Agga Posted March 14, 2006 Posted March 14, 2006 Jolu .... ... piszesz hamaczek, drzewko, mrówki.... czytam jak bym siebie i Sare widziała. U nas zawsze hamaczek w nim ja. Pod hameczkiem Sarcia na trawce...Mróweczki też jej nie przeszkadzały. Nad nami piękny, duży orzech. Ona na działce czuła się tak dobrze. Chodziła ścieżkami nie deptała grządek. Pilnowała porzadku na działce. Zawsze była pierwsza przy furtce. Jeszcze nawet w seszłym roku zabraliśmy staruszkę na działkę. Wtedy wlazła na ławkę i zasnęła na kocu. W galerii są nawet takie zdjęcia. Obie na działecze spędzałyśmy czas. KIedy Sarcia była mniejsza na działkę jeźziliśmy nawet w zimie. Ona miała swoje ulubione różowe kółeczko. Uwielbiała jak sie jej rzucało. Teraz nawet widze tet jej rozwiane uszy i fafle. Ten błysk w oku...Ahhh co to była za radośc. Wracała do domu zmęczona ale zadowolona. Teraz na działkę będe sama jeździć. Zasadze tą jabłonkę, dla Ciebie Saruś. Zasadze abym miała gdzie przyjść i posiedzieć i pogadać z TObą. Czekam tylko aby sie cieplej zrobiło... Quote
ajka Posted March 14, 2006 Posted March 14, 2006 rzadko tu ostatnio zaglądam,dopiero się dowiedziałam, Agguś bardzo mi przykro...bardzo mi przykro. Quote
sota36 Posted March 14, 2006 Posted March 14, 2006 pOSADZ jEJ ZLOTA DELICJE - JAKIE ONA MA JABLKA!!! sAMA SLODYCZ!!!! Quote
Agga Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 Posadze na pewno. Bedzie to nasze drzewko. MOże któregoś dnia siąde pod tym drzewkiem z małą kruszynką. Jakies dwa dni temu śniłas mi się Saruś. To był miły sen. Pamietam, że wyszłam z Tobą na spacerek. Tak mi dobrze było...Nawet nie wiesz jak mi brakuje naszych spacerów, nawet tych osttanich krótkich:-( Tak dobrze się sniło. Byłaś zdrowa. Śnij mi się tak częsciej. Quote
Bodziulka Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 :-( :bigcry: Sarulko - śnij się Adze, Aga - miłych snów Quote
DOMINIKA Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 Ostatnio wogole nie siedzialam na DOGO ,dzis weszlam ...i dostalam PW od Ciebie AGGUS....zrobilas smutna minke...i sobie pomyslalam SARA....cos sie stalo Sarce... No i znalazlam ten watek...:-( Aggus trzymaj sie malenka...Buziaczki. Quote
DOMINIKA Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 No juz wiem....i strasznieeeee mi przykro:-( Quote
AgaiTheta Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Agguś trzymaj się rybko. Jutro będzie smutny dzień, oby nie smutniejszy od 29 poprzednich :( Quote
Agga Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Sylwia :loveu: MOja Sarcia:loveu: . Mam nadzieje pieseczku, że jest Ci tam dobrze. JUto minie miesiąc jak Ciebie nie ma. Każdy dzien to taki pusty dzień. Saruś dziś wracałam do domu przez ten park koło górki. W pewnym momencie moj wzrok przykuła bokserka. Taka jak Ty. Nawet te ruchy, wypisz wymaluj TY. Stanełam jak zamurowna. Ona byla dośc daleko, ale ja widziałam. Łzy leciały same. Długo sie odwracałam, chciałąm jeszcze ja zobaczyć. :-( Saruś tak bym chciała Cię przytulić...DOtknąc tego uszka lub mokrego noska...Nieraz widziałam u Ciebie łezki - wy psiaczki też potraficie płakać. Mam nadzieje, ze tam gdzie jestes nie płaczesz... Quote
Agga Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Pieseczku....Dziś mija miesiąc odkąd los nas rozdzielił. ZNowu widziałam tego pieska co wczoraj. Strasznie mi Ciebie przypomina. Twoje zdjęcia wciąz wiszą na ścianie stoją na komodzie, mam w portfelu. Kocham CIę mordeczko:loveu: Quote
Bodziulka Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 To już miesiąc, tak ten czas szybko leci! Aga, trzymaj się cieplutko, Sarulka Cię cały czas kocha! Quote
Agga Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 dzien za dniem...:shake: Saruś nie pozwol aby Pagaj i LAzy tak chorowały. One musza tu znami jeszcze pobyć. Quote
Alicja Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Agguś , Sarcia jest tam z Harleyem i innymi naszymi psiątkami ....i napewno już nie płacze /Harley płakał jak umierał , naprawdę leciały mu łzy z oczu :-(/Zajrzyj na TM do Harleyka :cool3: Quote
Agga Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Tak ALu oni tam teraz razem buszują... Saruś Ty tam sie wstaw u Najwyższego za LAZY i Pagajka. Niech Pan jeszcze ich do siebie nie wzywa. :shake: Quote
Agga Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Saruś dwa dni temu śniłaś mi sie. W śnie leżałaś na moim łóżku w promieniach śłonecznych. W rzeczywistości na łóżku nigdy nie padają promienie słoneczne. WYglądałaś tak pieknie.Taka spokojna byłaś. A ja z aparatem do Ciebie szłam zrobić zdjęcie. Popatrzyłaś tym swoim wzrokiem....obudziłam się... Dziś część trawników zostało juz wygrabionych...Twoje kupolki zniknęły... Quote
sota36 Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 A widzisz!!! Spelnilo sie Twoje marzenie - Sarcia ci sie przysnila! Quote
Bodziulka Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Sarulka - tak pięknie się śniłaś! śnij się co noc, kochanie... Quote
Agga Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Saruś codziennie o Tobie mysle, oglądam zdjęcia. Cały czas czuje Twoją obecność. Ostatnio Agatka u nas była. CHodziła po domu i wołała "hau hau" Powiedzielismy jej, że Sara pojechała. Saruś wiesz co - Twoj pan strasznie teskni za TObą. Wiesz, że pańcio nie jest skory do zwierzen. Ale dzis mi powiedział, że bardzo teskni za TObą. W głebi serca wiem, że chciałby aby po domu biegało jakies maleństwo, ale on sie boi...WIem ze musze jeszcze poczekać... Quote
Bodziulka Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Sarulku, pomóż swojemu Panu podjąć decyzję - może jakiemuś faflunkowi uratuje życie - przyśnij mu się Quote
Agga Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Bardzo bym chciała bokserka - szczeniaka. Chciałabym jeszcze raz przeżywać wszystko od początku. Saruś zrob coś, aby mamcia z tatą zmienili zdanie. Quote
e.v.a Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Aguś nie martw sie rodzice sie zgodza:) napewno ale trzeba czasu ... ja czekalam na nowego piesia prawie rok (i musze przyznac ze to byl ciezki rok ...ale teraz teraz juz zapomnialam jak ciezko bylo :) i zycze ci tego samego ) 3maj sie cieplutko :)pozdrowionka Quote
sota36 Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 Czesc Agga - wlasnie wstalam, mialam dziwny sen- snil mi sie Atos z Twoja Sarcia! To musialaby Ona! Biegaly sobie nasze wariaty szczesliwe - szczekaly, im z pewnoscia jest dobrze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.