gonia66 Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 [quote name='AguusS__x33']`. W końcu florida się odezwała. :evil_lol::eviltong: To cóż czekamy na zdjęcia, miejmy nadzieje, że nie kolejne miesiące. :razz:[/QUOTE] No to ładne kwiatki......:mad::mad::mad: Quote
agnieszka32 Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Florida - no i co ze zdjęciami i wiadomościami o psie??? Czy Tytan też tajemniczo zniknął, jak ten biedny psiak Partyzant, z tego wątku? * stary, brzydki, wyłysiały, głuchy i ślepy pies po wypadku - bez szans , prawda ??? - Strona 18 - Dogomania Forum Quote
marysia55 Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 [quote name='agaga21']ciekawe że tytek to nie pierwszy jedyny pies od floridy, który nagle "zniknął" * stary, brzydki, wyłysiały, głuchy i ślepy pies po wypadku - bez szans , prawda ??? - Strona 17 - Dogomania Forum :angryy: Agatko, dziekuję że podesłałaś nam ten wątek. jak widać dziwnym zbiegiem okoliczności psy którymi opiekuje sie florida jakoś "dziwnie znikają" i wieśc o nich ginie. Zapraszam wszystkich na wątek Partyzanta o tym psie tez nie możemy sie niczego dowiedzieć:shake: Quote
Alicja Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 [FONT=Arial]lepiej żeby sie znalazły te psiaki , bo bedzie dym :angryy::mad:[/FONT] Quote
gonia66 Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]lepiej żeby sie znalazły te psiaki , bo bedzie dym :angryy::mad:[/FONT] no..pora by była na dym..aaa..nie!!nie dym...pora na ZADYMĘ!!!!!!:mad::mad::mad: Quote
burbono Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Dziewczyny ,Tytan nie zniknął .Mieszka z Kasią -jest bardzo kochany.Nie wymaga już intensywnego leczenia.Po chorobie zostały mu tylko niewielkie zgrubienia pod pachami przednich łap i taka delikatniejsza skórka w pachwinach. Quote
marysia55 Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 [quote name='burbono']Dziewczyny ,Tytan nie zniknął .Mieszka z Kasią -jest bardzo kochany.Nie wymaga już intensywnego leczenia.Po chorobie zostały mu tylko niewielkie zgrubienia pod pachami przednich łap i taka delikatniejsza skórka w pachwinach.[/QUOTE] skąd masz te informacje???, skoro dziewczyny na tym wątku nie moga się o nie doprosić od kilku miesięcy!!!!! Quote
gonia66 Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 [quote name='burbono']Dziewczyny ,Tytan nie zniknął .Mieszka z Kasią -jest bardzo kochany.Nie wymaga już intensywnego leczenia.Po chorobie zostały mu tylko niewielkie zgrubienia pod pachami przednich łap i taka delikatniejsza skórka w pachwinach.[/QUOTE] NO ale gdzie sa obiecane foktki>>TU ludzie prosze o zdejcia od kwietnai..wiele razy byly obiecane....dlaczego ich nie ma i zadnej informacji????To chyba moze wydawac się dziwne i niepokojące..???:cool3::cool3::cool3: Quote
burbono Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Znam Kasię ,znam weta który opiekuje się Tytanem .Podejrzewam że Florida zaniedbała ten wątek dlatego że historia Tytana szczęśliwie się zakończyła. Quote
marysia55 Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 [quote name='burbono']Znam Kasię ,znam weta który opiekuje się Tytanem .Podejrzewam że Florida zaniedbała ten wątek dlatego że historia Tytana szczęśliwie się zakończyła. jakim cudem mając taką wiedzę, nie raczyłaś sie do tej pory odezwać> Florida zaniedbuje widać wszystkie swoje wątki. Skoro nie umie komunikować sie z ludźmi to może by sobie to darowała. Quote
Cajus JB Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Znasz osobę, znasz weta , a psa widziałaś burbono od tego czasu? Quote
burbono Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Cajus nie widziałam psa ostatnimi czasy ale zapewniam Cię że jest tak jak pisałam.Mój mąż jest w stałym kontakcie z Kasią. Quote
ivette3 Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Zapewniać mogą osoby,które znają psiaka i potrafią go rozpoznać....Jeśli Florida jest uczciwa tylko leniwa to namów ją /w ramach szczerej jak widać przyjazni Twojej do niej / niech pokarze psiaka dla swojego dobra ,bo ślepy by już zauważył ,że metody ukrywania psów jej szkodzą. Nie pocieszaj więc nas tutaj tylko pomóż swojej przyjaciółce zapracowanej i wyręcz w pokazaniu psiaków - przed tobą tajemnic widać nie ma to Ci zaufa i powierzy . Quote
Cajus JB Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Nie obraź się burbono, ale w sprawie Partyzanta słowa to za mało. Więc sie nie dziw. A ten foksterrier? Co z Nim? Quote
burbono Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Ivette ,znam losy Tytana więc się wypowiadam na ten temat. Cajus czy ja coś pisałam odnośnie Partyzanta?? A foksterier - czytałeś dokładnie ? Jest u znajomych mojej sąsiadki. Psa wykupiłam od pseudo -prosiłam Floridę o założenie wątku ale to ja go wyadoptowałam i mam kontakt z tą rodziną. Quote
Cajus JB Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Po prostu pytam. Bo Partyzant też jest u rodziny. Może przeczytaj wątek Partyzanta to myślę, że zrozumiesz. Quote
florida_blue Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 [quote name='gonia66']no..pora by była na dym..aaa..nie!!nie dym...pora na ZADYMĘ!!!!!!:mad::mad::mad:[/QUOTE] Widocznie tym sie co poniektórzy lubią zajmować .... bez wytykania palcami oczywiscie :shake: Quote
dosia.wil Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 florida tym razem chyba jednak przegięłyście - ty i twoja szefowa oddziału. Sprawa Partyzanta nie ujdzie wam chyba jednak na sucho. Mam nadzieję, że odpowiednie władze dobiorą się wam i wreszcie zaprzestaniecie swojej szkodliwej dla psów (i ludzi) działalności dla zaspokajania swoich wybujałych ego. Quote
gonia66 Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 [quote name='florida_blue']Widocznie tym sie co poniektórzy lubią zajmować .... bez wytykania palcami oczywiscie :shake:[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye:No nie....normalnie jestem w szoku...i po to tu weszlas florydo, zeby TO NAPISAC??????..to juz jest szczyt...taaa..jasne...i ja i inneo soby siedzimy to dzien i noc tylko po to zeby robic dym czy zadyme...normalnie marzymy tu nieustannie, zeby się kłócić, oskarzać i węszyć....nie mamy swojego życia, nudzi nam się to co mamy robić??Szukać zaczepki.... No chwyt ponizej pasa..zamiast napisac cos konkretenego, wytlumaczyc....to prosze- maly "ataczek"????No tak- to podobno najlepsza obrona....:razz::razz: NAprawde przeginasz kobieto.... Quote
Cajus JB Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 To może tutaj ktoś wstawi fotki i rozwieje wszelkie wątpliwości. Przecież to nic nie kosztuje. Quote
Cajus JB Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 29.04 [quote name='florida_blue']a bo Kaśka na jakąś wichure sie wyprowadziła z dala od cywilizacji wszelkiej mieszka :D[/QUOTE] No to teraz nie wiem bo myślałem, że ta Kaśka to mieszka w mieście? Quote
Alicja Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='papunia']czekamy na fotki Tytana:roll:[/QUOTE] czekamy.......... Quote
gonia66 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Alicja']czekamy.......... Tam tez czekalismy..i niestety...psa nie ma..ale dowiedzielismy sie dopiero po wielkim rabanie..choc i tak wiemy na 100% ze to co pisza nie jest prawda..ja wam nradze- kto mieszka blisko- sprawdzcie dom Tytanka i zrobcie fotki i wklejcie tu..mamy podejrzenia ze mogllo i jemy sie cos zlego stac...oby oczywiscie nie....kto nie wie jeszcze niech poczyta wątek:http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-brzydki-wylysialy-gluchy-slepy-pies-po-wypadku-bez-szans-prawda-148195/index36.html Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.