Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 26.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • dbsst

    8189

  • Alicja

    3447

  • malawaszka

    1035

  • Maga100

    877

Posted

apple napisał(a):
A bo byś se kupiła komode modułową ze sklepu a nie jakieś burżujstwo uprawiasz:roflt:


koleżanki babci meblościankę zjadły :placz::evil_lol:

malawaszka napisał(a):
pracowite te Twoje korniszonki :lol: i taką ładną teksturę Ci zrobiły :serduszka: :lol:


tak śliczną :angryy: najgorsze, że znowu będa miała syf jak zabiorą komodę bo nie mam gdzie tych rzeczy z niej trzymać :roll:

Posted

[quote name='agbar']U mnie nie bylas i nie przypomnialas ktory tydzien...Sama se musze pamietac;-)
hahahahha moja kulpa pulpa

[quote name='Alicja'][FONT=Arial]:mad:fotki żadnej nie dałaś :cool3:[/FONT]

jak nie

Posted

agbar napisał(a):
U mnie nie bylas i nie przypomnialas ktory tydzien...Sama se musze pamietac;-)


do mnie też nie przyszła i nie przypomniała mi, który to tydzień...też muszę pamiętać :roll: gorzej jak zapomnę i muszę na piechotę liczyć :shake: a jeszcze gorzej jak mnie coś wytrąci z liczenia i liczenie rozpoczynam od nowa :evil_lol:

kopczyki korników w deche :evil_lol:

a Jaśka to mogłaś nie straszyć między tymi liśćmi :diabloti:

Posted

[quote name='Alicja']

a dlaczemu taki powazny ?? ;)

:hand: Jaśko :loveu:
http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_2945ps.jpg?t=1272306965


poważne imię poważne dziecko :evil_lol::evil_lol:

[quote name='Cola']do mnie też nie przyszła i nie przypomniała mi, który to tydzień...też muszę pamiętać :roll: gorzej jak zapomnę i muszę na piechotę liczyć :shake: a jeszcze gorzej jak mnie coś wytrąci z liczenia i liczenie rozpoczynam od nowa :evil_lol:

kopczyki korników w deche :evil_lol:

a Jaśka to mogłaś nie straszyć między tymi liśćmi :diabloti:

tak liczenie przy dziecku się uwstaczenia ja mam łatwo my idziemy łeb w łeb z kalendarzem hahahha
Dilerce też łatwo odjąć tydzień i z górki ale u ciebie o matko to już uniwersytecka matematyka :roll::evil_lol:

hahah zaszył się w buszu musiałam sprawdzić czy nie ma tak jakiejś narzeczonej :evil_lol:

[quote name='agbar']Boshe....przeczytalam mea KUPA....nie wiesz dlaczemu? :evil_lol:

hahhahaha

[quote name='Maga100']możesz być dumna!
znaczy to, żeś prawdziwa matka polka :diabloti:


hahahah

[quote name='apple']Coś ty mu tam pokazała, że taki zdziwiony?:razz::evil_lol:
http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_2945ps.jpg?t=1272306965

SIĘ!

dramat i tragedia nie wiem co robić dziś od 4 Jasiek popłakiwał budził się co 20 minut! o 6 poddałam się i poszliśmy na zabawy do salonu tam ryczał i był niespokojny jeszcze z 30minut a potem mu przeszło.
Przeszło połowicznie bo jak znikałam z pola widzenia wpadał w szał.
Nie wiem co się stało. Tak mamy już od kilu dni ale do tej pory smok w dziób i spał dalej a dziś nic!!!
tylko na ręce uspakajał się odkładam "śpi" i znowu
CO TO DO QRWY NĘDZY ma być jak mogę mu pomóc.

znowu ta pieprzona bezsilność - a już myślałam, że mamy przerwe.
Mleko pomagało na chwilę........

Posted

Komódką się nie przejmuj, zawsze możesz rzeczy ze starej pogryzionej przez korniki komórki do pudeł wstawić. Teraz robią takie rżne, ładne, kolorowe pudła do przechowywania rzeczy. Na przykład w Ikei...

Albo zrób przegląd i część rzeczy po prostu wyrzuć... hahaha... juz to widzę...

Mnie tez WCZORAJ nie przypomniałaś o dacie i sama musiałam pamiętać o moich urodzinach - niezmiennie 27, jakbys zapomniała...

Pzdr.

Posted

Debe mnie tez dzis dopadla ta zmora zwana bezsilnoscia...pokonalam ja sposobem....maly plakal a on naprawde rzadko placze...brzuszek nie,glodny nie,na rekach nie..widze ze mu sie spac chce ale nie moze zasnac i sam sie nakreca...drze coraz bardziej....Poddalam sie zapakowalam do wozka, po polu przejechalam,zeby bujalo hihi...spi od dwoch godzin...Ale nocka dzisiejsza go chyba wyczerpala i odsypia teraz......
Rozpiescil nas ten nasz synus bo normalnie przesypia noce od dluzszego czasu,czasem tylko raz sie budzi a dzis? Masakra...Jadl chyba 3 razy,jeczal przez sen,plakal,budzil sie co chwila...
Mam nadzieje,ze juz spokojniej u was???

Posted

Asiaczek napisał(a):
Komódką się nie przejmuj, zawsze możesz rzeczy ze starej pogryzionej przez korniki komórki do pudeł wstawić. Teraz robią takie rżne, ładne, kolorowe pudła do przechowywania rzeczy. Na przykład w Ikei...

Albo zrób przegląd i część rzeczy po prostu wyrzuć... hahaha... juz to widzę...

Mnie tez WCZORAJ nie przypomniałaś o dacie i sama musiałam pamiętać o moich urodzinach - niezmiennie 27, jakbys zapomniała...

Pzdr.


tak w nieozdobne pudła się popakowałam będąc dubeltówką, że teraz nie mogę nic znaleźć a najgorsze, ze nie pamiętam gdzie schowałam kurtkę :roll:
moja biała jest ciągle czarna bo ciągle jestem uwalona od wkładania kółek do automobilu, wyjmowania itd i zawsze jak kurtkę wypiorę to wtedy TZ zostawia mi brykę hahaah więc chodzę jak smoluch w ciążowej kurtce nie wiedząc gdzie ma moje przed ciążowe :roll:
w ozdobne za to pudła popakowany jest Jan jakby zapragnął już teraz z nienacka wyprowadzić się do przedszkola z internatem :evil_lol:
przypomniałam ale po nie w czasie :cool3:
agbar napisał(a):
Debe mnie tez dzis dopadla ta zmora zwana bezsilnoscia...pokonalam ja sposobem....maly plakal a on naprawde rzadko placze...brzuszek nie,glodny nie,na rekach nie..widze ze mu sie spac chce ale nie moze zasnac i sam sie nakreca...drze coraz bardziej....Poddalam sie zapakowalam do wozka, po polu przejechalam,zeby bujalo hihi...spi od dwoch godzin...Ale nocka dzisiejsza go chyba wyczerpala i odsypia teraz......
Rozpiescil nas ten nasz synus bo normalnie przesypia noce od dluzszego czasu,czasem tylko raz sie budzi a dzis? Masakra...Jadl chyba 3 razy,jeczal przez sen,plakal,budzil sie co chwila...
Mam nadzieje,ze juz spokojniej u was???

tak to na kolkach przetestowaliśmy wózek. Rewelacja.
już wiem co to się dzieje

ZĘBY pojechaliśmy dziś do naszej cioci Kasi - bosh dobrze, że mamy taką ciocię!!!!
ciocia zajrzała Pyniowi w pyniek i palcem pokazała miejsca gdzie coś się już wydarza :angryy:
do zęba daleka jeszcze droga niemniej już się klują skurczybyki!!!!!


Alicja napisał(a):
Kaffana Jasiulek rośnie .... co jakiś czas będzie cię raz mile raz mniej miło zaskakiwał ... cierpliwość to od dziś twoje drugie imię ;)



dziękuje marne to pocieszenia :eviltong:

Posted

dbsst napisał(a):
tak liczenie przy dziecku się uwstaczenia ja mam łatwo my idziemy łeb w łeb z kalendarzem hahahha
Dilerce też łatwo odjąć tydzień i z górki ale u ciebie o matko to już uniwersytecka matematyka :roll::evil_lol:

hahah zaszył się w buszu musiałam sprawdzić czy nie ma tak jakiejś narzeczonej :evil_lol:

dramat i tragedia nie wiem co robić dziś od 4 Jasiek popłakiwał budził się co 20 minut! o 6 poddałam się i poszliśmy na zabawy do salonu tam ryczał i był niespokojny jeszcze z 30minut a potem mu przeszło.
Przeszło połowicznie bo jak znikałam z pola widzenia wpadał w szał.
Nie wiem co się stało. Tak mamy już od kilu dni ale do tej pory smok w dziób i spał dalej a dziś nic!!!
tylko na ręce uspakajał się odkładam "śpi" i znowu
CO TO DO QRWY NĘDZY ma być jak mogę mu pomóc.

znowu ta pieprzona bezsilność - a już myślałam, że mamy przerwe.
Mleko pomagało na chwilę........


ad.1 no właśnie...i ja się borykam z tym problemem liczenia, ale w końcu się wycfffaniłam haha piszę w kalendarzu który to tydzień :evil_lol:

ad.2 nie wiedziałam, że masz Tarzana który szuka Jane :evil_lol:

ad.3 tak czasami bywa...kiedyś przejdzie...ja też niedawno przechodziłam etap marudzenia, kwękania, nie spania - i co się okazało?? szczepionka przeciwko gruźlicy wyszła drugi raz, a jak pękło to G znowu był cudownym aniołkiem :loveu:
Cierpliwość palcem dół wykopie :p

Posted

Cola napisał(a):
ad.1 no właśnie...i ja się borykam z tym problemem liczenia, ale w końcu się wycfffaniłam haha piszę w kalendarzu który to tydzień :evil_lol:

ad.2 nie wiedziałam, że masz Tarzana który szuka Jane :evil_lol:

ad.3 tak czasami bywa...kiedyś przejdzie...ja też niedawno przechodziłam etap marudzenia, kwękania, nie spania - i co się okazało?? szczepionka przeciwko gruźlicy wyszła drugi raz, a jak pękło to G znowu był cudownym aniołkiem :loveu:
Cierpliwość palcem dół wykopie :p

1. ha ha uf nie tylko mnie matematyka przerasta haha
2. jak ja dorwe tą jego Jane to jej nogi z doopy powyrywam! a dziś coś podejrzanie słał uśmiechy do małpy!!!
3. no my jeden plus, że nie mieliśmy najmniejszych problemów ze szczepionką oprócz ropy.
To nie chodzi o cierpliwość bo tej mam złogi większe niż zasoby ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej to chodzi o tą bezsilność.

Hrabia zasnął teraz jakby nie w czas :shake:

Posted

Asiaczek napisał(a):
Debe - a może to ta obecna pogoda...? My chodzimy tacy snięci, to może i Jaśkowy jest wrażliwy na takie coś, co za oknem...?

pzdr.


Masz rację Asiu pogoda NAPEWNO nakłada się na jego zniecierpliwienie :placz::placz::placz::placz::placz:

poszedł spać. Od wczoraj śpi pod kołdrą (ciągle się rozkopywał pod kocem) i pod tą kołdrą to kolesia Jasia wcale nie widać hahhaha

Posted

dbsst napisał(a):
1. ha ha uf nie tylko mnie matematyka przerasta haha
2. jak ja dorwe tą jego Jane to jej nogi z doopy powyrywam! a dziś coś podejrzanie słał uśmiechy do małpy!!!
3. no my jeden plus, że nie mieliśmy najmniejszych problemów ze szczepionką oprócz ropy.
To nie chodzi o cierpliwość bo tej mam złogi większe niż zasoby ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej to chodzi o tą bezsilność.

Hrabia zasnął teraz jakby nie w czas :shake:


1. haha od zadań matematycznych to mam TZ...nawet belki hiperstatyczne niewyznaczalne obliczy :evil_lol: - nie mam najmniejszego pojęcia jak to wygląda :roll:
2. wyrwij nogi małpie, wyrwij!!!!! :diabloti:
3. my mieliśmy jedyny problem - ropka drugi raz...ale przy wybijaniu ropki (za pierwszym razem i drugim) mały był niespokojny i wyraźnie mu to doskwierało...ale plus tego, że będzie ładna blizna i na pewno jest zaszczepiony :evil_lol:

ach ta bezsilność....trzeba nosić, tulić, nosić i zapakować w chustę :evil_lol:

dbsst napisał(a):
poszedł spać. Od wczoraj śpi pod kołdrą (ciągle się rozkopywał pod kocem) i pod tą kołdrą to kolesia Jasia wcale nie widać hahhaha


bosz pod kołdrą, mój to by się ugotował :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...