałużę błota... z jego sierści zrobił się taki brudny mop... :-(
Już sobie wyobrażam biedną Sarę... :shake:
To nie może się zdarzyć... :sadCyber:
:Help_2:

Posted

Pan przyszedł do schroniska i rozmawiałam z nim, powiedział, że nie widzi innego wyjścia i nie widzi również swoich psów w schronisku, twierdził, że przed przyjściem do schroniska wziął tabletki uspakajające. Powiedział też, że mógłby je zastrzelić, ale nie da rady.

Posted

Rybc!a napisał(a):
Pan przyszedł do schroniska i rozmawiałam z nim, powiedział, że nie widzi innego wyjścia i nie widzi również swoich psów w schronisku, twierdził, że przed przyjściem do schroniska wziął tabletki uspakajające. Powiedział też, że mógłby je zastrzelić, ale nie da rady.


:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
zwariowal.
:mdleje:

Posted

To teraz wiadomo, czemu mieszkanie zrobiło się za małe. Czy Ci Państwo ogłaszali gdzieś psiaki? Podpowiedziałaś im Rybc!u możliwości ruchów ogłoszeniowych? Rozważali przedłużenie im czasu poprzez hotelik?

Posted

Rybc!a napisał(a):
Z tego co wiem, rzeczywiście w rodzinie był rozwód- psiaki zostały oddane panu, chociaż wciąż mieszkają razem, pan ma je trzymać w swoim pokoju .


no cos takiego:-o

e...teges:oops:

Posted

Kurde może hotelik dla nich to wyjdzie mu ze 200-300 zł więcej niż normalne karmienie w domu a nóż za rok jego sytuacja się zmieni. Może u tej pani wioletty, może dajcie mu nr niech zadzwoni zapyta. Pzrecież nie zawsze będzie mieszkał z tą żoną.

Ja od miesiąca pomagam babce znaleść dom dla jej kotek chowanych od małego razem. Teraz mają 5 lat, chowane w domu z dziećmi z psami i też bez skutku! I tez powód rozwód i zmiana mieszkania...

Psy trafią do azylu i tyle... :-(

Na portelu też jest ogłoszenie, że ktoś odda psa (w zasadzie 2) bo wyjeżdza za granicę i może tylko zabrać trzeciego najmniejszego :placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...