Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Znaleziono na allegro aukcję Szczeniaka West Highland White Terrier slepego na jedno oczko. Ludzie chcą za niego 300 zł, maleństwo nie ma szans na zakup. Prawdopodobnie jest to pseudohodowla, osoba w komentarzu wypowiadała się, ze panuje tam smrod, syf i straszna bieda, psy są zarobaczone az strach pomyslec co sie stanie z pieskiem:placz::placz:


Musimy zorganizowac wykup pieska, jego leczenie i szybko znalesc domek tymczasowy albo stały.


Nalezy takze sprawdzic tą hodowlę i zawiadomoic TOZ.


Proszę o POMOC!!:-(

  • Replies 206
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

osoba tylko i wyłącznie jeden komentarz i to negatywny:

"Kupiłem u tej pani psa. Pojechałem po niego. W domu obraz nędzy i rozpaczy, smród i syf. Dziś pojechałem do weterynarza. Powód: zauważyłem robaki. pies 2 letni, zarobaczony porządnie, co się jeszcze okazało: książeczka zdrowia lipna".

Posted

ALe trzeba tez zobaczyc jak to rzeczywiscie jest, poza tym jesli rzeczywiscie jest źle, to czy ten psiak musi być skazany na czekanie az wreszcie pojawi sie ktos z interwencji po otrzymaniu, przeczytaniu, przenalizowaniu pisemnego donosu?

To jest czysta biurkoracja - donosy musza być w formie pisemnej, potem pewnie ich rozpatrzenie przez TOZ...

No chyba, że ktos ma jeszcze pomysly - dodam, że aukcja kończy się za 2 dni...

Posted

O całej sprawie dowiedziałam sie od Niunka04...widziała wątek Husky na łańcuchu,więc do mnie napisała... niezbyt fair,ze to kopiuje,ale nie mam czasu ubierać w swoje słowa, nie jest to zbyt dobry okres w moim życiu...Prosze zajmijcie sie tym...po 1. trzeba skontaktowac sie z facetem,który wystawił negatyw,pogadać z nim...tak naprawde są minimalne szanse na to,by odebrać psa...jesli nie został jeszcze podany link do allegro,to prosiłabym o nie podawanie go ,bo wtedy pewnie 10 różnych os pisałoby i zrobiłby sie bałagan...


"Dzień dobry prosze pani mam taka sprawe nie wiem czy do pani powinnam napisac no ale moze cos wykminimy razem przegladajac na allegro aukcje znalazlam takie malenstwo , niewidomy na jedno oczko nie ma szans na zakup a jak mamy docynienia z pseudohodowla a moge to wywnioskowac z komentarza jaki otrzymal sprzedajacy to az strach pomyslec co sie stanie z malenstwem...;( Może dało by sie cos zorganizowac... dodam ze dalam ogloszenie na westy w potrzebie ale tam zadko kto zaglada... (reszty nie kopiuje,bo zbyt osobista)"

Posted

No to niech któraś zadzwoni na tel podany w aukcji i się dowie skąd oni są. Jest napisane "Brzeg Dolny"... Poza tym podczas rozmowy można się zapytać, czy cena do negocjacji :p

Posted

Trzeba zadzwonić i spytać, czy są chętni i czy nie da się ceny opuścić.. Ktoś też może wysłać maila do tego faceta, od komentarza. Najlepiej żeby jedna osoba to zrobiła, żeby to podejrzane nie było..
Myślicie, że to jakaś pseudo? (wiem, nie mają rodowodu, chodzi mi o warunki)
ja mam zerowe doświadczenie w takich sprawach, zna ktoś może dogomaniaków z TOZu z tamtego regionu?

Posted

to jest koło Wrocławia jakies 30 km od tego miasta.

Wiec musimy zdecydowac co robimy, zbieramy pieniądze ? jakmyslicie trzeba szybko poidjąc decyuzję...

Posted

Dobrze by było, tylko kurcze ja sie za bardzo do tego nie nadaje... nie umiem byc asertywna i zaborcza

i jeszcze jedno nawet jak wykupimy nawet dzis szceniaka to nie mamy dt..

Posted

Jak wykupywałam ślepego Mikiego , to dzwoniace dogomaniaczki podbiły cene psiaka :mad:
Najlepiej , jak jedna osoba umówi sie z właścicielem i bedzie negocjować .
Kłopot jest tez z wyadoptowaniem takiego szczeniaka . Jest dużo chetnych , i można sie pogubić .:-(

Posted

Brysio napisał(a):
dziewczyny czy ktoras z Was mogłaby zadzwonic to tej kobiety? tylko kurcze to dt... bo co z tego jesli go kupimy jak nie bedziemy miały co z nim zrobic


Właśnie skończyłam rozmawiać z właścicielką (hodowczynią).
W tej chwili piesek ma już 2,5 m-ca. Pani twierdzi, że diagnoza wet. wykazała uszkodzenie rogówki. Ale nie potrafi odpowiedzieć na pytanie czy jest to wada wrodzona - czy nabyta.

Podobno wet przepisał jakieś kropelki, ale nie widzi szans na polepszenie...
Dziwne. Jakoś mgliście mi to tłumaczyła. Jak na osobę, która była z wizytą u weterynarza - jest jakoś mało zorientowana. Oczywiście psinka jest po 3 odrobaczeniach i 2 szczepieniach ...
W domu jest jeszcze młodsza o m-c suczka (chyba z innego miotu).
Ułomność pieskowi w niczym nie przeszkadza, jest wesołym urwisem.
To wszystko, co napisałam powyżej - usłyszałam od tej pani.
Powiedziałam, że jestem z W-wy. I, że jeszcze się zastanowię...
Pani zaproponowała, że jej córka w przyszły weekend, jadąc do Lublina przez Warszawę może mi pieska podrzucić...
Wnioskuję, że nie ma zbyt dużego zainteresowania tym pieskiem, ale może się mylę.

Umówiłyśmy się, że przemyślę sprawę do wtorku.

Ja nie mogę przyjąć psinki do siebie, ale mogę spróbować wytargować trochę niższą cenę. Może znajdzie się jakiś DT,DS .
Ps. Kto mi podpowie jak znaleźć komentarz, o którym ktoś pisał powyżej, i jak skontaktować się z jego autorem?

Posted

Co do komentarza, można wysłać maila tylko poprzez własne konto na allegro :roll: mogę wysłać, o co dokładnie go spytać? Jaki pies, czy to hodowla, warunki i co jeszcze?

Posted

Soema napisał(a):
Co do komentarza, można wysłać maila tylko poprzez własne konto na allegro :roll: mogę wysłać, o co dokładnie go spytać? Jaki pies, czy to hodowla, warunki i co jeszcze?


Jakiego psa kupił? (Rasa)
W jakim wieku? W jakim stanie?
Jakie warunki panowały w domu? Co to znaczy "syf" i coś tam jeszcze...
I o co chodzi z tą książeczką zdrowia? W/g osoby dodającej ten komentarz szczepienia były spreparowane. (Rozumiem, że wszelkie wpisy o odrobaczeniach i szczepieniach były fikcją ). Na jakiej podstawie ta osoba wysnuła takie podejrzenia? Wydaje jej się, czy jakoś to sprawdziła?
Skoro autor komentarza jest tak zdegustowany panującymi warunkami - dlaczego zdecydował się na zakup pieska?

Nie nakręcajmy się - po prostu trzeba wszystko sprawdzić. Szkoda maluszka, ale dobrze, że to nie suczka.
Mogłaby stanowić niezły kąsek dla pseudohodowców. :mad:
Za całkiem "atrakcyjną" cenę.

Wydaje mi się, że najsensowniejszą opcją jest wizyta jakiejś osoby, mieszkającej w pobliżu. Ktoś, kto mieszka niedaleko mógłby umówić się z tą kobietą osobiście, przyjrzeć się warunkom, które tam panują i miałybyśmy najbardziej klarowną sytuację.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...