monika55 Posted June 21, 2009 Author Posted June 21, 2009 Samson oczarowany, na amory mu sie zbiera:lol: A tu cioteczki zamach na jego meskosc przygotowuja. Biedaczek.:evil_lol: Quote
wilczek007 Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 oj...:-(..biedny chłopczyk...:eviltong: ale za to już nie bedzie sie musiał z tym męczyć:evil_lol: A moze narodzi sie miłość platoniczna???:evil_lol: Quote
togaa Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Powiem wam że niewiele to zmieni,tyle że dzieci z tego nie będzie...;) Mój Miki kastrat jest równie skuteczny " po" jak i " przed "zabiegiem.....! Ma chęci, możliwości, tyle że go nie nosi po okolicy... Ale jak moja szpicula ma cieczke, to tylko wyczekuje okazji na amory... Quote
M&S Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 ...ładna jesteś :p http://img44.imageshack.us/img44/561/samiast002.jpg co mówisz, nie rozumiem :evil_lol: Imageshack - samiast005.jpg mimika szpica, to jest to :lol: A. Quote
monika55 Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 A wczoraj telefon. Dzwoni pan z okolic Buska. Stwierdzil, ze nikt we wsi takiego psa nie ma, no to on by chcial ale zeby tanio bylo. To ja spokojnie pytam jakie warunki by pies mial u niego. No to on : pies by sobie biegal kolo domu, do domu wstep wzbroniony, bo kto to widzial zeby sie pałętal i brudzil itd. No to ja mowie, ze niestety / bardzo spokojnie jeszcze/ do takich domow psow nie dajemy.To pan sie zgodzil, ze faktycznie, on takiego wydziwiatego psa nie moze miec. Najgorsze, ze on to szczerze mowil. Dobre wychowanie do konca mnie nie opuscilo. Ale fakt, ze ja z takimi ludzmi jeszcze nie mialam do czynienia. Tragedia. Zaczelam tlumaczyc jak powinno sie traktowac zwierzeta ale mysle ze on z kolei pomyslal, ze ja jakas na umysle nie tego. No i juz. Quote
ihabe Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Po moim trupie:angryy: Samson to książe i zasługuje na miłość i dom z prawdzwiwego zdarzenia. Do mnie też jeden Pan dzwonił ale bardzo mulasto gadał więc nawet go do Samsona nie chciałam zacząć przekonywać. " Ja w sprawie tego psa ze zdjęcia, no tego ....Szpica" " A ile on ma lat" " No dużo"itd.... Quote
ihabe Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Feralny wtorek? Nikt we wtorki nie odwiedza szpica Samsona:-( Chyba niedługo zostanę całkiem sam.... Quote
togaa Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Już po wtorku! Myslimy o szpiclu, myslimy....! To prawdziwy skarb! Musi w końcu sie znależć domek i d e a l n y !!! Często ludziom sie wydaje że piesiu z taka szatą to wymaga nie wiadomo jakich starań, pielęgnacji itp. A czasem ze zwykłym wielorasowcem jest wiecej zachodu niż ze szpicem. Wiem cos o tym.Cały dom w kłakach i to nie z powodu Togi.:razz: Quote
Atrisko Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 ...w czasie deszczu dzieci się nudzą... za to dorośli mają ręce pełne roboty, co dotkliwie odczuwa moja piesa a co dopiero Samsonik... Oj niech się pogoda poprawi...a tu ciągle kapie , kapie i kapie...Sami???? smutno Ci?... nie martw się nasz chłopaku, myślimy o Tobie ...:loveu: Quote
ihabe Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Piotruś wczoraj chociaż na pół godzinki pojechał do Samsonka ze Scoobim. Byli na spacerku a potem się rozpadało. Wczoraj kupiłam mu nową karmę, zmieniłam z Royala na Eukanubę nieco lżeszją z jagnięciną. Może to troszkę pomoże na te jego lekkie kupeczki. Kochani 24 lipca wyjeżdzam na urlop na 2 tygodnie i wtedy Samson zostanie sam ( o ile nie znajdzie się domek). Proszę myślijcie o nim a jeśli ktoś bedzie w pobliżu to odwiedź go przyjacielu:loveu: Quote
Atrisko Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 ihabe napisał(a):Kochani 24 lipca wyjeżdzam na urlop na 2 tygodnie i wtedy Samson zostanie sam ( o ile nie znajdzie się domek). Proszę myślijcie o nim a jeśli ktoś bedzie w pobliżu to odwiedź go przyjacielu:loveu: Ha-ha.... czyżbyśmy wybierały się razem??? ale jakoś nic mi nie wiadomo...czyli terminy nam się pokrywają! A domek dla Samsona... cóż, trudno jest coś znaleźć...rozumię że Pani z dzieckiem też się nie odzywa? Quote
ihabe Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Atrisko napisał(a):Ha-ha.... czyżbyśmy wybierały się razem??? ale jakoś nic mi nie wiadomo...czyli terminy nam się pokrywają! A domek dla Samsona... cóż, trudno jest coś znaleźć...rozumię że Pani z dzieckiem też się nie odzywa? a tak liczyłam na Twoje odwiedziny:-( Ja mam doła, więc nic nie będę pisać. Nie wiem co robić a miłość nie przecxhodzi:-(:-( Quote
monika55 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Do mnie tez juz nikt sie nie odezwal. Robic nowe ogloszenia? Quote
Atrisko Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Ihabe, na miłość to jest rada:diabloti:....a nawet dwie.... wyjść jej naprzeciw, albo zakochać się w innym....:cool3: Ale to musi być Twoja przemyślana decyzja.... Co do nowych ogłoszeń ...nie wiem Moniu...:shake: niby tak dużo ich było a odzew znikomy, ale ja myślę że warto próbować....mimo wszystko. Quote
Atrisko Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Oto Samson.... Kto zabierze tak radosnego psiaka na spacer... ...do kogo może się tak pięknie uśmiechać.... ...czy znajdzie się ktoś, na kogo cierpliwie będzie czekał.... ...Samson ciągle wierzy,że dasz mu szansę... Quote
M&S Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 jak pięknie kłusem idzie :p http://img140.imageshack.us/i/jeszczewgoracha.jpg/ cały jestem w rumiankach :lol: Imageshack - jeszczewgorachb idziesz ze mną...;) Imageshack - jeszczewgorachc bosz...jaki on jest piękny :loveu::loveu::loveu: A. Quote
togaa Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Dziewczyny, a może by tak tytuł wątku zmienić....? Brzmi tak optymistycznie, a w sumie to Samek dalej niczyj i bez kasy na hotelik.....:shake: Quote
M&S Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 togaa napisał(a):Dziewczyny, a może by tak tytuł wątku zmienić....? Brzmi tak optymistycznie, a w sumie to Samek dalej niczyj i bez kasy na hotelik.....:shake: W zasadzie masz rację, optymistyczne jest to, że wyciągnięty ze schronu, ale domu potrzebuje bardzo.... A. Quote
monika55 Posted June 27, 2009 Author Posted June 27, 2009 Jestem. Juz zmieniam.Pewnie Samson moknie. Pada i pada. Quote
wilczek007 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 super ta fotka z kwiatkami:lol:... no tak...dalej w DT jest jednak... Quote
Atrisko Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Samsoniku a co tam u Ciebie...pogoda niepewna to nawet na spacer trudno się zdecydować... Quote
monika55 Posted June 28, 2009 Author Posted June 28, 2009 To piekne futerko zmoknie. Dosc deszczu. Quote
Atrisko Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 No to tak... 23.05.2009 to pierwsza ważna data- wyciągnięcie Samsona ze schroniska. 6.06.2009 to druga też ważna data- nowe miejsce -hotelik. Nowe miejsce , nowe osoby i świeże spostrzeżenia... Jak podpowiedziała mi Ihabe mieliśmy dużo czasu na obserwację naszego psiaka...i na wyciągnięcie wniosków. A zmierzam do tego, że musimy nieco uściślić dane w ogłoszeniach- i tu prośba do Moniki... po takim okresie obserwacji-nie tylko naszych ale i pań z hoteliku - z całym przekonaniem można napisać że Samson nie jest psem do budy.To typowy "salonowiec" jak pisała kiedyś Togaa i niekoniecznie dla aktywnych osób_sportowcem to nasz Samson nie zostanie:cool3:. Wyobrażenie o nim niektórych zainteresowanych osób, jako o psie stróżującym, biegającym po ogrodzie i mieszkającym w budzie, jest nieco mylne i warto byłoby to zmienić w ogłoszeniach....Moniu da się to jakoś zrobić??? Quote
togaa Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Słuszne spostrzeżenia.. Jest to pies stróżujący jak żaden inny,ale niekoniecznie w budzie...! W domu mam piatke, a tylko szpicula pierwsza wie i sygnalizuje co sie na zewnątrz dzieje...! Jest niezwykle czujna...Stróż naprawdę idealny! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.