Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 72
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

niebieska ...

i znowu te kuponki siusionki ??

oj nie ...to ja ci zazdroszcze ze juz mozesz z nim wylazic i nie zastanawiasz sie wstajac rano z lozka czy wdepniesz w kupke czy sik :))))

Posted

O tam kuponki... chwila moment i ich nie będzie, za to co za roskosz patrzeć na takiego brzdąca jak się bawi, psoci, śpi, rośnie, na jego okrągły brzuszek i ząbki szpileczki :wink:

Może moja sunia nie brudzi w domu i mogę z nią wychodzić na dwór ale nie mogę jej na przykład wziąć na rączki :(

Posted

Z hodowli domowej z Kostrowego Grodu, a mamusia Bostonka jest z Karczewskich Suwarów :D

Kupasy i inne przyjemności chyba nie ominą nikogo. Ja przygotowałam sie psychicznie i jestem gotowa stawić in czoła :wink:

Posted

monia daj znac jak poczujesz pierwsza kupke ... wrazenie the best !! hihihihihi

ja na szczescie mam podzial obowiazkow z mazem , jak sik on kuponka ale jak on jest w pracy to ło matko ... nie wiem ile tego wytrzymam :))))

sa pampersy dla psa ?:)))))))))))

Posted

Ani się zorientujesz a już psiak nie bedzie załatwiał sie w domku.

Ehhhh... moja Arga ma dopiero 5 miesięcy i jest juz taka duża :)

Chciałabym zeby zawsze była takim małym ciapkiem jak na początku :)

Posted

arga a nie myslalas o takim maciupkim piesku ?:)))))))))

typu jamniczek york? oj cosik mi sie wydaje ze lubisz jednak duze psy ....tyle ze szczeniaczki sa takie slodkie ....plafda?

Posted

Witam :)

Początkowo chcieliśmy cocker spaniela angielskiego złotego :D

Ale szukałam po rasach i zakochałam sie w goldenie :)

Z tym ze chciałabym żeby Arga była taka mała to prawda :)

Była taka piękna i urocza i taka mało samodzielna :)

A teraz już wyrasta z niej równie piękny ale bardzo samodzielny sucz :)

Mimo wszystko lepiej wtulić się w dużego psiaka niż w małego :D- wolę duze i srednie rasy do małej musiałam sie zasze schylać jak do mnei podejdzie żeby pogłaskać psiaka ;)

:D

POzdrawiam i cieszcie się psiakami bo nie zawsze będą takimi małymi ciapkami wyglądającymi jak misie :D

Posted

Kawusie już piłam oznajmiam iz Boston jest w domku :D

a teraz troche statystyki:

1 obfita kupa w przedpokoju

2 7 razy siusiu jak wyżej w tym 1 na gazete :lol:

Ratunku bąbel niechce jeść pije tylko wode! :cry:

Nie będe skromna ON JEST CUUUUBNY!!! :oops:

Zdjęcia postaram sie pózniej wkleić :roll:

Posted

moze jest zestresowany i nie chce jesc? moj to sie rzucil do miski , pozostalo to norma ale dziwne bylo ze kuponka nie bylo dlugo dlugo ... teraz sie chyba msci i :))))) i robi to x razy wiecej :))))))

Posted

Co do jedzenia to dość normalne :)

Mnie hodowca przestrzegał że mała może nie chcieć jeść i że jak coś to moge jej dawać z ręki przez ten pierwszy dzień wtedy powinna zjeść.

Ale Arga jadła bez kłopotu- za to teraz marudzi 8)

Będzie jadła zobaczysz- ucaluj piecha w śliczny nosek ode mnie i Argi :)

Posted
oznajmiam iz Boston jest w domku :D

a teraz troche statystyki:

1 obfita kupa w przedpokoju

2 7 razy siusiu jak wyżej w tym 1 na gazete :lol:

:grins: :evillaug:

Wszystko o czym piszesz to normalka. :lol: :kciuki:

Ja, przygotowując dom na przyjście Argulindy, rozłożyłem, prawie wszędzie, folię malarską na podłogach 8)

Sprawdza siem w początkowym okresie.

:kciuki:

:hand: :P

Posted

:multi: tak na poczatek. Boston szczeka, już zaczął jeść, gryzie świńskie ucho i duuuuuuuuuuuuuużo śpi!

Noce ok chociaż spodziewałam sie strasznego płaczu ale Boston tylko troszkie popiszczał i nauczył sie chodzić po mieszkaniu w nocy (odwżny jest). :P

Posted

A ja siedze w pracy :(

Za godzine wyjde na 10 minut z Argą- bo jest ze mna w pracy :D

O 15 kończe prace a o 15.30 już jestem na dworze z diablicą :)

Może dzisiaj uda nam się spotkać znajomego flacika :D

Posted

To fajnie masz... ja dziś byłam 1,5 godziny na śniegu i nie spotkałyśmy żadnych znajomych psiaków tylko jedną wilkopodobną sunię, która zepsuła nam gumowego pomidorka :cry: i już nie piszczy :placz: :placz: :placz:

Posted

ja tu widze sa tak podzielone zdania na temat kwarantanny ze sama juz nie wiem czy czekac do konca czy powoli wyprowadzac ... tzn zastanawiam sie czy tydzien po drugiej szczepionce mozna juz wyprowadzac czy czekac na tydzien po 3 ?

Posted

Strzyżonego Pan Bóg strzyże, po co się śpieszyć? Może się nic nie przytrafić, ale jak się przytrafi to będziesz sobie zarzucać niecierpliwość.

Jeszcze się z psinką nachodzisz :)

Posted

racja racja... te kuponki nie takie straszne , tylko czytalam ze potem coraz trudniej go nauczyc a raczej oduczyc sikaia w domu , ze strachliwe i nieprzystosowane sa psiaki .. i tak sie glosno zastanawiam jak to bywa na forum :)))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...