luka1 Posted August 4, 2009 Author Posted August 4, 2009 objecywałam sobie pojechać do schroniska w sobotę lub niedzielę i znowu nici z objetnic. Nawet grama czasu. To fotka ze strony schroniska - hm, mogliby wstawiać trochę bardziej oddające wygląd psa, ale Borę nie jest łatwo fotografować Quote
Rybka_39 Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Borka wyładniała:loveu:, ale szkoda, że tylko 1 zdjęcie- ale zawsze cuś:cool3: Quote
asiamm Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 luka1 napisał(a):objecywałam sobie pojechać do schroniska w sobotę lub niedzielę i znowu nici z objetnic. Nawet grama czasu. To fotka ze strony schroniska - hm, mogliby wstawiać trochę bardziej oddające wygląd psa, ale Borę nie jest łatwo fotografować a jest jakaś nowa strona schroniska? Quote
Ziutka Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 [quote name='asiamm']a jest jakaś nowa strona schroniska? Proszę... Miejskie Schronisko w Sochaczewie Quote
Rybka_39 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Borze trzeba by domu szukać jak najszybciej poki młoda, poki można ją dużo rzeczy nauczyć- potem będzie co raz trudniej, to pies urodzony w schronisku:shake: Quote
irysek Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 a ktos jej tego domu szuka? oglasza ja ktos? czy jest tu ten watek tylko po to, zeby byl. wkurzylam sie, chcialam pomoc jednemu psu, wziac go na dt, znalezc dom. luka powiedziala, ze psom w schronie dobrze. po co sa w takim razie te watki psiakow z sochaczewa? jak nie maja ogloszen, ani nikt sie nimi nie interesuje oprocz spytania jak sie ma, albo co u niego, hop, czy zapytania o zdjecie? po co to wszystko? a takich psow na dogo jest od groma bora, leda, oren (ktorego jakims cudem uda sie zabrac do dt i szukac domu), ofa czy jakos tak i reszta od tych panstwa. zamiast pisac o nich na dogo trzeba je oglaszac, albo jak juz sa tutaj to prosic o ogloszenia banerki allegra itd. Quote
Ziutka Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Irysek...Bora jest w schronisku, które cieszy się dobrą opinią i psom tam nie dzieje się krzywda więc nie muszą iść na dt....a psy "od tych państwa" to też Sochaczew ale co innego bo tam ponad 40 psów żyje w domu jednorodzinnym z tymi ludźmi i im trzeba szukać DT i je socjalizować...więc najpierw przeczytaj gdzie przebywa pies, czy w schronisku AZOREK czy w przytulisku w Iłowie a potem dopiero się wypowiadaj na temat "co to Luka Ci nie napisała na PW" każdy pies czy to z Azorka czy z Iłowa ma swój banerek i mają allegro i alegratkę a także inne ogłoszenia w np. gazetach lokalnych czy Wyborczej... Oczywiście są czasami wyjątki w AZORKU takie jak np. OREN, że naprawde nie daje sobie psina rady psychicznie i trzeba go wyciągnąć na DT. W linku pod moimi banerkami jest strona naszej Fundacji więc można zobaczyć jakie psy szukają DT aby się socjalizowały... Quote
irysek Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 dobrze sie zorientowalam. luce w pw wypisalam kilka psow, 3 byly ze schronu jedna ofa od tych panstwa (wiem jak te psy tam maja bo kazdy watek psa z sochaczewa czytalam od deski do deski). niestety i te psy od panstwa luka stwierdzila, ze nie potrzeba ich zabierac. takze po co te watki, jak nikt tu psow nie oglasza? Quote
Ziutka Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 irysek napisał(a): jak nikt tu psow nie oglasza? Każdy pies z Sochaczewa jest ogłaszany przez Tomcug i Anetkę oraz Kasie...które robiły ogłoszenia dla psów z przytuliska... Quote
asiamm Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 ale o co chodzi??? irysek chcesz pozabierać wszystkie psy z Azorka na dt? każdy ma prawo wątki psom tu zakładać chociażby po to by ściągnąć ludzi, którzy pomogą z ogłoszeniami (i tak się dzieje jak napisała ziutka) albo i przez dogo znajdą ds czy dt; na dt czeka kolejka psów ze znacznie gorszych warunków albo potrzebujących socjalizacji; nie sposób wyciągać kolejne psy ze schroniska i płacić za nie miesiącami; sęk w tym by najpierw część tych z dt znalazła domy żeby nie zostać nagle z gromadką psów w dt i pustym kontem po kilku/kilkunastu miesiącach hotelowania (pomijając, że w typowym hotelu to warunki podobne jak w Azorku) Quote
luka1 Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 To jest to co napisała Iryskowi na PW No dobra. Więc jest tak. Jeszcze raz to powiem - bez sensu jest wyciągać psy ze schroniska gdzie nie maja gorszych warunków niż w DT. Schronisko Azorek to całkiem znośne schronisko. Ludzie pracujący dbają o psy. Jedzenia maja po czubki nosa - schronisko jest pod patronatem "Mastersa". Psy teraz są wypuszczane na teren i mogą biegać. Niektóre nawet cały dzień ganiają po placu. Oczywiście nie są wypuszczane wszystkie na raz i czekają na swoja kolej, ale zawsze to coś. Szczeniaki, te które mieszkają dłużej, są wyprowadzane na spacery do lasu i nad rzeczkę. No co tu gadać - często w DS psy nie mają lepiej. Nie przesadzam. W tej sytuacji wyciąganie Vegi, Pedro, czy innego psa, który nie jest w szczególnie trudnym stanie psychicznym jest stratą miejsca dla innego psa, który tego potrzebuje. Jest tyle psów na ulicach i polach - tymi trzeba się zająć. Te głodują i są zagrożone śmiercią głodową lub z rąk ludzi. Suki rodzą maluchy w jamach - w schronisku wszystkie są sterylizowane. Innym przypadkiem jest Ofa. Ofa mieszka w przytulisku, w jednym domu z ludźmi. W warunkach gdzie jedynym problemem jest przepełnienie i z tym związane problemy. Do jakiego DT chcesz ja wsadzić? Na jaki dom to zamienić? Tam jest duże podwórko, psy biegają kiedy chcą po terenie, mieszkają w domu. Problemy jakie tam są wynikają głównie z braku środków na utrzymanie tak dużej gromady. Ale nad tym już prawie panujemy. Jeszcze tylko wysterylizujemy trochę suk i będzie można pomału dążyć do zmniejszenia gromadki. Jeśli nie zgadzasz się ze mną przejedź się w teren i popatrz po polach i drogach. Ja każdego dnia przyjmuje kilka zgłoszeń od ludzi o psach biegających po ulicach i polach. Psach mieszkających na cmentarzach, w lesie, w ruinach starych domów. I nie mam co z nimi zrobić, ani jak im pomóc. Chętnie bym je zawiozła do Azorka, ale tam mogą przyjmować psy z terenu miasta. Poza miastem – psami zajmuje się gmina. Niektóre gminy rozwiązują problem odstrzałem przez myśliwych. ITD. ITD. ITD. Resztę znasz. Tak więc reasumując – 1. Szkoda miejsca w DT dla naszych Azorkowych psów, 2. Szkoda kasy dogomaniaków dla tych psów. Dla tych psów szukam tylko dobrych domów stałych, dom tymczasowy – mają. Irysek - lubisz Ty kaske zbierać, co? Zbieraj, tylko ... Quote
Ziutka Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 asiamm napisał(a):ale o co chodzi??? irysek chcesz pozabierać wszystkie psy z Azorka na dt? każdy ma prawo wątki psom tu zakładać chociażby po to by ściągnąć ludzi, którzy pomogą z ogłoszeniami (i tak się dzieje jak napisała ziutka) albo i przez dogo znajdą ds czy dt; na dt czeka kolejka psów ze znacznie gorszych warunków albo potrzebujących socjalizacji; nie sposób wyciągać kolejne psy ze schroniska i płacić za nie miesiącami; sęk w tym by najpierw część tych z dt znalazła domy żeby nie zostać nagle z gromadką psów w dt i pustym kontem po kilku/kilkunastu miesiącach hotelowania (pomijając, że w typowym hotelu to warunki podobne jak w Azorku) Dziękuje Asiamm...mnie się już nie chce jej tego tłumaczyć bo to i tak My jesteśmy te złe a Irysek ta dobra co chce psom pomóc a My jej dać nie chcemy... Quote
irysek Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 nikt nie mowi o wyciaganiu WSZYSTKICH psow i utrzymywaniu ich miesiacami. chcialam umiescic w dt najpierw jednego psa, bo jak widac, niektore w schronie siedza latami, po tym jakby znalazl dom kolejnego. oplacac chcialam je z wlasnej kieszenie. poza tym niewazne jak, bo nikogo bym na dogo nie prosila o pomoc. ale okazuje sie, ze psy pomocy nie potrzebuja. takze bardzo mi przykro, ze taka Leda z nadwaga spedzi cale swoje zycie w schronie, bo ma tam dobra opieke. jak widac, nie na kazdym watku i nie kazdy pies na dogo potrzebuje wyciagniecia go ze schronu i znalezienia domu. luka ugryzla reke, ktora wyciagnelam do pomocy. dla mnie koniec tematu. Quote
Rybka_39 Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Ja robiłam Borze alegratke i w dalszym ciagu deklaruje ogloszenia jak będą lepsze foty irysku:p Poza tym stale ogłaszam psy z Sochaczewa i z Iłowa na alegratce- a że ludzie nie walą drzwiami i oknami to nie jest nasza wina.;) Quote
Rybka_39 Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 irysek napisał(a):a ktos jej tego domu szuka? oglasza ja ktos? czy jest tu ten watek tylko po to, zeby byl. wkurzylam sie, chcialam pomoc jednemu psu, wziac go na dt, znalezc dom. luka powiedziala, ze psom w schronie dobrze. po co sa w takim razie te watki psiakow z sochaczewa? jak nie maja ogloszen, ani nikt sie nimi nie interesuje oprocz spytania jak sie ma, albo co u niego, hop, czy zapytania o zdjecie? po co to wszystko? a takich psow na dogo jest od groma bora, leda, oren (ktorego jakims cudem uda sie zabrac do dt i szukac domu), ofa czy jakos tak i reszta od tych panstwa. zamiast pisac o nich na dogo trzeba je oglaszac, albo jak juz sa tutaj to prosic o ogloszenia banerki allegra itd. Luka, ale możnaby dac przecież Bore na Dt, łatwiej by było znaleźć DS, bo wiedzielibyśmy o niej więcej. A co do zapytania o zdjęć, ja nie umiem ogłaszać bez zdjęć- tzn nie widze sensu dlatego pytam o zdjęcia.;) Ale prawda jest wiele schronisk w gorszym stanie np Nowodwór, potrzebujemy tymczasów, możesz irysku zabrać stamtąd jakąś bide:placz: Masz jeszcze tymczas wolny? Batman to pies, który tak długo siedzi, żadna opieka luka nie wynagrodzi mu samotności, w jego wypadku jak najbardziej DT by się przydał...ale fakt sa bardziej potrzebujące. PS kilka psow jest na Dt: Kamyk, Dżery, Tango- który ma już tysiaka długu.... Quote
asiamm Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 [quote name='irysek']nikt nie mowi o wyciaganiu WSZYSTKICH psow i utrzymywaniu ich miesiacami. chcialam umiescic w dt najpierw jednego psa, bo jak widac, niektore w schronie siedza latami, po tym jakby znalazl dom kolejnego. oplacac chcialam je z wlasnej kieszenie. poza tym niewazne jak, bo nikogo bym na dogo nie prosila o pomoc. ale okazuje sie, ze psy pomocy nie potrzebuja. takze bardzo mi przykro, ze taka Leda z nadwaga spedzi cale swoje zycie w schronie, bo ma tam dobra opieke. jak widac, nie na kazdym watku i nie kazdy pies na dogo potrzebuje wyciagniecia go ze schronu i znalezienia domu. luka ugryzla reke, ktora wyciagnelam do pomocy. dla mnie koniec tematu. [quote name='Rybka_39'] PS kilka psow jest na Dt: Kamyk, Dżery, Tango- który ma już tysiaka długu.... można dopisać jeszcze Kaję, która czeka operacja przepukliny i np. Amika, który na sierpień ma aż 35zł wpłat (brakuje 265zł!) - http://www.dogomania.pl/forum/12749972-post1104.html to może irysek przyzna że jednak nie "czyta od deski do deski każdego wątku psów z Sochaczewa" jak to sama ujęła skoro chce pierwszego psa stamtąd wyciągać i dorzuci się w takim wypadku na dt już wyciągniętego (wiele miesięcy temu) Amika z Azorka?? albo na Tango z długiem? zresztą jest więcej psów na dt wyciągniętych z Sochaczewa.... zapewne jednak nie dorzuci, najlepiej tylko awantury wszczynać Quote
luka1 Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 w sprawie zdjęć proszę pisać do dragon82 lub Zytka55 - to osoby mogące robić zdjecia na terenie schroniska. Ja niestety nie mogę pomóc. Quote
Lilek Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Irysku, nie złość, się, ale Luka ma rację."Azorek" nie jest najgorszym miejscem.Prawda jest taka, że jest jednym z lepszych schronisk.Żadne schronisko nie zastąpi domu i kochającego pańcia, ale pomyśl,że takie wyciągnięcie psa ze schroniska to dla niego także szok i ciężkie przeżycie, bo psy są konserwatystami i przyzwyczajają się do miejsca, nawet jeśli nie jest ono najlepszym z miejsc.Potem DT, a potem ewentualnie DS, jeśli się znajdzie. Tyle zmian i stresów.Inaczej jest , jeżeli psiak się błąka i wtedy DT jest dla niego ulgą.Nawet schronisko jest ulgą, bo oznacza względne bezpieczeństwo i jedzenie.Irysku, Luka powiedziała o psach błąkających się wszędzie i to jest prawda.Zastanów się, moja kochana, czy nie sensowniejsze byłoby np. wyłapywanie suniek i sterylizowanie ich, szukanie im DTi DS?Na dogo przecież można się fantastycznie porozumieć i widzę, jak wielka jest pomoc ludzi z całej Polski w organizowaniu transportów psiaków, zbiórkach rzeczy potrzebnych i pieniędzy.Tak samo możnaby regularnie zawiadamiać sie nawzajem o błąkających się sukach i organizować sterylki itd.W ten sposób rzeczywiście byłaby to prawdziwa pomoc poprzez ograniczanie populacji psiaków.Irysku, czy naprawdę jest sens złościć się i kłócić?Posłuchaj, wszystkie psy potrzebują pomocy, ale przede wszystkim te, które są głodne, poranione, często na krawędzi śmierci.Te z Azorka mają jaki taki dach nad głową, jedzenie, opiekę i to tylko, czego im brak to miłość.Ale czy naprawdę możesz dać sobie głowę uciąć, że tą miłość znajdą w nowym domu? Ja nie dałabym.Ofka jest tego najlepszym przykładem.I przy okazji, nie martw się o moje psiaki. Kochamy je i dbamy o nie, a dzięki pomocy fundacji jest im lepiej niż było. Tak,jak pisze ci Luka, problemem jest przepełnienie i dlatego szukamy domów dla tych, które kompletnie nie radzą sobie w stadzie.Irysku, wierzę w twoje dobre intencje, ale proszę, przemyśl to, co ci napisałam.I nie kłóćmy się.Przecież tak naprawdę chodzi o dobro tych najsłabszych i najbiedniejszych Pozdrowienia Lilek. Quote
Lilek Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 No, własnie, czy Borą ktoś się interesuje?Taka śliczna sunia, a imię ma przepiękne.No, kochani ludzie, pomóżcie ślicznej panience.:shake: Quote
Lionees Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 [quote name='Lilek']No, własnie, czy Borą ktoś się interesuje?Taka śliczna sunia, a imię ma przepiękne.No, kochani ludzie, pomóżcie ślicznej panience.:shake:[/quote] Nawet nie wiemy,czy Ona jest dalej w schronisku:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.