Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

snuszkak napisał(a):
bardzo dobra wiadomosc, tak sie ciesze :multi:

teraz tylko pilnie domku szukamy, zeby za chwile znowu problemu z DT nie bylo, Goga a jak rachunek ostateczny z kliniki? Ile z darowizn? Dało wszystko rade?



No właśnie jaki stan kasy?

  • Replies 669
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Ja stworzyłam coś takiego:

gumtree poznań

Goga nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale podałam ogłoszeniu Twój numer tel. :oops: jeżeli sobie tego nie życzysz, to mogę w każdej chwili zmienić treść ogłoszenia :oops:

Proszę też o ocenę treści, czy coś jeszcze trzeba opisać, bo chciałabym jeszcze dalej poumieszczać ogłoszenia, ale najpierw chciałabym,żeby ktoś na nie spojrzał, bo jak wiadomo Isia potrzebuje określonego domku :(

Posted

Dzięki wielkie wszystkim za pomoc. Dzięki Jamniczej Skarpecie i darowiznim - koszt pobytu w klinice jest zapłacony.
Dzisiaj zaksięgowałyśmy wpłaty od Natalii i Magdaleny - nazwisk nie piszę, bo nie każdy sobie zyczy.
Kłaniamy sie pięknie.
Faktura wyniosła 600 zł.
Wyposaźyłam sunię w karmę na tymczas.
Za tydzień zabierzemy Isię na szczepienie.

Najgorzej że nie mam kiedy napisać tekstu. Totalny kanał.
Może ktoś wspomoże....:placz:

Posted

Inna Ola wzięła Isię. Mam nadzieję, że wszystko u nich ok.

Ogłoszenia moga byc z moim telefonem. W sumie na dzisiaj wiem o niej najwięcej. I w razie czego będę informować.

Dzięki Wam, bez Was nie dalibyśmy sobie rady!!!

Posted

Lilmo - ogłoszenie ok, super - tylko zmień, bo sunia już nie jest w klinice. Opuściła ją na własnych łapkach - nie omieszkała zrobic jeszcze przed odjazdem siusiu i koopke :evil_lol: - na trawniczku.

Czeka w domu tymczasowym w Poznaniu.
I ważne - sunia nie może samodzielnie chodzić po schodach, wskakiwać na melble. Wymaga ograniczonego ruchu i wysiłku fozycznego.
Potrzebuje spokojnego domu (bez innych zwierząt które będą ją zachęcały do zabawy) i dużo miłości.
Jest przyleką wielką.

Posted

Wiem, wiem, tylko jestem złym cżłowiekiem i chciałam dodać dramatyzmu, że Isia jest w klinice i ten tymczas tak bardzo, bardzo potrzebny :evil_lol: ale dobrze, już nie będę wstrętnym kłamczuchem i poprawie za moment ogłoszenia i dodam te szczegóły dotyczące potencjalnego domu ;)

Posted

Ja się tylko bałam, żeby się tymczas jakiś nie zgłosił. Bo raczej stały dom jej potrzebny. A co do dramatyzmu, wiem i też stosuje. Potrzebne jest.
Nie zabij, ale mogłabyś jeszcze dodać, że ma około 5 lat.
Nie jest stara.

W lecznicy jeszcze pieknie oczyścili jej ząbki i ma śliczne białe, jak nowe. Bo brzydko wygladały.

Posted

Jeśli możesz, to byłoby super.
Ja daję tak jak zwykle:
alegro
alegratka
kupsprzedaj
eurocity
4łapy
cafeanimal
i nasza stronka fundacyjna.

A teraz fotki do wstawiania













I jak Wam się podoba nasza panna?

Posted

Dzięki za pomoc.
Dzisiaj w nocy miała małą traumę - zresztą nie tylko ja, Ola też.
O 3.40 :-o otrzymałam alarmującego sms-a, że Isia ma biegunkę, nie je tylko pije i czy ma jechać zaraz do kliniki.
Prosiłam o spokój, stres, leki, które dostawała mogły spowodować rozstrój żołądka. Wszystkiego w klinice nie powiedzą wszak.

Starałam się uspokoić Ole nocną porą. Rano zadz\woniłam do mojej wetki, wszystkiego się wywiedziałam. Przekazałam Oli. Po jakims czasie dostałąm sms-a że lepiej, że Isia na spacerku wywaliła resztę z siebie, trochę zjadła, ogonek merda, jest energiczna i wesoła.
Awanturuje się przez ściany z blokowymi psami. :angryy::crazyeye:

Mam nadzieję, że jej nie wyeksmitują.
Szukamy pilnie domku dla Isi. Bardzo pilnie.

Posted

W życiu psa nigdy nie wiadomo jaki będzie kolejny dzień - radosny czy też skończy się tragicznie. Oto kolejny przykład tragicznie skończonego dnia :
Isia ma 5 lat. Młoda, prawda? Jest też wspaniałą brunatną jamniczką, ogółem-piękna. Ale los nie oszczędził jej problemow... Straciła dom zaraz po tym jak tylko straciła możliwość chodzenia o tylnych łapach... Nadzieja zanikała z dnia na dzień, ale oto wyłonił się zza burzowych chmur blask nadzei, nadziei na życie... Teraz Isia jest w domu tymaczsowym, ale nie na zawsze. Potrzebny jest bardzo pilnie dom stały! Chcesz pomóc? Wyrwać Isię z szarej beznadziei? Zadzwoń pod numer 609 - 601 - 362
Nie bądź obojętny!


Warunkiem adopcji Isi jest podpisanie umowy adocyjnej. Isia nie jest na sprzedaż.

Posted

Robicie świetna robote, ja teraz zawalona jestem, a Isiu nie wariuj tak w tym tymczasie bo sasiedzi beda źli

no i podnosze i bannerrek zmianiam na stary bo Isia juz tymczas ma :p

Posted

Mamy porblem - Isia ma biegunke i wieczorem zwymiotowała jedzonko. Ola jest ze mną na bieżąco w kontakcie.
Podała wszystko co zaleciła wetka. Ja wiem, że to od razu nie pomoże.
Jutro pewnie sunia trafi do weta - bo nam osłabnie i sie odwodni.
Co oni jej podawali, że tak jest.
Mówili że jadła karmę suchą royala.
Myślę, że organizm czyści się jeszcze z nadmairu leków, które musiałą dostać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...