Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wilczek007 napisał(a):
:):):)
pozdrawiam Samsona, jego domek, Ihabe i koteczkę Lilę


dziekuje cioteczce z całego serca za pozdrowionka:-)
Samsonek jest nie reformowalny, bardzo chce zjeść koteczkę:-(

  • 2 months later...
Posted

tulasy napisał(a):
Witaj wiosną Iwonko. Jak tam nasz starszy pan Samson. Zdrówko w miarę dopisuje ????
Głaski dla wszystkich
Basia




Basieńko dziekujemu za wiosenne pozdrowionka:-)

Samson to taki stary zgred:-( on by chyba wolał być sam w stadzie i mieć mnie tylko dla siebie:-( a tu 5 innych psów i jeszcze koty mu pańcia dobierra:-)
Cieknie nam strasznie:-( nie wyrabiam już finansowo z kupnem pieluch seni, Jedna paczka 10 pieluch to max na 3 dni :-( A jak czasami chcę aby pochodził bez majtek to nie dość , że cieknie i tam gdzie stoi lub leży jest wielka kałuża to jeszcze wszystko obsika zeby pokazać , kto tu rządzi:-( Czesać się nie chce dać, zrobił się bardzo wrażliwy i gryzie. Kradnie wszytsko co popadnie ze stołu, uwielbia kocie kuwety. Jak go od nich odciągam to warczy a wczoraj mnie nawet użarł i to tak dość:-( Och ten mój kochany Samcio, na starość chłopak nam zdziwaczał ale i tak bardzo go kocham!
Buziaki dla wszystkich Tulasów:-)

  • 3 weeks later...
Posted

Wiesz Iwonko,że na tych zdjeciach wcale nie wyglada na takiego "starego wredniaka"
Raczej na starszego spokojniutkiego psiaka, a tu on nawet Cię capnął.
Wiesz może całe ciało i skóra go boli, dlatego nie chce dać się czesać.
Wygłaszcz go delikatnie od Tulasków

Posted

Wiem Basieńko:-(
Wczoraj udałam się z nim na pobranie krwi, wyniki nie są bardzo złe, ale w piątek zrobimy USG. Pojawiły się biegunki:-( Zabrakło mi ubranek dla niego:-( wszystko dokładnie zasr***:-( Nasza Pani dr szacuje go na jakieś 14 lat, ma duży zanik mięśniowy, mimo spacerów.
Czytałam, że szpice wolą spokojne rodziny a u nas ciągle coś się dziej, ciągl jakieś nowe tymczasy, teraz koty. Jesteśmy aktywną wesołą rodzinką. Czasami jak patrzę na samka to tak jak by chciał mi powiedzieć " Miałaś być Ty i ja i ten mały biały kurdupelek no i ta mała ślicznotka Asti, miało być spokojnie:-)"
Może on jest nieszczęśliwy u nas? :-(

Posted

Zawsze jak piszesz to z drżeniem serca zaglądam. Jakoś nie dotarło do mnie ile on ma lat, no i jeszcze te przejścia... On Cię pokochał od pierwszego wejrzenia. Mam w pamięci jego wyjazd ze schroniska.Jeszcze będzie dobrze. Mam nadzieję.

Posted

Doberek:)

Nie zgadzm się z tym, że szpice wolą spokojne rodziny....Maks miał koty i psy i dożył szczęśliwie 16 lat....
Samson ma w swoim nieciekwe doświadczenia, nie wiemy jak długo trwały i myśle, że to jest przyczyną jego problemów zdrowotnych.

Buziaki dla kudłacza:) i zdrówka!!!

Posted

[quote name='monika55']Zawsze jak piszesz to z drżeniem serca zaglądam. Jakoś nie dotarło do mnie ile on ma lat, no i jeszcze te przejścia... On Cię pokochał od pierwszego wejrzenia. Mam w pamięci jego wyjazd ze schroniska.Jeszcze będzie dobrze. Mam nadzieję.[/QUOTE]

no pewnie, musi byc dobrze:-) Ja tez pamietam ten dzień!!!

[quote name='M&S']Doberek:)

Nie zgadzm się z tym, że szpice wolą spokojne rodziny....Maks miał koty i psy i dożył szczęśliwie 16 lat....
Samson ma w swoim nieciekwe doświadczenia, nie wiemy jak długo trwały i myśle, że to jest przyczyną jego problemów zdrowotnych.

Buziaki dla kudłacza:) i zdrówka!!![/QUOTE]

Misiek nie ma wyjścia, musi z nami wytrwać, kochamy go, psiaki jak to stado:-) Wyczuwaja, że Samcio jest Stary i słaby i te kurduple dają mu to odczuć. Pańcia jednak wtedy reaguje i nie pozwoli buczeć na Samka:-)
Wczoraj wspólnie z mężem ogoliliśmy mu brzuszek, ma lżej w tej pieluszce i ubranku. . Wycięliśmy też jego galotki aby miał lżej:-)

Posted

Witaj kochana! dawno mnie nie było, ale miałam takie różne zawirowania i mieszkaniowe i zdrowotne, ale teraz juz jest wszystko OK i wracam do Was. Strasznie mi przykro, że masz problemy ze staruszkiem. Ja i tak od poczatku Cie podziwiałam, bo tyle uratowanych przez Was zwierzaków, a tu jeszcze ciągłe pieluchy, które są dodatkowym obciążeniem finansowym. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę cierpliwości i wogóle wszystkiego naj. ;)

Posted

[QUOTEMoże on jest nieszczęśliwy u nas?]

To zupełnie niemożliwe...
Dużo zdrowia dziadziusiowi życzę.

Moja Toga głucha jak pień. Dzięki temu mniej szczekliwa, a jak już szczeka to trudno doszukać się powodu..
Dużo śpi, wstaje coraz gorzej, wywala się na schodach, coraz bardziej ucieka do swojego świata..
30 kwietnia skończyła 13 lat...

Posted

[quote name='Iwona71']Witaj kochana! dawno mnie nie było, ale miałam takie różne zawirowania i mieszkaniowe i zdrowotne, ale teraz juz jest wszystko OK i wracam do Was. Strasznie mi przykro, że masz problemy ze staruszkiem. Ja i tak od poczatku Cie podziwiałam, bo tyle uratowanych przez Was zwierzaków, a tu jeszcze ciągłe pieluchy, które są dodatkowym obciążeniem finansowym. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę cierpliwości i wogóle wszystkiego naj. ;)

Iwonko, no nareszcie jesteś:-) Dobrze, że jesteś:-) Tyle sie dzieje....
[quote name='togaa'][QUOTEMoże on jest nieszczęśliwy u nas?]

To zupełnie niemożliwe...
Dużo zdrowia dziadziusiowi życzę.

Moja Toga głucha jak pień. Dzięki temu mniej szczekliwa, a jak już szczeka to trudno doszukać się powodu..
Dużo śpi, wstaje coraz gorzej, wywala się na schodach, coraz bardziej ucieka do swojego świata..
30 kwietnia skończyła 13 lat...

Togaa i Samcio moga byc równolatkami ale Samcio moze byc troszke starszy. Samek szczeka jak jest w ogrodzie, zgredzik nie chce tam byc z innymi psiakami i wtedy brecha i brecha:-) w domu zaś często leżąc po prostu płacze, płacze tak mocno i nie wiem dlaczego, jest najedzony, jest przebrany, jestem tuz obok np w kuchni, psiaki śpią a on płacze:-(
On stara sie jeszcze dorównać psiakom , razem z nimi sie zrywa, piszcząc przy tym, spaceru nie popuści:-)
och ten szpicek:-) zobaczymy co w piatek na USG wyjdzie?

przy okazji kochani zaglądnijcie do naszego buedaczka stowarzyszeniowego :

http://www.dogomania.pl/forum/threads/226399-B-B-Szczeniule-spanielowate-Toni-UMRZE-BEZ-OPERACJI-SERCA-!-1500-z%C5%82-potrzeba-!

Posted

Jeszcze nie mam w nowym lokum szaf, ale będą za 1,5 m-ca na początku lipca, a wtedy jak zacznę wyciągać z kartonów to będziemy robić bazarki, może coś komuś przypadnie do gustu :lol:

  • 3 months later...
Posted

Starość to straszna rzecz:-( Nasz Samsonek coraz bardziej podupada na zdrówku, ratujemy ile się da. Biedak zapieluchowany, na tabletkach, serduch bardzo słabe, ślepnący i głuchy:-( ale zawsze chce być blisko nas i jest blisko nas, jest z nami na dobre i na złe. do ostatniego piknięcia serduszka!!!

Posted

Oj, tak....starość jest bardzo przykra.
Ale Samson ma to szczęście, że jest z Wami, bezpieczny i kochany. Ucałuj jego nochal i wygłaszcz od nas...


Ciekawa jestem, co u tych maluszków, które miałas na tymczasie?

Posted

[QUOTE=M&S;19585921


Ciekawa jestem, co u tych maluszków, które miałas na tymczasie?

Oj kochana, u trezch maluchów czyli Jasia, Julka i Maćka same dobre wiadsomości. Jasiu to oczko w głowie swojej pani, Julek rozrabiaka u Maćka chyba też wszystko ok, on jest bliżej Basi:-)

po nich były u nas małe kocieta, dwqa mioty, wszystkie szczęśliwe w nowych domkach a wczoraj do domku poszedł następny szczeniak Junior

Posted

Iwonko wygłaskaj Samsonka od nas, On miał szczęście że na Ciebie trafił i dożywa swych dni w takich dobrych warunkach i pod Twoją opieką.
Basiu Ty masz to szczęście ,że Toga jest jeszcze z Tobą, pomimo że trochę ślepa, trochę głucha - nasza Aura rówieśniczka Togi odeszła juz 2 lata temu
Basia

Posted

[quote name='M&S']To wspaniale:)

Widzę, że dużo się w Ciebie dzieje....

Szukałam kiedyś linków do Twoich tymczasowiczów, ale nie znalazłam....

więjszość informacji o tymczasach wkładam na stronę naszego Stowarzyszenia:

www.braciamniejsi.com.pl

nie zawsze otwieramy im wątek na dogo, brakuje czasu i sił przerobowych aby to wszystko ze sobą pogodzić:-(

Posted

tulasy napisał(a):
Iwonko wygłaskaj Samsonka od nas, On miał szczęście że na Ciebie trafił i dożywa swych dni w takich dobrych warunkach i pod Twoją opieką.
Basiu Ty masz to szczęście ,że Toga jest jeszcze z Tobą, pomimo że trochę ślepa, trochę głucha - nasza Aura rówieśniczka Togi odeszła juz 2 lata temu
Basia


miał szczęście nasz chłopak, że go tak pokochałam:-) teraz mam kłopot bo przyzwyczaiłam go aby był z nami na "salonach" czyli w naszej strefie użytkowej i teraz nie mam jak go przekonać aby pozostał nieco dalej, gdyż strasznie nam brudzi, pieluchy zmieniamy bardzo często ale i tak przeciekają i często nie zdąży z kupką. Musiałam już zrezygnować z większości dywanów na dole a na parkiecie i panelach to on tak tupie, że wszystkich budzi jak zaczyna lazikować w nocy. :-( nie mam sumienia go izolować bo widzę, że ważne jest dla niego być blisko nas ale ile się wysłucham od reszty rodziny:-(
buziaki dla wszystkich:-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...