Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie dawaj negatywnej odpowiedzi, prosze. ja wierzę w Samsona .
Panie z hoteliku wczoraj napisąły mi tak: Samson jest spokojnym pieskiem. Takim do kochania.
Ja bedę przyjeżdzała do Samsona częściej z Sebciem , i jesli Samson wytrzyma z moim to wytrzyma z kazdym , wiem co mówie;-)

Posted

monika55 napisał(a):
Dostalam dzis zapytanie o Samsona. Pani jest zainteresowana ale ma 2letnie dziecko. I tu sie zastanawiam czy to dobry pomysl. Dwulatek jeszcze nie wie jak postepowac z psem, a Samson jeszcze nie sprawdzony do konca. Jak myslicie? kontynuowac rozmowe czy odmowic?


nie ma róznicy między 2latkiem i 4 latkiem;-) Takie same dzikuski:loveu:

Posted

Kurcze nie skreślajmy kobiety tylko dlatego że ma dwuletnie dziecko...
Jeżeli jest odpowiedzialna i będzie pilnować i jednego i drugiego to nic sie nie stanie...Zwłaszcza że nie ma tylu ludzi że jest w czym wybierać...
Znam kogos kto ma amstaffa i noworodka i nic złego sie nie dzieje... (oki dziecko ma teraz roczek, ale z amstaffem byli od małego)
A czy Samson należy jeszcze pod Cichy kąt czy już nie??

Posted

OlaLola napisał(a):
Kurcze nie skreślajmy kobiety tylko dlatego że ma dwuletnie dziecko...
Jeżeli jest odpowiedzialna i będzie pilnować i jednego i drugiego to nic sie nie stanie...Zwłaszcza że nie ma tylu ludzi że jest w czym wybierać...
Znam kogos kto ma amstaffa i noworodka i nic złego sie nie dzieje... (oki dziecko ma teraz roczek, ale z amstaffem byli od małego)
A czy Samson należy jeszcze pod Cichy kąt czy już nie??


...nie skreślam, tylko patrzę być może ostro, ale trzeba przemyśleć wszystkie "za" i "przeciw", tym berdziej, że mamy doczynienia z dorosłym samcem z przeszłością, której nie znamy.

Moja córka, też była później....wchowywała się z psami jeszcze przed urodzeniem;)

A.

Posted

OlaLola napisał(a):
Kurcze nie skreślajmy kobiety tylko dlatego że ma dwuletnie dziecko...
Jeżeli jest odpowiedzialna i będzie pilnować i jednego i drugiego to nic sie nie stanie...Zwłaszcza że nie ma tylu ludzi że jest w czym wybierać...
Znam kogos kto ma amstaffa i noworodka i nic złego sie nie dzieje... (oki dziecko ma teraz roczek, ale z amstaffem byli od małego)
A czy Samson należy jeszcze pod Cichy kąt czy już nie??


Samson juz jest mój:loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Byłam dzis u Samsona. Jakiż on jest radosny. Cieszył się bardzo ale czuje się bardzo pewnie w Psiej Krainie.
Pani Jola mówi, ze Sami to typowo mieszkaniowy pokojowy psiak. Wystarczy mu kąt w domciu i troche pieszczot:loveu:
Przesiaduje a raczej przeleguje u nich w biurze, ma tam rozłożona kołderkę i leży sobie, śpi, gada i jet happy:loveu::loveu::loveu:
Z psami dogaduje się bardzo dobrze. Gdy bylismy razem to z nami był Bronisław , super Mops, harczący cały czas i obwąchiwujący Samsona.Zachowywali się jak dwaj koledzy.Był też roczny Biszkopt, który chce się ciagle bawić , na niego Samson reagowal ok, jak nie miał ochoty to mu warknął " nie teraz".
Zabrałam swojego synka, 4 latka, który szlał jak pijany zając, Sami bardzo się ucieszył gdy go zaobaczył, obwąchal i powtulał w jego małe rączki.
Sami wcale nie musi mieć ogrodu okazuje się, świetnie poradzi sobie nawet w mieszkaniu w bloku:loveu::loveu::loveu::loveu:

Jutro znów przerwa:-( a w srodę będziemy Sama kąpali:loveu::loveu::loveu:
Sami! Jeteś cudowny!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Zajrzałam do Samsonika i widzę, że chłopak dobrze sie sprawuje.
Ale chętnych na niego nie ma :placz::placz::placz:
Taki porządny gość się z niego zrobił, bo poczuł, że komuś na nim zależy.
Szpic potrafi sie odwdzięczyć za okazane serce.
Trzymam kciuki za domek
Basia

Posted

Cieszę się, że chłopak zaaklimatyzował się w nowym miejscu:multi:

kąpiel....to bedziesz miała rozrywkę, mam nadzieje, że lubi się kąpać, musisz dobrze namoczyć podszerstek, a później po myciu dłuugo płukać...
dobrze będzie jak go trochę wyczeszesz przed kapielą, nie wiem jaki ma gatunek włosa, ale z mojej praktyki powiem, że Maksa na mokro nie czeszę...czekam jak wyschnie:cool3:

A.

Posted

do mnie dzwoniły trzy osoby:
Pani z pod Częstochowy ( raczej odpada)
Pan z pod Wrocławia , o którym wspomniałam , nadal czekam czy ktoś chce z nim porozmawiać i wyczuć go, mam nr tel
a wczoraj dzwoniła Pani z Gliwic ale jak do niej oddzwoniłam to mnie starsznie wkurzyła, gdyz nagle starsznie pokochała charty i do szpica chyba sie nie przekona, no to nie , Twoja strata.:angryy::angryy:

No i ta Pani z małym dzieckiem.

Posted

ihabe napisał(a):
do mnie dzwoniły trzy osoby:
Pani z pod Częstochowy ( raczej odpada)
Pan z pod Wrocławia , o którym wspomniałam , nadal czekam czy ktoś chce z nim porozmawiać i wyczuć go, mam nr tel
a wczoraj dzwoniła Pani z Gliwic ale jak do niej oddzwoniłam to mnie starsznie wkurzyła, gdyz nagle starsznie pokochała charty i do szpica chyba sie nie przekona, no to nie , Twoja strata.:angryy::angryy:

No i ta Pani z małym dzieckiem.


....pisałam wyżej...nie czytasz:razz::lol:

A.

Posted

Aniu może pogadałabyś z tym facetem z Wrocławia, Ty jesteś kobieta konkretna a i masz wyczucie ,więc bedziemy wiedziec czy facet się nadaje
czy odpada
Basia

A zdjecia są super, Samson wykłada sie brzuchem do góry to znaczy że ma pełne zaufanie do Ciebie
Nabrał chłopak wyglądu, wyczesany aż miło popotrzeć a po kapieli to będzie "mister szpicowy" No ciekawa jestem jak będzie zachowywac sie w kąpieli. Moje chcą jak najszybciej uciec i sa bardzo nieszczęśliwe
Basia

Posted

tulasy napisał(a):
Aniu może pogadałabyś z tym facetem z Wrocławia, Ty jesteś kobieta konkretna a i masz wyczucie ,więc bedziemy wiedziec czy facet się nadaje czy odpada
Basia



Mam tel. do gościa....zobaczymy co powie;)

A zdjęcia piękne, Samason na niektórych fotach jest tak podobny do Maksa, że aż......:loveu::loveu::loveu:
Cudny szpic, do zakochania.....

A.

Posted

Dzięki wielkie ihabe za odblokowanie mnie na dogo....!
Te trzy dni bez możliwości zalogowania sie to były tortury...:razz:

Szpicel jest cudny,cudny,cudny....!!!!!

Myślę że można troche pogrymasić i wybrać domek naprewdę extra.
Zresztą jak znam ihabe, innej opcji dla Samka nie przewiduje...

ihabe, straszny masz ten banerek w podpisie...Nie moge na to patrzeć!

Posted

togaa napisał(a):
Dzięki wielkie ihabe za odblokowanie mnie na dogo....!
Te trzy dni bez możliwości zalogowania sie to były tortury...:razz:

Szpicel jest cudny,cudny,cudny....!!!!!

Myślę że można troche pogrymasić i wybrać domek naprewdę extra.
Zresztą jak znam ihabe, innej opcji dla Samka nie przewiduje...

ihabe, straszny masz ten banerek w podpisie...Nie moge na to patrzeć!


Nie ma za co dziękować, tęsniliśmy za Tobą:loveu:
Najwspanialszym domem byłby mój dom dla Szpicla Sama:loveu:

Banerek? To tylko banerek, ja patrzyłam tej małej istotce prosto w to oczko:-( Oczka juz nie ma :-(

A jutro kapanko Samsa:loveu:

Posted

Witam! Odpowiadając na Pani pytania... nie, nie byłby to mój pierwszy psiak (jestem okropną psiarą). Nigdy nie miałam co prawda rasowego psa,natomiast wiecznie zbierałam z ulic przybłędy, a mieszkając w bloku niestety nie mogły być u mnie na dłużej więc zawsze znalazłam im domki. Teraz mieszkam we własnym domu i chcę przygarnąć psa. Najpierw myślałam o suczce,ale jak zobaczyłam szpica to się zakochałam. Nie przeszkadza mi że będzie wykastrowany. Jednak na pewno będzie problem, jeśli okaże się że mój syn ma alergię na sierść (wiadomo dziecko na 1-wszym miejscu). I tu zaczyna się rzeczywiście problem...na pewno nie wyrzuciłabym szpica itp. najprawdopodobniej trafiłby spowrotem do Was, a tego nie chcę,bo przeżyłby to okropnie. Więc postanowiłam najpierw sprawdzić czy mój syn ma jakąś alergię (będę z nim chodzić do znajomej która ma psa) i wtedy zobaczymy. Jeśli szpic znajdzie już jakąś bratnią duszę to dobrze,a jeśli nie to ja będę zadowolona. Z drugiej strony jest tyle psiaków potrzebujących miłości, że na pewno jakiś znajdzie u mnie dom. Pozdrawiam serdecznie.

Co Wy na to? Ihabe, czy moge podac Twoj numer telefonu? Porozmawiasz z pania?

Posted

Zdaje sie że nie byl poruszany jeszcze jeden temat dotyczący szpiców wilczych, a mianowicie ich szczekliwości..

Oczywiście,ilu właścicieli tyle opinii ale generalnie ujmujac są to psy zakochane we własnym głosie...!

Moja Toga doskonale wie co znaczy ; "nie szczekaj" i w mojej obecności jest w stanie się pohamować ale gdy zostaje z mężem...musi poszczekać!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...