apple Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 dbsst napisał(a): bylismy dziś na kontroli stawów biodrowych!!!!!!!!!!!!!!!!!!! BEZ KOMENTARZA - załamana na maksaRozumiem.....chyba wiem o czym myslisz....Ci lekarze to sie powinni leczyć na nogi bo na glowe już za późno dla nich.....:angryy: Olać to;) Quote
Maga100 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 dbsst napisał(a):współczuje młodym wiekiem mamą BARDZO:diabloti: MAMOM analfabeciu :diabloti: napisała jedno lakoniczne zdanie i nic nie wyjaśniła, czy wy ją jeszcze lubicie? :diabloti: Quote
Hanna R. Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Maga100 napisał(a):MAMOM analfabeciu :diabloti: napisała jedno lakoniczne zdanie i nic nie wyjaśniła, czy wy ją jeszcze lubicie? :diabloti: Nie. Oczywiście, że nie . Quote
dbsst Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Chyba jestem zmęczona codziennie o 4 - 4:30 Jasiek się budzi i nieważne o której go położymy. ten piekielny katar mnie wykończy!!! czy oprócz nawilżania pokoju - czekam na pierwszego grzyba na suficie nawilżania nosa solą fizjo układania z głową wyżej i na boku znacie jakieś inne sposoby Mam wrażenie, że się nasilił. Siedzi mu gdzies głęboko i ani w jedną anie w druga. Budzi się i humor ma do doopy i tak do powrotu ze spaceru potem jest epiej i nastaje noc--------------normanie zaczyna mnie noc przerażać i naprawdę mogę do niego wstawać ale nie daje rady jak on się drze a ja ZNOWU więcej nie mogę zrobić. To samo było z tymi j.....nymi kolkami!!!! - mamy już chyba za sobą. Mój mózg wysiada reszta się trzyma siłą rozpędu. teraz zamiast spać siedzę TU bo Jasiek co kilka chwil się przebudza glask w polika i śpi dalej............................................no ale ja nie pospie. ........................................................................................................................................................... Na biodrach - przesympatyczne panie tylko czemu miałam wrażenie, że rozmawiają z 17latka ktorą dmuchnął 35latek!!!! do momentu wyjawienia mojego zawodu - Jasiek był pokrzywionym, asymetrycznym, ze wzmożonym napięciem typem. Pod demonstracji jak mamy go nosić - powtórzeniu "przez młodą mamę" i komentarzu "szybko się pani uczy" a co ja qrwa tłuk jestem. Powiedziałam, ze może w pojęciu wszystkiego w lot ułatwia mi fakt że jestem rehabilitatorka tylko, że dużych!!! Nagle napięcie się zmniejszyło!!!!! jak na początku TRZEBA Z NIM DO NEUROLOGA tak po moim wyznaniu NIE ZASZKODZI DO NEUROLOGA i na rehabilitację. Najgorsze jest to, że Jasiek naprawdę jest zdrowy i bardzo silny nie rozumiem czemu nagle stał się "chory" oglądało go już tylu lekarzy i wszyscy powtarzali to samo napiecie ok! Na początku wizyty prawie kaleka - koniec zdrowy silny chłopak - LITOŚCI to jaki on jest bo chyba w ciagu badania nie wyzdrowiał!!!!! Na wejściu mówię teraz będzie patrzył w lewo bo po lewej jest okno i ukochane światełko - oczywiście jest krzywy bo PATRZY W LEWO jak pani dr wzieła go na ręce i staneła z drugiej strony Jasiek obrócił głowę i wybauszał oczy w światełko ktore było po prawej stronie. Musi pani ćwiczyć z nim na brzuchu podnoszenie - tylko dlaczego jak on się podnosi na rekach już!!!- po czym o bardzo silny podnosi się sam!!!! biodra OK idziemy na usg i mamy wrócić do pani dr - oczywiście zapisałam się do innej. A 4 marca idziemy na jeden dzien do szpitala :( na pewien zabieg - po mnie odziedziczył syn to co złe i okropne Quote
Asiaczek Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 NIE staroć, tylko WYBRAKOWANIEC:) Debe, katar minie, panie w przychodni miną, wszystko minie... A Jasiek jest i będzie zdrów. Spox, masz chyba pierwszy kryzys... o tym w kniżkach nie pisali? A, jeśli można, cóż on takiego złego wziął o Matce Polce? Jeśli to nie tajemnica rodzinna... Pzdr. Quote
dbsst Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 skrócone wędzidełko podjęzykowe - ciut mu się wydłużyło ale nie wystarczająco i zdecydowaliśmy, że podcinamy mu je teraz. Quote
Alicja Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 [quote name='dbsst']skrócone wędzidełko podjęzykowe - ciut mu się wydłużyło ale nie wystarczająco i zdecydowaliśmy, że podcinamy mu je teraz. masz rację że podciąć już , szybciej się goi ;) a madre panie miałabym na twoim miejscu w doopie ooo Mój siostrzeniec z przytulakiem ;) http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_1190ps.jpg?t=1266575224 zaraz ci tu poślę Magdę z poradami na katar ;) Quote
malawaszka Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 OMG :mdleje: załamać się można... w tej sytuacji jestem ciekawa czy to prawda, że Iga musi chodzić na rehab. - bo akurat u Oliwii było to oczywiste, że musi bo krzywiła jej się bardzo mocno nóżka, to u Igi nie jestem przekonana... tylko jej nie badały panie z przychodni tylko od rehabilitacji - no i komu tu wierzyć :cry: dziady cholerne!!! Quote
agbar Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 dbsst napisał(a):Chyba jestem zmęczona codziennie o 4 - 4:30 Jasiek się budzi i nieważne o której go położymy. Dlaczego Twoj syn powiedzial mojemu ze to zajebiscie fajna godzina na wstawanie???Niezaleznie od tego o ktorej sie go polozy i o ktorej nakarmi??? dbsst napisał(a):skrócone wędzidełko podjęzykowe - ciut mu się wydłużyło ale nie wystarczająco i zdecydowaliśmy, że podcinamy mu je teraz. I dobrze,lepiej teraz. A co do pani doktor...zal mi tych mamow i tatow,ktorzy nie maja takiego wyksztalcenia jak ty.....Porazka po prostu... PS: Debe mam pytanie takie hmmm...natury prywatnej...czy moglabym ewentualnie na gg? Quote
apple Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Debe...ty sie głupimi pipami z przychodni nie przejmuj....one chyba czerpia radość z straszenia rodziców. Mnie też nagadali jakichś głupot, ale się bardzo nie przejmowałam bo znam sie tez na tym troszeczkę i wiedziałam, ze jest ok a pewne rzeczy są jeszcze normalne w tym wieku. na kolejnej wizycie okazało sie ze dziecko cudownie ozdrowiało...a nic z ich zaleceń ni było wcielane w życie;) Ot cała ich "mądrość":angryy: Quote
dbsst Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 [quote name='Alicja']masz rację że podciąć już , szybciej się goi ;) a madre panie miałabym na twoim miejscu w doopie ooo Mój siostrzeniec z przytulakiem ;) http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_1190ps.jpg?t=1266575224 zaraz ci tu poślę Magdę z poradami na katar ;) gadałam z Magdą i to co mi się podobało co powiedziała, że te panie chcą odebrać radość rodzicom z macierzyństwa i tak to wygląda. [quote name='malawaszka']OMG :mdleje: załamać się można... w tej sytuacji jestem ciekawa czy to prawda, że Iga musi chodzić na rehab. - bo akurat u Oliwii było to oczywiste, że musi bo krzywiła jej się bardzo mocno nóżka, to u Igi nie jestem przekonana... tylko jej nie badały panie z przychodni tylko od rehabilitacji - no i komu tu wierzyć :cry: dziady cholerne!!! haha wczoraj R powiedział, że czego wymagam dr nie różni sie niczym od mechanika, budowlańca itd często nie zna się na tym co robi i naciaga swoją teorię i niestety tak jest :( [quote name='agbar']Dlaczego Twoj syn powiedzial mojemu ze to zajebiscie fajna godzina na wstawanie???Niezaleznie od tego o ktorej sie go polozy i o ktorej nakarmi??? A co do pani doktor...zal mi tych mamow i tatow,ktorzy nie maja takiego wyksztalcenia jak ty.....Porazka po prostu... PS: Debe mam pytanie takie hmmm...natury prywatnej...czy moglabym ewentualnie na gg? nie wiem co jest ale to kolejny tydzień wstawania o 4 godzinie jestem wykończona!!!! tylko w tym kierunku się tyle o ile znam a co jak będzie coś poważnego?? zaraz spadam a jutro nie wiem jak będe na gie bo jadę na drugą połowe dnia do przychodni moge ci ew podac numer do przychodni lub na mailu albo na gie podałam ci na pw wszystkie inne namiary ma Ala ;) [quote name='apple']Debe...ty sie głupimi pipami z przychodni nie przejmuj....one chyba czerpia radość z straszenia rodziców. Mnie też nagadali jakichś głupot, ale się bardzo nie przejmowałam bo znam sie tez na tym troszeczkę i wiedziałam, ze jest ok a pewne rzeczy są jeszcze normalne w tym wieku. na kolejnej wizycie okazało sie ze dziecko cudownie ozdrowiało...a nic z ich zaleceń ni było wcielane w życie;) Ot cała ich "mądrość":angryy: ostatnio zaczynam wszystko brac do siebie - hormony :roll: zmeczenie :roll: Quote
Maga100 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 [quote name='dbsst']znacie jakieś inne sposoby ja Tadzia jeszcze oklepywałam, a teraz do pojemnika z wodą na kaloryferze dodają 1 kroplę olejku Olbas. Skończylo się nocne chrapanie. Nie daj się skusić na wyciaganie glutów, bo katar będzie wracał częściej. [quote name='malawaszka'] w tej sytuacji jestem ciekawa czy to prawda, że Iga musi chodzić na rehab. - ja od dwóch pediatrów usłyszałam, ze teraz jest moda na asymetryczność i wzmożone napięcie :roll: kiedyś nikt na to nie zwracał uwagi, a teraz każde jest krzywe albo napięte :roll: Tadzio nie był, ale tylko dlatego, że trafił na fajnego pediatrę :p Quote
malawaszka Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 [quote name='Maga100'] ja od dwóch pediatrów usłyszałam, ze teraz jest moda na asymetryczność i wzmożone napięcie :roll: kiedyś nikt na to nie zwracał uwagi, a teraz każde jest krzywe albo napięte :roll: Tadzio nie był, ale tylko dlatego, że trafił na fajnego pediatrę :p a tym to też jest różnie... u Oliwii np bardzo wcześnie widziałyśmy z siostrą, że krzywi jej się nóżka - w X się robiła jedna bardziej, pediatra bagatelizowała, że samo się... a nóżka coraz bardziej się krzywiła zamiast coraz mniej i w końcu moja siostra poszła gdzieś indziej bo bagatelizowanie było dobijające bo było widać gołym okiem, że z miesiąca na miesiąc jest gorzej - no i okazało się, że bez rehab byłoby kiepsko - a przez to, że zbagatelizowała pediatra to teraz rehab trwa już drugi albo i 3 rok - jest duża poprawa, ale jeszcze trochę trzeba bo za późno zaczęli :/ Quote
Olcia Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 my mamy krople homeopatyczne i jak jest katar to krople na noc i jest spokój do rana Quote
clockwork Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 [quote name='dbsst']gadałam z Magdą i to co mi się podobało co powiedziała, że te panie chcą odebrać radość rodzicom z macierzyństwa i tak to wygląda. [FONT=Arial] no wiesz ty co??? 18 min. rozmowy i tylko tyle ci sie podobało??? :x:obrazic: no tak... jak dałabyś mi dojść do słowa to może udałoby mi sie więcej MĄDRYCH rzeczy powiedzieć :roll:[/FONT] a u nas odwrotnie- STAWY MAMY LUX, CUD MIÓD ORZESZKI, ale to temu że byliśmy prywatnie :evil_lol::evil_lol: w państwowej pewnie musielibyśmy 63 pieluchy wiązać a stan byłby conajmniej beznadziejny.... za to u nas Domi ewidentnie prawą stronę ma niej sprawną, obrót główki w prawo sprawia jej problem, ciągle podkurcza łapki, główkę przechyla na lewo...... poprosiłam pediatre o skierowanie do por. reh.... przypomnę że pediatrę już zmieniliśmy po wizytach patronażowych- czyli w 6tym t.ż. :grins: no i ta reh.... ooooooooooooooooooooo co ja sie nasłuchałam :roll: że 4,5 mies. dziecko NIE MA PRAWA być sadzane, (no tak bo ona siedzi 23/dobe), że na brzuszku.... jak NIE LUBI NA BRZUSZKU??!! niech mi pani nie mówi że niespełna 5cio mies. dziecko panią terroryzuje :diabloti: jak takie dziecko może lubić lub nie lubić??? To Pani jest dominatorem :diabloti: i pani zarządza co dziecko lubi :diabloti::diabloti: (no więc powiedziałam Domi że ja tu rządze, a ona lubi na brzuszku i od tej pory................... nadal nie lubi :evil_lol:) że czemu nie karmie piersią, że czemu tak późno dziecko, że może poród był źle, że że że.... w sumie nic niepokojącego nie widzi.... a ja widze :roll::roll: no a basen nie jest żadną formą rozwojową dla dziecka to FANABERIA RODZICÓW :diabloti: i czemu karmiłam ją- 2 godz. przed wizytą ma nie jeść.... :roll: spoko.... next time idymy o głodzie ;) i co w związku z tą prawą stroną???? ano nic.... kłaść na brzuszek, i nie sadzać .......... 11 marca kontrola :roll: Quote
agbar Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Klockowa..blagam powiedz ze se to wymyslilas :mdleje: Quote
apple Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 agbar napisał(a):Klockowa..blagam powiedz ze se to wymyslilas :mdleje: Obawiam się, ze nie:roll: Quote
dbsst Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 [quote name='Maga100']ja Tadzia jeszcze oklepywałam, a teraz do pojemnika z wodą na kaloryferze dodają 1 kroplę olejku Olbas. Skończylo się nocne chrapanie. Nie daj się skusić na wyciaganie glutów, bo katar będzie wracał częściej. olbas starcza na pół nocy. ale dziś nei zapeszając było OK może dlatego, że ja spałam w innym pokoju i tata walczył z młodym. [quote name='malawaszka']a tym to też jest różnie... u Oliwii np bardzo wcześnie widziałyśmy z siostrą, że krzywi jej się nóżka - w X się robiła jedna bardziej, pediatra bagatelizowała, że samo się... a nóżka coraz bardziej się krzywiła zamiast coraz mniej i w końcu moja siostra poszła gdzieś indziej bo bagatelizowanie było dobijające bo było widać gołym okiem, że z miesiąca na miesiąc jest gorzej - no i okazało się, że bez rehab byłoby kiepsko - a przez to, że zbagatelizowała pediatra to teraz rehab trwa już drugi albo i 3 rok - jest duża poprawa, ale jeszcze trochę trzeba bo za późno zaczęli :/ strach się bać :shake: [quote name='Olcia']my mamy krople homeopatyczne i jak jest katar to krople na noc i jest spokój do rana jakie jakie jakie [quote name='clockwork'][FONT=Arial] no wiesz ty co??? 18 min. rozmowy i tylko tyle ci sie podobało??? :x:obrazic: no tak... jak dałabyś mi dojść do słowa to może udałoby mi sie więcej MĄDRYCH rzeczy powiedzieć :roll:[/FONT] a u nas odwrotnie- STAWY MAMY LUX, CUD MIÓD ORZESZKI, ale to temu że byliśmy prywatnie :evil_lol::evil_lol: w państwowej pewnie musielibyśmy 63 pieluchy wiązać a stan byłby conajmniej beznadziejny.... za to u nas Domi ewidentnie prawą stronę ma niej sprawną, obrót główki w prawo sprawia jej problem, ciągle podkurcza łapki, główkę przechyla na lewo...... poprosiłam pediatre o skierowanie do por. reh.... przypomnę że pediatrę już zmieniliśmy po wizytach patronażowych- czyli w 6tym t.ż. :grins: no i ta reh.... ooooooooooooooooooooo co ja sie nasłuchałam :roll: że 4,5 mies. dziecko NIE MA PRAWA być sadzane, (no tak bo ona siedzi 23/dobe), że na brzuszku.... jak NIE LUBI NA BRZUSZKU??!! niech mi pani nie mówi że niespełna 5cio mies. dziecko panią terroryzuje :diabloti: jak takie dziecko może lubić lub nie lubić??? To Pani jest dominatorem :diabloti: i pani zarządza co dziecko lubi :diabloti::diabloti: (no więc powiedziałam Domi że ja tu rządze, a ona lubi na brzuszku i od tej pory................... nadal nie lubi :evil_lol:) że czemu nie karmie piersią, że czemu tak późno dziecko, że może poród był źle, że że że.... w sumie nic niepokojącego nie widzi.... a ja widze :roll::roll: no a basen nie jest żadną formą rozwojową dla dziecka to FANABERIA RODZICÓW :diabloti: i czemu karmiłam ją- 2 godz. przed wizytą ma nie jeść.... :roll: spoko.... next time idymy o głodzie ;) i co w związku z tą prawą stroną???? ano nic.... kłaść na brzuszek, i nie sadzać .......... 11 marca kontrola :roll: jak to słyszałam to mi się już robiło słabo jak czytam ciagle mam ten stan [quote name='agbar']Klockowa..blagam powiedz ze se to wymyslilas :mdleje: no nie żyć nie umierać [quote name='apple']Obawiam się, ze nie:roll: haha SPAŁAM DZIŚ 8 godzin :multi::multi::multi: teraz czekam na kawę z ciastkiem i śmigam na cały dzień do siebie do przychodni. Dziś udaje, że nie mam dziecka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jasiek w nocy dal tacie pospać do 5 więc tez jest super :loveu::loveu: mogłabym przespać calą dobę t:roll: Quote
malawaszka Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 ciekawe do której wytrzymasz w tym udawaniu :lol: a w domu pewnie zamontowana kamerka netowa i będzie podgląd live :lol: Quote
dbsst Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 malawaszka napisał(a):ciekawe do której wytrzymasz w tym udawaniu :lol: a w domu pewnie zamontowana kamerka netowa i będzie podgląd live :lol: zgrywam chojraka ale to prawda mają nakaz wpadać do mnie hah aha zastanawiam się czy nie zostawić Jaśka ze sobą mamy w sumie plac zabaw dla dzieci ha ha ha Quote
clockwork Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 [quote name='agbar']Klockowa..blagam powiedz ze se to wymyslilas :mdleje: [FONT=Arial]chciałabym.... ale moje fantazje aż tak rozbujane nie są .... dawno nie byłam tak rozgoryczona jak wtedy, a na hasło 11 marzec, kontrola- dostaje palpitacji serca :angryy::angryy: [/FONT] [FONT=Arial]DEBE- KROPLE HOMEOPATYCZNE DLA NIEMOWLĄT TAKŻE- EUPHORBIUM http://www.bangla.pl/zdrowie/przeziebienie/katar/heel-euphorbium-compositum-s-aerozol-p2082.htm[/FONT] Quote
teqquila Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Witam Was :) czytam i az sie boje na przyszłosc tak :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.