agbar Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Dominiko gratulujemy Wam z calego serca..... Aga,Bart,Dilik i Okruszek :-) A se poplakam troche...a co.... Quote
malawaszka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 agbar napisał(a): A se poplakam troche...a co.... ufff bo już myslałam, że tylko ja :lol: Quote
Ka-ka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 nooooo....nareszcie :loveu: :Rose: całkiem pokaźny chłop.... niech teraz rośnie zdrowo ... i daje Ci czasem odpocząć :razz: wszystkiego, WSZYSTKIEGO dobrego !!!!!!!!!!!!!!! Quote
teqquila Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Debesciaczku gratulacjjeeeee i duzo zdrowka dla maluszka i buziaki od nas Quote
Patka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Oj Dominika Gratuluję Jaśka !! Pola juz sie szykuje by go poznać :) Quote
Olcia Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 debe wielkie gratki i już się nie leń tylko na dogo wracaj:):) Quote
Maga100 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 [quote name='malawaszka']ufff bo już myslałam, że tylko ja :lol: A ty myślisz, ze ja co robiłam, jak dostałam smsa "słyszę GO" :oops::oops: Quote
malawaszka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 [quote name='Maga100']A ty myślisz, ze ja co robiłam, jak dostałam smsa "słyszę GO" :oops::oops: [quote name='Alicja']no to żeśmy se poślimtały .......... NO!!! macie szczęście :lol: Quote
malawaszka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Madziu droga własnie wypiłam Jasiowe i Debeściaczkowe zdrówko pysznym likierkiem :grins: Quote
Alicja Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 [quote name='malawaszka']Madziu droga własnie wypiłam Jasiowe i Debeściaczkowe zdrówko pysznym likierkiem :grins: dobra myśl ...szlachetny człek na świecie szlachetny trunek ;) Jaśko jest śliczny i cały oddział słyszał jak go wieźli :loveu: Quote
Iza i Avanti Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 :multi: Witaj Jasiu!:bigcool: :klacz: Debe! Gratki i wracaj szybciutko do formy! :cunao: To tera się napiję! :knajpa::drink1: Quote
Maga100 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 [quote name='malawaszka']Madziu droga własnie wypiłam Jasiowe i Debeściaczkowe zdrówko pysznym likierkiem :grins: haha, ja też piję likierek :drinking: Mały Jaś zabrany na noworodki, w tym szpitalu dzieci nie są z mamami (po cesarce), trochę szkoda, ale jeszcze się sobą nacieszą. Dominice schodzi znieczulenie, więc trzymamy kciuki, żeby jej nie skręciło :evil_lol: Quote
malawaszka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 no to żeby jej nie skręciło cokolwiek to znaczy :drinking: Quote
Alicja Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 [quote name='Maga100']haha, ja też piję likierek Mały Jaś zabrany na noworodki, w tym szpitalu dzieci nie są z mamami (po cesarce), trochę szkoda, ale jeszcze się sobą nacieszą. Dominice schodzi znieczulenie, więc trzymamy kciuki, żeby jej nie skręciło :evil_lol: [FONT=Arial] w sumie myślę , że to dobre rozwiązanie , mama musi dojść do siebie aby w domu była w pełni sprawna ... :kciuki: żeby jak najmniej bolało ...bo boleć napewno trochę będzie :roll: [/FONT]:drinking: Quote
Maga100 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 [quote name='Alicja'][FONT=Arial] w sumie myślę , że to dobre rozwiązanie , mama musi dojść do siebie aby w domu była w pełni sprawna ... :kciuki: żeby jak najmniej bolało ...bo boleć napewno trochę będzie :roll: [/FONT]:drinking: dobre i niedobre. Zalezy od zaanagżowania szpitala w pomoc. Ja miałam Tadzia 24h przy sobie, a też jestem po cc, ale położone były fanstastyczne i same skakały wokół dzieci i obolałaych mam. A ja się nie martwiłam, ze Tadzio gdzieśtam leży samiutki :placz: Quote
malawaszka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 [quote name='Maga100']dobre i niedobre. Zalezy od zaanagżowania szpitala w pomoc. Ja miałam Tadzia 24h przy sobie, a też jestem po cc, ale położone były fanstastyczne i same skakały wokół dzieci i obolałaych mam. A ja się nie martwiłam, ze Tadzio gdzieśtam leży samiutki :placz: nie pij już :turn-l: Quote
Alicja Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 [quote name='Maga100']dobre i niedobre. Zalezy od zaanagżowania szpitala w pomoc. Ja miałam Tadzia 24h przy sobie, a też jestem po cc, ale położone były fanstastyczne i same skakały wokół dzieci i obolałaych mam. A ja się nie martwiłam, ze Tadzio gdzieśtam leży samiutki :placz: to tak .... ale Jaśko do mamuni na karmienie przyjdzie i napewno pozwolą zostawić na troszkę ... Maga , jak urodził się Qba to takich luxusów nie bylo że małe sale (chociaż ja miałam 4 osobową) że dzieciątko z mamą ...maleństwa nas odwiedzały na karmienie ... tęsknilam , ale miałam czas pospać i odpocząć , ten czas szybko zleci :kciuki: Quote
Alicja Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 [quote name='malawaszka']nie pij już :turn-l: siem kładły położne ;) po likierze Quote
Maga100 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 [quote name='malawaszka']nie pij już :turn-l: [quote name='Alicja']siem kładły położne ;) po likierze :zly7: ale dziś wspaniałomyślnie wam wybaczę. Bo dziś urodziny Jaśka :p Quote
Alicja Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 [quote name='Maga100']:zly7: ale dziś wspaniałomyślnie wam wybaczę. Bo dziś urodziny Jaśka :p :modla:[FONT=Arial] o dzięki Ci Wielka Mago :loveu:[/FONT] Quote
malawaszka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 wypijmy za wspaniałomyślność Magi :drinking: i za Jaśkowe Urodzinki, które będę pamiętać jako, że są dzień przed urodzinami mojego J, któremu to nie kupiłam dziś prezentu bo czekaałam aż narodzi się Jan Szanowny!!! Quote
bigos Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 ładnie się tu porobiło...pijacko znaczy się:evil_lol: znajdzie się łyk jakiego złocistego tudzież likierkowego trunku dla zbłąkanego wędrowca:evil_lol: Quote
agbar Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Dajcie no lyka tego likieru....moze pomoze Aleksa wypchnac....Przynajmniej oblecimy za jedna impreza hihi,a tak jak ja sie rozdwoje za dzien,dwa albo trzy to sie kurde rozpijecie :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.