clockwork Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 aha a przed urodzeniem już nasłuchałam sie że wózek nie taki, koła nie takie, nosidełko nie takie.... bo jej synowa druga w AMERYCE to ma takie.... :mdleje: wiedziałam że bedzie horror... ale nie spodziewałam się aż takiej masakry :diabloti: Quote
clockwork Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Cola napisał(a):ja mój odmienny stan wręcz kocham :loveu: inne matki jak się wypytują o dolegliwości to się dziwią :evil_lol: np. - rzyganko na początku? NIE - spacery do wc na siku? NIE - bolące plecy, krzyż, kręgosłup? NIE - biodra? NIE (moje panewki latają jak chcą :evil_lol: skutki uboczne baletu) - w którym jesteś m-c???!!!!!!! :-o ja ciążę wspominam rewelacyjnie- gdyby nie wypadki niezwiązane z moim stanem od początku do końca.... cały czas twierdzę że w ciąży mogę być non stop- ale rodzić NIE! nie miałam ani jednej niedogodności związanej z ciążą... NIC! aaaa żyganie przy myciu zębów (TYLKO) ale ... rzuciłam mycie ....:evil_lol::evil_lol::diabloti: do ostatniego dnia czułam się SUPCIO! dzień przed porodem depilowałam jeszcze odnóża(depilatorem) ... wiązałam buty... dzień przed terminem wsiadłam w auto i .... stanęłam na skrzyżowaniu- pod górkę :evil_lol: znaczy brakło gazu :evil_lol::evil_lol:- widzita babe wychodzącą z auta z basiorem do ziemi ... grzebiącą pod maską???? potem holowaną na tanksztele.... a do porodu gdyby nie niepewny stan techniczny mojego auta- sama bym sie zawiozła..... :roll: ale musiałam prosić kolesia- jechaliśmy do sąsiedniego miasta i przez 30 min... ten żył w błogiej nieświadomości że jade ino na badania (nie chciałam go stresować że się zaczęło) ... myślałam że bedziemy go reanimować jak na izbie przyjęć usłyszał..."dzień dobry- rodzę" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
dbsst Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 Cola napisał(a):to możesz teraz u mnie posprzątać :evil_lol: mój syndrom wicia gniazda kończy się na praniu i prasowaniu takich tyci tyci ubranek :cool3: ale jesteś świadoma, że przy wieszaniu obrazu znowu zrobi się bałagan? :diabloti: czy ja wiem czy to syndrom dziś. Raczej testowanie nowej zabawki :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: a do wieszania obrazu musi byc porządek, żeby znależć najlepsze miejsce :evil_lol::evil_lol: i zrobić bałagan :roll: chociaz na 100% dziś nie jest pogoda na wieszanie obrazu :evil_lol: clockwork napisał(a):aha a przed urodzeniem już nasłuchałam sie że wózek nie taki, koła nie takie, nosidełko nie takie.... bo jej synowa druga w AMERYCE to ma takie.... :mdleje: wiedziałam że bedzie horror... ale nie spodziewałam się aż takiej masakry :diabloti: tak u Magdy Montany w galerii widzę, ze robi się gorąco :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja boję sie o moja Mamę :cool3: wczoraj zadzwoniła późnym wieczorem i słyszę w słuchawce: " dla Jaśka to gryzaki, grzechotki, mate a i jest taka żabka sliczna słodka zielona pasować wam bedzie i wydaje takie dźwięki..........................i tu łupanie, trzaskanie, walenie jak cymbałami w dzwon...." "MAMO MAMO czy Ty byś chciała siedzieć w takim wyciu.................i to napewno nie jest od 0-3 miesiecy zresztą wstrzymaj się z zabawk........." "no nie to od 8!!!!" "Mamo jak on sie urodzi to będzie z nami juz na ZAWSZE kupisz mu prezent w każdym miesiącu" "jak uwazasz ale ona jest sliczna.........." "jak chcesz" :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
dbsst Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 clockwork napisał(a):..."dzień dobry- rodzę" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ha ha ha TZ jedzie we wtorek gdzies tam i..................i pewnie wtedy będę rodziła :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i sama się zawiozę do szpitala bo zostawia auto :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Cola Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Mam nadzieję, że moja teściowa nie będzie tak robić :roll: mieszka od nas 2h jazdy autem, ale i tak będzie częstym gościem :roll: Moja mama znowu mieszka hen hen daleko za górami, za lasami, za rzekami.... clockwork napisał(a):musiałam prosić kolesia- jechaliśmy do sąsiedniego miasta i przez 30 min... ten żył w błogiej nieświadomości że jade ino na badania (nie chciałam go stresować że się zaczęło) ... myślałam że bedziemy go reanimować jak na izbie przyjęć usłyszał..."dzień dobry- rodzę" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :roflt: Quote
dbsst Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 kurde ten obraz wszędzie mi pasuje :shake: Quote
apple Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Hahahahahahaha.................szczerze sie uśmiałam...dzieki Wam poprawił mi się humor:evil_lol: Cuuuudowne opowieści:diabloti: witaj Parwierozpakowana:razz: Quote
Cola Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 dbsst napisał(a):kurde ten obraz wszędzie mi pasuje :shake: nawet w kiblu?? :diabloti: :evil_lol: Quote
dbsst Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 apple napisał(a): witaj Parwierozpakowana:razz: oby nie weekend oby nie weekend :eviltong: Cola napisał(a):nawet w kiblu?? :diabloti: :evil_lol: tak w jednym nie ma lustra wiec się wtopi a w drugim pasuje kolorystycznie ale ja go chce w saloonie :evil_lol: Przyszedł TZ i się pytał czy napewno nie było u nas pani do sprzątania :shake::evil_lol::evil_lol::evil_lol: była nazywa sie znudzona debe :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
apple Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 dbsst napisał(a):oby nie weekend oby nie weekend :eviltong: Wiesz jak to mówią, jak coś się moze wyspać to się na pewno wysypie:evil_lol: Quote
dbsst Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 [quote name='Alicja']Debe ...wpadnij do Mnie ...do domu ;)nie mam siły Quote
teqquila Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 hahaha ale siem naczytalam i nasmialam ale wiecie co przerazacie mnie z tymi tesciowkami. Cola bo mi dogo spsulo banerek i nie ma linkasa :P a propo Twoj banerek tyz nie dziala :P a dzis Kropek kuleje i Tyson kuleje wlasnie wrocilam od weta i wiecie co ledwo dojechalismy bo tak slisko Quote
teqquila Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 nie wiem tyz tego nie kumam , bo dogo zmieniliiii <placz> idem dalej obiad robic Quote
Cola Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 a ja już wiem jak <jupi> i chyba nawet działa :) Quote
malawaszka Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 OMG :mdleje: .......................... Quote
Cola Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 malawaszka napisał(a):OMG :mdleje: .......................... brakło Ci słów? :evil_lol: Quote
Maga100 Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Klockowa ...! Magdaleno...! PADŁAM :mdleje: Brak mi słów :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Szkoda, ze nasze teściowe nie mieszkają w jednym mieści, poznałybyśmy je ze sobą :diabloti: PS jak wyjeżdżaliśmy z 6tygodniowym Tadziem nad morze, to teściowa obraziła się na nas (niestety, na krótko) i powiedziała, ze jedziemy tam ZABIĆ DZIECKO :stupid: I że poza miejsce zamieszkania, to można z dzieckiem wyjechać, dopiero jak skoczy 3 lata :stupid: Quote
dbsst Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 i tak jak mówiłam okoliczności nie sprzyjają obrazowi :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Olcia Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 [quote name='Maga100']Klockowa ...! Magdaleno...! PADŁAM :mdleje: Brak mi słów :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Szkoda, ze nasze teściowe nie mieszkają w jednym mieści, poznałybyśmy je ze sobą :diabloti: PS jak wyjeżdżaliśmy z 6tygodniowym Tadziem nad morze, to teściowa obraziła się na nas (niestety, na krótko) i powiedziała, ze jedziemy tam ZABIĆ DZIECKO :stupid: I że poza miejsce zamieszkania, to można z dzieckiem wyjechać, dopiero jak skoczy 3 lata :stupid: Maga pod jednym dachem to one by się zabiły i zakrzyczały a może to i dobrze:):) Jak mogłaś być tak nieodpowiedzialna i z dzieckiem wyjechać????? Quote
clockwork Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 [quote name='Maga100']Klockowa ...! Magdaleno...! PADŁAM :mdleje: Brak mi słów :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Szkoda, ze nasze teściowe nie mieszkają w jednym mieści, poznałybyśmy je ze sobą :diabloti: PS jak wyjeżdżaliśmy z 6tygodniowym Tadziem nad morze, to teściowa obraziła się na nas (niestety, na krótko) i powiedziała, ze jedziemy tam ZABIĆ DZIECKO :stupid: I że poza miejsce zamieszkania, to można z dzieckiem wyjechać, dopiero jak skoczy 3 lata :stupid: ale że o so chodzi??? przeca masz tak samo... Magdy to mają w gwiazdach zapisane takie teściowe:evil_lol::evil_lol: daaaaaaaaamy rade!!! ;) my złe wyrodne... nie ugniemy sie :diabloti: eeeeeeeeeeeee... a my mamy zaproszenie na wiosne do Anglii.... spytaj teściowej w jakim wieku mogą samolotem dzieci.... ;) Quote
Olcia Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 clockwork napisał(a): eeeeeeeeeeeee... a my mamy zaproszenie na wiosne do Anglii.... spytaj teściowej w jakim wieku mogą samolotem dzieci.... ;) zapomnij :) dopiero jak skończy 18 lat:):) Quote
Alicja Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 [quote name='Olcia']Maga pod jednym dachem to one by się zabiły i zakrzyczały a może to i dobrze:):) ale by była stypa :roflt: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.