Dorothy Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 no prosze, Misio miziak. :loveu: czy on dalej nie podpiera sie wcale ta lapa? rtg zrobimy zaraz po przyjezdzie. Ciesze sie z tego wszystkiego jak dziecko, bo jego juz tak nie boli i wie, ze ktos sie nim opiekuje. Napewno jest szczesliwszy :-) dzieki za wszystkie te jazdy i dzialania, powiedzcie czy robimy jakas zbiorke ? napewno wydalyscie sporo kasy... czekam na zdjecia..:-) Quote
Viris Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 No ten ogonek prawie doprowadził złego moda do łez... Rozliczenie zaraz zrobimy - będziemy bazarkować ( oczywiście zgodnie z regulaminem :mad: ). Ale najpierw zdjęcia ;) Quote
iwop Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 Misiao jest cudny...:oops: Prawda jest taka, że jakby Dorothy nie 'naciskała' to on by pewnie jeszcze w tej klatce lezał...:placz: Jakby Viris go nie zawiozła to też by tam jeszcze leżał... mam nadzije, że to nie będzie jednak złamanie :shake: To taki duzy pluszaczek... W hoteliku na poslaniu na koniec niesmiało zamerdał ogonkiem :placz: Nie pdopiera sie łapka i nastąpiły juz pierwsze objawy zaniku mięsni niestety, ale mam nadzije, że do "odrobienia" Jutro Viris wklei zdjęcia to zobaczycie... Quote
KrystynaS Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 No Dziewczyny jak dobrze, że dziś wszystko załatwiłyście. :multi: ...... Ale mniej go już boli, nie śpi na klatce w bloku, no i w ogóle. Dobrze mu zrobi te kilka dni w mieszkaniu i kontakt z człowiekiem. I ten ogon .... lepiej się poczuł psychicznie Quote
Dorothy Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 cudownie cudownie!!:multi: Misio na poczatku nowej drogi zycia :loveu: Quote
Viris Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Misiolinek w lecznicy: Ranka - podaje w linku : http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/KIELCE%202008/Misio/002.jpg Mordzia : Leżakowanie : Quote
Dorothy Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 :multi:sliczny!!! piekny!!! :multi: :loveu::loveu: ale skarb,naprawde;) czy mial kontakt z jakimis psami, jest do nich lagodny? Quote
Viris Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Nie miał, ale do niedzieli na pewno będzie ;);) Quote
KrystynaS Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Przepiękny pies!!!! :loveu: Taki prawdziwy miś. Zauważyłyście jaki ma niespotykany nos, taki dwukolorowy. Pyszczek ach .... :loveu: Fajny model kagańca mają w Ostrowcu :D Quote
Viris Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 iwop napisał(a):A własnie, że miał! Z moimi dziewczynkami :p Merdał ogonkiem a powarkiwały...:angryy: Nooo mi chodziło o to że przy mnie nie miał:lol::lol::lol: Quote
iwop Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 A własnie, że miał! Z moimi dziewczynkami :p Merdał ogonkiem a powarkiwały...:angryy: Quote
ewab Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Misio "na żywo" jest jeszcze piękniejszy niż na fotkach. Podsumowując dzisiejszy dzień - dalszą diagnostykę zostawiamy Dorothy? Quote
Viris Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Na to wygląda. Jutro wkleję zdjęcia rachunków z lecznicy, do tej pory wydałyśmy : *95 zł - weterynarz - wizyta, leki podane + leki na wynos ( do niedzieli włącznie ) *33 zł - 3 kg karmy *120 zł - hotelik w Kielcach Musimy zatem się sprężyć bo Misio jest "goły", a trzeba się przygotować na koszty leczenia łapki. Quote
KrystynaS Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Miś jest chyba taki owczarkowaty, długowłosy. No już nie mogę się doczekać kiedy go zobaczę "na żywo". Quote
andzia69 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 nie wiem co wyście temu psu zrobiły...ale jak do niego poszłam wieczorem to ledwo żywy był:evil_lol: oczka mu się zamykaaaały, pojadł troszkę chrupek i poszedł spać jak chcecie zrobić rtg to poproszę, żeby podjechali z nim do weta co do rany...jutro sobie to obejrzę moze lepiej - dzisiaj nie chciałam go już męczyć, bo widać, ze miał dość przeżyć jest ślicznym psem:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Viris Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Rtg teraz nic nie pomoże i tak. Myślę że już wszystko w Bielsku najlepiej zrobić. Lekarze będą mieli pełen obraz. My z Iwonką dzisiaj prosiłyśmy żeby w Ostrowcu wet zrobił wszystko by psu nie zaszkodziło nic do niedzieli. Więc teoretycznie powinno być ok. Najważniejsze że już jest bezpieczny :loveu::loveu::loveu: Quote
andzia69 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Viris...nie jestem wetem...ale jeśli pies kuleje to uważam, że jak najszybciej powinno byc wykonane rtg - bo albo ma złamaną łapę (i tu żadne leki p/bólowe nie poradzą) i trzeba ją złożyć/nastawić(tu liczy sie czas) albo ma ją tylko znacznie poturbowaną i antybiotyk jak najbardziej...dziwię się tylko, że nie kazał tego smarować niczym (np. rivanolem) - no cóż - w koncu to wet więc wie co robi, a ja tylko laikiem:cool3: Quote
Viris Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Też wetem nie jestem, tylko powiedz mi co z otwartą raną się stanie po złożeniu nogi? Złożą i nie usztywnią? Wet powiedział ( nie twierdzę że super wet i autorytet w tej dziedzinie ) że przed usztywnieniem rana musi się zagoić. Może niech inni, mądrzejsi coś doradzą - bo ja na pewnoe nie jestem w tej kwestii wyrocznią i decydować nie mogę. Quote
iwop Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 Też się nie znam, ale rana była paskudna - zaropiała i nieładnie pachniało :shake: Quote
andzia69 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 iwop napisał(a):Też się nie znam, ale rana była paskudna - zaropiała i nieładnie pachniało :shake: jak jest ropa to i nieładnie pachnie, dlatego myślę, że powinien mieć to przemywane odkażającym rivanolem, żeby odkazić i wysuszyć - wtedy szybciej się goi Quote
Viris Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Rana została oczyszczona, zdezynfekowana i zabezpieczona przez weta. Oczywiście można zobaczyć w jakim jest stanie dzisiaj bo może Misiek wylizywał w nocy. Iwop wklej proszę ten wykaz wydatków do pierwszego postu w wątku i napisz że rachunki przedstawiono w #171. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.