Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

monika55 napisał(a):
W zaleznosci od humoru. Przyjezdzasz, mowisz o jakiego chodzi psa i juz. No chyba ze to ja, wtedy humor sie liczy. Najwyzej pani powie- nie dam. A dlaczego? bo nie. Ale i na to sa sposoby.;)



...no to świetna procedura adopcyjna:angryy::mad:, czyli wchodzę, pokazuję palcem, biorę....a co później z tym psem/kotem się stanie nikogo ze schronu już nie obchodzi

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W zaleznosci od humoru. Przyjezdzasz, mowisz o jakiego chodzi psa i juz. No chyba ze to ja, wtedy humor sie liczy. Najwyzej pani powie- nie dam. A dlaczego? bo nie. Ale i na to sa sposoby.;)



I znowu problem.
W naszym
schronisku sa amstafy. Wydawane komu popadnie. A wiemy, ze w okolicy sa walki psow.
Blagam, nie pozwolmy tym psom umrzec straszna smiercia. Jest szansa na hotel dla nich.
Czy mozecie pomoc? Rozreklamowac watek. Blagam.

http://www.dogomania.pl/forum/f28/nie-dajmy-zginac-astkom-w-walkach-zbieramy-na-hotelik-137881/

Posted

[quote name='Maks i Spark']...no to świetna procedura adopcyjna:angryy::mad:, czyli wchodzę, pokazuję palcem, biorę....a co później z tym psem/kotem się stanie nikogo ze schronu już nie obchodzi

no i właśnie w tym sęk. To trzeba zmienić! Ja tam Che [FONT=Trebuchet MS]Guevarą nie jestem ale coś przydałoby się zmienić. Chyba się juz powtarzam ale 27 maja w Warszawie będzie kręcona druga część Sprawy dla Reportera, która udalo mi się załatwić jakimś cudem dla Morii w sprawie Diagonala i przy okazji toczy się dyskusja jako drugi temat bestialstwa.
Gdyby tylko ktoś się znalazł na tyle odważny przed kamerą , zeby to wszystko powiedzieć o czym sobie tak tutaj plotkujemy:-( Ja bym chetnie to zrobiła bo walkę mam we krwi:evil_lol: ale w radiu:eviltong: przed kamerą bym umarła i zamisat skupić sie o czym mam mówić to bym skupiała się czy nie mam tików nerwowych:oops:
Błagam znajdzcie kogoś kto nas wesprze i powie to wszystko do kamery, mam telefon do Pani redaktor, Ona naprawdę czeka na nas i chce pomóc.
[/FONT]

Posted

[quote name='ihabe']no i właśnie w tym sęk. To trzeba zmienić! Ja tam Che [FONT=Trebuchet MS]Guevarą nie jestem ale coś przydałoby się zmienić. Chyba się juz powtarzam ale 27 maja w Warszawie będzie kręcona druga część Sprawy dla Reportera, która udalo mi się załatwić jakimś cudem dla Morii w sprawie Diagonala i przy okazji toczy się dyskusja jako drugi temat bestialstwa.[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]Gdyby tylko ktoś się znalazł na tyle odważny przed kamerą , zeby to wszystko powiedzieć o czym sobie tak tutaj plotkujemy:-( Ja bym chetnie to zrobiła bo walkę mam we krwi:evil_lol: ale w radiu:eviltong: przed kamerą bym umarła i zamisat skupić sie o czym mam mówić to bym skupiała się czy nie mam tików nerwowych:oops:[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]Błagam znajdzcie kogoś kto nas wesprze i powie to wszystko do kamery, mam telefon do Pani redaktor, Ona naprawdę czeka na nas i chce pomóc.[/FONT]


problem polega na tym, że ja jestem unieruchomiona....jeszcze

Posted

Maks i Spark napisał(a):
Ja mam trochę różnych rzeczy, które mogę przekazać na bazarek, sama nie podejmuję się go robić, bo jestem kiepska w takich działaniach:oops: i jestem jeszcze częściowo unieruchomiona:cool1:, ale gdyby któraś z Was zechciała, to zapakuję i wyślę.....co Wy na to?


ponawiam pytanie...

Posted

Bazarkow robic nie umiem. Czasem ratuje nas Marchewa.


A jesli chodzi o program to pamietajcie - bez dowodow trudno, mozna byc posadzonym o pomowienie. Ada-jeje z Proanimals zna dokladnie sytuacje naszego schroniska takze. A takze Olkusza i innych.

Posted




Nasz Szpicus

Kochani, dziś powiedziano nam z Moniką w schronisku, że ze Szpicem będą problemy aby go wziąć. Podobno nie chce pozwolic nikomu do siebie podejść, podobno gryzie.

Dziś wycofywał się gdy tylko zobaczył człowieka. Jak odchodziłyśmy do innych boksów wychodził z budy na wybieg, jak tylko nas zobaczył. od razu powrót do budy i szczekanie.

Co mam robić? Nie wiem jak postępować w takiej sytuacji.

Do tego hotelik... ten u Pani Ani czy to będzie ok dla niego?
Czy On nie potrzebuje silnej dłoni i kogoś doświadczonego?
Dzwoniłam do Wiosny ale nie mam miejsc ( wpisała mnie na listę).
Do Mosi nie mam telefonu. A inne które znam, które są właśnie dla wymagających to 30 zł za dobę:crazyeye:

Co robimy ?

Posted

ihabe napisał(a):

Nasz Szpicus

Kochani, dziś powiedziano nam z Moniką w schronisku, że ze Szpicem będą problemy aby go wziąć. Podobno nie chce pozwolic nikomu do siebie podejść, podobno gryzie.

Dziś wycofywał się gdy tylko zobaczył człowieka. Jak odchodziłyśmy do innych boksów wychodził z budy na wybieg, jak tylko nas zobaczył. od razu powrót do budy i szczekanie.

Co mam robić? Nie wiem jak postępować w takiej sytuacji.

Do tego hotelik... ten u Pani Ani czy to będzie ok dla niego?
Czy On nie potrzebuje silnej dłoni i kogoś doświadczonego?
Dzwoniłam do Wiosny ale nie mam miejsc ( wpisała mnie na listę).
Do Mosi nie mam telefonu. A inne które znam, które są właśnie dla wymagających to 30 zł za dobę:crazyeye:

Co robimy ?


...no to mamy problem,

a czy próbowałyście go zachęcic do kontaktu np. kiełbaską....

moim zdaniem w schronie zaniedbali jego kontakty z człowiekiem:diabloti::mad:

Jedyne wyjście, to chodzić do niego, najlepiej jakby przenieśli go do oddzielnego boksu i siedzieć z nim, zachęcać i.....czekać.
Obawiam się, że do soboty może się nie udać:shake:, nie wiem jaka jest P.Ania, ale śilna ręka, tak ale przede wszystkim spokój, opanowanie, ciepło i serce.

A.

Posted

ihabe napisał(a):
Pani Ania to wszystko ma , spokój, opanowanie ciepło i serce. Ale trzeba by ją uprzedzić kogo chcemy przywieźć.
W Wieliczce jest Hotelik ( Pan Tomek go prowadzi, wiozlam tam Diankę).
Tam są kojce osobne. Ale nie ma nas blisko, żeby przychodzić regularnie i z nim pracować. Ja się chyba zaraz pochlastam:-(


.....a nie można jeszcze w tym schronie z nim popracować, ja wiem ze to wymaga czasu....może odłożyć ten wyjazd na jakiś czas?
Czym w tym schronie zechcą z Wami współpracować?

A.

Posted

Otoz jest problem. Najpierw mi powiedziano, ze szpic adoptowany,
myslalam ze mnie szlag trafi. Polecialam do boksu - byl. Okazuje sie ze nie wiedzieli, ktory to.
Problem jest z agresja szpicka. Jakos na petli go wywloka z budy / ani nie mysle co on przezyje/ ale
podobno gryzie i i to ostro. Wyszedl z budy zaciekawiony ale kiedy widzi czlowieka natychmiast ucieka.
I koniec - nie wyjdzie.Jest najwiekszy w boksie a boi sie wszystkich malych. Jak go przewiezc? A jak pogryzie pania
Radzcie szybko. Ja sie troche boje.

Posted

Maks i Spark napisał(a):
...no to mamy problem,

a czy próbowałyście go zachęcic do kontaktu np. kiełbaską....

moim zdaniem w schronie zaniedbali jego kontakty z człowiekiem:diabloti::mad:

Jedyne wyjście, to chodzić do niego, najlepiej jakby przenieśli go do oddzielnego boksu i siedzieć z nim, zachęcać i.....czekać.
Obawiam się, że do soboty może się nie udać:shake:, nie wiem jaka jest P.Ania, ale śilna ręka, tak ale przede wszystkim spokój, opanowanie, ciepło i serce.

A.


Ja myslę tak samo jak m&s.
Tylko kto sie tego podejmie ?
I jakie ma szanse na przeniesienie do osobnego boksu?

Identyczna sytuacja była z pudlem Frodo w Zywcu!
Gryzł, nie dał sie dotknąć.
Długo trwało nim poszedł na pierwszy schroniskowy spacer.Ale cioteczka Irena zawzieła sie, przyjeżdżała do niego, siadała przy klatce, gadała z nim..Trwało to troche...Potem był u niej na tymczasie.Teraz ma dom stały ... A w miedzyczasie tez chapnął kilka osób. Najpierw gryzl,potem myslal...

A tu..praktycznie jeden dzień jest na decyzję....!

No własnie..co p.Ania na to?

Posted

Maks i Spark napisał(a):

, nie wiem jaka jest P.Ania, ale śilna ręka, tak ale przede wszystkim spokój, opanowanie, ciepło i serce.

A.

Pani Ania to wszystko ma , spokój, opanowanie ciepło i serce. Ale trzeba by ją uprzedzić kogo chcemy przywieźć.
W Wieliczce jest Hotelik ( Pan Tomek go prowadzi, wiozlam tam Diankę).
Tam są kojce osobne. Ale nie ma nas blisko, żeby przychodzić regularnie i z nim pracować. Ja się chyba zaraz pochlastam:-(

Posted

ihabe -probowalas juz do mosii ?

Ja ze swojej strony sprobuje skontaktowac sie z Niepomicami, zarasz napisze.

Pani Ania sobie da rade z KAZDYM psem, niemniejjednak jestem zwolennikiem Niepolomic .


Co do odleglosci to obydwa te miejsca sa blisko siebie, ale w rownej odleglosci od obecnego pobytu Miska.

Jak Misiek do innych psow ? Ze sukami moglby byc ?

Posted

Oczywiscie zadzwonie. Moze ona ma osobny boks. Ale ona pracuje, a rodzicow ma schorowanych. To i pracy z nim moze nie byc. Boze kochany,juz sama nie wiem. Moze on tylko w schronisku taki jest.

Posted

monika55 napisał(a):
Co robic? A jak p Ania sobie nie poradzi. W schronisku nie ma szans na osobny boks.


a może jednak w schronie znalazłby się mały oddzielny boks, może zaproponować im jakąś niewielką opłatę, za "izolatkę"...

ja dziś przelałam pieniądze, będziesz je miała jutro na koncie...

A

Posted

Chyba masz malo do czynienia ze schroniskami.:razz: Moze i by go upchneli w tajnym miejscu, i byby w osobnym boksie. Ale czlowieka wtedy by nie zobaczyl.
Nie da sie jezdzic codziennie tam. Niestety.

Posted

togaa napisał(a):
Ja myslę tak samo jak m&s.
Tylko kto sie tego podejmie ?
I jakie ma szanse na przeniesienie do osobnego boksu?

Identyczna sytuacja była z pudlem Frodo w Zywcu!
Gryzł, nie dał sie dotknąć.
Długo trwało nim poszedł na pierwszy schroniskowy spacer.Ale cioteczka Irena zawzieła sie, przyjeżdżała do niego, siadała przy klatce, gadała z nim..Trwało to troche...Potem był u niej na tymczasie.Teraz ma dom stały ... A w miedzyczasie tez chapnął kilka osób. Najpierw gryzl,potem myslal...

A tu..praktycznie jeden dzień jest na decyzję....!

No własnie..co p.Ania na to?


Monia, czeka Cię jutro telefon do pani Ani, musimy mieć to załatwione.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...