Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='pixie']Asior nie dalo sie ukryc...:eviltong: dzieki za pamiec:lol:
dotarlam wlasnie do konca watku

i widze , ze moja mapodogowa :razz: glowa juz nie jest potrzebna

reasumuje to co zrozumialam, jesli cos nie tak skorygujcie prosze

PIES CZARNY

1/ pies czarny moze dzis byc zabrany przez Neigh:loveu: i przewieziony do Komety
2/ u Komety ma tydzien tymczasu awaryjnego
3/ po tygodniu via Lodz ma pojechac do Naaa do Wroclawia
o ile dom tymczasowy sie zwolni..czy tak/ i kiedy bedzie ta pewnosc Naaa

PIES PIRAT LACIATY

1/ zostal uprowadzony/ wywieziony ..wiemy to z maila ktorego dostala Cekinka13 nie wiadomo od kogo
anonimowo/ a moze jednak wie od kogo ten mail i po nitce do klebka da rade dojsc kto zainteresowal sie bialym,

2/na to trzeba hmm dotrzec do osoby..do osob ktore wywiozly psa
no i tu pewnie zaczna sie schody bo trzeba na miejscu popytac pokrazyc hmmm Neigh za jej pomoc przy przewiezieniu do komety wielkie dzieki ale co dalej z Piratowym Bialaskiem

raczej sadze ze zostal zabrany bo jest inny..bo niby dlaczego jesli wywiezli to jednego a drugiego nie..skoro chyba i ten czarny lasi sie, nie zmyka od obcych jak widac z fotek

widze ze sztab najtezszych mozgow pracuje i uda sie pomoc, czy dwom hmm moze szczesliwie tak
Pixie..dziękuję..zawsze można na Ciebie liczyć...:loveu:myślę ze teraz potrzebny kontakt do tej Pani od maila no i trzeba jechac zabierac psa do koety...dobrze mysle??jesli nie poprawcie mnie:cool3:

  • Replies 341
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='mtf zalesie']moze sprobowac porozwieszac ogloszenia o tym bialym psie z podkreslonym napisem wysoka nagroda za wiarygodne informacje -moze ktos sie skusi i cos widzial lub wie[/quote]

Bardzo dobry pomysl ale ta wysoka nagroda - pieniezna? Ile ?

Posted

[quote name='pixie']Asior nie dalo sie ukryc...:eviltong: dzieki za pamiec:lol: [/QUOTE]

kochana ja do dziś pamiętam jak łapaliscie psiaki na cmentarzu ;)
Wiem, ze masz łepetynę nie od parady ;)

Posted

Ehem ehem, ja napisałam, że mogę pomyśleć i jakoś pomóc:-)

Pragnę tylko zauważyć, że

a. nie znam adresu Komety - nie wiem więc DOKĄD pies miałby jechać. Nie zostało też określone w jakich godzinach, kiedy, co i jak

b. Wierzbica ( o ile o tą koło Serocka chodzi ) to nie jest jedna ulica na krzyż. Muszę wiedziec znów DOKĄD po psa ew.jechać

c. mam chore dziecko i to nie jest tak, ze moge wyjść o każdej porze dnia i nocy. Zeby pojechać po psa muszę wiedzieć to wszystko na tyle wcześniej, zeby zorganizować opiekę do Zuzki

d. będą potrzebne drugie ręce. Nie wiem jak pies się zachowuje w samochodzie. Ja nie mam już starego poczciwego kombiaka z kratką. mam nowe autko......i nie bardzo się przyznaję palę do wizji psa ganiającego po nim radoścnie rzucając co chwila pawika. Sprzedając tamto auto zapłaciłam 500 zł za pranie tapicerki, żeby nowy właściel dał radę wsiaść. Prosiłam o wszystkie szczegóły i napisałam, że coś się wymyśli. Bo się wymyśli.......Tylko muszę wiedzieć skąd, dokąd, o której i takie tam. Np. po godzinie 14 do końca tygodnia z domu nie wyjdę. Ale nie tylko ja tu mieszkam:-). Wiem kto jeszcze więc łatwiej niewątpliwie mnie będzie organizować pomoc.

Posted

Neigh, zaraz wyślę Ci nr. tel. do pani, od której dostawałam maile o psach. Zapytasz się jej o dokładne miejsce przebywania psa, dobrze? Może umówisz się z nią na miejscu, porozmawiacie o tym białym psie. Porozmawiasz z sąsiadami tej pani, którzy zabrali Białego? Powiesz, że szukasz tego psa i oferujesz za niego wysoką nagrodę?

Kameto, podaj proszę swój adres Neigh, umów się z nią, kiedy ma przyjechać do Ciebie z psem.

Neight, pojechałabym z Tobą, ale niestety... szkoła... a ten weekend mam zawalony :-(

Kto więc pojedzie z Neight???

Posted

[quote name='Cekinka13*']Neigh, zaraz wyślę Ci nr. tel. do pani, od której dostawałam maile o psach. Zapytasz się jej o dokładne miejsce przebywania psa, dobrze? Może umówisz się z nią na miejscu, porozmawiacie o tym białym psie. Porozmawiasz z sąsiadami tej pani, którzy zabrali Białego? Powiesz, że szukasz tego psa i oferujesz za niego wysoką nagrodę?

Kameto, podaj proszę swój adres Neigh, umów się z nią, kiedy ma przyjechać do Ciebie z psem.

Neight, pojechałabym z Tobą, ale niestety... szkoła... a ten weekend mam zawalony :-(

Kto więc pojedzie z Neight???
Ponawiam pytanie??
Dziękuje Naight za konkrety..teraz moze uda sie jakos zgadac:lol:CZas nagli...

Posted

[quote name='mtf zalesie']jechac nie moge,moge zadeklarowac 100 na pokrycie kosztow poszukiwania bialego lub inne ewentualne wydatki[/quote]
Dziękujemy :Rose:

Posted

czy moze byc przydatny numer telefonu komety? niewidze jej na dogo - w watku dzis chyba tez nie bylo, moze z ajkichs powodow nieaktualna propozycja domku, warto upewnic sie no i ten adres

czy i komu wyslac numer na pw?

Posted

Czy byłaby możliwość po złapaniu psiaka/psiaków wykastrować tego, który do mnie przyjedzie? Kleo ma swoją pierwszą cieczkę, teoretycznie skończy się jej za tydzień, ale - ponieważ jest pierwsza - wolałabym dmuchać na zimne..:roll:
Byłabym spokojniejsza.. On też..

Posted

[quote name='pixie']czy moze byc przydatny numer telefonu komety? niewidze jej na dogo - w watku dzis chyba tez nie bylo, moze z ajkichs powodow nieaktualna propozycja domku, warto upewnic sie no i ten adres

czy i komu wyslac numer na pw?
Pixie..tu ktos musi dowodzić..kurcze...prosze Cie- ja nie potrafie tego robic i nie czuje sie kompetentna...zreszta nawet gdyby to co ja tu moge 600 km od Was???Moge dzwonic do Komety, upewnic sie i Wam tu napisac..moze rzeczywiscie masz racje, ze trzeba pogadać z Nią..ale co potem??jesli mam dzwonic- przeslij mi prosze ten nr na Pw..ale prosze niech ktos tu "obejmie dowodzenie"...NAaaa zadala pytanie tez bardzo wazne...

Posted

[FONT=Times New Roman]Kurna 3 podejście robię, dogo mi nie pozwala na wklejanie odpowiedzi.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]No więc tak: rozmawiałam z Panią. Pies jest faktycznie w Wierzbicy k. Serocka. Bywa na zamkniętym terenie, przełazi tam pod furtką.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] I tu się niestety kończą dobre wiadomości. Pies był bity, jest bardzo lękliwy – nie podchodzi do ludzi. Mowy o tym, żebym sobie przyjechała, założyła obróżkę ( brak obróżki ) nie ma.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Możliwe, że podjedzie do Pani, możliwe że sobie da założyć obrożę, ale pewności nie ma. Pani może być tam codziennie po godzinie 16.00 – moim zdaniem to za późno, bo po ciemku nic nie zdziałamy. Może się także zwolnić z pracy, ale musi o tym widzieć min. dzień wcześniej.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Jednoosobowa akcja odpada – nie pojadę sama, nie upoluję[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman], nie wrzucę sobie do samochodu przerażonego psa i nie będę jednocześnie kierować.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Do akcji potrzebne są : min 2 osoby posiadające pól dnia wolnego, samochód do którego wchodzi klatka, klatka, ew. środki uspakajające, obroża, smycz[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Czy Kometa i druga osoba są przygotowane na przyjęcie lękliwego, bojącego się ludzi psa? Achaś Kometo – wersja podrzucania Ci psa do pracy, moim zdaniem odpada. Po łapance, drodze ew. w klatce – to raczej wariant spokojny odpoczynek w ustronnym miejscu by się przydał.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Kanzaj może pomóc w weekend[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Neris w przyszłym tygodniu ( chora)[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Ja jutro lub w piątek rano, być może w niedzielę – jak się moja mama zgodzi zostać z moim dzieckiem.[/FONT]

Posted

[quote name='gonia66']Pixie..tu ktos musi dowodzić..kurcze...prosze Cie- ja nie potrafie tego robic i nie czuje sie kompetentna...zreszta nawet gdyby to co ja tu moge 600 km od Was???Moge dzwonic do Komety, upewnic sie i Wam tu napisac..moze rzeczywiscie masz racje, ze trzeba pogadać z Nią..ale co potem??jesli mam dzwonic- przeslij mi prosze ten nr na Pw..ale prosze niech ktos tu "obejmie dowodzenie"...NAaaa zadala pytanie tez bardzo wazne...[/quote]

niestety sama mocno niedomagam po grypie, a przede wszystkim mam pod opieka bardzo ciezko chora starsza osobe w domu, jestem na dogo jedynie z doskoku...i tez nigdy nie wiem, kiedy bede mogla siasc do kompa i na jak dlugo


po namysle wyslalam wczoraj Cekince telefon do Komety, ale jak widze dane Kometa :loveu:juz przekazala - ja tylko tak moglam pomoc:roll:

Posted

Myślę, że on się bardziej będzie bał mężczyzn niż kobiet - ale to nic pewnego.
Lękliwy pies, szczególnie tak młody, powinien się dość szybko z tym uporać. A będzie miał z czym pracować - moje sunie mu to pokażą.

Wizyta przedadopcyjna Lolity na dniach. Oby wypaliło.

Ponawiam pytanie: co z ewentualną wcześniejszą kastracją? Kometo? Może by się uzbierało na zabieg?

Posted

[quote name='Neigh'][FONT=Times New Roman]Kurna 3 podejście robię, dogo mi nie pozwala na wklejanie odpowiedzi.[/FONT]

[FONT=Times New Roman]No więc tak: rozmawiałam z Panią. Pies jest faktycznie w Wierzbicy k. Serocka. Bywa na zamkniętym terenie, przełazi tam pod furtką.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] I tu się niestety kończą dobre wiadomości. Pies był bity, jest bardzo lękliwy – nie podchodzi do ludzi. Mowy o tym, żebym sobie przyjechała, założyła obróżkę ( brak obróżki ) nie ma.[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Możliwe, że podjedzie do Pani, możliwe że sobie da założyć obrożę, ale pewności nie ma. Pani może być tam codziennie po godzinie 16.00 – moim zdaniem to za późno, bo po ciemku nic nie zdziałamy. Może się także zwolnić z pracy, ale musi o tym widzieć min. dzień wcześniej.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Jednoosobowa akcja odpada – nie pojadę sama, nie upoluję[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman], nie wrzucę sobie do samochodu przerażonego psa i nie będę jednocześnie kierować.[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Do akcji potrzebne są : min 2 osoby posiadające pól dnia wolnego, samochód do którego wchodzi klatka, klatka, ew. środki uspakajające, obroża, smycz[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Czy Kometa i druga osoba są przygotowane na przyjęcie lękliwego, bojącego się ludzi psa? Achaś Kometo – wersja podrzucania Ci psa do pracy, moim zdaniem odpada. Po łapance, drodze ew. w klatce – to raczej wariant spokojny odpoczynek w ustronnym miejscu by się przydał.[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Kanzaj może pomóc w weekend[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Neris w przyszłym tygodniu ( chora)[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Ja jutro lub w piątek rano, być może w niedzielę – jak się moja mama zgodzi zostać z moim dzieckiem.[/FONT]


Niby im wczesniej tym lepiej, ale nie przeskoczysz tematu jeli pomocy drugiej osoby nei bedzie
Zawiadomie o tym watku Erazm? moze ona bedzie mogla jutro pomoc, badz pojutrze, albo Abrakadabra?
Nie wiem czy juz wiedza o tym watku - Neigh masz zdaje sie bezposredni kontakt do Erazm, albo sie myle

Kto ma klatke - duza? to jest do sprawdzenia w mapie pomocy dogo
Mam kontenerek, lecz sredni - powiedzmy na sredniego pudla

Smycz kaganiec - to juz chyba mniejszy klopot do zorganizowania

Edit;
wyslalam prosbe do Erazm i do Abrakadabra
jeszcze klatek w mapie nie sprawdzilam

juz sprawdzilam pod katem TRANSPORTER

sadze, ze duzy transporter, moze miec Ewusek z racji swoich zamilowan:p do niemalych czworonogow- mieszka chyba teraz niedaleko Neigh...no powiedzmy iles tam kilometrow, ale moze moze:roll: sie jakos uda to zgrac o ile jest wolny

drugi transporter - moze tez duzy ONkowate to jej oczko w glowie wiec moze wlasnie duzy - wypatrzylam u Beluli - nie wiem tylko jak czesto bywa teraz na dogo - wysle do niej GG z linkiem do tematu
moze ona moglaby pomoc w lapaniu tego psa? o ile jest dyspozycyjna


do ewuska i Beluli wyslalam juz link na GG



jeszcze mozna sprawdzic pod katem klatki kenelowej, moze nawet i ona bedzie najkorzystniejsza...o ile wejdzie do auta Neigh

Posted

[quote name='Neigh'] [FONT=Times New Roman]No więc tak: rozmawiałam z Panią. Pies jest faktycznie w Wierzbicy k. Serocka. Bywa na zamkniętym terenie, przełazi tam pod furtką.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] I tu się niestety kończą dobre wiadomości. Pies był bity, jest bardzo lękliwy – nie podchodzi do ludzi. Mowy o tym, żebym sobie przyjechała, założyła obróżkę ( brak obróżki ) nie ma.[/FONT]


Kurde dziewczyny pogubilam sie, mowicie o tym bialym teraz, czy tym malutkim? Jesli o malutkim to on wygladal na takiego przyjaznego.

Posted

[quote name='pixie']Niby im wczesniej tym lepiej, ale nie przeskoczysz tematu jeli pomocy drugiej osoby nei bedzie
Zawiadomie o tym watku Erazm? moze ona bedzie mogla jutro pomoc, badz pojutrze, albo Abrakadabra?
Nie wiem czy juz wiedza o tym watku - Neigh masz zdaje sie bezposredni kontakt do Erazm, albo sie myle

Kto ma klatke - duza? to jest do sprawdzenia w mapie pomocy dogo
Mam kontenerek, lecz sredni - powiedzmy na sredniego pudla

Smycz kaganiec - to juz chyba mniejszy klopot do zorganizowania

Edit;
wyslalam prosbe do Erazm i do Abrakadabra
jeszcze klatek w mapie nie sprawdzilam
juz sprawdzilam pod katem TRANSPORTER

sadze, ze duzy transporter, moze miec Ewusek z racji swoich zamilowan:p do niemalych czworonogow- mieszka chyba teraz niedaleko Neigh...no powiedzmy iles tam kilometrow, ale moze moze:roll: sie jakos uda to zgrac o ile jest wolny

drugi transporter - moze tez duzy ONkowate to jej oczko w glowie wiec moze wlasnie duzy - wypatrzylam u Beluli - nie wiem tylko jak czesto bywa teraz na dogo - wysle do niej GG z linkiem do tematu
moze ona moglaby pomoc w lapaniu tego psa? o ile jest dyspozycyjna

do ewuska i Beluli wyslalam juz link na GG



jeszcze mozna sprawdzic pod katem klatki kenelowej, moze nawet i ona bedzie najkorzystniejsza...o ile wejdzie do auta Neigh
No czyli jak widze mamy dowodzenie- Nieght i Pixie to wlasciwe osoby na wlasciwym miesjcu- ja nawet nie wiedzialabym jak szukac takich klatek a na mapie pomocy to poki co sie w ogole nie znam:oops:Wy dziewczyny jesteście po prostu profesjonalistkami w takich sprawach(i wcale wam nie slodzę ani nie przesadzam).Oczywiscie nie znaczy to ze jesli bede mogla w czyms pomoc to tego nie zrobie- jestm chetna do kazdej pomocy na jaka mnie "bedzie stać"...mysle ze jesli wszystko dobrze pojdzie i kometa moglaby waizac psiaczka, to skoro Naa zalezy na kastracji- tzebaby o tym rzeczywiscie chyba pomyslec...no ale tu juz calkowicei zdaje sie na nasze Dowodzące:lol:BArdzo Wam dziekuję dziewczyny za pomoc...jestescie naprawde wspaniale i zawsze mozna na Was liczyc..znacie sie na rzeczy a to jest najwazniejsze...No dobra- to czekam na "rozkazy":lol:

Posted

[quote name='gonia66'] ja nawet nie wiedzialabym jak szukac takich klatek a na mapie pomocy to poki co sie w ogole nie znam:oops::lol:

goniu warto poznac mape pomocy...a teraz to juz bardzo latwo! dzieki dog master jest interaktywna

klikasz w psiaka w moim podpisie i wszystko widzisz...jak na dloni
zakladki z tytulami, jakiej pomocy szukasz, czy w lapaniu, czy w oglaszaniu, czy pomocy w watku, wklejaniou fotek - staramy si uzupelniac w miare naplywu roznych pomyslow i potrzebwynikajacych z dogo

no boj sie kliknac..zobaczysz jest to ponad czterysta osob juz wpisanych jako gotowe swiadczyc pomoc, chocby jako opiekun watku - a jakze sa potrzebni tacy opiekunowie widac w niejednym watku gdzie tylko dwie czy trzy osoby walcza i podnosza watek, albo dawanie ogloszen...
przerpaszam tu za te wyjasnienia, ale moze przydadza sie innym ktorzy nie wiedza jak do mapy pomocy dotrzec

no i zapraszamy do wpisu goraco wszystkich
zarejestrowac sie bez wpisu takze mozna

Posted

mam duza klatke kennelowa aktualnie zajeta, ona stoi w domu... zlozona nie zmiesci sie do samochodu, no chyba, ze doblo albo berlingo bez siedzen, zwykly kombi odpada...

Transporter duzy mialam pozyczony od Lamii i tam dyzy psiak by wszedl.
Ja soobie kupilam mniejszy, taki, zeby przewiesc border collie albo dwa buldogi francuskie.

W ppiatek wyruszam na wystawe do Rzeszowa i transporter jedzie ze mna, moge go pozyczyc dopiero w poniedzialek, o ile pies sie do niego zmiesci...

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...