Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś mąż zadzwonił do mnie z pracy , że ma w biurze koteczkę , która siedziała przed drzwiami rano , gdy przyszli pracownicy nawet się nie ruszyła , była tak zmęczona , że dała się bez problemu wziąć na ręce a położona na krześle zasnęła momentalnie .
Pojechałam po nią , myślałam , że chora , potrącona może skoro tak leży ale nie , kociczka była chyba po prostu bardzo zmęczona tułaczką . Pytani mieszkańcy okolicy twierdzą , że kicia błąkała się już jakiś czas ale ją przepędzali , "bo małych naniesie ".
Koteczka jest brudna , wygłodniała i przemarznięta . Biała z czarnym .
Zbieramy na sterylkę i szukamy domu .

Jutro wstawię zdjęcia .

Posted

Jest taka fajna :loveu: Prawdziwa dama , wydaje się , że chodzi na paluszkach , no wiecie o co mi chodzi :lol: Taka baletniczka z różowym noskiem :loveu:

Posted

Koteczka została wczoraj odebrana przez właścicieli ,rozwiesili oni ogłoszenia ze zdjęciem . Koteczka została wykarmiona smoczkiem wraz z rozeństwem ( mamę kotkę znaleziono martwą ) przez córkę właścicieli , dziewczynkę może dwunastoletnią .

Posted

Artur ją zgarnął już w dniu zaginięcia , co oznacza , że mieszkańcy mówili o innym błąkającym się kotku , będziemy go szukać .

Koteczka przez te dni u nas wprowadziła niezłą rewolucję :evil_lol: to młody bandziorek , moje stateczne kocie staruszki były w szoku :crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...