warsawmoo Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Scoterek na pierwszą hoooooop!! Brysio! Nikt nie pyta o Scootiego? :shake: Quote
graynew Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Takie wielkie dzis sloneczko. Na spacer biegniemy na pierwsza stronke :Dog_run::painting: Quote
Brysio Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Niestety nie;( ma 3 obserwatorów, ale oprócz tamtego maila, po ktorym pani się juz nie odezwała niestety nikt Skuterku!!!! do góry!!!! a jak tam łapka? dawno nie było wiesci;) Quote
warsawmoo Posted March 14, 2009 Author Posted March 14, 2009 Brysio napisał(a):Niestety nie;( ma 3 obserwatorów, ale oprócz tamtego maila, po ktorym pani się juz nie odezwała niestety nikt Skuterku!!!! do góry!!!! a jak tam łapka? dawno nie było wiesci;) Żadnych sensacji. Zapewne gdyby były zostałabym poinformowana ... Tak, jak widziałysie,Scooter był na zakupach. Dostał nową karmę Acana oraz swoje własne ubranko (pt. obroża i smycz), bo dotychczas chodził w pożyczanym. Łapka się goi. Quote
bico Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 zuzlikowa napisał(a):Przypomnijmy o Tobie!!! :loveu: Cioci zuzlikowej też bardzo za spacerki i odwiedzinki dziękujemy:loveu: Hop Sccoterek na spacerek:painting: Quote
rotek_ Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 może wstawiałyście psa na wątek trójłapków? na jakiej wyskości scooty ma obciętą łapkę Quote
Energy Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 rotek_ napisał(a):może wstawiałyście psa na wątek trójłapków? na jakiej wyskości scooty ma obciętą łapkę Skuterek na szczęście nie ma obciętej łapki, miał mieć. Warsawmoo na pewno więcej tu napisze:lol: Może przydała by się zmiana tytułu wątku? Spacerek w to słoneczne południe Skuterku:loveu::loveu::loveu: Quote
graynew Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 A to fakt chyba nalezaloby zmienic tytul watku i na banerkach tylko tego to juz zupelnie nie wiem jak zrobic. JAk Kamila sie pokaze to pewnie powie :) Scooter na pierwsza strone po domek. Quote
warsawmoo Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 Rzeczywiście, na dzień dzisiejszy fakt jest taki, że łapki Scooterka mój wet nie pozwolił obciąć tylko zajął się jej leczeniem. Wyrok był faktem postawionym przez klinikę, w której Scooter był przed trafieniem do gabinetu obecnego weta. Łapka się goi, ale Scooter nigdy nie będzie jej używał tak, jak robiłby to zdrowy pies. Nie wiemy, co będzie dalej. Czy nie ma niebezpieczeństwa martwicy .... ? Nie wiem. Chyba sama wybiorę się do weta i zapytam o szczegóły - żadnych informacji od opiekunki Scootiego na temat obecnego stanu łapki Scootera nie posiadam. Nie znam też rokowań. Jeśli tylko moje biodro :shake: mi pozwoli wybiorę się tam w najbliższych dniach byście mogli poznać sytuację w pełni. Jeśli nadal sugerujecie zmienienie tutułu proszę o sugestie :loveu: Quote
warsawmoo Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 cyt.: "Witam co do stanu Skutera - bez zmian. Miał byc szczepiony (począwszy od wścieklizny) i kastrowany ale po badaniu i naradzie z lekarzem, postanowiliśmy najpierw, raz jeszcze dać mu serię leków parazytologicznych (i kotom też dla pewności), z uwagi na to, że Toxocara canis jest trudna do wytępienia, i byc może pierwsza i druga dawka leku jaką Skuter dostal na poczatku mogła nie zlikwidować problemu w pełni. Jak wiesz, w przypadku gdy pies ma pasożyty wewnętrzne szczepienie nie działa. Lekarzem Skutera został ostatecznie lekarz moich kotów, którego znam od 6 lat. Ma blisko mnie gabinet i jest na każde moje wezwanie, ponadto z uwagi na wieloletnią znajomość i to że zna historię Skutera potraktował go "promocyjnie". Tak więc, mamy już ułożony terminarz zabiegów, o ich rezultatach będę informowała na bieżąco. Kopie rachunku za leki parazytologiczne na pasożyty wewnętrzne i zewnętrzne oraz za książeczkę zdrowia psa (31 zł, oczywiście kwota ta dotyczy wyłącznie częsci dotyczącej psa, leki dla kotów, które mogle zostac zarażone przez Skutera nie są wliczone) dostarcze po zeskanowaniu." Quote
graynew Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Czyli zmienil sie wet, ale tez uwaza ze lapka nie bedzie amputowana tylko leczona. To chyba dobrze. Mysle ze nalezy zmienic w tytule to amputacji bo jak wynika z maila taka nie nastapi. Co nie zmienia faktu, ze Scooter w pelni sprawny jak zdrowy pies nie bedzie, ale chodzenie w ucie psim to nie taka katastrofa jakby sie na tym ostatecznie mialo zakonczyc byloby super. KAsa jest wiec mozna psa jeszcze raz poddac zabiegowi na to cos o czym DT pisze a potem na szczepienie i kastracje tez narazie kasa jest wiec jestesmy dobrej mysli i szukamy domku stalego!!!!! Scooter na pierwsza po dom. Quote
warsawmoo Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 graynew napisał(a):Czyli zmienil sie wet, ale tez uwaza ze lapka nie bedzie amputowana tylko leczona. To chyba dobrze. Mysle ze nalezy zmienic w tytule to amputacji bo jak wynika z maila taka nie nastapi. Co nie zmienia faktu, ze Scooter w pelni sprawny jak zdrowy pies nie bedzie, ale chodzenie w ucie psim to nie taka katastrofa jakby sie na tym ostatecznie mialo zakonczyc byloby super. KAsa jest wiec mozna psa jeszcze raz poddac zabiegowi na to cos o czym DT pisze a potem na szczepienie i kastracje tez narazie kasa jest wiec jestesmy dobrej mysli i szukamy domku stalego!!!!! Scooter na pierwsza po dom. Graynew! O zmianie weta dowiedziałam się dopiero dzisiaj, nie znam go i nie wiem co on uważa :shake: Quote
Energy Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Warsawmoo myślę, że można zamienić słowa "wyrok amputacja" na "ratujmy łapkę przed amputacją" ale to tylko moja propozycja:p Hopaj Skuterku po domek:lol: Quote
graynew Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Albo napisac ze zamaist wyrok amputacja to np inwalida ale na 4 nogach/lapach zbieramy na leczenie i szukamy DS. CO do weta to jest wielu dobrych wetow i nie ma sie co scierac jesli ten dalej kontynuuje leczenie i jest tego samego zdania ze lapka jet do leczenia i uratowania to co za roznica. Gdyby nagle mu wyszlo cos innego to wtedy zawsze mozna naciskac na powrot do pierwszego. Scooter do gory po dom najlepszy cieply i kochany bo takie malenstwo to niestety tylko do mieszkania albo domu z ogrodem ale takiego bez budy :) Quote
warsawmoo Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 Zmieniony! Energy :loveu::loveu::loveu: Quote
warsawmoo Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 Energy napisał(a):Super Warsawmoo:loveu::loveu::loveu: Mały śmigaj na spacer, po domek:Dog_run: Nie super warsawmoo, tylko super Energy! :loveu::loveu::loveu: Scootie! Hop do domek! Quote
Energy Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Super Warsawmoo:loveu::loveu::loveu: Mały śmigaj na spacer, po domek:Dog_run: Quote
bico Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Cioteczki, zanim przeczytałam parę najnowszych postów, to zmiana tytułu wątku mało do zawału mnie nie doprowadziła:mdleje:, już myślałam, że coś się stało, nowego i poważnego i łapka znów jest zagrożona, ale Bogu dzięki nie:multi: Mam parę pytań - to Scooter nie był odrobaczany? Ma jakieś pasożyty? Czy to odrobaczanie profilaktyczne? Bo z tego maila tak zrozumiałam, jakby Scooter miał jakąś poważna chorobą pasożytniczą, dla niego groźna i dla kotów też. O co tu chodzi?:roll: Czemu Scoter jat tak przerzucany do weta do weta? Już się w tym pogubiłam:oops::roll: To nie leczy go już ten lekarz, który uratował jego łapkę, bo wbrew opiniom innych wetów, nie zdecydował się na amputację? Scooter ma jeszcze jakieś inne schorzenie, choroby, oprócz łapki? Quote
bico Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Cioteczki, a dlaczego nasza "koleżanka" Kalinka jest "banned"??:razz::razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.