zerduszko Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Jeszcze nic nie wiem, ale ja w tym tyg. już nie dam rady :shake: Chyba, że w niedzielę. Quote
zerduszko Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Zmiana planów - jutro o 16. Chyba sobie rakiete w tył wsadzę ;) bo na 18 mam być w Gl.... A wizyta nei moze być zbyt ekspresowa :evil_lol: Quote
zerduszko Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Pani jest baaardzo miła. Do tego neisamowicie otwarta i szczera dusza. Dom z sporym ogrodem, ogrodzenie solidne. Za ogrodzeniem lasek, tereny spacerowe. W domu brak zwierzów, same dorosłe osoby, Pani nie pracuje, więc na ogół ktos w domu jest (wiadomo, jak są jakies sparawunki itp. to jej nie ma). Piesek oczywiście mieszkałby w domu - a spała będzie gdzie jej się spodoba ;) Poprzednia sunia - Nala, znalezisko wakacyjne, była z nimi 12 lat. Odeszła niedawno - w listopadzie. Cała rodzina to przezywa, smutek i łzy towarzyszą opowieściom o ostatnich miesiącach suni, uśmiech o latach wcześniejszych. Sunia była chora, leczona i otoczona należytą opieką. Nie sterylizowana, nie miała nigdy szczeniaków. Choć Pani troszkę żałowała, że nie zostawiła sobie szczeniaka po niej, to myślę, ze to wyniak z braku swiadomosci skali bezdomności psów oraz przyczyn. Porozmawałysmy o tym troszkę. Na szczęscie Iskierka może wypełnić ta pustkę :p Na zdjeciach Nala i Iskierka są bardzo podobne z pysia - czyli wiemy czemu wpadła im tak w oko. Tak jak miałam - pokazałam przykładową umowę. Pani była oburzona, pktem o "ewentualnym odwiezieniu psa, w przyp. niemożności dalszego zajmowania się nim z przyp. losowych" :razz: Toż ona bierze psa bez wzgl. na wszystko. Mimo wyjazdów wakacyjnych czy zarobkowych na terenie kraju i poza, Nala zawsze była uwzględniana w tych planach. Myślę, że Iskierce byłoby tam dobrze. Quote
peate Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 no to chyba można się już cieszyć :cool3: tylko jak Iskierka przeżyje rozstanie z Bulisiem i xmartix oczywiście :roll: ale za to będzie miała swój własny ogródek, i po schodach nie będzie musiała pędzić na spacerek ;) a być może Buliś kiedyś ją odwiedzi :razz: Quote
xmartix Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 o ja! no zeby na taki domek trafić to sobie Iskierka w niebiosach musiała baaardzo zasłużyć:crazyeye::multi: hmm.. co do rozstania.. to bardziej my z Bulinem będziemy bardziej tęsknić, niż Cukierek za nami :cool3: chociaż.. teraz to już za każdym razem jak na nas ona spojrzy macha ogonem... jak idzie macha ogonem, jak sika i się popatrzymy to zaczyna machać ogonem :cool3: no non stop! Cukierek kochany! Bulinek będzie szedł za 2 tyg na kastrację, bo ta prostata mu coraz bardziej doskwiera.. dopiero za 2 bo w nast tyg sunia ze wsi po sterylce na pare dni bedzie Quote
Klaudus__ Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 Zerduszko dziękuję serdecznie za przeprowadzenie wizyty. Wiedziałam,że ten domek trafiony,bo Pani przez telefon była niespotykanie szczera. Nie zbyt często potyka się ludzi,którzy od pierwszego wejrzenia zakochują się w piesku - jak w tym przypadku... Quote
_bubu_ Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 wspaniałe wiadomości :loveu::loveu: nareszcie Iskierka się doczekała :) Quote
zerduszko Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 [quote name='Klaudus__']Wiedziałam,że ten domek trafiony,bo Pani przez telefon była niespotykanie szczera. To jest zadziwiajaca szczerosc w tych czasach. Itaka otwartość. Jak się dowiedziałą, ze prosto po pracy jestem, to mi zapakowała w słoik bigosu, bo przez nia meżowi nic nei ugotowałam :evil_lol: Ps. Czy Pani jest poinformowana o stanie zdrowia suni?? Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Zerduszko, a czy Pani jest świadoma, że Iskierka to nie jest juz młody piesek? Czy są na to gotowi, skoro tak przeżywają stratę poprzedniego psa? Bardzo się cieszę, że wizyta przebiegła pomyślnie, dom zapowiada się wspaniały :) Iskierko, ty szczęściaro! :loveu: Quote
xmartix Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 zerduszko napisał(a):To jest zadziwiajaca szczerosc w tych czasach. Itaka otwartość. Jak się dowiedziałą, ze prosto po pracy jestem, to mi zapakowała w słoik bigosu, bo przez nia meżowi nic nei ugotowałam :evil_lol: Ps. Czy Pani jest poinformowana o stanie zdrowia suni?? Klaudus cos wspominala bodajze ze tak ze pani wie o stanie zdrowia Quote
Klaudus__ Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 Pani Jola wie ile Iskierek ma latek i co się z tym wiąże. Powiedziała,że będą o Nią tak dbać, żeby pozostała z Nimi jak najdłużej. Co do stanu zdrowia to poinformowałam,że miała guzy,że pokaszluje,że czekamy na wyniki wymazu, a także,że przez jakiś czas były podejrzenia serducha,ale się rozwiały. O czymś zapominiałam? Posłałam nawet zdjęcia Iskierki w kubraczku,bo Pani Jola bardzo prosiła o wszystkie zdjęcia jakie posiadam. Posłałam więc kilka co wrzuciła Marta. Quote
xmartix Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 wszystko chyba, to kulenie jej prawie przeszło, dobrze ze będzie miała dom z ogrodem a nie 3 piętro w bloku :loveu: to co, decyzja zapadła? :cool3: o jak się organizujemy? Quote
zerduszko Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 pinczerka_i_Gizmo - tak i tak :p Teraz już wsio wiemy i jest gut :razz: Tak to jest jak sie na szbciora czyta i potem nie zrozumie co kobita mówi :eviltong: [ona nie wiedziała na co dokałdnie była Iskierka operowana, ze w tym kubaku biega i się zastanawiałam czy w ogóle nie wie o jej zdrowiu nic czy co tam inszego]. Quote
xmartix Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 zdecydowałyście już czy Iskra tam idzie? jak tak to kiedy dokładnie? bo nie wiem na kiedy mam być przygotowana, czy po nią będziecie czy ja mam ją dowieźć czy jak robimy? :) Quote
xmartix Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 pieseczki już śpią :loveu: Buliś - jak zwykle na budzie Iskierka - jak zwykle koło "ludzia" :razz: Quote
_bubu_ Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 no no no :cool3: niezly fartuszek :evil_lol: czekamy na transport bo teraz czasu wszystkim nam brakuje. Jak tylko ktoś bedzie miał luzniej to sie pojedzie po Iskierke bo domek czeka :) Quote
xmartix Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 _bubu_ napisał(a):no no no :cool3: niezly fartuszek :evil_lol: czekamy na transport bo teraz czasu wszystkim nam brakuje. Jak tylko ktoś bedzie miał luzniej to sie pojedzie po Iskierke bo domek czeka :) ok, rozumiem :) szkoda że mojemu tżtowi nie oddali jeszcze prawka. czy mam pomóc w organizowaniu transportu? bo mogę popytać :) poszukuję tylko kierowcy, bo auto to nasze może być :evil_lol: co do fartuszka, jutro ten fartuszek nosić będzie sunia ze wsi od tżta, bo przywozimy ją dziś na sterylkę do nas i posiedzi do zdjęcia szwów, nie mogłabym patrzeć jak rodzi dzieci... kolejna sunia na wsi.. Quote
_bubu_ Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 jasne , szukaj tez transportu :) Iskierka pewnie czułaby sie najlepiej z Tobą w podróży :p Quote
Klaudus__ Posted April 7, 2009 Author Posted April 7, 2009 Nooo transport to pilnie potrzebny, bo obawiam się, że w innym wypadku Pani Jola mnie najpierw :-x a potem :grab: a na sam koniec:chainsaw: :evil_lol: Quote
Ffrubka Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Cześć cioteczki :diabloti: Xmartix - uruchomiłam swój instynkt szpiegowski i Was znalazłam :eviltong: Ja mogę Iskierkę w następny piątek, tj. 17 kwietnia zabrać ze sobą na ten Wasz ślunsk. Pytanie tylko, czy nowi Państwo mogliby gdzieś po nią wyjechać? Bo ja średnio znam te Wasze okolice, a nie wiem czy jechanie po mojego TZta do Katowic i wycieczka do Rybnika ma sens? Jak to wygląda logistycznie cioteczki? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.