madcat1981 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Ale podobny do mojej Sunieczki!!!:crazyeye:Wszystkiego dobrego kolego ;) Quote
Lidan Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Skoro są wyraźniejsze zdjęcia to może nowy ładniejszy banerek ;) Quote
Wet-siostra Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 On jest taki słodki!:loveu::loveu::loveu: Oby znalazł swój dom...:lol: Quote
bela51 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Przepiękna mordka! Oby szybciutko wyzdrowiał:iloveyou: Quote
israel Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Tomku jak minęła Wam noc, jak dzisiaj czuje się Reksiu? Leki pomogły? Quote
sonikowa Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Świetnie Reksiu wygląda :multi: no, ale ma świetną opiekę! Przesłałam Reksiowi 20 zł, w tym miesiącu więcej nie mogę :shake: A moze te wymioty to reakcja po zmianie diety? Aż się boję myslec co on jadł u właścicieli... Jako opienkunka wyjątkowo rzygającego psa uczuleniowca, spróbowałabym rzcezywiście rozgotowanego ryżu z dodatkiem gotowanego mięska (choć jesli on jest uczulony na kurczaka, to może bez mięska?). Trzymam kciuki i sledzę wątek. Quote
Lidan Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Też czekam na najnowsze wiadomości o stanie zdrowia Reksia. Quote
Hotel KADIF Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Reks na zbiorczym wątku "trójłapków" z dogo do adopcji: http://www.dogomania.pl/forum/f28/trzylapki-z-dogo-do-adopcji-w-schronach-bez-szans-na-adopcje-pomozmy-109775/#post9956164 Quote
Volt Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 israel napisał(a):Tomku jak minęła Wam noc, jak dzisiaj czuje się Reksiu? Leki pomogły? Reksiu przespal noc spokojnie, na poslaniu... mojej Dżoki :diabloti: wiec Dżoka znow wyeksmitowala sie na druga poduszke do panciowego łóżka :roll: Nie wymiotywal od wizyty w klinice, cały czas lezy, praktycznie sie nie rusza, na poranny spacer tez nie chetnie poszedl choc poszedl:-( sonikowa napisał(a):Świetnie Reksiu wygląda :multi: no, ale ma świetną opiekę! Przesłałam Reksiowi 20 zł, w tym miesiącu więcej nie mogę :shake: A moze te wymioty to reakcja po zmianie diety? Aż się boję myslec co on jadł u właścicieli... Jako opienkunka wyjątkowo rzygającego psa uczuleniowca, spróbowałabym rzcezywiście rozgotowanego ryżu z dodatkiem gotowanego mięska (choć jesli on jest uczulony na kurczaka, to może bez mięska?). Trzymam kciuki i sledzę wątek. Reks wymiotywał wczoraj nawet po wodzie, ryż takze probowalismy i takze konczylo sie tym samym :shake: teraz czekam na p.Edyte i jedziemy na kontrole Quote
Lidan Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Biedny Reksiu :-( Tyle się chłopak już wycierpiał i jeszcze jeść grubasek nie może :placz: Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia :kciuki: Quote
sonikowa Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Co mówi wet o tych wymiotach? Zeby sie chłopak nie odwodnił :roll: Quote
BajkaB Posted January 26, 2009 Author Posted January 26, 2009 Wrócilismy od weta.Reksio juz dzisiaj nie wymiotował,wode pił,ale jest dzis taki osowiały.Wyraźnie śpi wiecej, niechetnie wychodzi,a nawet jak mówił Tomek miał jakby drgawi.W czasie jazdy nie działo sie nic,ale Reksio chyba ma jakiś kryzys. Dostał znowu zstrzyki,jutro badamy krew. Jeszcze nic nie jadł,dopiero teraz Tomek miał mu podac miesko z ryzem .Zobaczymy czy wogóle coś zje. Zważyliśmy go ,schudł juz 2 kg! Quote
bela51 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Biedne psiątko :-(. Trzymamy mocno kciuki, za jego powrót do zdrowia. Quote
Lidan Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Oj, Reksiuniu, maleńki nie choruj już więcej. Wracaj do zdrówka pieseczku i nie martw nas wszystkich :shake: W sumie to operacja była rozległa i poważna. Krwi pewnie psiak też sporo stracił. Przed operacją nie jadł, po operacji wymiotował. Dodatkowo przeżyć w ostatnim czasie miał też dużo. Nie ma się co dziwić, że schudł. Zbieraj się mały do życia, teraz powinno być już tylko lepiej :glaszcze: Quote
warsawmoo Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Ojej, no to się chłopak nacierpiał :-(. Co się dzieje, wiadomo już? Przy antybiotyku powinno mu to gardło już się polepszyć - o ile to tylko gardło. Biedactwo :-( Quote
Nadziejka Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 :thumbs::thumbs: Sciskam mooocno za Reksia!!! A jest w dobrych rekach, wiec musi byc coraz lepiej! Quote
Angi__ Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Reksiu wracaj do zdrowia psinko. Trzymam za ciebie kciuki. Ps. Przelałam dla Reksa 20zł. Quote
Lidan Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 No i nadal cisza. Czekam cały czas na jakieś nowe wiadomości o ślicznym puszystym Reksiu. Quote
BajkaB Posted January 27, 2009 Author Posted January 27, 2009 Wróciliśmy z kliniki .Reksio dostał zastrzyki,zdjęto szew odciążałacy i pobrano mu krew na badania.Wyniki będe znała wieczorem. Reksiu jest bardzo,bardzo grzeczny,spokojny,ale nadał niewiele je. Teraz juz bez problemu daje sobie wszystko robic. Fotki wkleje później,razem z informacja o wynikach badac Quote
israel Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Bardzo się cieszymy że Reksio zaczął jeść - to znaczy że jest lepiej! Czekamy na wyniki badań - niech będą dobre! Quote
BajkaB Posted January 27, 2009 Author Posted January 27, 2009 Niestety moi Kochani..Z Reksem jest bardzo źłe.Z badań wynika,ze ma bardzo wysoki poziom mocznika i kreatyniny.Zaraz jade po Reksa i zawozimy go na kroplówki Quote
sonikowa Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Nie.. A wydawało się, że będzie już lepiej.. Co to dla niego oznacza? Quote
BajkaB Posted January 27, 2009 Author Posted January 27, 2009 To oznacza,ze jak natychmiast nie otrzyma pomocy to moze nastapuic niewydolnosc nerek..Reszty:-( nawet juz nie chce napisac:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.