clockwork Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 [quote name='dbsst']kurde jakby był jork to tez by było jakies halo :shake: [FONT=Arial]tysz fakt bo tobie to źle z oczu patrzy więc ludziska sie czepiają [/FONT]:cool1: kurcze nie wiem jakos źle nacisnełam opcja kolor i ni ewiem czemu róz mi nie wyszedł :evil_lol: [FONT=Arial]już zadzwoniłam wyprowadzić panią z błędu .... bedzie taki o jakim marzyłaś- RUSZZZ:multi::multi:[/FONT] Quote
dbsst Posted November 26, 2009 Author Posted November 26, 2009 [quote name='clockwork'][FONT=Arial]już zadzwoniłam wyprowadzić panią z błędu .... bedzie taki o jakim marzyłaś- RUSZZZ:multi::multi:[/FONT] dzięki naprawdę Jasiek nie wiem czy się odwdzięczy :shake::evil_lol: a mi z podpachy zalatuje przestępca :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 matko bosko.... porażka z debilami... Quote
clockwork Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 malawaszka napisał(a):matko bosko.... porażka z debilami... ale że co..... że różowy dla Jaśka nie??? :roll::roll: Quote
malawaszka Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 clockwork napisał(a):ale że co..... że różowy dla Jaśka nie??? :roll::roll: tak - dokładnie o to mi chodziło :lol: Quote
dbsst Posted November 26, 2009 Author Posted November 26, 2009 malawaszka napisał(a):matko bosko.... porażka z debilami... ludzie są debilami a ja mam nie wiedziec czemu poczucie humoru w skali od 0-10 około 1 a rano 0 cierpliwość w skali od 0-10 około -1 :evil_lol: clockwork napisał(a):ale że co..... że różowy dla Jaśka nie??? :roll::roll: no co mówiłas bierz bierz Jasiek bedzie super gość a teraz malawaszka napisał(a):tak - dokładnie o to mi chodziło :lol: czyli, ze mnie w maliny wpuściła :diabloti: Quote
apple Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 [quote name='dbsst']ŹLE a TY mi tu zamęt siałaś :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: witam od rana wkurw..iona. Dziś po dwóch tygodniach siedzenia w domu wyszłam z moim brytanem "na dłuższy spacer"...................Szpilka była na szelkach i zaciągniętej felxi :cool1: pierwszy raz od niepamiętnych czasów trzymałam ją na smyczy bo wybierałyśmy się na drugą stronę ruchliwej ulicy.:cool1: Mój brytan ziejący nienawiścią robił właśnie siku wąchając coś pod swoimi łapami ja stałam obok, nagle słyszę krzyk "może pani trzymać tego psa" odwracam się z niedowierzaniem a jakaś nowa paniusia z mojego osiedla ZWRACA MI UWAGĘ :crazyeye: "ale ja trzymam psa na smyczy" już wkurwiona podniesionym głosem odpowiadam :mad: "ale proszę TRZYMAĆ GO BARDZIEJ" :roll::roll::roll: czyli jak - myślę a odpowiadam krzykiem " CZYLI JAK MAM JĄ WZIĄŚĆ NA RĘCE" "NIE WIEM JA SIE BOJE PSÓW" "JA TEZ SIĘ WIELU RZECZY BOJE" krzyknełam odchodząc, oczywiście ludzie (ktorych w sekundzie stało sie milion łącznie z sąsiadami przed ktorymi prawie starałam się być miła) nagle zaczeli uciekać przedemna i psem jakbysmy wyszły na żer :mad::diabloti: Współczuje paniusi bo mnie tak podkurwi...ła, że będę na nią czekać jutro o 8 :cool1: i pojutrze i tak aż zacznie chodzić inna drogą. I niech pojmie, że za miesiąż MÓJ PIES PRZY WÓZKU BEDZIE SEDŁ LUZEM TAK JAK CHODZIŁ DO TEJ PORY!!! Juz udało mi się większąść lokatorów przyzwyczaić do tego to i ona będzie musiała :angryy: to jest patologia jak ludzie boja się zwierząt :razz: ostatnio pan krzyczy do mnie czy mogę zabrać psa BO ON SIE BOI (pies był od niego 10 metrów wachała sobie liście) ja mu na to, że ja sie JEGO boję bo wyglada jakby chciął mnie zgwałcić pan się zamknał bo kto będzie z wariatka dyskutować :diabloti: ale jaki tekst am na paniusie wymyślić :shake: no to tyle w tym temacie :p Oooooo to na ten temat mogly byś pogadać. Ja kiedyś stałam z Krosiem i kupowałam sobie antygwałty w kiosku. Na co z drugiej strony ulicy krzyczy do mnie facet: - Proszę odejść od okienka z tym niebezpiecznym psem!:-o:roflt: Rozgladam się ale niego oprócz mnie koło żadnego okienka nie było więc pomyślałam, że facetowi się coś pochrzaniło i dawaj płace w okienku, na co Pan ponownie: NO DO PANI MÓWIE! Z TAKIM PSEM SIĘ NIE WYCHODZI DO LUDZI:-o Nie wytrzymałam i powiedziałam Panu, ze z takim ZRYTYM beretem się nie wychodzi z Tworek:p Pan sie spienił i drze się na mnie, ale nadal po drugiej stronie ulicy, macha mi rękami, wyzywa......powiedział też że on sie zna napsach i ze on wie, ze ta rasa jest rasa morderców:evil_lol: itp. itd.........i ze jak nie odejdę od tego kiosku to wezwie policje. Tak mnie facio wkurzył, ze schyliłam się do Kronosa, udałam, że odpinam kolczatkę i mówię: radzę Panu poszukać innego kiosku bo mój "misiaczek" nie jadł jeszcze dzisiaj śniadania....oooo widzi Pan jak się poślinił :cool3: (buahhahahahaha ale jestem wredna:diabloti:) mało sie facet pod samochód nie rzucił uciekając:diabloti::evil_lol: I miałam jeszcze jedną fajną sytuację z baba na targu, ale raczej śmieszną i osłabiającą :evil_lol: Z resztą jest ich mnóstwo:evil_lol: Quote
dbsst Posted November 26, 2009 Author Posted November 26, 2009 ha ha ha ja tez mam kilka takich historii z życia wziętych i szczerze to mnie one trochę przerażają dziś idac ulicą głaskałam sie po brzuchu i mówiłam synu jak kiedys będziesz bał sie zwierząt to będzie największa moja porażka -mówiłam to głośno i zanim się zkapnełam kilka zdziwonych oczu nie obciało - ale szczerze mam to w dupie................jak będą myśleć, że jestem walnięta nie będą podchodzić :diabloti: byłam godzinę z suką Szpilką :cool1: ma nowego kolege Bolka owczarka z niemiec - tak piekny pies, że mogłabym mieć owczarka z niemiec a nie jest to moja ulubiona rasa :roll: Szpilka wybiegana z dugim owczarkiem z niemiec Gandim leży padnięta pod kocykiem :evil_lol: mi nie skoczył cukier bo spaliłam trochę a zjadłam coś po czym była szansa na bycie słodką :evil_lol: i chyba niedługo urodzę :roll: brzuch coraz niżej, chudne, mam przypływ energii, i czuje jak nóg łączyć już nie mogę :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 dbsst napisał(a):ludzie są debilami a ja mam nie wiedziec czemu poczucie humoru w skali od 0-10 około 1 a rano 0 cierpliwość w skali od 0-10 około -1 :evil_lol: : o to i tak nieźle - ja mam rano humor -500 a cierpliwosć -768 :] dbsst napisał(a): i chyba niedługo urodzę :roll: brzuch coraz niżej, chudne, mam przypływ energii, i czuje jak nóg łączyć już nie mogę :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: zaciskaj zaciskaj jeszcze :lol: Quote
apple Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Ala to się żadnego zwierza nie boi...i to też nie dobrze ;-/ Quote
dbsst Posted November 26, 2009 Author Posted November 26, 2009 malawaszka napisał(a):o to i tak nieźle - ja mam rano humor -500 a cierpliwosć -768 :] zaciskaj zaciskaj jeszcze :lol: Waszko to ty strasznie nabuzowana jesteś co będzie jak będziesz w tej bliźniaczej ciąży :shake::evil_lol: od zaciskanie bolą mnie już uszy :evil_lol::evil_lol: apple napisał(a):Ala to się żadnego zwierza nie boi...i to też nie dobrze ;-/ no tak ale wyobraź sobie jakby sie bała to miałaby zawał na każdym spacerze miliard razy a tak masz tylko ty :evil_lol: ja się nie bałam nigdy zwierzaków - byłam poturbowana przez byczka byków sie nie boje, pies mnie chciał ugryżć psów się nie boje, żyje i jaka fajna dziewczyna jestem :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: TZ bał się psów na maksa - spacer z nim to był hardcor aż pojawiła sie terapeutka Szpilka i teraz nie dość, że sie nie boi psów to kocha psy i z jedną suczą to nawet w łóżku sie wyleguje - co było nie do pojęcia jakiś czas temu :evil_lol: Quote
apple Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 dbsst napisał(a): no tak ale wyobraź sobie jakby sie bała to miałaby zawał na każdym spacerze miliard razy a tak masz tylko ty :evil_lol: ja się nie bałam nigdy zwierzaków - byłam poturbowana przez byczka byków sie nie boje, pies mnie chciał ugryżć psów się nie boje, żyje i jaka fajna dziewczyna jestem :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: TZ bał się psów na maksa - spacer z nim to był hardcor aż pojawiła sie terapeutka Szpilka i teraz nie dość, że sie nie boi psów to kocha psy i z jedną suczą to nawet w łóżku sie wyleguje - co było nie do pojęcia jakiś czas temu :evil_lol:ja w sumie tez się nigdy nie bałam...mama zawsze mówiła...zooostaw tego psa bo nie znasz, bo Cię ugryzie, udrapie itp itd.....jak grochem o scianę:evil_lol: Chociaż jak sie tak zastanowię to ja bym chciała, zeby Ala jednak miała w sobie pewną rezerwę:roll: Quote
Olcia Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 a ja będę swojego małego uczyła rezerwy do zwierzaków, z prostego powodu, bo zwierze może nie być groźne ale może niechcący zrobić krzywdę, ostatnio szłam z nadirem na spacerze i dziecko ok 3 lat , podleciało z nienacka krzycząc mój misio i zaczeło się tulić do nadira ,nadir zdębiał dzięki bogu nie ruszył się bo by dzieciaka przewrócił aż by huk poszedł i oczywiście moja wina by była.Zwróciłam grzecznie uwagę mamusi żeby następnym razem uważała bo nie każdy psiak może tak się zachować, to jeszcze mnie opierdzieliła że mogłam iść po drugiej sronie ulicy dalsza rozmowa nie była już tak miła. Quote
Alicja Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 [FONT=Arial]Widziałam fragment łóżeczka z ciuchcią:p ...a gdzie pościel w krówki ??:cool1:[/FONT] Quote
Maga100 Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 [quote name='malawaszka']tak - dokładnie o to mi chodziło :lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='dbsst'] byłam godzinę z suką Szpilką :cool1: a czy ty przypadkiem nie mialaś LEŻEĆ? :cool1::cool1::cool1: [quote name='dbsst'] i chyba niedługo urodzę :roll: brzuch coraz niżej, chudne, Moja chudzinka :loveu: [quote name='Olcia']a to jeszcze mnie opierdzieliła że mogłam iść po drugiej sronie ulicy dalsza rozmowa nie była już tak miła. rozumiem, ze zgodzilaś się z nią i obiecałaś, ze następnym razem będziesz szła kanałami? :evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 [quote name='Olcia']a ja będę swojego małego uczyła rezerwy do zwierzaków, z prostego powodu, bo zwierze może nie być groźne ale może niechcący zrobić krzywdę, ostatnio szłam z nadirem na spacerze i dziecko ok 3 lat , podleciało z nienacka krzycząc mój misio i zaczeło się tulić do nadira ,nadir zdębiał dzięki bogu nie ruszył się bo by dzieciaka przewrócił aż by huk poszedł i oczywiście moja wina by była.Zwróciłam grzecznie uwagę mamusi żeby następnym razem uważała bo nie każdy psiak może tak się zachować, to jeszcze mnie opierdzieliła że mogłam iść po drugiej sronie ulicy dalsza rozmowa nie była już tak miła. :mdleje: zabrakło mi słów żeby skomentować kretynke... Quote
dbsst Posted November 27, 2009 Author Posted November 27, 2009 [quote name='apple']ja w sumie tez się nigdy nie bałam...mama zawsze mówiła...zooostaw tego psa bo nie znasz, bo Cię ugryzie, udrapie itp itd.....jak grochem o scianę:evil_lol: Chociaż jak sie tak zastanowię to ja bym chciała, zeby Ala jednak miała w sobie pewną rezerwę:roll: moi rodzice dostawali szału jak ja z tymi zwierzakami wojowałam, i oni mówili nie rusz a ja oczywiście swoje. I też mam nadziej,że moje to bedzie mnie bezwzglednie słuchało jak powiem nie rusz to nie ruszy, jak powiem możesz to pogłaszcze i w ogóle bedzie idealne -ale znając geny, które się połączyły mam nadzieję, że dożyje studiów :diabloti::evil_lol: [quote name='Olcia']a ja będę swojego małego uczyła rezerwy do zwierzaków, z prostego powodu, bo zwierze może nie być groźne ale może niechcący zrobić krzywdę, ostatnio szłam z nadirem na spacerze i dziecko ok 3 lat , podleciało z nienacka krzycząc mój misio i zaczeło się tulić do nadira ,nadir zdębiał dzięki bogu nie ruszył się bo by dzieciaka przewrócił aż by huk poszedł i oczywiście moja wina by była.Zwróciłam grzecznie uwagę mamusi żeby następnym razem uważała bo nie każdy psiak może tak się zachować, to jeszcze mnie opierdzieliła że mogłam iść po drugiej sronie ulicy dalsza rozmowa nie była już tak miła. dzizys i co zeszłaś ja bym zeszła :diabloti: [quote name='Alicja'][FONT=Arial]Widziałam fragment łóżeczka z ciuchcią:p ...a gdzie pościel w krówki ??:cool1:[/FONT] kurde zrobiłam zdjęcie ale nie dałam linka hahaha [quote name='Maga100']:evil_lol::evil_lol::evil_lol: a czy ty przypadkiem nie mialaś LEŻEĆ? :cool1::cool1::cool1: Moja chudzinka :loveu: lezę dziś tak do mnie mów - dziś zobaczyłam SWOJE KOSTKI u stóp sa jeszcze mam jej mam :multi: [quote name='malawaszka']:mdleje: zabrakło mi słów żeby skomentować kretynke... coś ostatnio braknie kolezance słów, robi sie koleżanka taka troskliwa ----- czy to pierwsze oznaki postępującej choroby mózgu :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Miałam czatować na panią spałam :shake::evil_lol: ale dorwe chama :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: u nas zadziwiająco spokojnie :roll::evil_lol: Quote
apple Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 dbsst napisał(a):moi rodzice dostawali szału jak ja z tymi zwierzakami wojowałam, i oni mówili nie rusz a ja oczywiście swoje. I też mam nadziej,że moje to bedzie mnie bezwzglednie słuchało jak powiem nie rusz to nie ruszy, jak powiem możesz to pogłaszcze i w ogóle bedzie idealne -ale znając geny, które się połączyły mam nadzieję, że dożyje studiów :diabloti::evil_lol:Niepoprawna optymistka z Ciebie:evil_lol: witaj:loveu: Quote
dbsst Posted November 27, 2009 Author Posted November 27, 2009 [quote name='apple']Niepoprawna optymistka z Ciebie:evil_lol: witaj:loveu: a jak optymizm wrodzony :evil_lol: witojcie :evil_lol: a tu dla poczytania - ja lałam z komentarzy jak widać ogólnie pojete macierzyństwo budzi wszędzie gorące dyskusje :evil_lol: http://www.snobka.pl/artykul/7532/karmienie_piersia_zamiast_diety Quote
Alicja Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 [FONT=Arial]Chyba zabiorę Ozzulka jak do Warszawy pojadę :diabloti::evil_lol:...mogę no nie ;)[/FONT] Quote
Olcia Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]Chyba zabiorę Ozzulka jak do Warszawy pojadę :diabloti::evil_lol:...mogę no nie ;)[/FONT] ja niestety muszę zgłosić sprzeciw bo mój nadir rodowity cham warszawski mało tolerancyjny jest zresztą do wawy z zabójcami nie wpuszczają:) Quote
Maga100 Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 Piszę tu, bo nigdzie indziej nie mogę :lmaa: Piszę z pralaptopa Mój normalny usiłuje zreaktywować A. Nie mam gg ani poczty Pralaptop ledwo sobie radzi z cywilizacją bp. po wejściu w opcje zaawansowane jedną emotikonkę mam na cały ekran :cooldevi: muszę je wpisywać ręcznie, te które pamiętam. I w ogóle jest super. Quote
dbsst Posted November 27, 2009 Author Posted November 27, 2009 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]Chyba zabiorę Ozzulka jak do Warszawy pojadę :diabloti::evil_lol:...mogę no nie ;)[/FONT] ja jestem za :multi::multi::multi::multi: [quote name='Olcia']ja niestety muszę zgłosić sprzeciw bo mój nadir rodowity cham warszawski mało tolerancyjny jest zresztą do wawy z zabójcami nie wpuszczają:) oj tam dacie radę :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: zbieram fundusze na http://www.allegro.pl/item827371917_playskool_hasbro_ogromny_dinozaur_kota.html :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 dbsst napisał(a): coś ostatnio braknie kolezance słów, robi sie koleżanka taka troskliwa ----- czy to pierwsze oznaki postępującej choroby mózgu :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: tak - ta choroba to upływający czas, że tak sobie pozwolę z zadumą odpowiedzieć :roflt: Quote
malawaszka Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 [quote name='dbsst'] zbieram fundusze na http://www.allegro.pl/item827371917_playskool_hasbro_ogromny_dinozaur_kota.html tam będziesz zbierać - mówiłam, że dam Ci KOTA za friko i nawwet z dowozem do domu :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.