clockwork Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 [quote name='dbsst'] a tu dla poczytania - ja lałam z komentarzy jak widać ogólnie pojete macierzyństwo budzi wszędzie gorące dyskusje :evil_lol: http://www.snobka.pl/artykul/7532/karmienie_piersia_zamiast_diety:evil_lol::evil_lol::evil_lol: a ja nie karmie piersią i schudłam chyba już ze 20 kilo :diabloti::diabloti::diabloti:.. a wyczytałam że to sie chudnie jak dziecię raczkuje.... :crazyeye::crazyeye::crazyeye: o masakra!!!! ZNIKNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :mdleje: Quote
Maga100 Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 olałaś mnie. Ty. Mnie. Nie lubię cię już :obrazic: Quote
Olcia Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 clockwork napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol: a ja nie karmie piersią i schudłam chyba już ze 20 kilo :diabloti::diabloti::diabloti:.. a wyczytałam że to sie chudnie jak dziecię raczkuje.... :crazyeye::crazyeye::crazyeye: o masakra!!!! ZNIKNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :mdleje: a ja karmie i nie chudne gdzie tu sprawiedliwość:) a komentarze pierwsza klasa:) Quote
dbsst Posted November 27, 2009 Author Posted November 27, 2009 Maga100 napisał(a):Piszę tu, bo nigdzie indziej nie mogę :lmaa: Piszę z pralaptopa Mój normalny usiłuje zreaktywować A. Nie mam gg ani poczty Pralaptop ledwo sobie radzi z cywilizacją bp. po wejściu w opcje zaawansowane jedną emotikonkę mam na cały ekran :cooldevi: muszę je wpisywać ręcznie, te które pamiętam. I w ogóle jest super. jestem wzruszona, że pomimo trudów zajrzałas do mnie :loveu: jestem wzruszona, że cały dzien dzielnie walczysz aby mieć skrawek świata zewnętrznego w swoim domu :evil_lol: poprostu sie wzruszyłam :diabloti: malawaszka napisał(a):tak - ta choroba to upływający czas, że tak sobie pozwolę z zadumą odpowiedzieć :roflt: hahahaha gorączka wiele tłumaczy :evil_lol: malawaszka napisał(a):tam będziesz zbierać - mówiłam, że dam Ci KOTA za friko i nawwet z dowozem do domu :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: koty dusza dzieci - dziekuje :evil_lol: clockwork napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol: a ja nie karmie piersią i schudłam chyba już ze 20 kilo :diabloti::diabloti::diabloti:.. a wyczytałam że to sie chudnie jak dziecię raczkuje.... :crazyeye::crazyeye::crazyeye: o masakra!!!! ZNIKNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :mdleje: takiej to dobrze :mad: Olcia napisał(a):a ja karmie i nie chudne gdzie tu sprawiedliwość:) a komentarze pierwsza klasa:) ja pewnie będe mieć jak Olcia nie będe chudła i w ogóle się załamie :shake: Quote
dbsst Posted November 27, 2009 Author Posted November 27, 2009 Maga100 napisał(a):olałaś mnie. Ty. Mnie. Nie lubię cię już :obrazic: muła never za bardzo się ciebie boje zeby cie olać :evil_lol::diabloti::evil_lol: Quote
Maga100 Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 a ja nie karmię i nie chudnę :placz: dbsst napisał(a):muła never za bardzo się ciebie boje zeby cie olać :evil_lol::diabloti::evil_lol: taa, a ja myślałam, że ty kochasz :diabloti: Quote
Alicja Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 [quote name='Maga100']a ja nie karmię i nie chudnę :placz: taa, a ja myślałam, że ty kochasz :diabloti: [FONT=Arial]ja chudłam w tempie super expresu:evil_lol: ...ale nie wiem czy nie lepiej mieć troche ciała na sobie a móc po nocach spać:angryy:[/FONT] Quote
Olcia Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]ja chudłam w tempie super expresu:evil_lol: ...ale nie wiem czy nie lepiej mieć troche ciała na sobie a móc po nocach spać:angryy:[/FONT] to już wiem dlaczego nie chudnę:( Quote
Maga100 Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red]ja chudłam w tempie super expresu:evil_lol: ... [b]rozumiem, że na[isałaś to w ramach pocieszenia i wsparcia? :diabloti: Quote
Maga100 Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 [quote name='malawaszka']ja też nie karmię i nie chudnę ale ty możesz jeszcze mieć nadzieję :sg168: Quote
malawaszka Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 [quote name='Maga100']ale ty możesz jeszcze mieć nadzieję :sg168: nooo pewnie pewnie mieć nadzieję, być przy nadziei - wszystko mogę :lol: gorzej że jej nie mam.. Quote
Olcia Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 malawaszka napisał(a):nooo pewnie pewnie mieć nadzieję, być przy nadziei - wszystko mogę :lol: gorzej że jej nie mam.. no moja droga żeby być to trza troszkę popracować a nie tak na leniucha:) do roboty już:):) Quote
dbsst Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 [quote name='Maga100'] taa, a ja myślałam, że ty kochasz :diabloti: miłość strach czy to nie to samo :roll::evil_lol: [quote name='Alicja'][FONT=Arial]ja chudłam w tempie super expresu:evil_lol: ...ale nie wiem czy nie lepiej mieć troche ciała na sobie a móc po nocach spać:angryy:[/FONT] Ala...........................................:shake: [quote name='malawaszka']ja też nie karmię i nie chudnę no właśnie BO NIE KARMISZ ale przy bliźniakach szybko schudniesz :diabloti: [quote name='Olcia']to już wiem dlaczego nie chudnę:( czyli ja tez lubie się wyspać na miętkim więc nie schudnę :roll::mad: [quote name='Maga100']rozumiem, że na[isałaś to w ramach pocieszenia i wsparcia? :diabloti: jak zawsze Ala cicha woda :evil_lol: [quote name='Maga100']ale ty możesz jeszcze mieć nadzieję :sg168: narazie niech a parcie :evil_lol: [quote name='malawaszka']nooo pewnie pewnie mieć nadzieję, być przy nadziei - wszystko mogę :lol: gorzej że jej nie mam.. bo siedzisz tu i klikasz, czy napisac na pw jak to się robi:evil_lol: [quote name='Olcia']no moja droga żeby być to trza troszkę popracować a nie tak na leniucha:) do roboty już:):) amen witam piękny dzień jestem już po spacerze z psem i chyba wybiorę się w siedlisko zarazków czyli do sklepu. Jak ma się Jaś urodzić to niech to robi bo oszaleję tym siedzeniem w domu to nie dla mnie. Naprawdę nie chce ostatniego miesiąca spędzać w domu - za troche ponad miesiąc skończy się bycie RAZEM ale SAMĄ już na zawsze będziemy RAZEM ale OSOBNO. trzeba więc działać :evil_lol: Quote
dbsst Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 raz dwa próba mikrofonu:evil_lol: Quote
Alicja Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 [FONT=Arial]:multi::multi::multi:moje łóżeczko z ulubioną pościelą :evil_lol: http://www.imagic.pl/files//15160/IMG_0475ps.jpg oj tak ...teraz to bycie RAZEM a zarazem osobno .....bo z dala od człowieków bo ruszyć sie nie możesz a potem to bycie RAZEM ale znów osobno bo już Jasiek obok i znów z dala od ludziów ...stąd potem te poporodowe deprechy :shake:[/FONT][FONT=Arial]... mnie takowa dopadła jak Kuba miał skończone 2 miesiace ...myślałam ze oszaleje , czułam sie wykorzystana , niepotrzebna , na szczęście Cezary zajął sie małym a potem juz jakoś tak ustalaliśmy że miałam przynajmniej 1 dzień co jakiś czas tylko dla siebie i wcale nie myśle że to był snobizm z mojej strony , po prostu aby nie zrąbać sobie psyche trzeba dać se z macierzyństwem na luz i czasem pozwolić sobie na chwile dla siebie [/FONT] Quote
dbsst Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]:multi::multi::multi:moje łóżeczko z ulubioną pościelą :evil_lol: http://www.imagic.pl/files//15160/IMG_0475ps.jpg oj tak ...teraz to bycie RAZEM a zarazem osobno .....bo z dala od człowieków bo ruszyć sie nie możesz a potem to bycie RAZEM ale znów osobno bo już Jasiek obok i znów z dala od ludziów ...stąd potem te poporodowe deprechy :shake:[/FONT][FONT=Arial]... mnie takowa dopadła jak Kuba miał skończone 2 miesiace ...myślałam ze oszaleje , czułam sie wykorzystana , niepotrzebna , na szczęście Cezary zajął sie małym a potem juz jakoś tak ustalaliśmy że miałam przynajmniej 1 dzień co jakiś czas tylko dla siebie i wcale nie myśle że to był snobizm z mojej strony , po prostu aby nie zrąbać sobie psyche trzeba dać se z macierzyństwem na luz i czasem pozwolić sobie na chwile dla siebie [/FONT] pościel jest zarąbista może zrobię w całej okazałosci kiedyś :evil_lol: Zgodzę się z tobą, że w macierzyństwie trzeba wrzucić na luz. Jeśli R nie będzie chciał się zajmować Jaskiem (pomimo, że teraz się bije w pierś, że będzie) to nie wiem jak to będzie. Jestem chyba typem egoisty JA POTRZEBUJE SIEBIE DLA SIEBIE potrzebuje wyjść do ludzi SAMA pobawić się. I nie , że do pracy (a do tej pory wychodzenie to była jazda do pracy w celu" zmiany klimatu") i goście u mnie i wyjścia z psem.Ale to nie do końca to co lubię. Wczoraj pół nocy myślałam jak to będzie. I nie żebym się nie cieszyła z nadejścia Jaśka. Ale jak to będzie być odpowiedzialnym przez 24h/dobę :roll: R ma świetną wymówkę - ja pracuje a ja jako matka jaka mogę mieć wymówkę przecież dziecko jest najważniejsze :roll: ogarniają mnie różne pytania i strachy - ale to chyba normalne :oops: Quote
dbsst Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 Grubas :cool1: jakość kiepska ale nie ma cierpliwości do robienia zdjęć - nie chce mi się Quote
Justa Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Ale śmieszny niesymetryczny ten brzuchol ! :lol: Quote
clockwork Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 [quote name='dbsst']Grubas :cool1: jakość kiepska ale nie ma cierpliwości do robienia zdjęć - nie chce mi się [FONT=Arial]:diabloti::diabloti: wzdęcie super.... a co to bedzie za 6 tyg:roll: :diabloti::diabloti::diabloti:[/FONT] [FONT=Arial]uważaj na siebie bo ja przy takim troche większym wzdęciu wylądowałam w szpitalu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: no za cholere nie umiałam sobie poradzić nawet przy pomocy espumisanu :cool3::cool3:[/FONT] Quote
Alicja Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 [quote name='dbsst']pościel jest zarąbista może zrobię w całej okazałosci kiedyś :evil_lol: [FONT=Arial]zrób , bo warto pokazać , jest śliczna ;)[/FONT] Zgodzę się z tobą, że w macierzyństwie trzeba wrzucić na luz. Jeśli R nie będzie chciał się zajmować Jaskiem (pomimo, że teraz się bije w pierś, że będzie) to nie wiem jak to będzie. Jestem chyba typem egoisty JA POTRZEBUJE SIEBIE DLA SIEBIE potrzebuje wyjść do ludzi SAMA pobawić się. I nie , że do pracy (a do tej pory wychodzenie to była jazda do pracy w celu" zmiany klimatu") i goście u mnie i wyjścia z psem.Ale to nie do końca to co lubię. Wczoraj pół nocy myślałam jak to będzie. I nie żebym się nie cieszyła z nadejścia Jaśka. Ale jak to będzie być odpowiedzialnym przez 24h/dobę :roll: R ma świetną wymówkę - ja pracuje a ja jako matka jaka mogę mieć wymówkę przecież dziecko jest najważniejsze :roll: ogarniają mnie różne pytania i strachy - ale to chyba normalne :oops: [FONT=Arial]normalne sis ...normalne ... człowiek pomimo ze istota stadna nie jest klonem i każdy jest indywidualistą i cza tą indywidualność zachować i nie można rezygnować z tego co się lubi , nie wiem czy lepsza jest matka która zgorzkniała siedzi z dzieckiem 24 h/dobe ...wątpie , dla mnie najlepsza jest taka mama co potrafi dany jej czas dla dziecka wypełnić na maxa , a pozostały wypełnia tym co lubi , co jej sie należy , a dziecku , nie zaszkodzą , wręcz są wskazane kontakty z ojcem i resztą rodziny żeby mama miała luz ...dobra jestem egoistką ale dobrze mi z tym http://www.imagic.pl/files//15160/34ps.jpg wcale nie jesetś grubaskiem opuścił się brzunio i to sporo ... czyżbym miała dostać urodzinkowy prezent ;)w postaci narodzin Jaśka ;)[/FONT] Quote
clockwork Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 [quote name='Alicja'][FONT=Arial] oj tak ...teraz to bycie RAZEM a zarazem osobno .....bo z dala od człowieków bo ruszyć sie nie możesz a potem to bycie RAZEM ale znów osobno bo już Jasiek obok i znów z dala od ludziów ...stąd potem te poporodowe deprechy :shake:[/FONT][FONT=Arial]... mnie takowa dopadła jak Kuba miał skończone 2 miesiace ...myślałam ze oszaleje , czułam sie wykorzystana , niepotrzebna , na szczęście Cezary zajął sie małym a potem juz jakoś tak ustalaliśmy że miałam przynajmniej 1 dzień co jakiś czas tylko dla siebie i wcale nie myśle że to był snobizm z mojej strony , po prostu aby nie zrąbać sobie psyche trzeba dać se z macierzyństwem na luz i czasem pozwolić sobie na chwile dla siebie [/FONT] [FONT=Arial]skąd ja to znam:roll: ... właśnie jestem na etapie ... ochoty strzelenia sobie w łeb :angryy: niewolnictwo domowe daje mi sie we znaki... dostaję do pały... i nie żebym sie użalała, szukała współczucie.. po prostu- rola kury domowej przerosła moje oczekiwania :placz::placz::placz:[/FONT] [quote name='dbsst']pościel jest zarąbista może zrobię w całej okazałosci kiedyś :evil_lol: Zgodzę się z tobą, że w macierzyństwie trzeba wrzucić na luz. Jeśli R nie będzie chciał się zajmować Jaskiem (pomimo, że teraz się bije w pierś, że będzie) to nie wiem jak to będzie. Jestem chyba typem egoisty JA POTRZEBUJE SIEBIE DLA SIEBIE potrzebuje wyjść do ludzi SAMA pobawić się. I nie , że do pracy (a do tej pory wychodzenie to była jazda do pracy w celu" zmiany klimatu") i goście u mnie i wyjścia z psem.Ale to nie do końca to co lubię. Wczoraj pół nocy myślałam jak to będzie. I nie żebym się nie cieszyła z nadejścia Jaśka. Ale jak to będzie być odpowiedzialnym przez 24h/dobę :roll: R ma świetną wymówkę - ja pracuje a ja jako matka jaka mogę mieć wymówkę przecież dziecko jest najważniejsze :roll: ogarniają mnie różne pytania i strachy - ale to chyba normalne :oops: :roll::roll::roll: macierzyństwo jest cudowne :loveu::loveu::loveu::grab: Quote
Alicja Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 [quote name='clockwork'][FONT=Arial]skąd ja to znam:roll: ... właśnie jestem na etapie ... ochoty strzelenia sobie w łeb :angryy: niewolnictwo domowe daje mi sie we znaki... dostaję do pały... i nie żebym sie użalała, szukała współczucie.. po prostu- rola kury domowej przerosła moje oczekiwania :placz::placz::placz:[/FONT] :roll::roll::roll: macierzyństwo jest cudowne :loveu::loveu::loveu::grab: [FONT=Arial]dlatego kochane ...moge to teraz z perspektywy czasu powiedziec snobistycznie , nie dajmy sie zwariować ... bo dostać można do głowy:shake:i nikt nie ma prawa wam powiedziećże jeśli żądacie czegoś dla siebie jesteście złe matki jak mi to moja teściowa powiedziala :angryy: [/FONT] Quote
dbsst Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 [quote name='Justa']Ale śmieszny niesymetryczny ten brzuchol ! :lol: powiem tak TU JEST MAŁO NIE SYMETRYCZNY ja nie wiem co on tam robi ale dzis miałam trzy kule. TZ starał się nagrac to na kamerkę ale nie włączył rec :evil_lol::shake: [quote name='clockwork'][FONT=Arial]:diabloti::diabloti: wzdęcie super.... a co to bedzie za 6 tyg:roll: :diabloti::diabloti::diabloti:[/FONT] [FONT=Arial]uważaj na siebie bo ja przy takim troche większym wzdęciu wylądowałam w szpitalu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: no za cholere nie umiałam sobie poradzić nawet przy pomocy espumisanu :cool3::cool3:[/FONT] wiesz co on już tak nie rośnie - czasem ciut ciaśniej mi w kurtce czasem mam luzy i oby tak zostało :roll: wczoraj jak byłam na izbie to pani powiedziała, że nie mam dużego brzucha i tak moze już zostać do końca :multi:tym bardziej, że koniec może być blizszy niż 6tygodni :diabloti: [quote name='Alicja'][FONT=Arial]normalne sis ...normalne ... człowiek pomimo ze istota stadna nie jest klonem i każdy jest indywidualistą i cza tą indywidualność zachować i nie można rezygnować z tego co się lubi , nie wiem czy lepsza jest matka która zgorzkniała siedzi z dzieckiem 24 h/dobe ...wątpie , dla mnie najlepsza jest taka mama co potrafi dany jej czas dla dziecka wypełnić na maxa , a pozostały wypełnia tym co lubi , co jej sie należy , a dziecku , nie zaszkodzą , wręcz są wskazane kontakty z ojcem i resztą rodziny żeby mama miała luz ...dobra jestem egoistką ale dobrze mi z tym http://www.imagic.pl/files//15160/34ps.jpg wcale nie jesetś grubaskiem opuścił się brzunio i to sporo ... czyżbym miała dostać urodzinkowy prezent ;)w postaci narodzin Jaśka ;)[/FONT] różne dziwne myśli chodzą po głowie jedne pozytywne inne...........................dlatego MUSI się coś ruszyć w którąś ze stron. albo zaczne się bardzo bardzo dobrze czuć albo wypad z brzucha :evil_lol: jestem jestem - szczęśliwie chudne już teraz :evil_lol: czasem wydaje się, że jest wysoko ale wtedy on cos wypina pod mostek a tak jest już na tyle nisko. że wczoraj powiedzieli "widać, ze się szykujecie" więc kto wie może koło 5 bedziemy celować :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Wczoraj coś wypiał - nie wiem czy to głowa czy to dupa a ja w sklepie oczywiście biorąc grejfruta w siadce z całej siły mu tym grejfrutem pizgnełam W TO WYPIETE miejsce - mam nadziej, ze to była dupina :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
clockwork Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]dlatego kochane ...moge to teraz z perspektywy czasu powiedziec snobistycznie , nie dajmy sie zwariować ... bo dostać można do głowy:shake:i nikt nie ma prawa wam powiedziećże jeśli żądacie czegoś dla siebie jesteście złe matki jak mi to moja teściowa powiedziala :angryy: [/FONT] noooo.... ino jak chłop robi całymi dniami... a ja w domu, bez ludzi, ... nie idzie nie zwariować.... P bardzo chętnie zostałby z małą po pracy ale o 18-19tej to ja se moge do dupy iść :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.