Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Alicja']czekamy..........[/QUOTE]

[quote name='papunia']czekamy na fotki Tytana:roll:[/QUOTE]

Chyba wszystkim się one należą.

Edit gonia uprzedziła mój post, ale zgadzam się z tym co napisała.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kontaktując się z Floridą przez gg kilkanaście razy prosiłam o zdjęcia Tytka ... ostatni raz jak rozmawiałam z nią usłyszałam że zdjęcia Tytka ma na komórce jednak nie wystawi ich bo widać tam osoby które pewnie nie życzą sobie wklejania ich zdjęć "do internetu"

Posted

[quote name='fioneczka']kontaktując się z Floridą przez gg kilkanaście razy prosiłam o zdjęcia Tytka ... ostatni raz jak rozmawiałam z nią usłyszałam że zdjęcia Tytka ma na komórce jednak nie wystawi ich bo widać tam osoby które pewnie nie życzą sobie wklejania ich zdjęć "do internetu"[/QUOTE]
Na innym watku napisala ze zrobila zdjecia ale psiak tak biegala ze wszedzie jest tylko biala smuga....noz kkkkuuurrrrrrrrrrrrrr.....de....słow brak....KTO MIESZKA BLISKO TYTANA I MOZE ZROBIC FOTKI???JAKIEKOLWIEK...BYLEBY NA NICH BYL CALY I ZDROWY..????

Posted

zaraz wkleję zdjecia które mam

[COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]
[/FONT][/COLOR]
[IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/20090901.jpg[/IMG]

[IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/20091022.jpg[/IMG]

na pierwszym zdjęciu widać że w dalszym ciągu jest problem ze skórą - przednie łapy zaczerwienione, wyłysiałe boki
tyle mogłam Wam pokazać bo tyle sama wiem co na zdjeciu widzę
dostałam te fotki mms-em

Posted

a NA MOJE OKO NIE WIEM JAK DRUGA ALE PIERWSZA WYGLADA RACZEJ NA WIOSENNA PORE....ta trawka..zielone kępki...nie widac zeby to byla jesienna fotka..ale moze się myle...

Posted

Nie chcę spekulować. Myślę, że powinien się wypowiedzieć ktoś kto umie stwierdzić jak może się goić skóra Tytana. Minęło pół roku. I nie wiem czy to jest gdzieś poza cywilizacją.

Posted

burbono napisał(a):
Dziewczyny ,Tytan nie zniknął .Mieszka z Kasią -jest bardzo kochany.Nie wymaga już intensywnego leczenia.Po chorobie zostały mu tylko niewielkie zgrubienia pod pachami przednich łap i taka delikatniejsza skórka w pachwinach.


burbono napisał(a):
Znam Kasię ,znam weta który opiekuje się Tytanem .Podejrzewam że Florida zaniedbała ten wątek dlatego że historia Tytana szczęśliwie się zakończyła.


To jak te informacje odnoszą się do zdjęć. Poproszę o opinię jakiegoś fachowca.
I nadal nie rozumiem co to jest to wyprowadzić się daleko od cywilizacji.
Tam jest wet, znajomi.

Posted

monika083 napisał(a):
fioneczka ,ty te daty to od nazwy zdjecia ,bo jedno ma opis 20090901(to na trawce),a drugie 20091022,czy to jest data ?


tak
ja nie mam kontaktu ani z Kaśką ani wetem ... jednak wiem do którego weta chodzą ... jeśli chcecie można przecież do niego zadzwonić


nie staję tu po niczyjej stronie ... jednak chyba zaczynamy popadać w paranoję

wet Gabinet Weterynaryjny. Bogdan Zieliński
Blachownia, 1-go Maja 93

Posted

fioneczka napisał(a):
tak
ja nie mam kontaktu ani z Kaśką ani wetem ... jednak wiem do którego weta chodzą ... jeśli chcecie można przecież do niego zadzwonić


nie staję tu po niczyjej stronie ... jednak chyba zaczynamy popadać w paranoję

wet Gabinet Weterynaryjny. Bogdan Zieliński
Blachownia, 1-go Maja 93

Fioneczko...masz chyba racje...tylko nie wiem dlaczego się dziwisz....trudno nie popadac w paranoje majac takie spostrzezenia, wrecz wiedzę z innych wątkow...klamstwo- skoro florida mowila ze to sa fotki z ostatnich dni- to raz...a dwa...to co cytowal CajusB...burbona napisala ze wszystko ok za skora,a Tytana...fotki mowia co innego....trzy- podobno fotek nie moglo byc bo wlasciiele nie chciel zeby pokazywac twarze..gdzie te twarze??Nie mozna bylo od razu tych fotek pokazac skoro i tak sa juz stare????wiesz skad się bierze ta paranoja>>stad, ze jestesmy wszyscy oklamywani i kreceni...nic się nie zgadza....dlatego uwazam, ze nie mozna wierzyc tej kobiecie..i dlatego chcemy znac PRAWDE..ALE PRAWDZIWA PRAWDE....

Posted

[quote name='gonia66']Fioneczko...masz chyba racje...tylko nie wiem dlaczego się dziwisz....trudno nie popadac w paranoje majac takie spostrzezenia, wrecz wiedzę z innych wątkow...klamstwo- skoro florida mowila ze to sa fotki z ostatnich dni- to raz...a dwa...to co cytowal CajusB...burbona napisala ze wszystko ok za skora,a Tytana...fotki mowia co innego....trzy- podobno fotek nie moglo byc bo wlasciiele nie chciel zeby pokazywac twarze..gdzie te twarze??Nie mozna bylo od razu tych fotek pokazac skoro i tak sa juz stare????wiesz skad się bierze ta paranoja>>stad, ze jestesmy wszyscy oklamywani i kreceni...nic się nie zgadza....dlatego uwazam, ze nie mozna wierzyc tej kobiecie..i dlatego chcemy znac PRAWDE..ALE PRAWDZIWA PRAWDE....
dokładnie, ta paranoja nie jest bez podstawna, Florida dla mnie osobiście jest jednym wielkim kłębowiskiem kłamstwa pomieszanego z arogancją, a to już mieszanka wybuchowa. Trudo sie dziwić takiej , a nie innej reakcji z naszej strony.

Posted

marysia55 napisał(a):

dokładnie, ta paranoja nie jest bez podstawna, Florida dla mnie osobiście jest jednym wielkim kłębowiskiem kłamstwa pomieszanego z arogancją, a to już mieszanka wybuchowa. Trudo sie dziwić takiej , a nie innej reakcji z naszej strony.


podpisuję się pod tym obiema rękami

Posted

[quote name='dana']Co o tym wszystkim myśleć ? :roll::roll:
Mam tylko nadzieję, że Tytan jest naprawdę szczęśliwy i zdrowy...

wszystkie sie tak łudzimy, nie chcemy wierzyc że może byc inaczej. Niestety po tym co Florida zrobiła z innymi psiakami na swoich wątkach nasze zaufanie jest równe "0". Najgorsze w tym wszystkim jest to , że oddajemy psy w pełnym zaufaniu ludziom, którzy na to zaufanie nie zasługują. A one ślepo zapatrzone w człowieka, wierzą że z jego strony nie spotka ich żadna krzywda. Florida czy po tym co sie stało z Partyzantem możesz z poczuciem dobrze spełnionej misji patrzeć na swoje odbicie w lustrze ????
Przecież Ty nawet nie lubiałaś tego psa, bo sprawił Ci tyle kłopotów!!!

Posted

Florida, naprawdę chciałabym wiedzieć, że Tytanek jest zdrowy i szczęśliwy. Bardzo proszę o informacje, na które tak długo czekamy.
Zwlekanie niepotrzebnie podkopuje zaufanie nas - dogomaniaków co do sensu takiej formy pomocy psiakom.
Negatywne skutki poniosą oczywiście niewinne niczemu psy :-(
Tytan to pies strasznie skrzywdzony przez ludzi, zależy nam na tym, żeby jego los naprawdę się poprawił.
Kiedy doczekamy się od Ciebie tych dawno obiecanych fotek ? :roll:

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...