Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Alicja napisał(a):
adin.................... dwa ....................... tri........................
http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_1616ps.jpg?t=1267049210


ale, że co że on jak kaszpirowski ;)

Hanna R. napisał(a):
Chcę Cię moje słońce świata:loveu: , chcę ! I wyjdę z tobą nawet na przystanek. I będzie to spacer w abssssolutnej ciszy.Kiedy powrócimy Jan będzie potrafił liczyć do stu oraz będzie znał pojęcie słowa nadopiekuńcza mamusia :diabloti: Zaraz po spacerze zakomunikuje ci " jaka ty jesteś śliczna mamusia !!! Kumnple mają znacznie gorsze . Zobaczysz , jakie mam zdolności :loveu::loveu::loveu::loveu:

Teraz Dopminiko już zacznij skubać paznokcie. I sprzątaj,spraztaj, sprzataj . Zajrzę w KAŻDY KONT :p


Hanno nie wiem co powiedzieć--------- paznokcie wyskubane pięty wydrapane, pryszcze wyciśniete..... to u Jana a ja jak zwykle piękna wypoczeta i pachnąca C Z E K A M..................

Spacer w ciszy na przystanek zgadzam się !!!!

  • Replies 26.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • dbsst

    8189

  • Alicja

    3447

  • malawaszka

    1035

  • Maga100

    877

Posted

Hanna R. napisał(a):
Kiedy powrócimy Jan będzie potrafił liczyć do stu oraz będzie znał pojęcie słowa nadopiekuńcza mamusia :diabloti: Zaraz po spacerze zakomunikuje ci " jaka ty jesteś śliczna mamusia !!! Kumnple mają znacznie gorsze . Zobaczysz , jakie mam zdolności :loveu::loveu::loveu::loveu:

Teraz Dopminiko już zacznij skubać paznokcie. I sprzątaj,spraztaj, sprzataj . Zajrzę w KAŻDY KONT :p



ja chyba nie będę chciała, abyś z Tadziem wychodziła na przystanek - u mnie PKSu... :shake:
nie wiem co on wtedy będzie umiał i się boję :shock:
I jak to dobrze, że moje KONTY są tak daleko od 25 Listopada :diabloti:

Posted

Alicja napisał(a):
adin.................... dwa ....................... tri........................
http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_1616ps.jpg?t=1267049210


ale, że co że on jak kaszpirowski ;)

Hanna R. napisał(a):
Chcę Cię moje słońce świata:loveu: , chcę ! I wyjdę z tobą nawet na przystanek. I będzie to spacer w abssssolutnej ciszy.Kiedy powrócimy Jan będzie potrafił liczyć do stu oraz będzie znał pojęcie słowa nadopiekuńcza mamusia :diabloti: Zaraz po spacerze zakomunikuje ci " jaka ty jesteś śliczna mamusia !!! Kumnple mają znacznie gorsze . Zobaczysz , jakie mam zdolności :loveu::loveu::loveu::loveu:

Teraz Dopminiko już zacznij skubać paznokcie. I sprzątaj,spraztaj, sprzataj . Zajrzę w KAŻDY KONT :p


Hanno nie wiem co powiedzieć--------- paznokcie wyskubane pięty wydrapane, pryszcze wyciśniete..... to u Jana a ja jak zwykle piękna wypoczeta i pachnąca C Z E K A M..................

Spacer w ciszy na przystanek zgadzam się !!!!

Posted

Maga100 napisał(a):
ja chyba nie będę chciała, abyś z Tadziem wychodziła na przystanek - u mnie PKSu... :shake:
nie wiem co on wtedy będzie umiał i się boję :shock:
I jak to dobrze, że moje KONTY są tak daleko od 25 Listopada :diabloti:





Idź z tymi KONTAMI - w mojej prywatnej polszczyźnie to jest jeden z wyjątków .
Rozumiem, że i Ty się wycofujesz ???? :shake:
Trudno .... Gdzie mi tammmm . Jeden wieczór zapomniałam, gdzie jest moje miejsce !:diabloti::diabloti:

Posted

Hanna R. napisał(a):
Idź z tymi KONTAMI - w mojej prywatnej polszczyźnie to jest jeden z wyjątków .


Kobieto o pięknym imieniu a co masz jeszcze prywatnego - bo tu widzę niezłą szychę znamy :D

Cola napisał(a):
rany :-o jaki Jan już duuuży :loveu:

Czy ten czas musi tak szybko lecieć a dzieci tak szybko rosnąć? :roll: :evil_lol:

hahahha dokładnie czy ten czas musi tak lecieć przy dzieciach??
wczoraj mlody przystojny tata powiedział "***** i kolejny tydzień nie wiem gdzie sie podział" hahahah


Z sukcesów Jasiek jest wygadany coraz bardziej po Drugiej Pierwszej mamie, bo ja milczek jestem po mnie odziedziczył tylko urok i wdzięk osobisty i............................................zupełnie świadomie przekłada się z brzucha przez lewą stronę na plecy. Robi to od jakiegoś czasu ale od kilku dni wykorzystuje tą umiejętność w swoim jednym celu ---- spadaniu z maty - kto wymyslił takie małe maty.
Program "wykończyć własną matkę" zostaje rozszerzony już nie tylko płacz o kosmicznych godzinach ale również chęć zeskoczenia z przewijaka, łóżka .............................

Pytanie jak nazywa się posiłek o 2 w nocy --- czy jest to wczesne sniadanie, czy późna kolacja a może jakoś inaczej się zwie to?? tak się zastanawiałam o 2 i nawet miałam kilka smsów z pytaniem puścić ale ŁASKAWI OSZCZĘDZIŁAM WAS

Posted

buuuuuuuuuhahahah Jasiek właśnie rozmawia z żyrafą słoniem i dupą lwa (źle mu zawiesiłam) nie mogę sie ruszyć bo chce, żeby zasnął zaraz się zsikam ze śmiechu.

Posted

[quote name='dbsst']w zasadze to nie wiem co powiedzieć ale boje sie, że znowu mnie opier papier, że nie odpowiedziałam :roll::diabloti:

/QUOTE]
I słusznie.....grunt to postrach:diabloti::evil_lol::loveu:

Posted

buuuuuuuuuhahahah Jasiek właśnie rozmawia z żyrafą słoniem i dupą lwa (źle mu zawiesiłam) nie mogę sie ruszyć bo chce, żeby zasnął zaraz się zsikam ze śmiechu.

Posted

[quote name='dbsst']w zasadze to nie wiem co powiedzieć ale boje sie, że znowu mnie opier papier, że nie odpowiedziałam :roll::diabloti:

/QUOTE]
I słusznie.....grunt to postrach:diabloti::evil_lol::loveu:

Posted

kurza melodia on powinien już spać a....................zjada zająca przytulaka.....................ide dziś do el drrr i jestem z tz umówiona na zakładkę ------- powinnam się już szykować. Czy mogę go przydusić poduszką hahahaha

Posted

dbsst napisał(a):
hahahha dokładnie czy ten czas musi tak lecieć przy dzieciach??
wczoraj mlody przystojny tata powiedział "***** i kolejny tydzień nie wiem gdzie sie podział" hahahah


Pytanie jak nazywa się posiłek o 2 w nocy --- czy jest to wczesne sniadanie, czy późna kolacja a może jakoś inaczej się zwie to?? tak się zastanawiałam o 2 i nawet miałam kilka smsów z pytaniem puścić ale ŁASKAWI OSZCZĘDZIŁAM WAS


haha....ja od 15.02 nie wiem jaki dzień mamy :evil_lol: zupełnie się zagubiłam w czasoprzestrzeni i widzę tylko syna :lol:

2 w nocy to może śniadaniem nie jest :diabloti: ale u mojego o 4 rano można już tak nazwać :evil_lol:

dbsst napisał(a):
buuuuuuuuuhahahah Jasiek właśnie rozmawia z żyrafą słoniem i dupą lwa (źle mu zawiesiłam) nie mogę sie ruszyć bo chce, żeby zasnął zaraz się zsikam ze śmiechu.


:evil_lol::evil_lol::evil_lol: mój "gada" sobie z czarno-białym tygryskiem i uśmiecha się do niego :roll:
ale tak na poważnie to pożycz od Jana pampa żeby oszczędzić podłogę :diabloti:

Posted

Cola napisał(a):
haha....ja od 15.02 nie wiem jaki dzień mamy :evil_lol: zupełnie się zagubiłam w czasoprzestrzeni i widzę tylko syna :lol:

2 w nocy to może śniadaniem nie jest :diabloti: ale u mojego o 4 rano można już tak nazwać :evil_lol:



:evil_lol::evil_lol::evil_lol: mój "gada" sobie z czarno-białym tygryskiem i uśmiecha się do niego :roll:
ale tak na poważnie to pożycz od Jana pampa żeby oszczędzić podłogę :diabloti:


to przerażające starsi ludzi zawsze gubią dni nie wiedzą gdzie żyją itd myślałam, że tylko ich sie to tyczy a to również przypadłosć młodych mam hahaha
no patrz o 4 też nie spałam :D w zasadzie to od 3 nie spałam do 6 - i nie był to katar bo ów udało nam się wyplenić. o 6 TZ zrobił Jaśka a ja "spałam" z tym, że nie było to Księciuniowi na rękę wiec przez godzinę budził mnie róznymi sposobami płakał, gadał walił mnie po twarzy (wziełam go do łóżka) puszczał bąki itd. o 7 byłam już tak rozbudzona jak ta lala wstałam poszłam do wc wróciłam a księciunio......................................................SPAŁ
Czy on napewno mnie kocha ha haha

fajny gaduła nagraj i wstaw hahahahahha
a pampa od Jana to sobie chyba na nos zaloże hahahhaa

Posted

Jan na pewno Cię kocha, ale chciał mieć całe wyrko dla siebie :D

Ja zasypiam razem z Gerardem przy karmieniu :) a jak się przebudzam....to on leży twarzą na cycu z anielskim uśmiechem...

Spadam, bo mi już ciężko usiedzieć ...

Posted

no i muszę zabrać go do łazienki będzie bowsko. o dziecko jest tak złośliwe, że aż się boję hahahaha.
I czemu on znowu zjada przytulaka why why why
hahahhahahhahaha dobra nie moge z nim hahahhahaha jest zajebisty hahaha

Posted

Kocku czy ty chcesz mnie dziś wykończyć tematami---poczytałam i ciśnienie znowu mi skoczyło.
Byłam u El Drr nie muszę przypominać, że kocham go nad życie! jakbym nie miała R a on żony to bym go poprosiła o ręke hahahaha.
Wsio z grubsza ok. Najważniejszy worek na dzieci zrolowany zwinięty bez blizn!!!!!! Za półtora miecha na kontrole znowu - a ja myślałam, że mi odpuści da spokój i o a tu o hahahahha

Posted

dbsst napisał(a):

Byłam u El Drr nie muszę przypominać, że kocham go nad życie! jakbym nie miała R a on żony to bym go poprosiła o ręke hahahaha.



R. jest Ci nie poślubiony - to się nie liczy. Żonę zawsze można zostawić.
Dla Ciebie to powinno być bez różnicy. Wszak jesteś moralnie nadpsuta :grins:

Posted

Hanna R. napisał(a):
R. jest Ci nie poślubiony - to się nie liczy. Żonę zawsze można zostawić.
Dla Ciebie to powinno być bez różnicy. Wszak jesteś moralnie nadpsuta :grins:

to prawda ryba psuje się od głowy moja rybia głowa popsuta jest to oczywista oczywistość.
R jest mi nie poślubiony ale wziął mnie na dziecko. Tak z zaskoczenia mnie na to dziecko wziął i El Drr to wie. Umówieni jesteśmy, że drugie dziecko robię z El Drr ale obawiam się, że tylko na robieniu poprzestanie ów pan ha ha bo czy bedzie chciał zepsutą rybę.
Zresztą jest ciut za stary dla mnie w koncu jest po 50tce <strasznie ucieszony diabeł> i o czym ja i on mogli byśmy deliberować.


Własnie zdałam sobie sprawę jak złą matka jestem zero ślubu, zero cyca, pies w domu, spacery wzdłuż ulic, o mamo

Posted

Hanna R. napisał(a):
Rozumiem, że i Ty się wycofujesz ???? :shake:
Trudno .... Gdzie mi tammmm . Jeden wieczór zapomniałam, gdzie jest moje miejsce !:diabloti::diabloti:


HANNNNNNNNO! Gdzie się podziała twoja rozumność? czy już przyjechała tutaj wyprzedzając twą resztę? Bo nie wierzę, że została gdzieś w tyle. Nic nie zrozumiałaś, nic.
Moj wypowiedź to był szacunek, respekt i bojaźń przed tym, że ty w swej doskonałości babcinej w ciagu kilku chwil nauczysz Tadzia rzeczy, któych ja potem nie wyplenię przez lata..................


dbsst napisał(a):
Z sukcesów Jasiek jest wygadany coraz bardziej po Drugiej Pierwszej mamie,


ale że ty coś do mnie insynuujesz????
przecież ja ostatnio spędzam czas u ciebie siedząc samotnie w kuchni i parząc ci kawę... nie wypowiadając przy tym ani słowa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...