bigos Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 dbsst napisał(a)::evil_lol: bigos jeszcze jest zapraszam :cool3: Dziekuję, ma swój:eviltong:(od mamusi). Wczoraj jadłam razem z Bigoskiem:evil_lol: Quote
dbsst Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Mamuskowy bigos najlepszy to prawda :loveu: moja Szpilka też lubi bigos jak się okazało :roll: Quote
Asiaczek Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 HIhihi, uważaj, bo wezmę Cię za słowo i ... będzie bal! Ale, ale. Jak maluszki już będą na tym najlepszym ze światów, dam sygnał i zapraszam. Możesz przyjechać sama, możesz z Emilem. Piszę tak, cobyś nie myślała, że chcę Cię wykorzystać. Z Emilem będzie na pewno ciekawiej, no, ale jak nie zechcesz, to trudno... Pzdr. Quote
dbsst Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Asiaczek napisał(a):HIhihi, uważaj, bo wezmę Cię za słowo i ... będzie bal! Ale, ale. Jak maluszki już będą na tym najlepszym ze światów, dam sygnał i zapraszam. Możesz przyjechać sama, możesz z Emilem. Piszę tak, cobyś nie myślała, że chcę Cię wykorzystać. Z Emilem będzie na pewno ciekawiej, no, ale jak nie zechcesz, to trudno... Pzdr. W ŻYCIU Z EMILEM hahaha przecież on mi wcale nie przyrósł do ręki anie do oka ;) emil to podstawa :cool3: ej byłoby fajowo MY i cała gromada czworołap :multi: Quote
Asiaczek Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 dbsst napisał(a):Mamuskowy bigos najlepszy to prawda :loveu: moja Szpilka też lubi bigos jak się okazało :roll: Ha! Ja kiedyś zrobiłam w olbrzymim garze ponad 6 kg bigosu. Na Święta mieli przyjść znajomi, przyjaciele, no, fura gości. Bigosik sobie dochodzi... Aż pewnego dnia nie postawiłam garnka przy uchylonym oknie w kuchni, tylko zostawiłam go na kuchni. I po przyjsciu z pracy okazało się, że garnek (dla przypomnienia: ponad 6 kg bigosu!) leży sobie spokojnie na podlodze, suki spęczniałe, dyszą... i bigosa niet! Najpierw prawie łzy w oczach, potem ratunek u Teściowej... A suki przez 2 dni dostawały tylko co 2 godziny po szklance wody i... na dwór! Pomogło. Żadna nawet biegunki nie dostała. Znaczy bigosik był SUPER!!! Pzdr. Quote
dbsst Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 aaaaaaaaaaahahhahahhahahah zsikałam sie ze smiechu juz sobie wyobrazam te afrykańskie bestie przy polskim bigosie i ich bigosowate nosy :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
Asiaczek Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Nie, to nie afrykańskie bestie, tylko jeszcze 2 suki sznaucerki olbrzymki... (dawne zasy, jak widać). Dwa czarne cielska, spęczniałe od bigosu, z zapyziaymi pyskami, oblepionymi resztkami bigosiku... Uh, ale ja wtedy byłam wściekła...:diabloti::angryy::mad: Ale przynajmniej jest co wspominać, prawda?:evil_lol: Pzdr. Quote
bigos Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 dbsst napisał(a):Mamuskowy bigos najlepszy to prawda :loveu: moja Szpilka też lubi bigos jak się okazało :roll: Mój to wcina kiszoną kapustę świeżą jak i w bigosie:sabber::sabber::sabber: Quote
dbsst Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Asiaczek napisał(a):Nie, to nie afrykańskie bestie, tylko jeszcze 2 suki sznaucerki olbrzymki... (dawne zasy, jak widać). Dwa czarne cielska, spęczniałe od bigosu, z zapyziaymi pyskami, oblepionymi resztkami bigosiku... Uh, ale ja wtedy byłam wściekła...:diabloti::angryy::mad: Ale przynajmniej jest co wspominać, prawda?:evil_lol: Pzdr. aaaaaaaaaa hahahha to jeszcze lepiej hahahhaha czrne diabelskie psy przy bigosie hahahhahahaha bowsko a Ty byłaś zła a prosze jakie teraz wspomnienia masz :evil_lol: :evil_lol: oczywiście ja wole bez przygód ;) :eviltong: Quote
Iza i Avanti Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Szpilunia jak zawsze boska.... :) I jak dziewczynki po świętach??? Quote
dbsst Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 bigos napisał(a):Mój to wcina kiszoną kapustę świeżą jak i w bigosie:sabber::sabber::sabber: hahahhahahaha ja świeżej jeszcze nie dawałam bo założyłam ze psy nie lubia takich przekasek prosze jak ja mało sie znam na gustach i guscikach psich :evil_lol: Quote
dbsst Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Iza i Avanti napisał(a): Szpilunia jak zawsze boska.... :) I jak dziewczynki po świętach??? dzięki :D my obżarte i szczesliwe ze to juz PO :shake: Quote
Asiaczek Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 bigos napisał(a):Mój to wcina kiszoną kapustę świeżą jak i w bigosie:sabber::sabber::sabber: Mój znajomy miał kiedyś kocurka, który uwielbiał kiszona kapustę, ale.... musiała być bardzo dobrze ukiszona, a nie taka 3-dniowa z beczki... Był prawdziwym testerm ukiszenia kapusty!:lol: Pzdr. Quote
Asiaczek Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 dbsst napisał(a):dzięki :D my obżarte i szczesliwe ze to juz PO :shake: Jak to PO?!?!?! Przecież jeszcze Sylwester, też mozna sporo przekąsić... Pzdr. Quote
bigos Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 dbsst napisał(a):hahahhahahaha ja świeżej jeszcze nie dawałam bo założyłam ze psy nie lubia takich przekasek prosze jak ja mało sie znam na gustach i guscikach psich :evil_lol: Kapucha jest pycha:p:p:p P.S. Po za tym jest bardzo pomocna gdy psiak zje cosik na spacerze. podaje się wtedy dużą ilość kapusty kwaszonej z oliwą:roll: Quote
dbsst Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Asiaczek napisał(a):Jak to PO?!?!?! Przecież jeszcze Sylwester, też mozna sporo przekąsić... Pzdr. o nie nie nie opd dziś ide na ćwiczenia i trzymam forme bo niedługo ruszyć się nie będe mogła sprawność fizyczna zamieniła sie na lenistwo wrrrrrrr chcialabym miec kotestera :evil_lol: Quote
dbsst Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 bigos napisał(a): P.S. Po za tym jest bardzo pomocna gdy psiak zje cosik na spacerze. podaje się wtedy dużą ilość kapusty kwaszonej z oliwą:roll: ooooooooooooooo to ciekawe będe musiała Szpile poprsic zeby cos wtrabiła na spacerze i wypróbowac kapuche ;) Quote
Asiaczek Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Bigos - też o tym słyszałam, ale jeszcze nie stosowałam w praktyce. Debe - no, niestety. Kocurek jest już za Tęczowym Mostem. A moje potrafią jedynie testować miękkość kocyków, kolan, stopień zapełnienia miseczki z jedzeniem, swobodę rąk itp. Takie kocie testerki, ale trochę inne...:lol: Pzdr. Quote
dbsst Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Asiaczek napisał(a):Bigos - też o tym słyszałam, ale jeszcze nie stosowałam w praktyce. Debe - no, niestety. Kocurek jest już za Tęczowym Mostem. A moje potrafią jedynie testować miękkość kocyków, kolan, stopień zapełnienia miseczki z jedzeniem, swobodę rąk itp. Takie kocie testerki, ale trochę inne...:lol: Pzdr. Asiaczeka Twoje czarne bestie wytestowały kapuche prztworzona :evil_lol: tyz fajowe takie testerki :multi: szkoda ze nie moge miec takiego kotestera :shake: ale kiedys będe miała TZ powoedział ze jak przeoprowadzimy się do domu to moge miec ZWIERZYNIEC !!!!!!!!!!!! az uszy mi sie cieszą z tych słów :multi: :multi: Quote
bigos Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Asiaczek napisał(a):Bigos - też o tym słyszałam, ale jeszcze nie stosowałam w praktyce. Tez nie stosowałam i mam nadzieję, że nie będę musiała:roll::roll::roll: Quote
dbsst Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 bigos napisał(a):Tez nie stosowałam i mam nadzieję, że nie będę musiała:roll::roll::roll: no tak cffaniary to mnie na mine cjcecię wprowadzić ja juz Szpili szepcze zjedz cos na dworze kapuche bedziesz dostawać a tu sie okazuje ze to jeszcze jest w fazie testów :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Asiaczek Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 dbsst napisał(a): TZ powoedział ze jak przeoprowadzimy się do domu to moge miec ZWIERZYNIEC !!!!!!!!!!!! az uszy mi sie cieszą z tych słów :multi: :multi: Tylko nie oszalej z tej radości, bo kto potem zajmie się zwierzyńcem...?!?!?! A tak poza tym, to też bym tak chciała. To znaczy żeby MKM tak powiedział, żeby miec domek, żeby mieć zwierzyniec...:lol: Pzdr. Quote
Asiaczek Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 dbsst napisał(a):no tak cffaniary to mnie na mine cjcecię wprowadzić ja juz Szpili szepcze zjedz cos na dworze kapuche bedziesz dostawać a tu sie okazuje ze to jeszcze jest w fazie testów :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ktoś musi byc pierwszy... Pzdr. Quote
bigos Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 dbsst napisał(a):no tak cffaniary to mnie na mine cjcecię wprowadzić ja juz Szpili szepcze zjedz cos na dworze kapuche bedziesz dostawać a tu sie okazuje ze to jeszcze jest w fazie testów :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ktoś musi zostać królikiem doświadczalnym:evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti::diabloti::diabloti: My wytypowałyśmy Szpilę:diabloti::diabloti::diabloti: Quote
dbsst Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Asiaczek napisał(a):Tylko nie oszalej z tej radości, bo kto potem zajmie się zwierzyńcem...?!?!?! A tak poza tym, to też bym tak chciała. To znaczy żeby MKM tak powiedział, żeby miec domek, żeby mieć zwierzyniec...:lol: Pzdr. hahah ale Ty msz zwierzyniec już :cool3: kciałabym miec "chociaz " taki :lol: Asiaczek napisał(a):Ktoś musi byc pierwszy... Pzdr. bigos napisał(a):Ktoś musi zostać królikiem doświadczalnym:evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti::diabloti::diabloti: My wytypowałyśmy Szpilę:diabloti::diabloti::diabloti: WREDOTY OKROPNOTY o WY o WY o WY no i to by było na tyle mojej złosci :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.