malawaszka Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 pracowite te Twoje korniszonki :lol: i taką ładną teksturę Ci zrobiły :serduszka: :lol: Quote
dbsst Posted April 25, 2010 Author Posted April 25, 2010 apple napisał(a):A bo byś se kupiła komode modułową ze sklepu a nie jakieś burżujstwo uprawiasz:roflt: koleżanki babci meblościankę zjadły :placz::evil_lol: malawaszka napisał(a):pracowite te Twoje korniszonki :lol: i taką ładną teksturę Ci zrobiły :serduszka: :lol: tak śliczną :angryy: najgorsze, że znowu będa miała syf jak zabiorą komodę bo nie mam gdzie tych rzeczy z niej trzymać :roll: Quote
Alicja Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 A kup że se jakiś polski dąb ...przynajmniej korniszonki NASZE :grins: będą Quote
malawaszka Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 [quote name='Alicja']A kup że se jakiś polski dąb ...przynajmniej korniszonki NASZE :grins: będą :lol: ale to trochę mało ekscytujące Quote
Alicja Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 [quote name='malawaszka']:lol: ale to trochę mało ekscytujące no tak :roll: chyba że debe wymieni te korniki na termity ;) Quote
dbsst Posted April 25, 2010 Author Posted April 25, 2010 ha ha żadnych korników, żadnych termitów NIC ja chce mieć spokój i piękny mebel hahahaha Quote
dbsst Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 dawno tego nie robiłam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17 tydzień uważam za otwarty!!!!!!!!! w tym tygodniu czeka nas TO http://babyonline.pl/kalendarz_rozwoju_dziecka.html?cac_week=17 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
agbar Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 U mnie nie bylas i nie przypomnialas ktory tydzien...Sama se musze pamietac;-) Quote
Alicja Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 [FONT=Arial]:mad:fotki żadnej nie dałaś :cool3:[/FONT] Quote
dbsst Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 [quote name='agbar']U mnie nie bylas i nie przypomnialas ktory tydzien...Sama se musze pamietac;-) hahahahha moja kulpa pulpa [quote name='Alicja'][FONT=Arial]:mad:fotki żadnej nie dałaś :cool3:[/FONT] jak nie Quote
Alicja Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 no masz szczęście ;) a dlaczemu taki powazny ?? ;) :hand: Jaśko :loveu: http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_2945ps.jpg?t=1272306965 Quote
Cola Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 agbar napisał(a):U mnie nie bylas i nie przypomnialas ktory tydzien...Sama se musze pamietac;-) do mnie też nie przyszła i nie przypomniała mi, który to tydzień...też muszę pamiętać :roll: gorzej jak zapomnę i muszę na piechotę liczyć :shake: a jeszcze gorzej jak mnie coś wytrąci z liczenia i liczenie rozpoczynam od nowa :evil_lol: kopczyki korników w deche :evil_lol: a Jaśka to mogłaś nie straszyć między tymi liśćmi :diabloti: Quote
agbar Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Boshe....przeczytalam mea KUPA....nie wiesz dlaczemu? :evil_lol: Quote
Maga100 Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 [quote name='agbar']Boshe....przeczytalam mea KUPA....nie wiesz dlaczemu? :evil_lol: możesz być dumna! znaczy to, żeś prawdziwa matka polka :diabloti: Quote
apple Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Coś ty mu tam pokazała, że taki zdziwiony?:razz::evil_lol: http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_2945ps.jpg?t=1272306965 Quote
dbsst Posted April 27, 2010 Author Posted April 27, 2010 [quote name='Alicja'] a dlaczemu taki powazny ?? ;) :hand: Jaśko :loveu: http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_2945ps.jpg?t=1272306965 poważne imię poważne dziecko :evil_lol::evil_lol: [quote name='Cola']do mnie też nie przyszła i nie przypomniała mi, który to tydzień...też muszę pamiętać :roll: gorzej jak zapomnę i muszę na piechotę liczyć :shake: a jeszcze gorzej jak mnie coś wytrąci z liczenia i liczenie rozpoczynam od nowa :evil_lol: kopczyki korników w deche :evil_lol: a Jaśka to mogłaś nie straszyć między tymi liśćmi :diabloti: tak liczenie przy dziecku się uwstaczenia ja mam łatwo my idziemy łeb w łeb z kalendarzem hahahha Dilerce też łatwo odjąć tydzień i z górki ale u ciebie o matko to już uniwersytecka matematyka :roll::evil_lol: hahah zaszył się w buszu musiałam sprawdzić czy nie ma tak jakiejś narzeczonej :evil_lol: [quote name='agbar']Boshe....przeczytalam mea KUPA....nie wiesz dlaczemu? :evil_lol: hahhahaha [quote name='Maga100']możesz być dumna! znaczy to, żeś prawdziwa matka polka :diabloti: hahahah [quote name='apple']Coś ty mu tam pokazała, że taki zdziwiony?:razz::evil_lol: http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_2945ps.jpg?t=1272306965 SIĘ! dramat i tragedia nie wiem co robić dziś od 4 Jasiek popłakiwał budził się co 20 minut! o 6 poddałam się i poszliśmy na zabawy do salonu tam ryczał i był niespokojny jeszcze z 30minut a potem mu przeszło. Przeszło połowicznie bo jak znikałam z pola widzenia wpadał w szał. Nie wiem co się stało. Tak mamy już od kilu dni ale do tej pory smok w dziób i spał dalej a dziś nic!!! tylko na ręce uspakajał się odkładam "śpi" i znowu CO TO DO QRWY NĘDZY ma być jak mogę mu pomóc. znowu ta pieprzona bezsilność - a już myślałam, że mamy przerwe. Mleko pomagało na chwilę........ Quote
Asiaczek Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Komódką się nie przejmuj, zawsze możesz rzeczy ze starej pogryzionej przez korniki komórki do pudeł wstawić. Teraz robią takie rżne, ładne, kolorowe pudła do przechowywania rzeczy. Na przykład w Ikei... Albo zrób przegląd i część rzeczy po prostu wyrzuć... hahaha... juz to widzę... Mnie tez WCZORAJ nie przypomniałaś o dacie i sama musiałam pamiętać o moich urodzinach - niezmiennie 27, jakbys zapomniała... Pzdr. Quote
agbar Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Debe mnie tez dzis dopadla ta zmora zwana bezsilnoscia...pokonalam ja sposobem....maly plakal a on naprawde rzadko placze...brzuszek nie,glodny nie,na rekach nie..widze ze mu sie spac chce ale nie moze zasnac i sam sie nakreca...drze coraz bardziej....Poddalam sie zapakowalam do wozka, po polu przejechalam,zeby bujalo hihi...spi od dwoch godzin...Ale nocka dzisiejsza go chyba wyczerpala i odsypia teraz...... Rozpiescil nas ten nasz synus bo normalnie przesypia noce od dluzszego czasu,czasem tylko raz sie budzi a dzis? Masakra...Jadl chyba 3 razy,jeczal przez sen,plakal,budzil sie co chwila... Mam nadzieje,ze juz spokojniej u was??? Quote
Alicja Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Kaffana Jasiulek rośnie .... co jakiś czas będzie cię raz mile raz mniej miło zaskakiwał ... cierpliwość to od dziś twoje drugie imię ;) Quote
dbsst Posted April 27, 2010 Author Posted April 27, 2010 Asiaczek napisał(a):Komódką się nie przejmuj, zawsze możesz rzeczy ze starej pogryzionej przez korniki komórki do pudeł wstawić. Teraz robią takie rżne, ładne, kolorowe pudła do przechowywania rzeczy. Na przykład w Ikei... Albo zrób przegląd i część rzeczy po prostu wyrzuć... hahaha... juz to widzę... Mnie tez WCZORAJ nie przypomniałaś o dacie i sama musiałam pamiętać o moich urodzinach - niezmiennie 27, jakbys zapomniała... Pzdr. tak w nieozdobne pudła się popakowałam będąc dubeltówką, że teraz nie mogę nic znaleźć a najgorsze, ze nie pamiętam gdzie schowałam kurtkę :roll: moja biała jest ciągle czarna bo ciągle jestem uwalona od wkładania kółek do automobilu, wyjmowania itd i zawsze jak kurtkę wypiorę to wtedy TZ zostawia mi brykę hahaah więc chodzę jak smoluch w ciążowej kurtce nie wiedząc gdzie ma moje przed ciążowe :roll: w ozdobne za to pudła popakowany jest Jan jakby zapragnął już teraz z nienacka wyprowadzić się do przedszkola z internatem :evil_lol: przypomniałam ale po nie w czasie :cool3: agbar napisał(a):Debe mnie tez dzis dopadla ta zmora zwana bezsilnoscia...pokonalam ja sposobem....maly plakal a on naprawde rzadko placze...brzuszek nie,glodny nie,na rekach nie..widze ze mu sie spac chce ale nie moze zasnac i sam sie nakreca...drze coraz bardziej....Poddalam sie zapakowalam do wozka, po polu przejechalam,zeby bujalo hihi...spi od dwoch godzin...Ale nocka dzisiejsza go chyba wyczerpala i odsypia teraz...... Rozpiescil nas ten nasz synus bo normalnie przesypia noce od dluzszego czasu,czasem tylko raz sie budzi a dzis? Masakra...Jadl chyba 3 razy,jeczal przez sen,plakal,budzil sie co chwila... Mam nadzieje,ze juz spokojniej u was??? tak to na kolkach przetestowaliśmy wózek. Rewelacja. już wiem co to się dzieje ZĘBY pojechaliśmy dziś do naszej cioci Kasi - bosh dobrze, że mamy taką ciocię!!!! ciocia zajrzała Pyniowi w pyniek i palcem pokazała miejsca gdzie coś się już wydarza :angryy: do zęba daleka jeszcze droga niemniej już się klują skurczybyki!!!!! Alicja napisał(a):Kaffana Jasiulek rośnie .... co jakiś czas będzie cię raz mile raz mniej miło zaskakiwał ... cierpliwość to od dziś twoje drugie imię ;) dziękuje marne to pocieszenia :eviltong: Quote
Cola Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 dbsst napisał(a):tak liczenie przy dziecku się uwstaczenia ja mam łatwo my idziemy łeb w łeb z kalendarzem hahahha Dilerce też łatwo odjąć tydzień i z górki ale u ciebie o matko to już uniwersytecka matematyka :roll::evil_lol: hahah zaszył się w buszu musiałam sprawdzić czy nie ma tak jakiejś narzeczonej :evil_lol: dramat i tragedia nie wiem co robić dziś od 4 Jasiek popłakiwał budził się co 20 minut! o 6 poddałam się i poszliśmy na zabawy do salonu tam ryczał i był niespokojny jeszcze z 30minut a potem mu przeszło. Przeszło połowicznie bo jak znikałam z pola widzenia wpadał w szał. Nie wiem co się stało. Tak mamy już od kilu dni ale do tej pory smok w dziób i spał dalej a dziś nic!!! tylko na ręce uspakajał się odkładam "śpi" i znowu CO TO DO QRWY NĘDZY ma być jak mogę mu pomóc. znowu ta pieprzona bezsilność - a już myślałam, że mamy przerwe. Mleko pomagało na chwilę........ ad.1 no właśnie...i ja się borykam z tym problemem liczenia, ale w końcu się wycfffaniłam haha piszę w kalendarzu który to tydzień :evil_lol: ad.2 nie wiedziałam, że masz Tarzana który szuka Jane :evil_lol: ad.3 tak czasami bywa...kiedyś przejdzie...ja też niedawno przechodziłam etap marudzenia, kwękania, nie spania - i co się okazało?? szczepionka przeciwko gruźlicy wyszła drugi raz, a jak pękło to G znowu był cudownym aniołkiem :loveu: Cierpliwość palcem dół wykopie :p Quote
dbsst Posted April 27, 2010 Author Posted April 27, 2010 Cola napisał(a):ad.1 no właśnie...i ja się borykam z tym problemem liczenia, ale w końcu się wycfffaniłam haha piszę w kalendarzu który to tydzień :evil_lol: ad.2 nie wiedziałam, że masz Tarzana który szuka Jane :evil_lol: ad.3 tak czasami bywa...kiedyś przejdzie...ja też niedawno przechodziłam etap marudzenia, kwękania, nie spania - i co się okazało?? szczepionka przeciwko gruźlicy wyszła drugi raz, a jak pękło to G znowu był cudownym aniołkiem :loveu: Cierpliwość palcem dół wykopie :p 1. ha ha uf nie tylko mnie matematyka przerasta haha 2. jak ja dorwe tą jego Jane to jej nogi z doopy powyrywam! a dziś coś podejrzanie słał uśmiechy do małpy!!! 3. no my jeden plus, że nie mieliśmy najmniejszych problemów ze szczepionką oprócz ropy. To nie chodzi o cierpliwość bo tej mam złogi większe niż zasoby ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej to chodzi o tą bezsilność. Hrabia zasnął teraz jakby nie w czas :shake: Quote
Asiaczek Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Debe - a może to ta obecna pogoda...? My chodzimy tacy snięci, to może i Jaśkowy jest wrażliwy na takie coś, co za oknem...? pzdr. Quote
dbsst Posted April 27, 2010 Author Posted April 27, 2010 Asiaczek napisał(a):Debe - a może to ta obecna pogoda...? My chodzimy tacy snięci, to może i Jaśkowy jest wrażliwy na takie coś, co za oknem...? pzdr. Masz rację Asiu pogoda NAPEWNO nakłada się na jego zniecierpliwienie :placz::placz::placz::placz::placz: poszedł spać. Od wczoraj śpi pod kołdrą (ciągle się rozkopywał pod kocem) i pod tą kołdrą to kolesia Jasia wcale nie widać hahhaha Quote
Cola Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 dbsst napisał(a):1. ha ha uf nie tylko mnie matematyka przerasta haha 2. jak ja dorwe tą jego Jane to jej nogi z doopy powyrywam! a dziś coś podejrzanie słał uśmiechy do małpy!!! 3. no my jeden plus, że nie mieliśmy najmniejszych problemów ze szczepionką oprócz ropy. To nie chodzi o cierpliwość bo tej mam złogi większe niż zasoby ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej to chodzi o tą bezsilność. Hrabia zasnął teraz jakby nie w czas :shake: 1. haha od zadań matematycznych to mam TZ...nawet belki hiperstatyczne niewyznaczalne obliczy :evil_lol: - nie mam najmniejszego pojęcia jak to wygląda :roll: 2. wyrwij nogi małpie, wyrwij!!!!! :diabloti: 3. my mieliśmy jedyny problem - ropka drugi raz...ale przy wybijaniu ropki (za pierwszym razem i drugim) mały był niespokojny i wyraźnie mu to doskwierało...ale plus tego, że będzie ładna blizna i na pewno jest zaszczepiony :evil_lol: ach ta bezsilność....trzeba nosić, tulić, nosić i zapakować w chustę :evil_lol: dbsst napisał(a):poszedł spać. Od wczoraj śpi pod kołdrą (ciągle się rozkopywał pod kocem) i pod tą kołdrą to kolesia Jasia wcale nie widać hahhaha bosz pod kołdrą, mój to by się ugotował :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.