snuszak Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 niedobrze, mam nadzieje ze to tylko chwilowe problemy Quote
Lilmo Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 snuszkak napisał(a):niedobrze, mam nadzieje ze to tylko chwilowe problemy Ja również. Isieńko zdrowiej nam szybciutko maleńka! :Rose: Co do zdjęć, to Isia rzeczywiście jest niesamowicie piękną panienką :loveu: Gdyby nie mój niegrzeczny Nokiszon i moje warunki mieszkaniowe to od razu bym ją wzieła do siebie :placz: Mam nadzieje, że niedługo ktoś odpowie na Wasze ogłoszenia, bo tak mi żal tej suni :-( Quote
supergoga Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Ola jest wielka i wspaniałam. Dzisiaj jedziemy razem z Isią do wetki. Niestety sa problemy. Calą noc Isia miała nadal biegunkę i teraz jeszcze wymiotuje. Moja wetka podejrzewa że dostała sterydy i może to odzew na to. Dostanie leki. Nie chce jej z powrotem wozić do kliniki. Spróbujemy sobie jakoś poradzić farmakologicznie. Ważne że pije wodę . Biedna Ola ma nocki niedospane. Wierzę, że dzisiaj uda się pomóc suni. Martwię się bardzo. Czyli to jeszcze nie koniec. Trzymajcie kciuki. Jedziemy przed 15.00. Quote
_ogonek_ Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 goga bedzie dobrze trzymajcie sie :Rose: Quote
snuszak Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 wiadomosc od Gogi dostałam ze mała w klinice zostanie dzis, Ola musi odpoczatk jest bardzo zmeczona i zdenerowana stanem Isi, prosze w razie czego szukajcie tymczasu, Ola moze nie dac rady :oops: Quote
_ogonek_ Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 no nieciekawie sie porobilo Isia znow musi siedziec w klinice :-(:-( Quote
Isadora7 Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Nie miałam prawie czasu na dogo bo w pracy sajgon, spokojna o Isię a tu widze niedobre wieści. Isieńko walcz kochana. Quote
_ogonek_ Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Isiu sledzimy z napieciem twoje dalsze "przygody":-(:-( Quote
snuszak Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 Ja rowniez teraz czekam na wiesci, Isia moze miec problemy z watroba, mam nadzieje ze to nic powaznego no i pamietajcie o tym awaryjnym tymczasie, szukajcie prosze wszedzie gdzie dacie rade Quote
_ogonek_ Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 awaryjny? DTA? gdzies to widzialam chwilka: Mapa Pomocy Dogomaniakow he? Quote
_ogonek_ Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 W. wielkopolskie - dom tymczasowy awaryjny [poznan] mrowa23 [Kalisz] Bonsai (1 - 2 dni) [Poznań] Weronia [Poznań] lovefigaro frogg [Poznań] klaudia.1 (ewentualnie, kilka dni) [Poznan] naturino (male pieski) [Leszno] mamusia_ania (na max. kilka dni dla psa tolerującego inne psy) moze cosik taki? Mapa Pomocy Dogomaniakow Quote
Lilmo Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Kurcze, to takie niesprawiedliwe,że Isia ma zawsze pod górkę... Jak już wydaje się, że jest w porządku to nagle pach pach i znowu coś jest nie tak :-( Ta maleńka istotka nie zasłużyła sobie na takiego pecha... Popytam o tymczas, ale obawiam się,że wśród moich znajomych nie znajdzie się nikt chętny, bo już ostatnio podpytywałam i nic :roll: Nienawidzę takiej bezradności... Quote
supergoga Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Isia juz u Oli. Nie zawiozłysmy jej do tej kliniki, tylko do mojej wetki i została na kilka godzin podłaczona do kroplówki. Ola pojechała po małą sama - bo ja musiałam jechać do hotelu po Norkę. Ponoc może będzie lepiej. Znaleziono bakterie w kale - Kasia, myślę, czy to nie te same jakie miała Kika - jak myślisz. Ola ma pełno leków do podawania. Jest taka wspaniała. Dzielna. Pewnie jutro wykupi - jak nie weźmie faltury to ją przez kolano przełoże. I będziemy walczyć. Musi być dobrze. Musi - nie przyjmuje innej opcji. Quote
_ogonek_ Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Jak dobrze ze Isia ma taka fajna opiekunke :loveu: Quote
Lilmo Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 I jak Isia się dzisiaj czuje ? Mam nadzieję gromną, że już lepiej. Quote
snuszak Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 Kika miala rozwolnienie czesto koloru marchewkowego, ale nie wymiotowala tyolko rozwolnienie, miala wlosoglowke, mozna kupe zbadac u weta i bedzie wiadomo Quote
supergoga Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 KUpa zbadana, stąd wiemy, że bakterie, tylko Ola nie powiedziała mi jakie. Noc masakra. Wprawdzie po nawodnieniu lepiej, sunia żywsza, ale bardzo absorbująca była. A tez Ola boi się ogromnie o nią, stąd cały czas na "czuwaniu". W nocy 1 kupka. Dostała środek na wymioty - i już nie wymiotowała na razie. Nawet troszkę zjadła. Od poniedziałku Ola musi codziennie wozić małą na zastrzyk. Postaram się w poniedziałek - jak spotkamy się u weta - bo też pojadę - ustalić harmonogram dyżurów, żeby nie zostałą sama. Wszystko na opak. MNie juz też powoli brakuje sił. Mam nadzieję, że Ola da radę - bo na razie ratuje jej życie i jest naprawdę wspaniałą dziewczyną. Chylę czoła przed Nią. Bo gdyby nie Ola - to nie ukrywam, nie wiem, co byłoby z Isią. Quote
_ogonek_ Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Ola spadła nam z nieba i to dosłownie:loveu::loveu::loveu: Quote
snuszak Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 dobrze ze Isia w poznaniu jest bo np tak z puszczykowa z nia jezdzic codziennie to awykonalne bo było, lecz mimo to bardzo to duzo czasu i nerwow zrzera, dziekowac Oli trzeba bardzo dzielna dziewczyna :p ale Isiu co dalej? Gdzie domek? Quote
supergoga Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 To jest problem. Bo nie wiem, co zrobimy, jak sunia skończy kurację i będzie mogła i musiała opuścić dom Oli. Gdzie się podzieje. Quote
Lilmo Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Powiem tak, ja się niesamowicie martwię o Isię, a nie miałam okazji poznać jej osobiście, więc nie wyobrażam sobie jak Wy dziewczyny musicie się czuć :oops: Trzymajcie się dzielnie, jesteście naprawdę niesamowite za to co robicie nie tylko dla Iśki, ale dla wszystkich psiaków, więc życze Wam sił do działania ! I oczywiście w miarę możliwości oferuję swoją pomoc, aczkolwiek póki co czuję się w sprawie Iśki taka bezsilna,że aż brak mi na to słów. Jednak nie tracę wiary i wierzę, że wkońcu znajdzie się ten wymarzony dom. Quote
danka1234 Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 zdrowiej Isieńko jak najszybciej i do domku wędruj. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.