Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam, jestem tu nowa- dzisiejsza :) i mam do Was pytanie co zrobic zeby pies moj nie szczekal na obce psy kiedy mijamy sie na spacerze?

Psa mam od srody , jest cocker spanielem ,ma 3 lata i zabralam go osobie ktora nie ma pojecia odnosnie tej rasy- byl kompletnie "zapyzialy" tj mial same dredy i koltuny z tym sie juz uporalam teraz zostal juz trening.Jest dosc energiczny (speede- ma na imie :wink: ), i swoja energie teraz moze "zuzyc"- wczesniej mial male pole do popisu bo byly wlasciciel tylko przed dom i z powrotem....

Prosze pomocy odnosnie szczekania bo mnie to drazni strasznie , a nie bede bila psa jak polecil mi jego wlasciciel.... :-?

Posted

:lol:

Zapewne wyeliminowanie tego przyzwyczajenie będzie bardzo trudne o ile niemożliwe. Jak piszesz, piechu siedział masę czasu w domku. Teraz, na spacerach odreagowuje i na prawidłowo reaguje na kolesi - gada do nich. Po jakimś czasie powinien się uspokoić, z tym, że jako spaniel czyli pies żywiołowy będzie od czasu do czasu lubił sobie pogadać.

Albo zaprzyjaźni się z jakimś baskiem i ten nauczy go spokoju.

Zdrówko

Posted

:hmmmm: moja Luna od małego ma jak u pana boga za piecem i zachowuje się czasem też tak - a już najgorzej jest jak nie ma wyjścia i jakiś pies podejdzie do niej - zaczyna ujadać i czasem się rzuca jak jest pies za blisko - nie umiałam sobie sama z tym poradzić więc poszłam z nią na szkolenie - efektów jeszcze nie ma bo byłyśmy tylko dwa razy, ale szkoleniowiec powiedział że za jakiś miesiąc powinna być poprawa - musi się przyzwyczaić do obecności psów i zobaczyć że one jej nic złego nie chcą zrobić :roll:

może wybierz się z psiakiem na szkolenie - myślę że to świetny sposób na socjalizację i na spędzanie z psem czasu pożytecznie :wink:

Posted

Hmmm, cięzko, ciężko.

Normalnie szkolenie wyglądałoby tak jak każde inne, ale czy to coś da? Napiszę o co chodzi, a ty i ktoś bardziej doświadczony z forum niech oceni, czy na 3-letniego pieska bedzie skutkowało!

1. Prowadzisz pieska na krótkiej smyczy

2. widzi psa, zaczyna szczekać

- szarpiesz za smycz (ale nie ciagniesz tylko pojedyńcze szarpnięcie) i stanowczym głosem mówisz CISZA!

3. BARDZO WAŻNE! Pies sie uskpokaja, dostaje smakołyk

Jeśli bedziesz to poprawnie robić, powinno pomóc, ale tylko z punktem trzecim. Nagradzanie psa jest tu najwazniejszą rzeczą, na pewno dużo ważniejszą od szarpania go we wszystkie strony :)

Aha, i niech jeszcze ma dużo kontaktów z innymi piechami. Może mu sie znudzi :D

Posted

A ja mysle, ze pies jest po prostu niezsocjalizowany z innymi psami, skoro do tej pory wychodzil tylko na chwilke z domu:-(. Potrzebuje kontaktu z psami wiec szczeka...

Speede, nie napisalas, jak sie zachowuje twoj pies w stosunku do innych psiakow, czy to szczekanie to jedyna reakcja? Ja na Twoim miejscu jak najczesciej podchodzilabym z nim do innych psow (oczywiscie po zapytaniu o to drugiego wlasciciela) i tez jak najczesciej stwarzalabym mu warunki do zabawy i przebywania wsrod przedstawicieli jego gatunku:-).

No i na pewno nie zwalczalabym jego szczekania szarpnieciami smycza, bo mysle, ze jest u Ciebie zbyt krotko, by powiedziec z cala pewnoscia, ze jest to jego nawyk...

A dawanie smaczkow jak najbardziej popieram, za kazde zachowanie, ktore Ci sie u niego spodoba, niech jak najszybciej zacznie kojarzyc Twoja osobe z czyms smacznym.

I nie wpadaj w panike, jesli nie "zaprzyjazni sie z jakims baskiem, ktory by go spokoju nauczyl" :wink: . Jest cala masa innych psiakow, ktore potrafia to samo 8)

Posted

dzieki za tyle podpowiedzi...hm...zaczne od tego ze Speede jak widzi z daleka psa to juz sie "ustawia" wtedy probuje mu skrocic smycz mowiac "nie rusz" "noga" ale wsumie malo to skutkuje bo i tak wyrywa sie i szczeka jak "nakrecony".Moja sasiadka ma suczke wiec jak ja kiedys spotkalam na dworze to spytalam czy moge podejsc i nawet bawily sie ladnie, moze to reakcja na psy nie suki?! Nie wiem tez czy inni spacerujacy z psami zgodza sie na spotkanie bo jak bym sama widziala tak ujadajacego psa to dla bezpieczenstwa mojego bym sie nie zgodzila :cry:

chyba bede musiala pojsc na spotkania w psiej szkole

Malawaszka jak przebiega takie szkolenie i na czym ono polega????

Posted

szkolenie polega na wykonywaniu poleceń szkoleniowca - On mówi co mam teraz z psem zrobić i krok po kroku idąc koło mnie mówi jak mam się zaschować - to na początku a potem powtarzanie, powtarzanie :wink: my uczymy się też posłuszeństwa, ale na razie najważniejszym punktem mojego i Luny szkolenia jest oswajanie się z psami - czyli chodzimy między nimi - narazie w pewnej odległosci ale już coraz bliżej i jak jest grzeczna to smakołyki, chwalenie, głaskanie - wszystko co miłe, a jak się rzuca i szczeka to karcenie... byłyśmy dopiero dwa razy więc trudno powiedzieć czy to zadziała u nas, ale mieli tam już takie przypadki i dali radę :wink:

Posted

juz troche wiecej zaobserwowalam np Speede nie szczeka na male psy i na suki moze ma to faktycznie zwiazek ze boi sie psow...?

Jest bardzo "zabawowy" zaprzyjaznil sie z sasiadki border collie- suczka i biegaja razem jak para szalency.

No nic bede Wam na bierzaco komentowac zachowania cockera a Wy w razie czego pouczcie mnie co i jak zle robie.Zycze sobie krytyki - mialam do czynienia z psami ( dalmatynczyk,owczarek,dog) ale kazdy pies jest inny...mysle jednak ze da mi sie go ulozyc na tyle bym nie musiala z nim w jakis sposob walczyc...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...