14ruda Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Brzmi sensacyjnie:cool1: nie znalazłam jak narazie odpowiedzi na moje pytanie,bo wszystkie tematy o ranach ograniczają się do wygryzania z nudów czy alergii:p Aicha w sobote starła się z Muchą :mad:jak już pisałam gdzieś. Trwało to chwile,Muchą ma uzrzioną łapę.Aicha była na wierzchu i jak się okazało dopieo przedwczoraj ma rankęod uderzenia kła(dziwne,bo Muszka juz prawie bez zębów:evil_lol:) Wymacałam coś ostrego-to było sierść sklejona krwią i już był strupek.Przmyłam żeby odkazić i zostawiłam skoro zagojone. Wczora pies se namiętnie spał w drugim pokoju.Jakaś była podejrzana.Ja rano patrze a ona se wyrwała te kłaki sklejone i rana na wierzchu.Wielkosci emotikonki.Przemyłam jej znów.Suka lata od czasu do czasu jak poparzona,bo ją pewnie "ciągnie"ta ranka,sierść jej tam włazi i próbuje tam coś majstrować. Nie chcę aby się wkręciła w wygryzanie.Czy ona może to lizać?Czy wystaczy przemywanie zeby odkazić?Przemywam rivanolem.Moze jakas maśc?Wyciąc jej te kłaki co przyklejają jej się do ranki?Opatrunek?(chyba na powietrzu lepiej sie zagoi).A w noc jak znów rozwali?:mad: Narazie ranka się wysusza.Jak coś się pogorszy pójde do weta.:roll: Quote
mimoza Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Jakis czas temu Baltowski starl sie z Sabina o patyk. Efektem byla nawet spora rana - oskalpowana. No i co troche sie zastrupilo, to Baltowski zaczynal wgryzac sie w to, wylizywac, zrywac strupek. Smarowalam neoderma, ale bez rezultatu, bo zlizywal. Zalozylam mu kubraczek i w tym kubraczku siedzial w domu. Jak juz sie ladnie zagoilam, to naiwnie zdjelam kubraczek, bo co sie chlopak bedzie meczyl. No i ten gnojek zezarl strupek i rana wygladala jak swiezutka. Wkurzylam sie i olalam goopka. Przezyl, a rana sie w koncu sama zagoila. Quote
14ruda Posted January 23, 2009 Author Posted January 23, 2009 Wycięłam jej kłaki i pomogło,bo się nie przyklejają.Już ma strupek i nie gryzie.Czasem liże,ale ranka się nie otwiera.Wygląda jak nieszczęście z tym łysym plackiem.I w ogóle się zachowuje jakby to była straszna tragedia:)Panikara:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.