Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 600
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No tak, dzień babci - całkiem zapomniałam.... Eh.

Ewab 18 i później wchodzi w grę? To byśmy może od razu od lekarza pojechały do Kielc. Iwop dasz radę ze mną pojechać?



Moje posty też przeskakują Krystyno - więc odpowiedź na pytanie czy mam na to wpływ jest chyba jasna.

Posted

No to daj mi znać jak podasz mu leki. Ja musze teraz do PZU pojechać i do Skarbowego, potem jestem wolna.

Wyjście masz, nie musisz jechać jeśli nie dasz rady. Jeśli pies będzie na tylnej kanapie i nie będzie się na mnie rzucać to powinnam sobie poradzić.

Posted

Ok spisuję Twój numer i będę dzwonić. Iwona dzwoniła że leki podane, ja coś szybko zjem i jedziemy, po wecie od razu chyba do Kielc będziemy jechać. Krystyno mam nadzieję że masz kontakt z Iwop - to może uda nam się razem jakoś spotkać.

Posted

czyli psiak dzisiaj nie dotrze do Kielc? rozmawiał ktoś już z hotelikiem? bo ja mówiłam, że piesio dzisiaj dojedzie:cool3:

czy on potem znowu będzie jechał do płatnej lecznicy/hoteliku? sorki - ale nie mam czasu czytać kilkunastu stron wątku:oops:

Posted

Ojejq, dopiero teraz przeczytałam o biednym psiaku, i o Was, kochani ludzie, którzy tak bezinteresownie pomagacie. Trzymam kciuki za całą akcję! Dajcie znać wieczorem co z psiakiem!

Posted

Rozmawiałam z Dziewczynami, są już w Kielcach i dojeżdżają do hoteliku. Pewnie za parę minut będą na miejscu. Nie dopytałam, ale chyba przejmie Je ewab.

Zdanie o Misiu bo dokładnie napisze iwop.
Nie jest dobrze, został mocno pogryziony w tą łapkę, jest duża rana która już cuchnie. Łapę opatrzono ale nie usztywniono (tak zrozumiałam) właśnie ze względu na tą brzydką ranę. Prawdopodobnie jest złamanie. Dostał leki, antybiotyki w tabletkach i trzeba mu będzie je podawać przez kilka dni.
Miś to młody psiak, wet ocenił go na niecały rok, tak ok. 10 miesięcy.

Posted

ogromnie sie ciesze ze juz po wizycie u weta, ciesze sie tez ze naciskalam na ta wizyte, dalsze zakazenie tej rany i czekanie do niedzieli na transport mogloby zgodnie ze slowami mojego weta skonczyc sie amutacja lapy.:shake:

a tak przynajmniej proces zakazenia zostanie zatrzymany. To wspaniale ze on jest mlodziutki, znaczy ze bedzie sie lepiej goilo.
Misio nie jestes sam masz tam pelno wspanialych cioc wokol siebie :-)
ulzylo mi, naprawde, nie moglam spac z mysla ze ta łapa, klatka schodowa i ten ból w oczach,...:-(

Posted

No dobrze Dorothy, że naciskałaś, bardzo dobrze. Na więcej szczegółów musimy poczekać aż Dziewczyny wrócą do Ostrowca i coś napiszą. Chyba, że Ewab nam coś przekaże.

Andziu Miś w niedzielę pojedzie do Bielska-Białej do hoteliku przy lecznicy. Mam nadzieję, że nic się nie zmieni w tej kwestii. No i trzeba mu będzie szukać domu na stałe.

Posted

Dorothy napisał(a):
cudownie!!:multi:

Już jestem w domu. Misio jest cudowny.


Dorothy - czy u Was jest możliwość prześwietlenia? Bo jesli nie to trzeba mu zdjęcie zrobić w Kielcach. Daj znać prosimy.

Posted

tu w mojej lecznicy maja wszystko, usg, ekg, rtg, i badania laboratoryjne w 12 h
opieka jest cudowna a wet ma 100% mojego zaufania, powierzylabym mu siebie do leczenia, wiec nie martwcie sie. :-)
zostanie wykonana pelna diagnostyka w razie potrzeby z konsultacja z ktoras z uczelni.

jaki jest Misio? Napisz cos. I gdzie mieszka i jak sie czuje i co mowil wet i w ogole....:kiss_2::kiss_2::kiss_2::kiss_2:

Posted

Misiak jest cudownym dzieciakiem. Bardzo go bolało ale dał ze sobą zrobić wszystko. W samochodzie spał. Bardzo wielki przytulak - jak przestawałam go miziać jak leżał na stole to otwierał oczy i patrzył mówiąc " głaskaj dalej" :loveu: Zaraz zgram zdjęcia.

Misio jest w hoteliku, kupiłyśmy mu suchą karmę u weta. Dostał też leki przeciwbólowe i antybiotyki do niedzieli włącznie. Z powodu otwartej rany nie można było założyć usztywnienia - co do złamania nie ma pewności - ale jest prawdopodobne - chodzi konkretnie o staw kolanowy. Przypomniałam sobie że gdy mnie ugryzł pies - centralnie w staw przy kciuku to bolało prawie 2 miesiące - kości były całe - więc mam nadzieję że i tu tak będzie. Ślady wskazują że to ugryzienie - nie kopanie czy inna ludzka sprawka.
Rana nie jest duża, najpierw jej w ogóle nie było widać. Lekarka ogoliła okolice i oczyściła ranę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...