Cockermaniaczka Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 A gdyby to byl czlowiek to co,tez by zwial:angryy: Jak to mowia,najpierw pies pozniej czlowiek,oczywiscie nikomu zle nie zycze:shake: Ja sama widzialam potracenie psa przez auto i nikt nie stanal!!!Nikt!!! Takie mamy niestety spoleczenstwo:-( Ten co Negra potracil tez nawet nie zachamowal:-(:angryy: Trzymasz sie jakos Akira?:-( Mysle caly czas o Tobie i bardzo mi przykro:-(:-( Czasu sie niestety nie cofnie:-( Mam nadzieje ze wszystkie psiaki ktore odeszly czekaja na nas gdzies tam w psim raju... Quote
akira Posted October 4, 2009 Author Posted October 4, 2009 Cockermaniaczka napisał(a):A gdyby to byl czlowiek to co,tez by zwial:angryy: Jak to mowia,najpierw pies pozniej czlowiek,oczywiscie nikomu zle nie zycze:shake: Ja sama widzialam potracenie psa przez auto i nikt nie stanal!!!Nikt!!! Takie mamy niestety spoleczenstwo:-( Ten co Negra potracil tez nawet nie zachamowal:-(:angryy: Trzymasz sie jakos Akira?:-( Mysle caly czas o Tobie i bardzo mi przykro:-(:-( Czasu sie niestety nie cofnie:-( Mam nadzieje ze wszystkie psiaki ktore odeszly czekaja na nas gdzies tam w psim raju... Trzymam się jakoś... :-(:-( tak mi smutno bez niej ;/ Quote
wiska Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 boze.... ;( ;( :( co za bestialstwo... Nie wiem dlaczego ,ale wszystkie psy moich znajomych ostatnio odchodza...a teraz czytam,ze twoja sunia tez ;( ;( trzymaj sie! Wiem co czujesz-moj kotek tez teraz jest umierajacy :( :( nie zalamuj sie-malenka jest teraz w lepszym swiecie... Quote
taxelina Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 ojejku.. dopieor teraz przeczytalam :( bo pisalas zeby watek przeniesc do teczowy most :( Quote
akira Posted October 6, 2009 Author Posted October 6, 2009 Tęsknie za nią bardzo :placz::placz::placz: Quote
NATKA Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 Ja wiem, że teraz ciężko Ci w to uwierzyć ale dasz rade, będzie dobrze, w końcu czas to najlepsze lekarstwo na bolące serduszko, Trzymaj się :calus: Quote
kajkoowa Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Jej, współczuje Ci bardzo:-( Trzymaj się::calus: Quote
Marta_Ares Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Bardzo mi przykro:-( trzymaj sie wiem ze jest ciezko, sama przechodzilam smierc przyjaciela, chociaz Bouli byl na dworzu, i po czescie byl wychowaywany przez rodzicow i ich slcuhal, bardzo sie do niego przywiazalam:placz: moj Ares tez ma luzno obroze zalozone, bo nigdy nie uciekał, opowiadałam o Lusi ostatnio Tztowi to mnie opieprzył, zebym Aresowi wszystkie obroze pościaśniała :roll: Myslisz o drugim psie? Quote
akira Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 Sama nie wiem ;( jest mi bardzo ciężko bez niej ale chyba narazie nie będe brała żadnego Quote
akira Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 Tęsknie :placz::placz::placz::placz: Quote
Kinia1984 Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Akira trzymaj sie...wiem co czujesz mi w czerwcu umarł moj malutki Kondzio...tez byl dzieckiem mial dopiero rok i 2 miesiace...o cale zycie za wczesnie....:placz: Quote
paulina11175 Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 akira napisał(a):Ja też nie ... :placz::placz::placz: tymbardziej, że ten koleś udawał, jakby nic się nie stało jak podjechaliśmy do niego... :placz::placz::placz::placz::placz: A sobie nie wybacze tego, że poluzowałam jej tą obroże bo cisła ją w szyje :placz::placz::placz: Co za palant z tego człowieka :angryy: . Takiego to bym sama z chęcią przejechała i się nie zatrzymała :angryy::angryy::angryy: . To nie Twoja wina z tą obrożą, chciałaś dobrze .. To wina tamtego gnoj** ! :-(:-( Quote
akira Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 :placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Asia & Ginger Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Trzymaj się, wiem, że to bardzo trudne, doskonale Cię rozumiem... :glaszcze: Też straciłam psiaka w ten sposób, czułam się winna, wciąż myślałam o tym, że mogłam temu zapobiec... :placz: Ale wierz mi, czas goi rany, teraz staram się mile wspominać nasze wspólnie spędzone chwile i takim wesołym chcę go pamiętać, mojego aniołeczka... :angel: Lusi [*] [*] [*] Quote
Alaskamal Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Strasznie mi przykro, w pewnym sensie rozumiem co czujesz, chociaż my postąpiliśmy w humanitarny sposób i uśpiliśmy Finka więc byliśmy nastawieni na jego odejście... A tutaj taka tragedia :( Do prawdy bardzo Ci współczuję i łączę się z tobą w bólu :-( Quote
wiki4 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Jezu! Co się ostatnio dzieje ?! :-( Już któryś z kolei pies z Dogomanii, który wpadł pod samochód :shake: Trzymaj się :kciuki: Quote
akira Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Wczoraj byśmy świętowały Twoje 1 urodziny ;( Quote
kajkoowa Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Ojej, jeszcze raz bardzo mi przykro, trzymaj sie:-(:-( Quote
akira Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Lusi tak bardzo za Tobą tęsknie... :-(:-(:-(:-( Quote
Cavy Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Bardzo mi przykro, taka młoda była Lusi, jeszcze nie zdążyła zobaczyć pewnych rzeczy. :shake: :placz::placz: [']['] Quote
yakuszyn Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 nie znamy się, ale wiem że w tej chwili jesteś dla mnie bliską osobą... ponieważ doskonale wiem co czujesz.. wczoraj straciłam swoją kochaną Maję...w taki sam sposób. Zginęła pod kołami samochodu.. wyrwała się ze smyczą... nie udało się jej przebiec na drugą stronę.. miała niewiele ponad rok ;( Tak jak Ty nie potrafię się z tym pogodzić, nie potrafię sobie zorganizować czasu, nie potrafię myśleć. Przetrwać dni pomagają mi tabletki i krople uspokajające..a wciąż widzę obrazy, które chciałabym wymazać z pamięci... Nie będę Cię pocieszać, bo wiem że niewiele to pomaga..ale wiedz że mimo tego iż się nie znamy jestem z Tobą... trzymaj się Ewa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.