dorcia44 Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 a ja ciągle nie wiem brać czy nie ?:oops: długo rozmawiałam z ta panią ,jej beztroska jest powalająca ,następny reproduktor szkoda że nie sunia bo była do rozrodu ,do tego oko niepotrzebne :angryy: a po za tym dość miła :cool1: Quote
Soema Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Dorcia rozmawiałaś z nią osobiście? Widziałaś ile psów jest? Jakie warunki, opisz to proszę.. Może się przydać i pomóc bardzo. Nikt Ci nie udzieli jednoznacznej odpowiedzi, bo raz wydasz pieniądze i przekonasz to babsko, że zawsze każdego opchnąć może, dwa że najlepiej byłoby pomóc, nie tylko jemu ale i reszcie.. A tu może pomóc SdZ, albo jakaś organizacja. Jeśli będzie miała podstawy :roll: Quote
dorcia44 Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 rozmawiałam z nią ,ale nic nie widziałam :shake:ja z Warszawy...tyle co wywnioskowałam z tego co czytam , komentarz z allegro ,rozmowa z nią... Quote
dorcia44 Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 chyba nie będzie podstaw ,psy szczepione ,tłuściutkie ..a że śmierdzi ,przy takiej ilości to nic dziwnego. Myślę o tym małym ,bo jak nikt nie wezmie zostanie następnym rozpłodowcem ..a może mieć fajne życie . To że nie widzi na jedno oczko chyba go nie dyskwalifikuje życiowo ,znajdziemy jakiś domek,na pewno...niech nie będzie jak piąte koło u wozu..kiedy może być czyjąś miłością ech sama nie wiem ,ale jednak jestem za tym żeby go za brać . Quote
Brysio Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 moze zapytam tej mojej znajomej, ona zawsze chciała miec westa ale niestety pieniązki, ona juz tam dzwoniła, wczoraj ją spotkałam w centrum i pytała o psiaka. Moze zapytam czy by sie nie zdecydowała Quote
dorcia44 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 piesek prawdopodobnie jutro wieczorem ,póznym wieczorem przyjedzie do mnie... jak sie nie rozmyśli... Quote
dorcia44 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 jak mam żałować że tego nie zrobiłam to wole nie żałowac...i zrobić. resztę jutro napisze lub pojutrze. Quote
Brysio Posted March 5, 2009 Author Posted March 5, 2009 o matko co się dzieje? czy ta kobieta się rozmysliła? Quote
dorcia44 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 ponoć nie ma możliwości dowiezć psiaka ,jakieś problemy rodzinne czy coś . jeżeli będą mogli podjadą do niej do domu ,ale musi się właścicielka zgodzić inaczej namiarów nie dostaną....:shake: czekam na telefon. wczoraj było wszystko pięknie .... Quote
GoskaGoska Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 namiary są przeciez znane, ale ona za kase to bardzo chetnie bedzie chciala zeby przyjechac po psa, przeciez mi nawet zdjecia pozwolila robic Quote
dorcia44 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 za kasę , umówiłyśmy się na 200zł....dziś dziewczyny które mają go zabrać rozmawiały i są problemy ,albo rzeczywiste albo ...się rozmyśliła ,nie wiem ,czekam na tel. bo jeszcze będą z nią rozmawiały. Goska Goska mogłabys mi podesłac fotki? Quote
dorcia44 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 problem taki ze kobieta jest niestabilna ,raz mówi to raz co innego...teraz mówi że nie ma jak przewież na druga stronę bo nie ma auta..po czym stwierdza ze podjedzie autem i sprawdzi :roll: może podwieżć dopiero na 18.30 a o tej porze gagucia już wraca ,wkurzam się ,wkurzam się sama na siebie ,bo mogłam prosić kogoś z Wrocławia o przejęcie psiaka i wtedy odbiór byłby spoko.... czekam na ciąg dalszy ,nie lubie takich ludzi . Quote
dorcia44 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 gagucia (z forum miau) jednak czeka na spotkanie kobietą,nadal są problemy ale gagucia się zaparła ... zaczynam się coraz bardziej denerwować.:oops: Quote
Soema Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Dlaczego mi się to nie podoba...:roll: ehh.. biedne psiaki... Quote
dorcia44 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 psiak już w Warszawie ,przy odbiorze kobieta była bardzo miła ,pieska wycałowała:roll: dodała że nie ma 4m. a 5 m. ...piesek nie wygląda zle ,tylko śmierdzi okropnie .acha i chyba ma coś z uszami. U mnie będzie dopiero wieczorem. czyli jutro dopiero pójdę z nim do weta . Quote
Brysio Posted March 6, 2009 Author Posted March 6, 2009 jakie szczęscie, ze wszystko dobrze się skończyło:multi: Czy domek u Ciebie będzie domkiem stałym czy tymczasowym? Bo nie wiem teraz czy zając się ogłoszeniami.;) Quote
dorcia44 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 jestem tylko i wyłącznie domkiem tymczasowym. ja też już pomału rozglądam się za stałym....mam nawet jeden na oku ,ale z tym poczekam jak go przywiozę ,ponoć cała noc wył ,drapał drzwi ,zad ma jak szafe no i bardzo bym chciała żeby zobaczyła go wetka. denerwuje się teraz jak przyjmą go moje psy i koty . Quote
Brysio Posted March 6, 2009 Author Posted March 6, 2009 dobra to poczekamy;) zobaczymy co z tym domkiem co masz na oku a jak sie nie uda to zaraz wezme się za ogłoszenia;) Quote
dorcia44 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 dziewczyny już pojechały do Wawra po psa,pani u której teraz jest, jest nim zachwycona ,nie odchodzi od nogi nawet na krok,a jak ona siada to układa głowę na stopach,ale tam jest sama ,a u mnie rojno i gwarno ..niestety nie wie co to dwór leje gdzie popadnie . no i gdyby nie stan zakocenia i pies który nie toleruje innych psów to westy już by tam został ,ale niestety :cool1: nie chciałabym go ogłaszać publicznie ,ew,. po forach ,nie było by fajnie gdyby jego była właścicielka trafiła na takie ogłoszenie . Quote
dorcia44 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 mały u mnie ,na pewno nie widzi na to oko i trudno mu sie poruszać po dworzu ,mieszkaniu zresztą też.. w ogródku ciągle pakował się w róże.... jest do kapieli ,ma chyba zainfekowane uszy i okropnie się drapie . Wielki brzuch i puszczane bąki świadczą o zarobaczeniu.... muszę szybko szukać DS . bo strasznie podoba mu się sunia z cieczką:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.