halbina Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Iskierką w drodze opiekowałam się osobiście! Formica kierowała, a ja czuwałam nad malenką... obfociłam... na razie tylko dwie fotki, bo padły baterie, ale będzie więcej... fotka z przekazania... Quote
peate Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 ten uśmiech od uch do ucha mówi sam za siebie :loveu: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Halbinko, dziękujemy za zdjęcia! Ten uśmiech mówi wszystko :loveu: Quote
halbina Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 nie chcę Was rozczarowywać, ale Iskierka tak się "uśmiechała", siedząc pod moimi nogami w samochodzie... było dość ciepło... :roll: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Halbinko, cicho... :lol: :evil_lol: Quote
zdwrdwd Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Kolejne szczęśliwe zakończenie - słodka mała :loveu: Quote
xmartix Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 oo dopiero jestem w domu ooj i czekamy na wieści co u Iskierki :) cieszę się że znalazła taki wspaniały zakochany domek :loveu::loveu: Quote
halbina Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Obiecane fotki z podróży... ciut monotematyczne... :evil_lol: Quote
halbina Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 a jakby ktoś chciał jeszcze... to proszę: Picasa Web Albums - Halina - Wrocław 2 Picasa Web Albums - Halina - Wrocław 2 Quote
Klaudus__ Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 Ona ma świetny ten jęzor :evil_lol: Taki plamiasty. Quote
xmartix Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 ooo jak dużo :evil_lol: Iskiereczka kochana :loveu: dzięki za pomoc Formica I Halbina Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Halbinko, ile pięknych zdjęć Iskierki! :loveu: Quote
_bubu_ Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 Wesołych świąt w nowym domku Iskiereczko :loveu: Quote
Klaudus__ Posted April 17, 2009 Author Posted April 17, 2009 [quote name='xmartix']a co u Cukierka?>??? A więc tak! Na samym początku mam podziękować zarówno Tobie Marta jak Twojemu TŻ, za wspaniałą opiekę i świetne wychowanie Cukierka! Oraz Pani Jola przez telefon nie potrafiła się nachwalić jaka Ona 'wspaniał, mądra, inteligentna, dobrze wychowana' ! Ex aequo Bubu i reszcie dziewczyn zaangażowanych w pomoc Iskierce. Bo to dzięki Wam Ona teraz ma dom... Nie 'wychciewa' przy stole. Śpi w swoim legowisku. Nie brudzi w domu. Na polko wychodzi kiedy chce [przez dzień] bo drzwi wejściowe w ładne dni są cały czas uchylone. Dzisiaj była na wizycie u Weta. Ponieważ domownicy zmartwili się,że Iskierka 'obgryza' sobie opuszki łapek. 'Podgryza' sobie też brzuszek - jakby Ją swędział. Oprócz tego wypadają Jej 'kępki' sierści. Ma łysawe placki. Lekarz zalecił specjalistyczną karmę [narazie wykupili małe opkowanie]. Kazał Jej podawać przez 2 miesiące. Dostała też środek na kleszcze, pchły. Podobno już pogoniła kota i szczeka na 'wszystko obce' co się zbliża do płotu :loveu: Quote
xmartix Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 oo no to super tak, Iskierek nie sępi, bo nie dostawała nic nigdy :evil_lol: a co do lizania opuszków, u nas lizała, ale nie obgryzała.. i brzuszek - nic takiego nie miało u nas miejsca a łysawe placki - hmm... ona po prostu była ścięta przez nas, czyli nieprofesjonalnie i może dlatego to tak wygląda i że sierść - teraz taki okres że sierść wypada, u nas była czesana co 2 dni :) super Państwo, że tak się o naszego Cukierka troszczą ;) zasłużyła sobie na to :multi: Quote
Klaudus__ Posted April 17, 2009 Author Posted April 17, 2009 Właśnie to samo sugerowałam... Że Iskierka była obcinana... Jednak Pani powiedziała,że wet stwierdził,że to uczuleniowe sprawy... Do tego podobno ma duuuży łupież. Dostała jakiś drogi preparat na skórę + karma specjalistyczna [70 zł małe opakowanie] i + preparat na kleszcze [ 40 zł ] Pani się śmiała,że droga ta Iskierka :evil_lol::diabloti: Quote
xmartix Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 ooo no co Wy! no droga droga :roll: co do łupieżu to weci mówili że to po obcięciu, bo po obcięciu nie była już kąpana. oj wychodzi na to jakbyśmy ją zaniedbali :roll: albo właściciele panikują za bardzo :eviltong: ale to dobrze o nich świadczy że chcą dla Cukierka wszystkiego najlepszego Quote
Klaudus__ Posted April 17, 2009 Author Posted April 17, 2009 Ojjj Marta... Chyba na głowe upadłaś... Wy? Zaniedbali? :roflt: Ona poprostu nie chce, żeby Iskierkę 'nie daj Boże' coś nie zabolało. To jest dopiero Ich drugi piesek i dlatego bardzo się o Nią martwią. Mówiła,że conajmniej raz w miesiącu będą chodzić z Nią na kontrolę do lekarza,bo boi się, żeby guzy nigdzie się nie zrobiły. Quote
zerduszko Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 [quote name='Klaudus__']To jest dopiero Ich drugi piesek i dlatego bardzo się o Nią martwią. Ja myslę, że oni przy 156 by się martwili tak samo :evil_lol: Oni są strasznie opiekuńczy i wrazliwi ludzie, to nie dziwota :multi: Quote
xmartix Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Hej dziewczyny zaśmiecę wątek Iskierki mam Pana i rodzinkę z Zywca co chca dac ds pieskowi lub suczce kudłatej małej, macie jakieś u siebie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.