evel Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 rety. szczerze mówiąc, rzeczywiście nie jest w sumie tak najgorzej, wiem, że to pseudo, ale czasem właśnie są te klatki na mrozie itd... no cóż, czarnego kundelka wypadałoby zabrać (tylko gdzie? :-() no i dla 'westa' szukać domu, który zaakceptuje to, że może mu się "zaniewidzieć" w przyszłości...:roll: Quote
GoskaGoska Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 kurcze kundelek latal na dworze to mu foto nie zrobilam bo bylo juz ciemno, moze gdyby west wyciągała to bym mu zrobila zdjęcie , ale jest taki przed kolana, krotkowlosy, z klapiastymi uszkami, jak go zobaczylam to myslalam, ze to szczeniak i się zdziwiłam jak mi powiedziała ze ma z 2 - 3lata. Moze gdzies znajdę podobnego. A jak tak jeszcze, bo może wśrod was ma ktoś wielbicieli owczarkow potrzebne na już DS lub DT dla sun w typie owczarka niemieckiego. http://www.dogomania.pl/forum/f28/ratunku-dwie-owczarki-starszanki-porzucone-z-cieplych-mieszkan-malo-czasu-w-w-128151/ Quote
nescca Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Chyba pojadę tam tak czy tak. Warto to sprawdzić. Quote
GoskaGoska Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 jesli chcesz tam jechac tez pojedz po pretekstem klienta, bo tak cie nie wpuszcza do domu, bo jest ogrodzony, dobrze by bylo zeby bylo jasno , zeby mogla zobaczyc psy co sa w kojcu, bo tego nie widzialam, tam ponoc w kojcu sa rodzice westa. Napisz wtedy co i jak Quote
Abrakadabra Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 GoskaGoska napisał(a):jesli chcesz tam jechac tez pojedz po pretekstem klienta, bo tak cie nie wpuszcza do domu, bo jest ogrodzony, dobrze by bylo zeby bylo jasno , zeby mogla zobaczyc psy co sa w kojcu, bo tego nie widzialam, tam ponoc w kojcu sa rodzice westa. Napisz wtedy co i jak Są w kojcu na dworze??? Quote
Soema Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Śledzę na bieżąco wątek i nie mam nic mądrego do napisania :roll: nie mam pojęcia co o tym myśleć.. Pseudo jest złe.. ale chyba oprócz Urzędu Skarbowego na tą kobietę nie ma sposobu? Psy chyba zaniedbane nie są, co do szczepień - (komentarz) - to chyba jednak je szczepi, bo przecież jakby jeden psiak coś złapał to by wszystkie zachorowały.. A mówiła około ile psiaków ma? GoskaGoska dużo bezpańskich psiaków jest teraz w Brzegu? Bo to mi też spokoju nie daje..:roll: Quote
GoskaGoska Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 tego kojca to nie widzialam , ale bardziej mysle ze to cos w pomieszczeniu - nie tak typowy kojec , tylo jakies pomieszczenie :roll: w budynku Quote
malagos Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 A mnie sie podoba tytuł watku "potrebny wolontariusz ślepy na jedno oko" :diabloti: Quote
nescca Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 ja wiem jak się robi interwencje :) ale dzięki za rady...... Quote
GoskaGoska Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 wiem, ze wiesz, ale nie chcialabym aby wyszlo, ze cos tu ja zglaszalam, bo juz takie dziwne pytania zadawalam :roll: , sama jestem ciakawa jak się mają psy w kojcach. Jak by ewentualnie byl jakis tymczas potrzeby to napiszcie, to bede myslec Quote
Abrakadabra Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Czekam jeszcze na odpowiedź ludzi, którzy kupili od nich sunie shih tzu. Quote
Brysio Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 Dziewczyny potrzebna pomoc, Wrocław http://www.dogomania.pl/forum/f28/wroclaw-znaleziony-szczeniak-blagam-pilnie-dt-ds-ma-czas-do-poniedzialku-rana-130097/ 4 mies, ma czas do jutra...WROCŁAW POMOCY !!!! Quote
nescca Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 choroby jedna za druga....ja dzieci itd. Narazie musze odpuscic. Tym bardziej ,że osoba z ktora mialam tam pojechac lezy wlasnie chora. Quote
Soema Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 A kontaktował się ktoś z tą Panią czy psina kupiona? Quote
dorcia44 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 chciałam psine wykupić ,negocjowałam z kobietą i ustaliłam że wezmę pieska za 200zł..... ale pomału zaczynam wątpić w to czy to dobre czy złe ,żal mi tylko szczeniaka :shake: ponoć szczepiony... warunki straszne jak nie wezme to zostanie ,jeden mniej jeden więcej ..szkoda tylko że to nie suczka ,do rozrodu by była ......treść rozmowy między mną a tą panią. Quote
Soema Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Ehh..:( i co tu robić. Tak to tylko napędzisz interes.. Wiesz ile tam psów jest? Quote
dorcia44 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 wiem ,ale jakoś tak ciężko ,jego już widzę i tą smutna mordeczke...żal po prostu ,mam dać znać w przeciągu dwóch dni zdrowe psiaki łatwiej pójda do domków a ten już tyle czasu czeka na kogoś... po prostu sama nie wiem co robić:oops::shake: Quote
Soema Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Może napisz do nescci, z prośbą o radę. co to znaczy, że nie jest "aż tak źle"..:shake: to wszystko jest chore..:-( jeszcze co wchodzę na jakieś portale to non stop znajduję ogłoszenia "szukam rudego kocura dla mojej pusi, owocem zwiaku beda kociaki"..itd.. już nie mam siły wymieniać maili :angryy::shake: Quote
evel Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 ostatnio próbowałam pogadać na spokojnie, z chłopem, który szuka "narzeczonego" dla swojej dobermanicy... nic, jak grochem o ścianę... na mojego pierwszego maila odpisał, że "zna się na rzeczy" i że "jego sunia ma metrykę, więc dla spokoju mojego sumienia może mi przysłać skan" :angryy: qwa, czy oni mają serca i mózgi na właściwych miejscach? :shake: Quote
Soema Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Czasem to mi się wydaję, że Ci ludzie to zboczeni są...:roll::oops: szkoda mi tego psiaka, ale takich jest multum. Ostatnio na gumtree krakowskim jakaś osoba wystawiła kilkadziesiąt szczeniąt różnych ras.. Kolejna pseudo, ale chyba za dużo dostali maili i wykasowali wszystko szybko.. Nie mam pomysłu na to.. Quote
Brysio Posted March 2, 2009 Author Posted March 2, 2009 moja kolezanka tam dzwoniła jakis czas temu, chciała z babka negocjowac, zeby choc minimalnie cene obnizyła ale ta była uparta i w sumie nic z tego nie wyszło. Czyli psiak nadal nie ma domu:( Quote
nescca Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Dziewczyny.... czy ktoras z Was byla tam po raz drugi?.... ostatnio slyszalam ze warunki dobre. Cholera.... juz nic nie wiem. Ze zdjec wynikało ze nic bysmy nie wskorali. Żadnych podstwaw do interwencji..... Może ktos widzial cos wiecej? Piszcie proszę.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.