Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dorwalam sie do kompa( maz w pracy) wiec szybko poczytalam co i jak i az serce boli, te wszystkie psy to syzyfowa praca. Tak bardzo czlowiek sie cieszy z kazdej adopcji ale na kazdego jednego wyadoptowanego psa jest zaraz conajmniej dwa nowe :(
No nic ale i tak trzeba probowac bo inaczej nic nie bedzie juz dobre na tym swiecie.

Scooter biegniemy na pierwsza strone!!!!!

Posted

[SIZE=2]Cioteczki!!!! :Dog_run:ojej! tylko cicho, żeby nie zapeszyć!!! Ale mam newsa dla Was !:klacz: Jutro idziemy ze Scootiem na spotkanie z panią, która ... chce go poznać ... :bigcool: bo ... chyba sie w nim zakochała :sweetCyb:i jej 10-letni synek też!:cunao:
Trzymać kciuki!!!!!!! Spotkanie jutro o 14.30!

Tylko cichoooooooooo, żeby nie zapeszyć !!!

Posted

Na spotkanie ze Scooterkiem w centrum miasta przyszła mama z 10-letnim chłopcem. Oboje bardzo delikatni i o ciepłym usposobieniu. Chłopiec w garści trzymał dwa bukieciki kwiatów, które od razu na dzień-dobry nam wręczył ze słowami: "za to, że pomagacie zwierzątkom"...
Scooter, widząc zbliżającą się do niego gromadkę ludzi oszalał. Skakał, jak opętany, wykrzykując swoje "słowa" powitania. Oboje zamarli. Chłopiec struchlał. Jak mama chłopca potem, już po kilku godzinach, relacjonowała mi przez telefon, Kamil bardzo przejął się łapką i lekko wystraszył Scooterkowego gaworzenia. Po niedługiej jednak chwili chłopiec wybrał się z malutkim na pierwszy spacer, nieopodal nas. Mama chłopca od początku natomiast głaskała i tuliła Scooterka, obdarowując go jednocześnie ciepłymi słowami. Padało mnóstwo pytań, zarówno od mamy, jak i małego chłopca, przy czym oboje byli bardzo delikatni i "cichusi".
Rozstaliśmy się po około 40 minutach, umawiając się na telefon.
Po kilku godzinach pani zadzwoniła do mnie mówiąc, że są zdecydowani - WEZMĄ SCOOTERKA (!).
Pozostała nam jeszcze wizyta przedadopcyjna. Z racji tego, że mąż tej pani wraca dopiero w czwartek, musimy ją przełożyć na koniec tygodnia, a nawet początek przyszłego (przecież mamy długi weekend:cool3:). Tata Kamila zadeklarował przez telefon, że się zgadza, ja jednak chcę to usłyszeć osobiście, właśnie przy okazji wizyty przedadopcyjnej. Jeśli do tego czasu się nie rozmyślą będzie to oznaczało, że to TEN DOM.
Trzymajcie mooooocno kciuki!!!

Posted

warsawmoo napisał(a):
Z racji tego, że mąż tej pani wraca dopiero w czwartek, musimy ją przełożyć na koniec tygodnia, a nawet początek przyszłego (przecież mamy długi tydzień).
Trzymajcie mooooocno kciuki!!!


Oczywiście bardzo, bardzo mocno będę trzymać kciuki za domek Skuterka:loveu::loveu::loveu:

Warsawmoo a ja myślałam, że wszystkie tygodnie są takiej samej długości:crazyeye::evil_lol::evil_lol:

Posted

Energy napisał(a):
Oczywiście bardzo, bardzo mocno będę trzymać kciuki za domek Skuterka:loveu::loveu::loveu:

Warsawmoo a ja myślałam, że wszystkie tygodnie są takiej samej długości:crazyeye::evil_lol::evil_lol:


Energy! A w jakiej Ty dzielnicy mieszkasz ... ? :cool3:

Posted

Energy napisał(a):
Tak myślałam i nie powiem:eviltong::evil_lol::evil_lol:


To nie :eviltong::eviltong::eviltong:. I tak się dowiem:p. A "długi tydzień" już zmieniłam :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

warsawmoo napisał(a):
To nie :eviltong::eviltong::eviltong:. I tak się dowiem:p. A długi tydzień już zmieniłam :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:


Hi, hi ale ja mam w cytacie i nie zmienię:eviltong::eviltong::eviltong::evil_lol:

Posted

[quote name='Energy']Hi, hi ale ja mam w cytacie i nie zmienię:eviltong::eviltong::eviltong::evil_lol:
Uwaga! Uwaga! czy ktoś widział pewną panią spacerującą po Lublinie z trzema czarnymi pudelkami? Za wskazanie bardzo wysoka nagroda! :cool3::evil_lol:

Posted

[quote name='warsawmoo']Uwaga! Uwaga! czy ktoś widział pewną panią spacerującą po Lublinie z trzema czarnymi pudelkami? Za wskazanie bardzo wysoka nagroda! :cool3::evil_lol:

Chyba je przefarbuję na morelki może się wtedy nikt nie domyśli, że to ja:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Cioteczki, to ja na ledwo chodzącym dogo, zajęta jestem sępieniem o każdy grosz dla kilku psiaków w Rudy Śląskiej, w Wy mi nawet małego pw nie przyślecie, że tu takie CUDA SIĘ DZIEJĄ?:mad:

Boże jak się cieszę z tego prawie pewnego domku dla Scootera:multi::multi::multi::multi:
i możecie mi wierzyć lub nie, ale sie popłakałam przy relacji z pierwszego spotkania Pani i jej synka ze Scooterkiem:placz:
Mały "rozwalił" mnie tymi kwiatkami - "za to, że pomagacie zwierzętom" - i już byłam "ugotowana":placz::oops:

Ja się modlę o ten wymarzony dom dla Scootiego, trzyman za to kciuki z całej pary i czekam na dlasze wieści:happy1::happy1::happy1:

ALE SIĘ CIESZĘ!:Cool!::Cool!:

Posted

[quote name='bico']ALE SIĘ CIESZĘ!:Cool!::Cool!:

Ja też się bardzo cieszę, Bico.
Nie mogłam Cię zawiadomić bo jak widzisz ukrywać się muszę:cool3:

Skuterku spacerek:loveu:

Warsawmoo:hand:tu jestem:eviltong::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...