Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 245
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byliśmy z Reksem znowu na kroplówce.Nie moge powiedziec,ze jest lepiej,ale wydaje mi sie,ze juz oczka były dziś raźniejsze,zreszta nasi weci tez to zauwazyli.Poza tym Reksio sobie podwarkiwał więc chyba coś w dobrym kierunku rusza.:razz:Tak naprawde dopiero po tygodniukroplówek ,kiedy ponowimy badania będzie mozna powiedziec czy parametry sie zmieniły na lepsze.

Posted

Olga132 napisał(a):
a możesz podać jakie on miał wyniki mocznik i kreatynina ?

czym go karmicie?


Na razie niczym go nie karmimy,bo Reks wogóle nie chce jesc.Cokolwiek mu sie podsuwa odwraca łebek.

Dokładnie nie potrafie podac,ale obie wartości sa powyżej około 11 mg.

Dziś Reksio wypił dużo wody,troche sie przemieszcza,ale niestety wyjśc nie chciał na spacer.:shake:Na Tomka sie chyba pogniewał i spał w pokoju rodziców:evil_lol:
No coż,ja też mam chyba przechlapane,bo ja jedna potrafie mu kaganiec założyc.Choc z drugiej strony Reksior nigdy nie protestuje.
Dalsze wieści po kroplówkach

Posted

[quote name='BajkaB']Na razie niczym go nie karmimy,bo Reks wogóle nie chce jesc.Cokolwiek mu sie podsuwa odwraca łebek.

Dokładnie nie potrafie podac,ale obie wartości sa powyżej około 11 mg.

Dziś Reksio wypił dużo wody,troche sie przemieszcza,ale niestety wyjśc nie chciał na spacer.:shake:Na Tomka sie chyba pogniewał i spał w pokoju rodziców:evil_lol:
No coż,ja też mam chyba przechlapane,bo ja jedna potrafie mu kaganiec założyc.Choc z drugiej strony Reksior nigdy nie protestuje.
Dalsze wieści po kroplówkach

On MUSI dostac jakies paliwo, same kroplowki dostarczaja za malo, zacznie spalac wlasna tkanke, co z kolei zatruje go "odpadami" z tego spalania.

W aptece mozna kupic Renilon, jest to plynna odzywka dla osob z ostra niewydolnoscia nerek, wlasnie dla takich jak Reksio.

Strona Nutricii

Posted

Reksiu dzisiaj był troche lepszy.Dużó pił i sporo sikał.Nie chce jednak nic jeśc nadal,preparat niestety tez nie jest dobrym pomysłem,zwłaszcza,ze ma smak karmelowy lub morelowy.
Widac,ze chłopak jest słaby,ma trudnosci we wchodzeniu po schodach.Modle się aby zaczął w końcu coś jeśc.Zobaczymy jak jutro,dzisiaj zaczął pić,moze i jeśc zacznie

Posted

Biedny psiaczek... Tak sobie myślę, że gdyby wcześniej miał takie problemy z nerkami to chyba by tak nie utył.
Reksiu walcz! I zacznij jeść bo wyschniesz na wiór dla odmiany.

Posted

Reks, biedaku, jak się czujesz? Bez apaetytu?

Wiecie, myślę, że jeśli on nie je jakies dwa, trzy dni, to jeszcze nie tragedia, zwłaszca po tak poważnej operacji. Najwazniejsze, że pije.

Posted

Reksio został w klinice.Jest słaby,nadal nic nie je.Będzie teraz dostawał kroplówki dwa razy dziennie,Transport,chodzenie po schodach bardzo go męcza,wiec zdecydowaliśmy,ze lepiej go zostawic.Ja mam niedaleko,wiec będe do niego dojeżdzała kilka razy na dzień,zeby go wyprowadzic,pomiziac,posiedziec z nim.
Jade około 20,napiesz wieczorem co z nim

Sonikowa,Reksiu nie je juz prawie 10 dni:placz:

Posted

Brak apetytu to normalne zjawisko przy organizmie zatrutym mocznikiem:shake: Przy kroplowkach 2 razy dziennie parametry powinny spaść na tyle, by choć apetyt troszke wrócił...

Posted

Wróciłam niedawno od Reksia.Chłopak spokojnie sobie leży w szpitaliku i odpoczywa.Ucieszył sie jak mnie zobaczył i podawał łape cały czas.Dostał kroplówke,wyprowadziłam go na siku,wysikał sie baaardzo dużó,co ucieszyło Pania Doktor.Pije wode,ale jedzenie jest be.Ma towarzystwo w postaci małego huskiego po zabiegu i sympatycznego kundelka oraz osobistego labka Pani Doktor.

Ustaliłam,ze Reksio będzie w szpitaliku,a ja będe kilka razy dziennie dojeżdżała,asystowała przy kroplówkach i wyprowadzała go na spacerek.Nie wspominam o porządnym wypieszczeniu bo to oczywiste.Chodzi o to,zeby Reks czuł sie jak w domu i nie tęsknił zbytno.Poza tym ja jedna moge mu założyc kaganiec i przy mnie jest grzeczny.Kochane psisko,tak bym chciała,zeby było lepiej.

Co do rozliczeń to będe mogła podac kwoty i ofiarodawców dopiero kiedy otrzymam wyciąg z konta.,za kilka dni Na razie jeszcze nie wiemy jakie będa koszty,bo faktura dopiero zostanie wystawiona po zakończeniu całego leczenia.W tej chwili jedynie zbieramy środki,bo na pewno będzie ich potrzebne sporo.Ciągle prosimy o wsparcie dla biedaka,każda złotówka sie liczy

Oto nasz kochany pacjent:









Rano jade do Reksia na 8.Zdam sprawozdanie po powrocie.

Posted

Reksio ma tą klatkę na noc zamykaną???A czy on tak sam z siebie wychodzi z klatki czy tylko leży i z Twoją Bajka pomocą ewentualnie robi kroczki???Co mowi wetka??Ze tak moze byc i to "normalne"??A gorączka???Nadal jest???:-(DZiękujemy Bajka, że jesteś, że z taka troska jeżdzisz do Pięknisia i dajesz mu siebie..no i nam tu tak wszystko jeszcze opisujesz mimo pewnego zmeczenia...wyobrazam sobei jakie to wazne dla Reksia...:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...