Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

aha a przed urodzeniem już nasłuchałam sie że wózek nie taki, koła nie takie, nosidełko nie takie.... bo jej synowa druga w AMERYCE to ma takie.... :mdleje: wiedziałam że bedzie horror... ale nie spodziewałam się aż takiej masakry :diabloti:

  • Replies 26.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • dbsst

    8189

  • Alicja

    3447

  • malawaszka

    1035

  • Maga100

    877

Posted

Cola napisał(a):
ja mój odmienny stan wręcz kocham :loveu: inne matki jak się wypytują o dolegliwości to się dziwią :evil_lol: np.
- rzyganko na początku? NIE
- spacery do wc na siku? NIE
- bolące plecy, krzyż, kręgosłup? NIE
- biodra? NIE (moje panewki latają jak chcą :evil_lol: skutki uboczne baletu)
- w którym jesteś m-c???!!!!!!! :-o


ja ciążę wspominam rewelacyjnie- gdyby nie wypadki niezwiązane z moim stanem od początku do końca....
cały czas twierdzę że w ciąży mogę być non stop- ale rodzić NIE! nie miałam ani jednej niedogodności związanej z ciążą... NIC!
aaaa żyganie przy myciu zębów (TYLKO) ale ... rzuciłam mycie ....:evil_lol::evil_lol::diabloti:
do ostatniego dnia czułam się SUPCIO! dzień przed porodem depilowałam jeszcze odnóża(depilatorem) ... wiązałam buty... dzień przed terminem wsiadłam w auto i .... stanęłam na skrzyżowaniu- pod górkę :evil_lol: znaczy brakło gazu :evil_lol::evil_lol:- widzita babe wychodzącą z auta z basiorem do ziemi ... grzebiącą pod maską???? potem holowaną na tanksztele....
a do porodu gdyby nie niepewny stan techniczny mojego auta- sama bym sie zawiozła..... :roll:
ale musiałam prosić kolesia- jechaliśmy do sąsiedniego miasta i przez 30 min... ten żył w błogiej nieświadomości że jade ino na badania (nie chciałam go stresować że się zaczęło) ... myślałam że bedziemy go reanimować jak na izbie przyjęć usłyszał..."dzień dobry- rodzę" :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Cola napisał(a):
to możesz teraz u mnie posprzątać :evil_lol: mój syndrom wicia gniazda kończy się na praniu i prasowaniu takich tyci tyci ubranek :cool3:
ale jesteś świadoma, że przy wieszaniu obrazu znowu zrobi się bałagan? :diabloti:


czy ja wiem czy to syndrom dziś. Raczej testowanie nowej zabawki :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
a do wieszania obrazu musi byc porządek, żeby znależć najlepsze miejsce :evil_lol::evil_lol: i zrobić bałagan :roll:
chociaz na 100% dziś nie jest pogoda na wieszanie obrazu :evil_lol:

clockwork napisał(a):
aha a przed urodzeniem już nasłuchałam sie że wózek nie taki, koła nie takie, nosidełko nie takie.... bo jej synowa druga w AMERYCE to ma takie.... :mdleje: wiedziałam że bedzie horror... ale nie spodziewałam się aż takiej masakry :diabloti:


tak u Magdy Montany w galerii widzę, ze robi się gorąco :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

ja boję sie o moja Mamę :cool3:
wczoraj zadzwoniła późnym wieczorem i słyszę w słuchawce:

" dla Jaśka to gryzaki, grzechotki, mate a i jest taka żabka sliczna słodka zielona pasować wam bedzie i wydaje takie dźwięki..........................i tu łupanie, trzaskanie, walenie jak cymbałami w dzwon...."

"MAMO MAMO czy Ty byś chciała siedzieć w takim wyciu.................i to napewno nie jest od 0-3 miesiecy zresztą wstrzymaj się z zabawk........."

"no nie to od 8!!!!"

"Mamo jak on sie urodzi to będzie z nami juz na ZAWSZE kupisz mu prezent w każdym miesiącu"

"jak uwazasz ale ona jest sliczna.........."

"jak chcesz"


:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

clockwork napisał(a):
..."dzień dobry- rodzę" :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


ha ha ha TZ jedzie we wtorek gdzies tam i..................i pewnie wtedy będę rodziła :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
i sama się zawiozę do szpitala bo zostawia auto :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Mam nadzieję, że moja teściowa nie będzie tak robić :roll: mieszka od nas 2h jazdy autem, ale i tak będzie częstym gościem :roll: Moja mama znowu mieszka hen hen daleko za górami, za lasami, za rzekami....

clockwork napisał(a):
musiałam prosić kolesia- jechaliśmy do sąsiedniego miasta i przez 30 min... ten żył w błogiej nieświadomości że jade ino na badania (nie chciałam go stresować że się zaczęło) ... myślałam że bedziemy go reanimować jak na izbie przyjęć usłyszał..."dzień dobry- rodzę" :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


:roflt:

Posted

Hahahahahahaha.................szczerze sie uśmiałam...dzieki Wam poprawił mi się humor:evil_lol:

Cuuuudowne opowieści:diabloti:


witaj Parwierozpakowana:razz:

Posted

apple napisał(a):


witaj Parwierozpakowana:razz:


oby nie weekend oby nie weekend :eviltong:


Cola napisał(a):
nawet w kiblu?? :diabloti: :evil_lol:


tak w jednym nie ma lustra wiec się wtopi a w drugim pasuje kolorystycznie ale ja go chce w saloonie :evil_lol:

Przyszedł TZ i się pytał czy napewno nie było u nas pani do sprzątania :shake::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
była nazywa sie znudzona debe :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

hahaha ale siem naczytalam i nasmialam ale wiecie co przerazacie mnie z tymi tesciowkami.
Cola bo mi dogo spsulo banerek i nie ma linkasa :P a propo Twoj banerek tyz nie dziala :P

a dzis Kropek kuleje i Tyson kuleje wlasnie wrocilam od weta i wiecie co ledwo dojechalismy bo tak slisko

Posted

Klockowa ...! Magdaleno...! PADŁAM :mdleje:

Brak mi słów :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Szkoda, ze nasze teściowe nie mieszkają w jednym mieści, poznałybyśmy je ze sobą :diabloti:

PS jak wyjeżdżaliśmy z 6tygodniowym Tadziem nad morze, to teściowa obraziła się na nas (niestety, na krótko) i powiedziała, ze jedziemy tam ZABIĆ DZIECKO :stupid:
I że poza miejsce zamieszkania, to można z dzieckiem wyjechać, dopiero jak skoczy 3 lata :stupid:

Posted

[quote name='Maga100']Klockowa ...! Magdaleno...! PADŁAM :mdleje:

Brak mi słów :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Szkoda, ze nasze teściowe nie mieszkają w jednym mieści, poznałybyśmy je ze sobą :diabloti:

PS jak wyjeżdżaliśmy z 6tygodniowym Tadziem nad morze, to teściowa obraziła się na nas (niestety, na krótko) i powiedziała, ze jedziemy tam ZABIĆ DZIECKO :stupid:
I że poza miejsce zamieszkania, to można z dzieckiem wyjechać, dopiero jak skoczy 3 lata :stupid:

Maga pod jednym dachem to one by się zabiły i zakrzyczały a może to i dobrze:):)

Jak mogłaś być tak nieodpowiedzialna i z dzieckiem wyjechać?????

Posted

[quote name='Maga100']Klockowa ...! Magdaleno...! PADŁAM :mdleje:

Brak mi słów :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Szkoda, ze nasze teściowe nie mieszkają w jednym mieści, poznałybyśmy je ze sobą :diabloti:

PS jak wyjeżdżaliśmy z 6tygodniowym Tadziem nad morze, to teściowa obraziła się na nas (niestety, na krótko) i powiedziała, ze jedziemy tam ZABIĆ DZIECKO :stupid:
I że poza miejsce zamieszkania, to można z dzieckiem wyjechać, dopiero jak skoczy 3 lata :stupid:

ale że o so chodzi??? przeca masz tak samo... Magdy to mają w gwiazdach zapisane takie teściowe:evil_lol::evil_lol:
daaaaaaaaamy rade!!! ;) my złe wyrodne... nie ugniemy sie :diabloti:


eeeeeeeeeeeee... a my mamy zaproszenie na wiosne do Anglii.... spytaj teściowej w jakim wieku mogą samolotem dzieci.... ;)

Posted

clockwork napisał(a):



eeeeeeeeeeeee... a my mamy zaproszenie na wiosne do Anglii.... spytaj teściowej w jakim wieku mogą samolotem dzieci.... ;)


zapomnij :) dopiero jak skończy 18 lat:):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...