clockwork Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 dbsst napisał(a):ha a jak najlepszy w końcu sama go wybrałam :evil_lol: nie wiem czemu w moim domu wali gumą :evil_lol::evil_lol::evil_lol: wózek i wszystkie zabawki zrobiły wypad na balkon :evil_lol::evil_lol::evil_lol: taki smutny jakiś..... nie było weselszych?? :cool1: Quote
dbsst Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 [quote name='Alicja'] i bardzo ładny wybrałaś :cool2: no nie i jaka byłam przy tym zdecydowana zobaczyłam wziełam :evil_lol: [quote name='clockwork'][FONT=Arial]buuhahhahha... jesteście rąbnięte :evil_lol::evil_lol::evil_lol: nawet nie wiedziałam że wózki to taka skomplikowana sprawa... dobrze ze mnie to ominęło bo do mnie Magda W. ma daleko... a TZ nie ma szans ... nie poradziłby se .... :diabloti::diabloti::roll:[/FONT][FONT=Arial] faktycznie... po co mi TZ??? :hmmmm: [/FONT] nie nie nie rąbnięci są ONI ja jestem normalna zupełnie normalna i nie wiem czemu się z NIMI zadaję :roll::shake::evil_lol: aż się bbbbojeee juuutra :diabloti: Quote
dbsst Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 kurna różowy miał przyjść a tu taka wtopa i jakis taki smutny przyszedł :shake::evil_lol: Quote
Alicja Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 [quote name='dbsst']kurna różowy miał przyjść a tu taka wtopa i jakis taki smutny przyszedł :shake::evil_lol: pewnie źle klikłaś w kolor :diabloti: Quote
Maga100 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 [quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=Blue]buuhahhahha... jesteście rąbnięte :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [b] ale że my? ale że czemu? [quote name='clockwork'] nawet nie wiedziałam że wózki to taka skomplikowana sprawa... dobrze ze mnie to ominęło bo do mnie Magda W. ma daleko... hahaha, ŻAŁUJ :diabloti: [quote name='dbsst'] aż się bbbbojeee juuutra :diabloti: ale że czemu? Quote
dbsst Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 [quote name='Maga100'] ale że czemu? bo jest duże prawdopodobieństwo, że jutro ja i ty i oni się gdzies przypadkiem spotkamy mam lęki jestes znowu wszędzie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Maga100 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 [quote name='dbsst']bo jest duże prawdopodobieństwo, że jutro ja i ty i oni się gdzies przypadkiem spotkamy mam lęki jestes znowu wszędzie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: lęki to ma Tadzio, on naprawdę nie będzie wiedział kto go urodził ... nie gadaj już ze mną :diabloti: Quote
dbsst Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 będę udawać ze ciebie nie ma tylko z kim ty wtedy bedziesz gadać! Quote
agbar Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Piekny woz bojowy:-) Ja tez zakupilam TACO,ale ze TZ mial tez prawo glosu...male bo male ale mial,to wybral wersje GT...hihi Quote
dbsst Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 agbar napisał(a):Piekny woz bojowy:-) Ja tez zakupilam TACO,ale ze TZ mial tez prawo glosu...male bo male ale mial,to wybral wersje GT...hihi no właśnie widziałam i jak to GT też toporne ale prowadzi się super?? Quote
agbar Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Wiesz co bardziej toporne mi sie zdawaly X-landery,czy Roan marita albo sie jak to tam pisze..?B. razem z wlascicielem sklepu szaleli wozkami po parkingu i ten TAKO wygral konkurencje:)Najlepiej sie nim skrecalo i najlepiej sie prowadzil.Mam nadzieje ze Okruch bedzie zadowolony z woza :-) Quote
dbsst Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 apple napisał(a):Mogę się karnąć?:diabloti: a czy się zmieścisz :evil_lol: agbar napisał(a):Wiesz co bardziej toporne mi sie zdawaly X-landery,czy Roan marita albo sie jak to tam pisze..?B. razem z wlascicielem sklepu szaleli wozkami po parkingu i ten TAKO wygral konkurencje:)Najlepiej sie nim skrecalo i najlepiej sie prowadzil.Mam nadzieje ze Okruch bedzie zadowolony z woza :-) no dziś w sklepie między półkami zakochałam sie na nowo w wózku - nie nie wziełam swojego i nie nie włożyłam do niego misia :evil_lol: Szurałam autem Tadzia z Tadziem było extra i nie przywaliłam niem w nic :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Padam ze zmęczenia 5 godzin w hipermarkecie to dla takiej bomby atomowej jak ja naprawdę wyczyn :evil_lol: Quote
malawaszka Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 dbsst napisał(a): Padam ze zmęczenia 5 godzin w hipermarkecie to dla takiej bomby atomowej jak ja naprawdę wyczyn :evil_lol: nie urodziłaś w tym markecie???? Quote
dbsst Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 malawaszka napisał(a):nie urodziłaś w tym markecie???? tam nie 1. siedziałam większość czasu na ławce:evil_lol: 2. nie wiem czy nie urodze zaraz syn cały dzien był lulany więc teraz szaleje :evil_lol: Quote
Olcia Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 dbsst napisał(a):tam nie 1. siedziałam większość czasu na ławce:evil_lol: 2. nie wiem czy nie urodze zaraz syn cały dzien był lulany więc teraz szaleje :evil_lol: to zjedz teraz coś słodkiego to zobaczysz jak się rozbryka :):) i jakie będziesz miała brzuch w kształcie kwadrata:) Quote
Alicja Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 [quote name='dbsst']a czy się zmieścisz :evil_lol: no dziś w sklepie między półkami zakochałam sie na nowo w wózku - nie nie wziełam swojego i nie nie włożyłam do niego misia :evil_lol: Szurałam autem Tadzia z Tadziem było extra i nie przywaliłam niem w nic :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Padam ze zmęczenia 5 godzin w hipermarkecie to dla takiej bomby atomowej jak ja naprawdę wyczyn :evil_lol: [FONT=Arial]nie wjechałaś w stosik z puszkami kukurydzy:crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/FONT] Quote
dbsst Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 [quote name='Olcia']to zjedz teraz coś słodkiego to zobaczysz jak się rozbryka :):) i jakie będziesz miała brzuch w kształcie kwadrata:) powiem tak zjadłabym coś słodkiego ojjjjjjjjj zjadła. Niestety ten mój piekielny cukier :shake: [quote name='Alicja'][FONT=Arial]nie wjechałaś w stosik z puszkami kukurydzy:crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/FONT] nie ale zrobiłam coś gorszego ja o tym nie opowiem bo się wstydzę :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Alicja Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 [quote name='dbsst']powiem tak zjadłabym coś słodkiego ojjjjjjjjj zjadła. Niestety ten mój piekielny cukier :shake: nie ale zrobiłam coś gorszego ja o tym nie opowiem bo się wstydzę :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: napisz na GG ...czekam :grins: Quote
Olcia Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 ej no nie ma tajemnic na gg pis nikomu nie powiemy:) Quote
malawaszka Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 dbsst napisał(a): nie ale zrobiłam coś gorszego ja o tym nie opowiem bo się wstydzę :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale zapewne Magda Montana się nei będzie wstydzić :lol: Quote
Maga100 Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 [quote name='dbsst'] no dziś w sklepie między półkami zakochałam sie na nowo w wózku - nie nie wziełam swojego i nie nie włożyłam do niego misia :evil_lol: Szurałam autem Tadzia z Tadziem było extra i nie przywaliłam niem w nic :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i nieee, w ogóle wszyscy się nie wgapiali w ciężarną z dziewięciomiesięcznym brzuchem, która pcha wózek z niemowlęciem :evil_lol: I pytajniki na twarzach: co rok prorok czy brzuch jej jeszcze nie opadł? :evil_lol: [quote name='dbsst'] Padam ze zmęczenia 5 godzin w hipermarkecie to dla takiej bomby atomowej jak ja naprawdę wyczyn :evil_lol: gdybyś ruszała się szybciej, to nie spędziłybyśmy na 5 h tylko 45 minut :cool1: [quote name='malawaszka']nie urodziłaś w tym markecie???? niestety, nie :shake:. [quote name='malawaszka']ale zapewne Magda Montana się nei będzie wstydzić :lol: Debe, mogę? :evil_lol: Quote
malawaszka Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 możesz możesz - w tym zdaniu co napisała Debe ja odczytuję nieme zezwolenie :roflt: Quote
Maga100 Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 a w sumie... nie ma się czego wstydzić, to raczej dowód na to, że wszystkie te sytuacje, które mnie spotykają, są za jej winą.... Tak naprawdę chodziło jej o to, że w Carrefourze długo się zastanawiała kogo zapytać, gdzie można znaleźć gotowe naleśniki pita do kebabu... Czaiła się do róznych osób z obsługi, pracowników... I w końcu poszła pytać panią... głuchoniemą :cool1:. Jak się domyślacie, nie dogadały się... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.