Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 26.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • dbsst

    8189

  • Alicja

    3447

  • malawaszka

    1035

  • Maga100

    877

Posted

clockwork napisał(a):
[FONT=Arial]yyyyyyy a ja jak zwykle po tyłach.....:roll::oops:


iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii?????????? jest Jaśko????? :cool3::cool3::cool3:
[/FONT]


hahaha chyba dopiero dojezdżają do El Dr :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
hahaha chyba dopiero dojezdżają do El Dr :lol:



[FONT=Arial]aaaaaaaaaahhhhaaaaaaaaaa.... ale po drodze może się wszystko wydarzyć :roll:....Jasiek może zrobić... TADAAM!!!!
i do elDohtore???? :crazyeye::crazyeye: to ona nie do Magi pojachała????? :hmmmm:
[/FONT]

Posted

możecie rozewrzeć to, co zaciskacie :shake::placz:
Debe dopiero z ktg wyszła :angryy:
Wszystkie warszawskie baby uparły się dzisiaj rodzić :angryy:
El Doktorre przyjmuje jakiś poró (nie Dominiki :shake: ) i nawet jeszczenie spojrzał na zapis jaśkowy :shake:
Na 99,99% dzisiaj nic z tego nie będzie, bo na porodówce najazd rodzących Hunów :placz::angryy::angryy:

Rzecznik Prasowy M.A.G.A

Posted

Olcia napisał(a):
a ja będę wredna i debe pewnie mnie zabije:) Jasiek siedź jak najdłużej bo każdy dzień w brzuchu to tłuszczyku trochę więcej:):)


no dobrze, że chłopak bo kobitce tpo ten tłuszczyk na cholere :lol:

no to spuszczam powietrze do nowego roku ;)

Posted

jestem zmęczona jakbym urodziła :shake:
1. El Drr odbierał dziś poród za porodem :shake:
2. przyjęć było tyle, że SZOK :crazyeye:
3. ja nie chce nic mówić ale od 22 byłam na czczo :shake: a w koło WSZYSCY JEDLI BATONY I PILI KAWE Z AUTOMATU :diabloti::angryy:
4. na KTG czekałam jak głupia - działało jedno potem przytargali drugie - reszta popsuta :diabloti:
5. El Drr dziś miał urwanie głowy ale jak juz zszedł do mnie to był pod koniec ostatniego porodu więc technicznie nie było problemu. Problem pojawił sie moralny :diabloti:
6. mój syn rozkopał elektrody z KTG! tak, że pospadały a macica 5%
7. leżałam na tym KTG i leżałam jak wchodziła pani położna to pokazywał, że ON nie będzie współpracował.
Mieliśmy wyciszony KTG a TZ pod drzwiami slyszał co ten Mały Drań wyprawiał :diabloti:
8. 4 stycznia o 13 stawiam się i jeśli nawet będzie taka sama sytuacja jak dziś to jedziemy z oksytocyną i lecimy ze skalpelem, dziś NIE :shake:

Posted

malawaszka napisał(a):
no to byle do 4 stycznia :)


Vectra napisał(a):
i co mam dziś pić za hawaje Jaśka w Twojej macicy ?
phiiiiiiiiiii :diabloti:


a wiecie co jest najgorsze, że straciłam polot nie mam już wdzięku lub mój Drr był na kursie twardej negocjacji :shake:
nie pomagały groźby, poroźby, błagania, płakania, oczy na spaniela, chóry pacjentów za mną NIC juz nawet położna była gotowa mnie ciachać a on nie :shake:
Smiał się i mówił, że wiem jak jojczyć bo ze służby zdrowia jestem :shake::shake::shake:

moja samoocena jest gdzieś poniżej mojego wielkiego brzucha :shake::diabloti:

Posted

moja samoocena jest gdzieś poniżej mojego wielkiego brzucha

to już pod ziemią chyba :hmmmm:

to co musisz jednak kiecke na sylwka kupić - nie ma po taniości , porodem się wykręcać :diabloti:
i nie zapomnij o szpilkach !!! elegancka sukienka tylko dobrze komponuje się z 15 cm słupeczkami .. najlepiej klapeczki ... aaaa i wciągnij brzuch i nie garb się :buzi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...