Monik@ Posted November 4, 2004 Posted November 4, 2004 Frida powiem tyle: żaden z moich psów (bullowatych też) nie wtrącał się w "rodzinne konflikty". Ostatnio dałam Oli w dupę i Puma tylko patrzyła na to z koszyka. Kiedy jeszcze nie było dziecka i w domu była awantura - psy spieprzały do koszyków. Po burzy cichutko przyłaziły i się na siłę łasiły i podlizywały. Gdyby Puma zrobiła tak jak Twój pies - NATYCHMIAST dostałaby po pysku. Oczywiście, broń Boże, nie odbierz tego w ten sposób, że musisz tak samo zareagować. A jeśli chodzi o słowa "dingo", to ma rację - nie jest powiedziane, że dominacja ujawnia się dopiero w wieku 2-3 lat. Oczywiście nic Ci nie sugeruję - tak dla jasności. Quote
LAZY Posted November 4, 2004 Posted November 4, 2004 Moja sunia (ON) jak sie kłóce z TZ to siedzi cicho i sie nie odzywa...czasem podejdzie i zacznie sie tulic i lasic do tego kto jest bardziej zdenerwowany. Podczas zabawy w szarpanego to zawsze mnie podgryza jak Marcin specjalnie udaje z erobi mi krzywde.... :o Na wrzaski ojca na siostre nie reaguje, nawet nie wstanie z poslania...znam jednak takei psiaki co dra sie niesamowicie jak rodzic podnosi reke na dziecko... Quote
Dag Posted November 4, 2004 Posted November 4, 2004 Mój kumpel chciał "sprawdzić" Chrumę i udawał, że mnie bije. Chruma nic. Za to jego ON się ruszył i stanął między nami. Chruma dalej nic 8) . Za to jak się tłukę z siostrami (towarzyszy temu dziki wrzask)- to się przyłącza do zabawy i skacze to na jedną, to na drugą, to na trzecią... :evilbat: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.