jolek68 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 GoskaGoska napisał(a):zaraz dzownie do tej kobiety i sie umowie jak sie da to na dzis tylko weź kogoś bo wiesz tam :drinking:nie wiesz do końca jacy są ludzie... Quote
GoskaGoska Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 juz jestem po rozmowie hm...pani ma west 6 tyg i tego z okiem uszkodzony i jeszcze 6 miesiecznego :crazyeye: wychodzi ze co 3 miesiace ma nowe psiaki. Mowila ze dzis ksiazeczek nie bedzie miala tylko jutro, bo dopiero jedzie je podbic. musze cos wymyslec - jade tam ze szwagireka hehehe ale ona taka malutka i ciezarna, ze mnie nie obroni :shake: . Umowilam sié ze bede za godzine. Jak cos to lepiej, zeby cos wymyslec - przy odbiorze psow, bo ja ma do niej tylko 2 km a ta naprawde to nieduze miasteczko i nie chcialabym potem w leb dostac:roll: Quote
evel Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 GoskaGoska napisał(a):juz jestem po rozmowie hm...pani ma west 6 tyg i tego z okiem uszkodzony i jeszcze 6 miesiecznego :crazyeye: wychodzi ze co 3 miesiace ma nowe psiaki. Mowila ze dzis ksiazeczek nie bedzie miala tylko jutro, bo dopiero jedzie je podbic. musze cos wymyslec - jade tam ze szwagireka hehehe ale ona taka malutka i ciezarna, ze mnie nie obroni :shake: . Umowilam sié ze bede za godzine. Jak cos to lepiej, zeby cos wymyslec - przy odbiorze psow, bo ja ma do niej tylko 2 km a ta naprawde to nieduze miasteczko i nie chcialabym potem w leb dostac:roll: Gosia, bierz sąsiada, wujka, kogokolwiek... nigdy nic nie wiadomo.... :shake: a z tymi zdjęciami... może powiedz, że pies ma być prezentem dla dziecka (ta baba się ucieszy, to baardzo w stylu pseudo) i że chciałaś zdjęcie zrobić i pokazać córeczce, bo Cię męczy... :roll: Quote
jolek68 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 a nie masz jakiegoś maczo sąsiada ;) Kurde, normalnie pseudo, weź jakiś sprzęt, nawet telefon i zrób jakieś zdjęcia Quote
BIANKA1 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Gosia , uważaj , bo my z ULV ledwie uszłysmy przy wykupie Mikiego :cool3: Baba sie wnerwiła jak chciałysmy negocjowac cenę , a potem , jak chciałam jakis dokument :roll: Darła sie i ULV ja jakos udobruchała , inaczej Miki by został . Takim ludzom nie zalezy na dobru psa . Jeden w te , czy w te , co za różnica . A tak , to nie ma dowodu i czepiania sie , ze cos nie tak . Quote
evel Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 to w końcu jakie podejście mamy? potencjalnego kupca-idiotę czy dogomaniaka pełną gębą? :razz: czy najpierw jedno, potem drugie? zgubiłam się :oops: bo gdyby odegrać klienta, to SdZ miałaby podstawy do działania...:roll: Quote
jolek68 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 GoskaGoska napisał(a):Jak cos to lepiej, zeby cos wymyslec - przy odbiorze psow, bo ja ma do niej tylko 2 km a ta naprawde to nieduze miasteczko i nie chcialabym potem w leb dostac:roll: Powiedz że chore nie znajdą odbiorców a ty postarasz się by trafiły w dobre ręce, do ludzi którzy im pomogą Wymagają leczenia, a to pieniądze i mogą trafić na ulicę itd Quote
Abrakadabra Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 evl napisał(a):to w końcu jakie podejście mamy? potencjalnego kupca-idiotę czy dogomaniaka pełną gębą? :razz: czy najpierw jedno, potem drugie? zgubiłam się :oops: bo gdyby odegrać klienta, to SdZ miałaby podstawy do działania...:roll: Uważam, że kupiec-idiota to najlepsze rozwiązanie w naszym przypadku. I najbezpieczniejsze dla GoskaGoska. Przyjdzie, pogada, popatrzy, pójdzie się namyślić, a jutro zadzwoni i powie, że nie kupuje. Quote
GoskaGoska Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 jestem zyje, dopiero weszlam. Zaraz zdam relacje Quote
Daria_13 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Zadzwońcie do tej fundacji Profus tu jej nr. tel 664-768-580 może będzie miała DT dla tego psiaczka;) Quote
GoskaGoska Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Zanim wgram zdjécia to troché potrwa bo musze je pozmniejszac, same ocenicie, ale napiszę Wam co widzialam i co się dowiedzialam. oczyscie jest to pseudohodowla , jednak nie wiem czy nadaje się na odbior psow :roll:. Wszytskie psy mają ksiązeczki zdrowia. Widziałam i oglądałam - maja wbite szczepienia i wpisane daty, są naklejki i pięczątki werterynarzy. Psy te ktore są w domu mają dostęp do wody i psy nie są wychudzone czy tez przestraszone - bardzo garną się do czlowieka i chcą byc glaskane. w domu smord jest i to bardzo , ale przy tej ilosc to się nie dziwie :shake: romnazanych jest tam wiele ras psow. Pytalam się kobiety czy ma szczeniaki co cieczkę - to powiedziala, ze co drugą cieczkę. W dom jest masa psow - trzymane są tam suki z cieczką oraz szczeniaki, inne biegają luzem na podworku lub w kojacach. Pytalam się aby wiedziec jak je karmi , to co teraz jedzą - to powiedziała, ze gotowany ryz z mięsem, lub makaron, a jak chce ja karmi suchą karmą to muszę stopniowo je przestawiac na karmę Quote
GoskaGoska Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 co do samego bohatera watku-to się w nim zakochalam na amen , piesek jest przeslodki jak tylko wzięłam go na ręcę odrazu się do mnie wtulil zeby go piescic, sam miod :loveu: - kobieta mowila, ze weterynarze stwierdzili ze nie będzie on raczej nigdy widzial na to oko,niby dali jakies masci, ale mowli ze raczej nic nie da. Procz westow, jest teraz szczenna czarna labradorka i jeszcze jedna biala podobna do westa sunia, procze tego w domu są jeszcze totalne szczeniaczki jeszcze nie widzą, ale widzialam ze są one pogrzewane, do tego, dobra narazie wgram foto i jak cos mi przyjdzie do glowy to napiszę. Jesli chodzi o szczeniaka - to jesli zdecydujecie się na jego wykup mogę się potargowac i go zabrac od tej kobiety. AAA jeszcze jedno - jest tam jeden piesek do oddania kundele czarny nieduzy, na ok 2 - 3lat biega luzem na podworku, kobieta mowila, ze kupila spanielke ze szczeniakami, ale szczeniaki okazaly się kundelkami większość sprzedala a tej jeden został to jak by ktos chcial to moze oddać. Quote
niunka04 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 jakie maleństwa na tym kocu :placz: cały czas mi przeskakują posty:( decyzja należy do was dziewczyny ja się postaram pomoc jak będę umiała Quote
GoskaGoska Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 ....................................................... Quote
NightQueen Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 tragedia :angryy::angryy::angryy: takich to pozamykać :angryy::angryy: I co z tym szczeniakiem? wykupujecie czy nie? :roll: głupia sprawa :shake: Quote
GoskaGoska Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 ........................................ Quote
GoskaGoska Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 napatrzecie sie bo te foty bede wykasowane, niestety, ale takie prawo ze nie jest zakazane rozmnazanie psow :shake: Quote
GoskaGoska Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 tak jak pisalam ta kobieta ma z 20 jak nie wiecej psow, jesli chcecie go wykupic to jak pisalam mogę negocjowac - pytalam sie tej kobiety czy bedaczka nikt nie chce ze wzgledu na oko, to powiedziala ze jedna kobieta z Warszawy go chciala - czyli ten telefon od was, ktos kto dzwonil, no ale jakas jeszcze po niego nie przyjechala. Wiec niech nikt nie dzwoni z dogo , bo to ją przekona ze jest nim zainteresowanie. No i ten kundelek czarny jest do zabrania. Quote
Abrakadabra Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 GoskaGoska napisał(a):tak jak pisalam ta kobieta ma z 20 jak nie wiecej psow, jesli chcecie go wykupic to jak pisalam mogę negocjowac - pytalam sie tej kobiety czy bedaczka nikt nie chce ze wzgledu na oko, to powiedziala ze jedna kobieta z Warszawy go chciala - czyli ten telefon od was, ktos kto dzwonil, no ale jakas jeszcze po niego nie przyjechala. Wiec niech nikt nie dzwoni z dogo , bo to ją przekona ze jest nim zainteresowanie. No i ten kundelek czarny jest do zabrania. To ja jestem tą kobietą z Warszawy :placz:. Dzwoniłąm tylko po to, żeby ustalić potrzebne informacje. Stan zdrowia, przyczynę ślepoty, szczczepienia no i adres (!) Qrcze. Co teraz robimy? Jeśli się nie odezwę - GoskaGoska może wynegocjować niższą cenę. Ps.A jakie ona ma pomysły, w przypadku, kiedy nie sprzedaje psa? Czy coś takiego jej się przytrafiło? Czy mówiła, że będzie likwidować hodowlę? Quote
Brysio Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 Rozmawiałam dzis ze znajomą, ktora napisała do mnie ostatnio, ze chętnie by chciała jakiegos pieska, mowiłam jej między innymi o tym szczeniaczku i jest zainteresowana, pokazałam jej wątek i piesek strasznie jej sie podoba, mowi, ze moze go wykupic tylko czy choroba sie nie przenioesie na drugie oczko Quote
jolek68 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 o matko :shake: coś trzeba zrobić i to nie tylko z małym ale z resztą też, może popytać kogoś z PiSDZ czy coś da się zrobić z tą pseudo :angryy: Quote
GoskaGoska Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 ok zobaczylescie ja foto wykasowuje. Oczywiscie takie rozmnazanie psow jest straszne, ale naprawdę są miejsca gdzie psy potrzebują pilniejszej pomocy a jej nie dostają. Sluchajcie a co z tym pieskiem , ktorego kobieta chce oddac, bo o nim jakos nikt nic nie wspomina :roll:. Ten west jest super taki kochany, na niego chętnych by nie brakowało. Tylko wlasnie trzeba podjąć decyzje, czy wogole go wykupujemy? Jolek nie wiem czy konieczna jest interwencja PiSDZ ? Rozmawiałysmy przez telefon z Abrakadabra , ze są prawdę drastyczne przypadki gdzie psy trzymane są w klatkach na zew na mrozie, gdzie robi się cesarkie cięcia na żywca itd ...Tu psy mają jedzenie, wodę i opieke medyczną, nie wiem czy byly by podstawy do prawnego zabrania psow? o likwidacji nie ma mowy, bo pani się polecała na przyszłosc , poza tym są juz szczenne suki oraz suki z cieczką do krycia. Ja mysle, ze jak jej mały nie zejdzie to zostanie u niej jako reproduktor. Ona sama mowila,ze kupila od kogos psa bez oka, ale zdrowe dzieci rodzi, wiec kobiecie wady psow nie przeszkadzają. Ja uwazam Brysio jesli mamy psa wyciągać i szukac domu stalego, to takiego gdzie pies będzie kochany niezaleznie czy bedzie widział na 1 oko czy dwa i nawet jesli by miał być calkiem ślepy. Wiec jesli znajomą przeraza całkowita ślepota, to moze lepiej poszukac innego psa. No i ponawiam pytanie co z tym czarnym kundelkiem do oddania? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.