Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Maks i Spark napisał(a):
Taaa, dlaczego mnie to nie dziwi :roll:

A.


Teraz pewnie żałujesz... ;)

Ps.
Co do stawek - sorki wielkie, ale gdy robiłem pierwsze fotki stawek siadła mi bateria w aparcie i teraz kilka godzin musi się ładować ;( Tak więc proszę o cierpliwość, ale na wszystkie maile odpowiem. Jutro rano ;)

  • Replies 126
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Teraz wlasnie widze fotki z wystawy na "campingu" w Stobreciu..Mielismy tez zostac na tej wystawie ale juz czasu nie mielismy.Szkoda.Widac,ze fajnie sie bawiliscie-)

Posted

nalina napisał(a):
Teraz wlasnie widze fotki z wystawy na "campingu" w Stobreciu..Mielismy tez zostac na tej wystawie ale juz czasu nie mielismy.Szkoda.Widac,ze fajnie sie bawiliscie-)

Szkoda, bo z polskimi psami, na tylu wystawców, nikogo z rodaków na campie nie spotkaliśmy.
A fotki nie oddają fun-u, ale o wstawienie większej ilości nie śmiałem prosić Asiaczka ( a poza tym , wiesz , ustawa o wychowaniu w trzeźwości... ;)
W każdym razie, foty i sytuacja, pokazują, że można się bawić i czerpać radość nie tylko z rywalizacji czysto wystawowej. I to jest fajne. I o tym, niestety, czasami się zapomina...
pozdrówka

Posted

[quote name='Asiaczek']aro - przeciez wiesz, że spokojnie mogłam wstawić i większą ilośc fotek. Dla mnie to naprawdę nie jest problem... Dawaj, co masz dać i po sprawie.:lol:

Pzdr.
Zostawmy trochę tajemniczości dla zachęty.. ;)
Asiaczku, wiem, że na Ciebie zawsze można liczyć. W końcu do kogo dzwoniłem z drogi do Oberwartu z prośbą o sprawdzenie, gdzie jest wystawa ? ;) ;)
Ps. z innej beczki:
No poszalałaś na tym sopockim molo, poszalałaś... ;) Gratki

Posted

Aro- Pani Kierownik zatrzymywala nas abysmy zostali jeszcze jeden dzien,ale moja sunia miala sie szczenic( w koncu oszczenila sie 3 dni po powrocie:angryy:) a my pedzilismy 22h bez wiekszych postojow aby dotrzec na porod.
Na campingu nie widzielismy zadnych rodakow przez 5 dni..szkoda,ze sie jakos nie poznalismy.Chociaz mogliscie nas slyszec ,bo przez 2 dni bylismy troszke glosni w nocy przez kolege niezlego komika a nas bylo 10 osob:p
Obok nas byla duza ekipa z chartami a z boku wielkie 2 namoty z rosjanami-)

Posted

nalina napisał(a):
Aro- Pani Kierownik zatrzymywala nas abysmy zostali jeszcze jeden dzien,ale moja sunia miala sie szczenic( w koncu oszczenila sie 3 dni po powrocie:angryy:) a my pedzilismy 22h bez wiekszych postojow aby dotrzec na porod.
Na campingu nie widzielismy zadnych rodakow przez 5 dni..szkoda,ze sie jakos nie poznalismy.Chociaz mogliscie nas slyszec ,bo przez 2 dni bylismy troszke glosni w nocy przez kolege niezlego komika a nas bylo 10 osob:p
Obok nas byla duza ekipa z chartami a z boku wielkie 2 namoty z rosjanami-)


Nieeeee no, zdrajcy ! Dziesięć osób ? I nie przyszliście na wybory psa campingu ?? Wtedy byśmy mieli szansę na drugą lokatę i cztery pizze... :lol:
Tak serio - musieliśmy być blisko siebie. Szkoda, że się nie spotkalismy. Nas masz na fotkach wstawionych tutaj przez Asiaczka. Polaków (ale nie z psami) było sporo. Koło nas jakaś para w wieku średnim (bez namiotu, spali w aucie). Z drugiej strony para męska. Troszkę dalej caravan. I jescze kilka innych ekip.
Mam nadzieję, że z porodem było OK ? My wracaliśmy 27 godzin. A to dlatego, że na granicy ze Słowenią stwierdziłem, że mamy tylko 200 km nad Balaton i warto tam obejrzeć wschód słońca. Skręciliśmy i o 2.30 byliśmy na plaży w Siofok ;) A tam szok - tysiace bawiących się ludzi. I tak do 7 rano :loveu:
A co do campingu - jedna boska rzecz - kostkarka do lodu ;) Za 2,50 zł. dwa kilkogramy lodowych kostek ;)
No i na koniec wielka wtopa - spakowani płacimy kartą, a tu karta nie działa (tzn. ich terminal tak mówił) Oj, było kombinowania... :p
pozdro

Posted

Aro- nasza ekipa niestety byla podzielona na 3 obozy z tego powodu iz mimo rezerwacji od kwietnia ,po przyjezdzie okazalo sie ze nie bylo tylu domkow.Jednak od rana do pozniej nocy bawilismy u przyjaciol ktorzy wynajmowali 2 domki 1 z drewniamym tarasem a drugi obok plastik.
Bylismy przed oststnim domkiem "na zakręcie" glownej drogi ktora prowadzila juz na plaże( patrząc od przodu)dla wyjezdzających.
Po drugiej stronie mielismy sąsiadow wlochow z jakimis futrzakami a od lewej na samym początku chyba rosjan badz niemcow z calą ekipą grzywaczy.Z tylu jak pisalam wczesniej Charty Borzoje i ekipa Rosjan.
No naprawde wielka szkoda,ze Was nie wyhaczylismy nigdzie.:oops:

Od rana siedzielismy na plazy i piffku rozgladając sie za "naszymi"

W rejonie gdzie ja mieszkalam(spalam) przy ulicy co noc rodzacy spali w ciemnym caravanie.Mieli stadko bodajze terierow rosyjskich.Tez czesto widywalismy ich przy ringu.
Ze zdjec kojarze(wczesniejszych) dziewczyne z Bulmastifką,ktorej tez bilismy brawa jako ze "rodaczka" wygrywala..
Moze następnym razem sie spotkamy!!


ps.My jechalismy rowne 22h,z malymi przystankami na tankowanie,wysikanie psow i maly obiadek.
Ja kołko usiadlam juz w Polsce na oststnie 260km az wstyd ale ze zmeczenia widzialam dziwnie ruszajace sie drzewa przy drodze lub ludzi na srodku drogi,ktorych stricte nie bylo..
Dzieki,Porod byl okey.Malutkie bable mają juz 10 dni-)

Posted

My mieszkaliśmy w Kastelu... Tzn na granicy Kastel Stari a Luksic.
A przy ringu widziałam Fallę (tzn Fallę z FM:cool3: ) ale byłam tak przed wystawianiem zaaferowana i zapatrzona w ring, że za bardzo kontaktowa chyba nie byłam:oops: to była moja pierwsza wystawa za granicą poza europejską. Ale tam ja nie wystawiałam więc tamto to było zupełnie inaczej.

Posted

Kojarzę... Widziałam Cię raz! :lol: chyba wtedy co Falllę jakimś dziwnym cudem z FM rozpoznałam:razz: teraz to jak zobaczę to na pewno inaczej będzie;) pozdrowienia dla bandy CC:loveu:

Posted

Zimowa Aura napisał(a):
Kojarzę... Widziałam Cię raz! :lol: chyba wtedy co Falllę jakimś dziwnym cudem z FM rozpoznałam:razz: teraz to jak zobaczę to na pewno inaczej będzie;) pozdrowienia dla bandy CC:loveu:


Tak cala nasza banda byla razem-rozlozona z klatkami ,dlatego tez jak zauwazylas falle zauwazywas i mnie!!!:cool3:

Dzieki za pozdrowki!! wzajemnie!!:p

Posted

nalina, no niestety nie wpadliście w zasięg mojego oka :p
Ale sprawdzę fotki z aqua-aerobicu :loveu: może tam Was znajdę...
Precyzując miejsce naszego pobytu - jak się schodziło z "górnego tarasu", to my byliśmy w drugiej alejce na dole (zaraz po mobil-home'ach)

Zebra, daj na prv swojego maila, a wyślę Ci fotokopię

Ps.
Jeszcze do naliny - świetny kontrast mimiki twarzy - stres na wystawie i relaks w zatoce. Świetne.

Posted

aro napisał(a):
nalina, no niestety nie wpadliście w zasięg mojego oka :p
Ale sprawdzę fotki z aqua-aerobicu :loveu: może tam Was znajdę...
Precyzując miejsce naszego pobytu - jak się schodziło z "górnego tarasu", to my byliśmy w drugiej alejce na dole (zaraz po mobil-home'ach)

Zebra, daj na prv swojego maila, a wyślę Ci fotokopię

Ps.
Jeszcze do naliny - świetny kontrast mimiki twarzy - stres na wystawie i relaks w zatoce. Świetne.


hehe ARO wystawiam juz 10 lat psy a ciagle mimika na ringu sie nie zmienia:oops::lol:

Posted

aro napisał(a):
Zostawmy trochę tajemniczości dla zachęty.. ;)
Asiaczku, wiem, że na Ciebie zawsze można liczyć. W końcu do kogo dzwoniłem z drogi do Oberwartu z prośbą o sprawdzenie, gdzie jest wystawa ? ;) ;)
Ps. z innej beczki:
No poszalałaś na tym sopockim molo, poszalałaś... ;) Gratki

Ej, mogło byc lepiej... czuję niedosyt, szczególnie w konkurencji Grupa hodowlana...:cool3: Juz nie wspomnę o BIJ Juniorów i Grupie...

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Ej, mogło byc lepiej... czuję niedosyt, szczególnie w konkurencji Grupa hodowlana...:cool3: Juz nie wspomnę o BIJ Juniorów i Grupie...

Pzdr.


Oj, rozBESTwiłaś się :lol: rozBESTwiłaś

Posted

aro napisał(a):
Oj, rozBESTwiłaś się :lol: rozBESTwiłaś


Co racja, to racja...;)

Asiaczek napisał(a):
Hahaha, CUDNA gra słowem...:lol:

Pzdr.


Fajnie wyszło :p

A.

Posted

Ok, dzięki dziewczyny, czyli rozumiem, że jak będziecie potrzebowały jakiś slogan reklamujący hodowlę, to wiecie do kogo się zwrócić... :lol::lol::evil_lol:

Posted

Viki1 napisał(a):
Znalazłam wyniki rodków, są tu:

Brawo. "Dzielna dziewczynka" poradziła sobie...
Tylko :razz:, mimo iż są wyniki z 4 dni to ani jeden nie jest adekwatny do stanu rzeczywistego....
A szkoda. :lol:
"Brbara" była zbyt zaaferowana i pilnowała czy wczesniejsze ustalenia są realizowane...
no i wiele jej umknęło :-o

Lepiej szukaj dalej.
:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...