fioneczka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='Megi3']Cioteczki kochane podajcie allegro lub inne bazarki, bo mimo szczerych chęci nie mam czasu by przebrnąć cały wątek:-(. Pozdrawiam wszystko już "działa" :p http://www.dogomania.pl/forum/f99/sliczne-pierscioneczki-od-fioneczki-na-amstaffa-tytana-do-10-lutego-130480/ http://www.dogomania.pl/forum/f99/dla-tytana-z-nuzyca-sliczne-kolczyki-zbieramy-na-leczenie-do-10-lutego-130526/ http://www.dogomania.pl/forum/f99/figurki-psow-kartki-hand-made-ramka-na-tytana-z-nuzyca-do-28-02-a-131088/ ** TYTAN - ZANIEDBANY, KATOWANY PIES Z NUŻYCĄ (541742258) - Aukcje internetowe Allegro było jeszcze jedno allegro ale sie skończyło z 40 cegiełek poszło chyba 38 szt :multi: a jak się ma nasz łysolek przeuroczy - florida dawaj tu jakieś info :mad: Quote
ice_t Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='florida_blue']Psie nieszczęście w Myszkowie Właśnie czytałam :) Jesteście naprawdę Wielkie a Tytan ma sporo szczęścia że trafił na was Quote
monika083 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 tez wlasnie czytalam ten artykul. Ale to polskie prawo jest beznadziejne,przeciez jesli pies zostal w takim fatalnym stanie odebrany i byli swiadkowie (sasiedzi),ze byl bity itd,to automatycznie powinny zostac odebrane prawa do psa:shake:. To gdyby oni sie nie zrzekli ,Tytan musialby tam wrocic?:mad: Quote
fioneczka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 chciałam wkleić link i cos mi nie idzie a na onet też o Tytanku piszą Quote
muczia Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Właśnie przeczytałam artykuł w GW. Jakim człowiekiem trzeba być żeby zrobic bezbronnemu psu coś takiego????? Jestem z Częstochowy, mam pytanie: czy mogę pieskowi jakos pomóc?? Nie mogę dać DT, gdyz mam 3 psy. Moge przekazać budę, legowisko, sweterki. Jutro postaram sie przekazac pieniądze na konto. Quote
florida_blue Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 monika083 - oczywiscie, że musiałby wrócić ... chyba ze po dłuuuugo trwającej sprawie, jakiś sedzia zastanowiłby sie czy spojrzec na to inaczej nić na "małą szkodliwość społeczną " Quote
fioneczka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='muczia']Właśnie przeczytałam artykuł w GW. Jakim człowiekiem trzeba być żeby zrobic bezbronnemu psu coś takiego????? Jestem z Częstochowy, mam pytanie: czy mogę pieskowi jakos pomóc?? Nie mogę dać DT, gdyz mam 3 psy. Moge przekazać budę, legowisko, sweterki. Jutro postaram sie przekazac pieniądze na konto.[/quote] budę :multi::multi::multi: ... potrzeba jasne że potrzeba florida_blue zarządza wątkiem więc ona powinna się wypowiedzieć ale póki co WIELKIE DZIĘKI za chęć pomocy Tytan ma DT na chwile obecna ale pomoc bardzo potrzebna w każdej formie Quote
florida_blue Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 monika083 - oczywiscie, że musiałby wrócić ... chyba ze po dłuuuugo trwającej sprawie, jakiś sedzia zastanowiłby sie czy spojrzec na to inaczej nić na "małą szkodliwość społeczną " Quote
tyciaNi Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 przepraszam, ja sporadycznie z neta w pracy mogę korzystać,nie mam czasu śledzić wątku więc: jak się ma pies, gdzie przebywa i jak sytuacja z "byłym" właścicielem? a i najważniejsze jak zdrowie psa? Dziękuję za odpowiedź Quote
Cockermaniaczka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 W skrocie-wlasciciel podpisal zrzeczenie,pies jest w Dt,jest leczony w miare mozliwosci. Pomoc nadal potrzebna dla nego,a najlepiej kochajacy domek staly:loveu: Quote
agaga21 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 na onecie też jest artykuł...i sporo komentarzy: Przez ponad rok maltretowali psa- Onet.pl - Wiadomości Quote
florida_blue Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 ja tak z doskoku - teraz mam już mniej czasu na pisanie tutaj, niestety. Bardzo się przyda buda i kocyki i sweterki :) Mozemy sie umówić gdzieś w częstochowie - i mogę odebrać rzeczy - tylko budy nie dam rady zabrać :roll: ale o tym pomyślimy :) Artykuł pojawił się i w Gazecie Wyborczej i na onet.pl - dobrze, że zwraca się uwage na takie zachowania... na onecie w komentarzach ktoś krytykował sąsiadów za późną reakcje... otóż były zgłoszenia, wręcz regularne, przyjezdzała policja, straż miejska, był inspektorat weterynarii powiadomiony... na kontrole było posprzątane, trochę jedzenia, woda... Sami wiecie, przynajmniej ci, którzy działają w organizacjach prozwierzęcych, że jeśli zaniedbania nie są szczególnie drastyczne - nikt nie ma ochoty ruszyć palcem w danej sprawie... Tylko dzięki UPOROWI sąsiadów i pozytywnemu nastawieniu urzędników udało się pomóc Tytanowi... Oby więcej tak wrażliwych na cierpienie i zdeterminowanych ludzi, którzy wierzą, że mogą zmienić świat :) Pamiętajcie, że sąsiedzi wciąż tam mieszkają i na codzień mają do czynienia z właścicielem psa... Quote
florida_blue Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 [quote name='tyciaNi']przepraszam, ja sporadycznie z neta w pracy mogę korzystać,nie mam czasu śledzić wątku więc: jak się ma pies, gdzie przebywa i jak sytuacja z "byłym" właścicielem? a i najważniejsze jak zdrowie psa? Dziękuję za odpowiedź tak w duuużym skrócie: Tytan ma się coraz lepiej, po prawie dwóch tygodniach wyszedł z boksu na pierwszy spacer - i teraz już wychodzi codziennie, wcześniej był oswajany przez opiekunkę, bo nie pozwolił się do siebie nawet zbliżyć. Był tak bardzo przerażony... Obecnie przebywa w boksie stajni - trafił tam "awaryjnie" i początkowo planowałyśmy go dać do hotelu przy lecznicy, jednak podjęłyśmy decyzję, że zostanie w stajni ze względu na opiekę i zaufanie jakim darzy Kasię. Ma pobrane zeskrobiny, czekamy na wyniki, dostaje zastrzyki, ma obrożę przeciw nużeńcom, codziennie jest dokładnie smarowany lekarstwem (kąpiele są wykluczone ze względu na warunki) i co najważniejsze - jest dobrze karmiony, dostaje głównie mięso i kupiłyśmy mu trochę suchego jedzonka, które również wcina :) Okazał się bardzo fajnym psiakiem, pozytywnie nastawiony do innych psów, nowych sytuacji się boi i chowa za nogi swojej opiekunki :lol: trochę taki mało obronny psiak z niego, ale jeszcze nabierze pewności siebie :loveu: Quote
tyciaNi Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Artykuł pojawił się i w Gazecie Wyborczej i na onet.pl - dobrze, że zwraca się uwage na takie zachowania... na onecie w komentarzach ktoś krytykował sąsiadów za późną reakcje... otóż były zgłoszenia, wręcz regularne, przyjezdzała policja, straż miejska, był inspektorat weterynarii powiadomiony... na kontrole było posprzątane, trochę jedzenia, woda... Sami wiecie, przynajmniej ci, którzy działają w organizacjach prozwierzęcych, że jeśli zaniedbania nie są szczególnie drastyczne - nikt nie ma ochoty ruszyć palcem w danej sprawie... Tylko dzięki UPOROWI sąsiadów i pozytywnemu nastawieniu urzędników udało się pomóc Tytanowi... Oby więcej tak wrażliwych na cierpienie i zdeterminowanych ludzi, którzy wierzą, że mogą zmienić świat :) Pamiętajcie, że sąsiedzi wciąż tam mieszkają i na codzień mają do czynienia z właścicielem psa dziękuję za szybkie odpowiedzi, brak mi słów na to chamstwo i prostactwo.... zastanawia mnie jak wizyty u właściciela nawet podczas wysprzątanego domu, jedzenia i picia przebiegały bez pomocy psu na którym widoczne były przecież rany, choroba i co najważniejsze strach,...:-( Quote
tyciaNi Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 rozumiem że policja i prokuratura nic nie robią w tej sprawie :angryy: Quote
fioneczka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 i co malutki znowu cisza u ciebie ... cioteczki nie odwiedzają niuniusia :-( po tych artykułach w gazecie i onet nasz łysolek "sławny" jest ... szkoda że do kompletu bogactwa i zdrowia mu brakuje ale będziesz zdrowy ... a największym bogactwem będzie kochający Domek ... zobaczysz Quote
muczia Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Bardzo się przyda buda i kocyki i sweterki :) Mozemy sie umówić gdzieś w częstochowie - i mogę odebrać rzeczy - tylko budy nie dam rady zabrać :roll: ale o tym pomyślimy :) Cieszę sie że mogę pomóc. Daj znać kiedy będzie ci pasowało, przygotuje rzeczy. Quote
tibi89 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Hopaj chłopczyk :) I może ktoś się skusi :loveu: http://www.dogomania.pl/forum/f99/obroza-pitman-z-cwiekami-131357/ Quote
florida_blue Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 [quote name='muczia'] Bardzo się przyda buda i kocyki i sweterki :) Mozemy sie umówić gdzieś w częstochowie - i mogę odebrać rzeczy - tylko budy nie dam rady zabrać :roll: ale o tym pomyślimy :) Cieszę sie że mogę pomóc. Daj znać kiedy będzie ci pasowało, przygotuje rzeczy. muczia - a moze wtorek? mam nadzieje ze dgm nie padnie tak jak dzisiaj :angryy: Quote
florida_blue Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 i tak.... jako że dgm WRESZCIE ruszyła wstawiłam na stronę linki do wszystkich bazarków o których wiem. dorzuciłam trochę informacji bardziej aktualnych i podstępnie wślizgnełam się na http://www.dogomania.pl/forum/f99/obroza-pitman-z-cwiekami-131357/ a aktualizacji skarpetki chyba nie dam rady zrobić, zaraz mi palce od klepania wysiądą i kręgosłup :cool1:proszę o wybaczenie, obiecuje, że jutro zrobie. wciąż nie mam jeszcze kosztów leczenia dotychczasowego, postaram się zamieścić je jak tylko do mnie dotrą :oops: i bardzo przy okazji - bo wątek uczęszczany chciałabym prosić o pomoc w znalezieniu domku dla tego młodzienca : Do oddania jest 11 miesięczny terrier irlandzki, samiec, psiak bardzo żywiołowy, potrzebuje zainteresowania ze strony opiekuna. Pies, który musi mieć jakieś zajęcie… Terrierek ma udokumentowane pochodzenie, jest po championie - jednak warunkiem adopcji będzie jego kastracja. Informacje TYLKO pod nr 501 589 030 Psiak przebywa bardzo daleko, ma zostać uśpiony, moze przyjechać do Częstochowy w ten weekend. Błagam pomóżcie go poprzeklejać, ja już padam... jeszcze takie kiełbaski mamy pilne: Prawie jamniki - z dużym przymrużeniem oka Jest piesek i suczka, suczka ma białe skarpeteczki, piesek to ten czarny. Psiaki mają około 2 miesięcy. Bardzo pilnie szukają choćby domu tymczasowego. Kontakt: 660436321 Quote
Alojzyna Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 .............................................. Quote
fioneczka Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 nooooo dogo się "odblokowało" a wiec dzień dobry Wszystkim i tobie pieseczku :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.